Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tego chłopaka co szedł z tym pieskiem to autentycznie mi szkoda... Gościu panicznie bał się... To są właśnie sytuacje gdzie widzimy jak władza kraju, politycy wpływają bezpośrednio na życie ludzi. Tu - "życie" w dosłownym znaczeniu tego słowa. Dlatego Załenski tak szafując tą walką do upadłego szafuje życiem milionów swoich obywateli.

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Gregryzzli napisał(a):

Grunt to poczucie własnej wartości...

Dobrze by było gdyby tak jeszcze jakaś większa ilość ludzi niż odbicie w lusterku uważała tych "najlepszych obywateli" za takich. "Najlepsi obywatele" nie srają na własne państwo, a je wspierają i działają na jego korzyść. No, chyba że nie są tak dobrzy jak o sobie myślą i w gruncie rzeczy to ruski przekaz wylewa im się z gęby i nie tylko. Taaa ten kurwin czy jak mu tam to wspaniały obywatel, ba mąż stanu, a jego mądrości powinni nauczać od 1 klasy szkoły podstawowej, taaa, tylko tam gdzieś za uralem.

Najlepsi to wszyscy którzy nie żyją z zasiłku,  pomocy socjalnej ,  nie są złodziejami  itd , wyłączając niepełnosprawnych inwalidów nie z własnej winy , wspierają oni bardzo mocno państwo bo tylko dzieki nim ono istnieje.

16 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@voltq nie, to budowanie nienawiści do całej nacji na podstawie wybryków grupy dzbanów. (Edit: pisząc wybryków delikatnie ująłem po prostu łamanie prawa za które powinni być normalnie karani ci co je złamali, a nie oskarżana cała nacja i budowana narracja wzajemnej nienawiści)

Jako naród zaczynamy robić to samo co Niemcy robili wobec Polaków w latach 90. gdzie utarło się że Polak to kieszonkowiec i złodziej samochodów. Na prawdę trzeba takie rzeczy tłumaczyć?

Tak to budowanie nienawiści do aktualnego rządu w Ukrainie na czele z Żeleńskim i bandytów typu azov prawy sektor banderowcy itd , reszta jest ok

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Norrberrto napisał(a):

 To tylko kolejne potwierdzenie, że to jest kłamliwa su..a. 

Zaraz trampek dorobi do tego narrację.

Kłamliwa to racja, ale też może tak być bo widzi ta su..a. że może sobie na to pozwolić po wydarzeniach w Gabinecie Owalnym... Załenski popełnił KOLOSALNY błąd, że dał się sprowokować i dopuścił do tego przed kamerami... Amerykanie z gabinetu Trumpa zarzekają się zresztą, że to nie była żadna zasadzka... Po jaką cholerę on do Vance mówi, żeby nie krzyczał, przerywa Trumpowi? Trzeba było wygarnąć ewentualnie po za kamerami, albo zacisnąć zęby, podpisać co miał do podpisania i robić swoje dla dobra Ukrainy. Zabrakło Załenskiemu elementarnego doświadczenia politycznego i przygotowania. Wiedział gdzie jedzie, do kogo jedzie...Seria pytań była zresztą do Trumpa... Pomijam już ten brak garnituru bo mimo tego pierwsze 40min. administracja Trumpa prowadziła normalną rozmowę.

 

Załenski wszystko zrobił nie tak jak należy podczas tego wystąpienia. Tyle w temacie... Można jechać po Trumpie bo też mu się należy, ale to on robił łaskę Załenskiemu, a nie odwrotnie... A teraz już widzimy skutki z kremla np. w postaci tego udziału sił pokojowych..

 

Mówię wam i ostrzegam - jak nie dojdzie do pokoju to rosja zrówna Ukrainę z ziemią... Europa nie rozpęta IIIWŚ wysyłając tam wojska, a putin póki będzie Trump nie uderzy w NATO. Straci na tym sama Ukraina... Załenski popełnił ogromny błąd.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
16 godzin temu, hubio napisał(a):

Dokładnie, identycznie na labie napisał jeden forumowicz w stosunku do mnie z tym, że było dokładnie na odwrót jeśli chodzi o poglądy.

To nie chodzi o poglądy same w sobie :) 

16 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Mam takie ogólne pytanie, niekoniecznie nawet związane z tym tematem: jak ma wyglądać jakakolwiek dyskusja jak usuwa się każdy przeciwny pogląd i zostawia jedynie tych co mówią to samo? Tzn rozumiem, że fajnie jest się dowartościować w gronie podobnie myślących ludzi i jechać po każdym kto ma odmienne zdanie, ale wtedy to już nie jest dialog tylko monolog. A już rozwala mnie jak ktoś napisze coś w twoim stylu i dostaje lawinę lajków...

