Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Te surowce dla USA to wcale nie musi być taka złą sprawa dla Ukrainy. Po pierwsze USA będzie miało tam swoje interesy, więc będzie czerwona linia dla ruskich. Po drugie co to znaczy że USA dostanie dostęp do tych złóż? Po prostu je sobie weźmie, czy będą mieli wyłączność na wydobycie, ale sam surowiec będą musieli kupić?

Dla Ukrainy może to nie być złym rozwiązaniem, bo ona ma mało opcji do wyboru. Jeśli zostanie to sensownie zorganizowane. Szkoda by tylko było gdyby kolonizacja Pozostałości Ukrainu nastąpiła przez USA. Bo ten sam manewr mogłaby wykonać UE. Z korzyścią m.in. dla Polski.

Opublikowano

Zalenski w rozmowie z Macronem po prostu błagał go, żeby porozmawiał z Bidenem i resztą, żeby ubłagali putlera, żeby wycofał się z tej inwazji. Na pytanie Macrona czy jest gotów iść na ustępstwa wobec rosji, powiedział, że oczywiście tak. Ale putlera nic nie obchodziło. On po prostu miał już od dawna plan zajęcia Ukrainy. Przy okazji warto obejrzeć ten film bo mamy unikalną możliwość posłuchania jak naprawdę te osoby decyzyjne na najwyższym poziomie rozmawiają ze sobą. Jest to dalekie od przekazów oficjalnych.

Opublikowano

Zesrać to się możesz w kiblu a nie na forum dyskusyjnym. Miło robić jakieś reakcje i zdobywać numerki ale tu jednak nic śmiesznego wedle siebie nie wrzuciłem stąd te pytanie. Jakieś opinie trafniejsze bądź mniej można wysłuchiwać a tu chodzi tylko o jakiś pogląd co się dzieje, bardziej oficjalne. Mogę coś innego wrzucać dla tych co nie mają czasu czytać...

Coś więcej bądź trafniej proponujesz tu wrzucać? Bardziej zbliżone do twojego poglądu na ten cały bajzel?

Opublikowano
3 godziny temu, Oldman napisał(a):

offtop: jak ktoś wrzuca film Wolskiego to mi się przypomina głowny bohater filmu Kurczak Mały (Chicken Little) z 2005 roku, zabawne podobieństwo :hihot:

Haha xD Bingo! Od dawna wiedziałem, że kogoś mi mega przypomina i to jest to:hihot:

Opublikowano
W dniu 5.02.2025 o 14:49, hubio napisał(a):

Zalenski w rozmowie z Macronem po prostu błagał go, żeby porozmawiał z Bidenem i resztą, żeby ubłagali putlera, żeby wycofał się z tej inwazji. Na pytanie Macrona czy jest gotów iść na ustępstwa wobec rosji, powiedział, że oczywiście tak. Ale putlera nic nie obchodziło. On po prostu miał już od dawna plan zajęcia Ukrainy. Przy okazji warto obejrzeć ten film bo mamy unikalną możliwość posłuchania jak naprawdę te osoby decyzyjne na najwyższym poziomie rozmawiają ze sobą. Jest to dalekie od przekazów oficjalnych.

Moim zdaniem sytuacja jeszcze nie dojrzała do pokoju. Rosjanie chca przepalić stary sprzęt z czasów ZSRR. Maja go jeszcze sporo, wiec chcą go wykorzystać. Może za rok obie strony będa maiły dość i podpiszą zawieszenie broni. Nikt traktatu pokojowego nie podpisze.

Opublikowano (edytowane)

A kacapy będą płonąć... się jedni jak i drudzy będą pastwić nad sobą...już się pastwią, ale to przechodzi co jakiś czas na wyższy poziom.

 

dzisiaj pooglądałem trochę hardkorowych filmików i to co się tam wyprawia to jest to przerażające, nie wiem czy takie treści można wrzucać, na wiadomym portalu jest cały topic na ten temat, ale ostrzegam tego się nie odzobaczy... rotten to był/jest pikuś przy tym...

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

To już bylo z rok temu, zrzucanie termitu z drona, mnie bardziej interesuje, na jakim poziomie wdrożenia jest Ukrainski laserowy system antydronowy, moga na tym polu uzyskac przewage jesli wprowadza to szybko i masowo. Co do Mirage 2000 to zależny z jakim uzbrojeniem dostana te samoloty, F 16 maja z okolo 50% mozliwosci bojowych w porownaniu z naszymi, wszystko z dalszym zasiegiem zostalo obciete, oby z Mirage bylo lepiej. 

 

Dobre wykorzystanie Steam Deck

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
W dniu 5.02.2025 o 04:33, hubio napisał(a):

Na kanale Prawdziwe Historie na YT jest filmik o początku wojny i z jakiej strony by nie patrzeć to była i jest brutalna napaść większego na mniejszego. Jakby zdemoralizowany 8klasista napadł na dziecko z 1 klasy. rosjanie mieli tak wyprane głowy od propagandy, że zastanawiali się dlaczego Ukraińska armia do nich strzela :) Bo ruscy myśleli, że Ukraińcy przywitają ich kwiatami, ciastkami i lodami :) Co to k. za naród, że oni ciągle myślą, że kogoś muszą od czegoś wyzwalać!? Weźcie k. wyzwólcie swoje łby od imperializmu i myślenia o sobie jako kimś lepszym i od kompleksów, które tak naprawdę od zawsze mieliście.

