Zapewne wtedy kiedy kierowcy aut zaczną patrzeć w lusterka. Głośniejszy wydech często ratuje życie, bo kierowcy aut częściej rozglądają się co to takiego jedzie. Nie mniej jednak niektórzy z tymi wydechami przesadzają, ale są też tacy co robią to z głową.
Zrobiłem doświadczenie w swojej byłej R1 Rn65. Miałem całkowicie fabryczny wydech i jadąc co chwile ktoś mi wymuszał i zajeżdżał drogę. Gdy kupiłem homologowany wydech akrapa, który brzmi głośniej, ale bez przesady, kierowcy aut bardziej zwracali uwagę na swoje manewry na drodze kiedy za nimi jechałem lub nadjeżdżałem.
Tak na poważnie jak to są wycieki sprzed x lat to już w ogóle nie mam pojęcia o co tyle krzyku... i w ogóle po co takie tutaj wrzucać? Nie ważne czy to jest fejk czy legit... za każdy shit z nieoficjalnego źródła w tym temacie powinna być odpowiednia nagroda.
Nic idę dalej szukać Yetiego na górze Chiliad w SA
Rekomendowane odpowiedzi