Ale jaka dyskusja?

Ten człowiek sra głupią proapgandą i nie ma prowadzi żadnej dyskusji, tylko wrzuca filmik, zawija się, napisze pięć słów łamaną polszczyzną i powtarza co jakiś czas. 

O jakim dialogu mowa zatem? 

 

Jego poglądy na "socjal" to bezmyślny kretynizm. 

16 godzin temu, hubio napisał(a):

 

Nie wiem jakie miałeś ćwiczenia na prawie, ale my mieliśmy takie, że przez 30min. musieliśmy argumentować za jednym poglądem, a potem role się odwracały i dokładnie trzeba było argumentować za całkowicie przeciwstawnymi poglądami...

 

No i druga strona musiała słuchać tych argumentów. A tutaj czegoś takiego jak słuchanie czy rozumienie nie ma. 

Opublikowano
3 minuty temu, voltq napisał(a):

 

Polecam wczorajszego Jakubiaka u Gozdi. Pojechał ją mocno. Infantylna kobiecina. :E

Opublikowano

Czytam sobie czasami ten temat od czasów pclaba i nasuwa mi się jedno pytanie. Sporo osób tutaj pisze od samego początku wojny, że i u nas już za chwilę będzie to samo. A ja pytam jak to w ogóle porównać do siebie? Jak rosja kotłująca się na kawałku ukrainy od 3 lat miałaby akurat nas już zaraz atakować? Oczywiście jestem za tym żeby Polska jak i cała europa się zbroiła bo lepiej dmuchać na zimne, tylko po co w kółko powtarzać, że zaraz będą nam latały rakiety nad głowami? Po co ta panika i straszenie?

Opublikowano
1 minutę temu, KamcioGF napisał(a):

Czytam sobie czasami ten temat od czasów pclaba i nasuwa mi się jedno pytanie. Sporo osób tutaj pisze od samego początku wojny, że i u nas już za chwilę będzie to samo. A ja pytam jak to w ogóle porównać do siebie? Jak rosja kotłująca się na kawałku ukrainy od 3 lat miałaby akurat nas już zaraz atakować? Oczywiście jestem za tym żeby Polska jak i cała europa się zbroiła bo lepiej dmuchać na zimne, tylko po co w kółko powtarzać, że zaraz będą nam latały rakiety nad głowami? Po co ta panika i straszenie?

Żebyśmy nie stali się setną działań jak w 39’.

Opublikowano
Cytat

że zaraz będą nam latały rakiety nad głowami? 

No nad moją to akurat jedna ruska rakieta już przeleciała i spadła wcale niedaleko. I to już prawie dwa lata temu.

Na szczęście ponoć miała w środku beton czy coś.

 

Mimo wszystko.. fakt jest. :cool:

Opublikowano
3 minuty temu, KamcioGF napisał(a):

Czytam sobie czasami ten temat od czasów pclaba i nasuwa mi się jedno pytanie. Sporo osób tutaj pisze od samego początku wojny, że i u nas już za chwilę będzie to samo. A ja pytam jak to w ogóle porównać do siebie? Jak rosja kotłująca się na kawałku ukrainy od 3 lat miałaby akurat nas już zaraz atakować? Oczywiście jestem za tym żeby Polska jak i cała europa się zbroiła bo lepiej dmuchać na zimne, tylko po co w kółko powtarzać, że zaraz będą nam latały rakiety nad głowami? Po co ta panika i straszenie?

To straszonko ma cel. Strachem się ludzi kontroluje.

Opublikowano
2 minuty temu, KamcioGF napisał(a):

To rozumiem ale po co tutaj to robić?

Bo niektórym ta wojna mocno weszła w krew i gdyby mogli to chętnie zamieniliby się z Ukraińcami na froncie. Jesteś Polakiem, wiesz, że to naród romantyków.

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, KamcioGF napisał(a):

To rozumiem ale po co tutaj to robić?

Wolisz żyć w złudzeniu że Rosja słaba? Póki NATO działało z USA to tak można było myśleć. W innym wypadku nie widać realnych działań. Sam Memcen mówiący też że to nie nasza wojna mówi że amunicji jest na ile dni? Niewiele. Czyli Rosja wchodzi jak do siebie, a NATO wyraża wyrazy ubolewania i życzy powodzenia. Tym bardziej że Białoruś może dojść do ataku, nie sama Rosja.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
2 minuty temu, KamcioGF napisał(a):

Ja jestem raczej pragmatykiem stąd moje zdziwienie co niektórzy tutaj wypisują.

Na Twoim miejscu bym uważal, bo jesteś nieznany na forum i zaraz zaczną Cię wyzywać od ruskich onuc :E.

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, KamcioGF napisał(a):

Ja jestem raczej pragmatykiem stąd moje zdziwienie co niektórzy tutaj wypisują.