Nie ogladalem filmiku ale jak z kolega romawialem w 2014 roku (pochodzenia ukrainiec). To powiedzial w tedy tak. Ukraina jest krajem 5 miezykow i jest strasznie podzielona regionalnie. Zakazali jezyka rosyjskiego nauczania i w urzedach. To doprowadzi do wojny. Chlopak sie nie mylil. Sa dwie strony medalu i kazdy patrzy na swoja korzysc.

Opublikowano
4 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

To już bylo z rok temu, zrzucanie termitu z drona, mnie bardziej interesuje, na jakim poziomie wdrożenia jest Ukrainski laserowy system antydronowy, moga na tym polu uzyskac przewage jesli wprowadza to szybko i masowo. Co do Mirage 2000 to zależny z jakim uzbrojeniem dostana te samoloty, F 16 maja z okolo 50% mozliwosci bojowych w porownaniu z naszymi, wszystko z dalszym zasiegiem zostalo obciete, oby z Mirage bylo lepiej. 

W walkach samolot vs samolot, F-16 jest lepiej dozbrojony niż Mirage. Mirage może podwiesić SCALP/SS, czego nie może zrobić F-16. Również Mirage ma bomby HAMMER, wielozadaniowość Mirage prezentuje się lepiej. Laser podobno działa, i zestrzeliwuje już drony z sukcesem. Masowo? Raczej wątpię. Na razie Rosjanie panikują w Kurskim, bo Ukraińcy przeszli 8 km w jeden dzień.

 

 

Opublikowano
5 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Zakazali raczej dopiero po tym, jak ruskie ich napadły i zajęły Krym oraz część obwodów Ługańskiego i Donbasu. Wówczas zaczęła się wojna.

Tym nie mniej zakazywanie nauki jakiegokolwiek języka czy tępienie kultury to jak za czasów rozbiorowych u nas i dało paliwo rosji. Demokratyczny kraj aspirujący do NATO i UE jakim chce być Ukraina nie powinien tego robić... Nawet u nas w PRL nie zakazywano uczyć znienawidzonego przez władze jęz. angielskiego....

Opublikowano

@hubio 

"Tym nie mniej zakazywanie nauki jakiegokolwiek języka czy tępienie kultury to jak za czasów rozbiorowych u nas i dało paliwo rosji."

 

Przecież napisał, że wprowadzili po tym jak ruskie napadły - myślisz, że to cokolwiek by zmieniło jak by nie zakazali?

Prawidłowo że zabronili.

 

Rząd sprawuje władze i narzuca, co jest urzędowe, a co nie w zależności od kierunku polityki, a co dopiero w czasie wojny!

Kiedyś w Polsce drugim obowiązkowym językiem w szkołach był rosyjski a teraz jest angielski, więc w czym widzisz problem?

 

"Nawet u nas w PRL nie zakazywano uczyć znienawidzonego przez władze jęz. angielskiego.... " - i tu mylisz okoliczności podejmowanych działań w trakcie pokoju i w trakcie wojny (rusyfikacji, asymilacji, okupacji).

1. W Polsce władza nie miała negatywnego stosunku do języka angielskiego i w rosji również się go uczyli żeby się dogadać ze światem. 

2. Przez naciski rosyjskie narzucono nam obowiązek uczenia się rosyjskiego żeby ograniczyć kontakt ze światem zachodnim.

3. W UA nikt nie zakazuje używanie ruskiego prywatnie w domu tylko chodzi o stosowanie języka publiczne i wyodrębnienie tożsamości narodowej. Obydwa języki są bardzo zbliżone w brzmieniu a w czasie wojny ma to znaczenie - jak myślisz po co stosują opaski z barwami, właśnie po to żeby rozpoznawać swoich. W październiku 1939 co byś zrobił jak byś usłyszał niemiecki na ulicy?

5 To co się dzieje w UA, to jest derusyfikacja.

6. Mówisz o aspiracjach do UE i tępienie kultury? jakiej? dlaczego w UA zrobili odłam od rosyjskiego kościoła prawosławnego? - właśnie przez ruską propagandę w nim szerzoną.

7 Czy w Polsce nie są dyskryminowane inne wiary niż wiara katolicka? Może oficjalnie nie ale przejdź w jarmułce w niedziele obok kościoła albo powiedz "allahu akbar" i czy chcą może na ten temat podyskutować :) albo że chętnie porozmawiasz Jahwe :D

 

Powiedziałbym, że jak na warunki wojenne to jest tam lajtowo. Jak by mi jakiś rusek zabił kogoś z rodziny to każdy posługujący się rosyjskim byłby potencjalnym trupem...  Tak to jest wojna a nie pogawędki o ideologii.

