Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

USA zmniejszyły żądania ws. zwrotu pomocy udzielonej Ukrainie od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji z 300 mld dol. do ok. 100 mld dol. Obniżona wartość jest zbliżona do szacunków Kijowa wynoszących ponad 90 mld dol

 

https://www.money.pl/gospodarka/media-trump-zmniejszyl-zadania-zaskakujace-informacje-ws-ukrainy-7146652642245568a.html

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Coś z naszego podwórka w kwestii obronności

 

https://defence24.pl/sily-zbrojne/wiecej-pieniedzy-na-modernizacje-bejda-o-orce-f-16-cbwp-i-zmianach-finansowania-wywiad

 

Trochę przeraża jak często pojawia się aspekt finansowy w tej rozmowie. Gdybyśmy mieli ogarnięte społeczeństwo to do końca dekady można by zlikwidować 800+ i zyskać tym samym dziesiątki miliardów złotych każdego roku.

Opublikowano

Jak to 800+ będzie ciągle waloryzowane to wcześniej czy później i tak nas rozłoży, nie ma cudów. No chyba że bardzo szybko współczynnik dzieciatości uda się w okolice 0,5.

Teraz te zbrojenia są jakąś okazją aby próbować coś z tym zrobić. Gdyby była potem realna wojna powstaną problemy gorsze od 800+.

Opublikowano (edytowane)

^

Oj tam oj tam

 

(skopiowałem z wątka politycznego)

 

 

 

A pisałem, że Trump robi to samo co u nas Maciora i że nikt z IQ powyżej mrówki nie powinien mieć wątpliwości po tym, jak kazał wyłączyć Ameryce obronę przed ruskimi cyberatakami. 

 

 

No ale przecież oczadziali ruską propagandą wiedzą lepiej - "nothing to see here" wszystko git, to tylko strategia przeciwko Chinom. Równie dobrze Macierewicz u nas mógłby na granicy postawić rząd brzóz i stwierdzić, że przez taką zaporę nic się nie przebije, ale na posadzenie brzóz potrzebował kasy, więc zlikwidował armię, bo i było skąd wziąć kasę i przecież jak są brzozy, to nie potrzebna. 

Tyle samo w tym sensu. 

 

Za to sporo sensu jest w tym, że ekipa Trumpa rozwala od wewnątrz Amerykę i nic z tego co mówią i robią się nie trzyma kupy w innym scenariuszu niż zdrada na rzecz Rosji. Np. ta odmowa zakupu Patriotów przez Ukrainę, o czym wspomniałem jednym z poprzednich postów. 

 

A tutaj zapowiedź co by się działo jakby Mencen czy Braun z ekipą rządzili:

"nie mamy opcji rosyjskiej w Polsce i moim zdaniem jest to wielka tragedia" - ta szmata to powiedziała do kamery. Ale spoko. Śpijmy sobie dalej i wyzywajmy ludzi ze sprawnym mózgiem, którzy biją na alarm odnośnie ruskiej agentury wpływów. To na pewno się dobrze skończy dla Polski. 

 

Edytowane przez VRman
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...