Czyli żyjemy złudzeniami, a nie tym co sami wojskowi i służby analizują

 

https://wiadomosci.wp.pl/rosja-wkrotce-gotowa-na-nowej-wojny-z-innym-sasiadem-tylko-kto-nim-bedzie-7125125359328064a

 

A tu ciekawa rozmowa https://torun.eska.pl/wojna-w-ukrainie-i-polak-ktory-walczy-z-rosjanami-najwiekszym-zagrozeniem-sa-drony-rozmawiamy-z-ochotniekiem-galeria-aa-v13z-mP9i-nNr5.html

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Moim zdaniem putin będzie sondował na ile może sobie pozwolić i jeżeli miałby zaczynać coś dalej to następna może być np. Gruzja, albo Kazachstan. Takie kraje, gdzie udział ludności rosyjskiej lub pochodzenia rosyjskiego jest dość duży w populacji i przy granicy z rosją. Dużo też zależeć może od tego gdzie ma wsadzonych "swoich" ludzi na stołki premierów czy prezydentów. 

 

Opublikowano

Środa popielcowa, ale trzeba mieć niskie IQ, żeby się tym afiszować.

2 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Moim zdaniem putin będzie sondował na ile może sobie pozwolić i jeżeli miałby zaczynać coś dalej to następna może być np. Gruzja, albo Kazachstan. Takie kraje, gdzie udział ludności rosyjskiej lub pochodzenia rosyjskiego jest dość duży w populacji i przy granicy z rosją. Dużo też zależeć może od tego gdzie ma wsadzonych "swoich" ludzi na stołki premierów czy prezydentów. 

 

Kazachstan to lepszy cel, bo odciąłby Europę od dostaw. Kazachstan ma chyba jedne z największych złóż uranu.

Opublikowano

Ten post dedykuję w szczególności tym co na jeszcze na labie pier....i jakoby to rosja miała mieć kapiszony i jak szybko miała się skończyć:

 

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii gen. Wałerij Załużny powiedział, że w kraju "praktycznie nie ma już komu realnie walczyć". Ostrzega, że Ukraina zbliża się do "punktu krytycznego" - czyli 50 tys. zabitych i 300 tys. rannych żołnierzy.

 

https://wiadomosci.wp.pl/punkt-krytyczny-zaluzny-o-stratach-ukrainy-na-froncie-7132247320337344a

 

Wciąż uważacie, że pompowanie miliardów cokolwiek da skoro nie ma ludzi? Można prowadzić wojnę nawet w XXIw bez armii? :rotfl:

 

Trump doskonale o tym wie i można się śmiać, że wciąż mówił: "nie masz żadnych kart", ale Załenski rzeczywiście nie ma... A ten jeszcze strzela jakieś fochy w Owalnym Gabinecie... Po 3 latach funkcja Prezydenta go przerosła. Zresztą nic dziwnego po takim stresie i problemach. Ale Ukraińcy jak i my - do krwi ostatniej... Szkoda słów... Szkoda mi Ukrainy i niewinnych ludzi... Ci mądrzejsi już dawno spier... do Polski i innych krajów.

Opublikowano
6 minut temu, hubio napisał(a):

Ten post dedykuję w szczególności tym co na jeszcze na labie pier....i jakoby to rosja miała mieć kapiszony i jak szybko miała się skończyć:

 

Były naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii gen. Wałerij Załużny powiedział, że w kraju "praktycznie nie ma już komu realnie walczyć". Ostrzega, że Ukraina zbliża się do "punktu krytycznego" - czyli 50 tys. zabitych i 300 tys. rannych żołnierzy.

 

https://wiadomosci.wp.pl/punkt-krytyczny-zaluzny-o-stratach-ukrainy-na-froncie-7132247320337344a

 

Wciąż uważacie, że pompowanie miliardów cokolwiek da skoro nie ma ludzi? Można prowadzić wojnę nawet w XXIw bez armii? :rotfl:

 

Trump doskonale o tym wie i można się śmiać, że wciąż mówił: "nie masz żadnych kart", ale Załenski rzeczywiście nie ma... A ten jeszcze strzela jakieś fochy w Owalnym Gabinecie... Po 3 latach funkcja Prezydenta go przerosła. Zresztą nic dziwnego po takim stresie i problemach. Ale Ukraińcy jak i my - do krwi ostatniej... Szkoda słów... Szkoda mi Ukrainy i niewinnych ludzi... Ci mądrzejsi już dawno spier... do Polski i innych krajów.

To prawda , ja tylko nie wierze w tak małe straty w ludziach obu stron podejrzewam ze prawdziwa ilość zabitych i rannych łącznie z cywilami jest mocno zaniżona

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...