 

 

Opublikowano
4 godziny temu, hubio napisał(a):

Tym nie mniej zakazywanie nauki jakiegokolwiek języka czy tępienie kultury to jak za czasów rozbiorowych u nas i dało paliwo rosji. Demokratyczny kraj aspirujący do NATO i UE jakim chce być Ukraina nie powinien tego robić... Nawet u nas w PRL nie zakazywano uczyć znienawidzonego przez władze jęz. angielskiego....

Mylisz przekazywanie języka z ruską propagandą.
Rusyfikowanie Ukrainy było dobre ale wpajanie ukraińskich wartości na Ukrainie już nie.
Pokrętna logika.
Ukraina jest w stanie wojny z Rosją od 2014 roku.

Opublikowano

Ale już ukraińskie bidulki, jak przyjechały do Polszy to chcą u nas wszystko ustawiać pod siebie. To chyba też ta Panchenko mówiła, że ukraiński powinien być drugim oficjalnym językiem urzędowym w Polsce. Ukraińscy hipokryci.

Opublikowano (edytowane)

@Norrberrto język urzędowy jak najbardziej się zgadzam i kraj ma prawo ustanowić jaki chce choć np. w Kanadzie jest i francuski i angielski. Natomiast jak dobrze zrozumiałem władze zakazały nauki języka rosyjskiego w szkołach co dla mnie jest tępieniem kultury. Tak samo robił Łukaszenka wobec nauki języka polskiego w szkołach. Przecież prywatnie też można sobie mówić po polsku, ale nie o to chodzi... W 2014r. to nie była pełnoskalowa wojna tylko zajęcie obszarów gdzie nota bene ludność w 80% chciała sama przyłączenia do rosji (i to nie żadna propaganda czy sfałszowane wybory bo potwierdzają to niezależni eksperci). W związku z powyższym zakazywanie nauczania języka przez dzieci było głupotą i to zważywszy, że zadarli z wielkim mocarstwem z jakim graniczą. Od początku powtarzam, że Ukraina powinna się pilnować i wiedzieć z kim graniczy bo co innego piękne idee o suwerenności itp, a co innego życie jak się ma takiego sąsiada.

 

Oczywiście jednak nikt nie siedzi w głowie putlera i oczywiście też nie ma żadnej gwarancji czy jakby Ukraina była bardziej skora do ustępstw i rozmów byłoby inaczej? Tym nie mniej oni chyba (mam na myśli Ukrainę) od 2014 nawet nie nawiązali relacji dyplomatycznych z rosją i np. nie uzgodnili statusu Krymu. Przez 8 lat za to na świecie glosili jaka to rosja zła i toczyli glupią wojnę i przez 8 lat nic nie zdziałali... oprócz wyhodowania sobie wroga, który ich zaatakował...

 

Moim zdaniem zabrakło Ukrainie sprytu i dyplomacji... To trochę taka Polska gdzie my się o byle co obrażamy i "do krwi ostatniej..." itp.. No więc mają co mają...

Ale też mogę się mylić więc mnie poprawcie - bo może Zełenski od czasu wygrania wyborów chciał jednak jakiś rozmów z rosją? Bo nie śledziłem tego... A też jak piszę - sytuacja jest bardzo złożona - bo z jednej strony była strosząca piórka Ukraina, a z drugiej mocarstwo, które mogło klepnąć ją jak muchę... ale na szczęście dla Ukrainy rosja też głupia jak to wszystko zrobiła i Ukraina pięknie im się postawiła... Tylko, że oprócz wojowania trzeba też robić coś więcej...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
Godzinę temu, Winter napisał(a):

Ale już ukraińskie bidulki, jak przyjechały do Polszy to chcą u nas wszystko ustawiać pod siebie. To chyba też ta Panchenko mówiła, że ukraiński powinien być drugim oficjalnym językiem urzędowym w Polsce. Ukraińscy hipokryci.

Kto chce ustawiać wszystko pod siebie? Zawsze znajdzie się debil który wykrzykuje głupoty, ale Ukraińcy chcą móc pracować i normalnie żyć. Pracowałem z Ukraińcami, wynajmuję mieszkanie Ukraińcom, robili mi remont w domu i to są normalni ludzie. Najważniejsze, że dokładają się do naszego PKB, pracują w zawodach w których są braki pracowników (budowa, kurierzy, kierowcy, produkcja, blacharze, spawacze, cieśle itp) no i przyjeżdżają całe rodziny z dziećmi, robią dzieci u nas. My ich potrzebujemy a oni potrzebują nas. I mają dostawać 800 plus I inne benefity bo mają tu zostać. Wolę bliskich nam kulturowo Ukraińców niż arabów. 

Dużo osób pierniczy, że dostają wszystko za darmo. Gdzie? Dostają to samo co my a pożyczki na paszport i inne bzdury to jakiś mit. Najgłośniej krzyczą konforuskie trolle co nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo ich potrzebujemy. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...