Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Lekko ponad ok 350mm z tego co piszą, ale w ciągu 48h - co nadal jest absurdalnie dużo. U nas wrześniowa powódź została spowdowana przez podobną ilość (o ile się nie mylę?) rozłożone na 3 dni.

 

Po symulacji map burzowych było widać, że chmura zawisła w jednym regionie i wszystko się tam wylało.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Nic się nie dzieje nie ma żadnych zmian klimatu!!!11

 

Już ponad 160 ofiar.

 

 

Cytat

Dramatyczna powódź w regionie Walencji, jeszcze bardziej dynamiczna niż u nas, roczny opad w 8 godzin i 50 160 ofiar.

 

Cytat

Tragiczna powódź w Hiszpanii. Nie żyje ponad 60 osób

Wschodnia Hiszpania zmaga się z dramatycznymi konsekwencjami gwałtownej powodzi, która przetoczyła się przez Walencję. Co najmniej 64 osoby straciły życie, a bilans ofiar może wzrosnąć, gdyż służby ratunkowe nie dotarły jeszcze do wszystkich poszkodowanych obszarów. W regionie doszło do całkowitego paraliżu komunikacyjnego.

 

1730451789935-jpeg.8174420

1730451803514-jpeg.8174422

 

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/powodz-w-turystycznym-kraju-ludzie-uwiezieni-w-samochodach/85ywnrp

 

 

 

 

Opublikowano

Pewnie w większości przypadków nie miało to znaczenia na skalę zniszczeń, ze względu, że w Hiszpanii była to powódź błyskawiczna, ale w 2021 i 2022 roku usunięto w całym kraju ponad 200(!!!) zapór i tam w ramach wymysłów lewaków żeby chronić naturę :E głupota tych komuchów w tym kraju nie zna granic. Można sobie "od ręki" zmienić płeć i mieć wyższą emeryturę (wiek na przejście na emeryurę jest ten sam, ale kobity mają wyższą ze względu na "niesprawiedliwości" społeczne)

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

Żeby wyjaśnić bujdy, kłamstwo i fejki chłopskiego rozumku co wyżej napisał o “lewakach”. 

Napisałem komuchy. Nazwanie tych ludzi w hiszpanii lewakami, byłoby obrazą lewaków.

 

To teraz ja wyjaśnię bujdy: nie napisałem, że wyburzanie tam miało bezpośredni wpływ. Napisałem nawet, że nie miało wpływu na to w jaki sposób pojawiła się tam woda. O co więc chodzi?

 

 

Poza tym chyba jednak więcej niż trochę wyburzono:

https://zielonagospodarka.pl/hiszpania-susza-w-centrum-sporu-o-wyburzanie-zapor-by-uwolnic-rzeki-12051

 

A część z tych wyburzeń wg. hiszpańskich ekspertów / lokalnych organizacji środowiskowych w niektórych częściach regionu mogła mieć pośredni wpływ na skalę zalań:

https://gaceta.es/espana/espana-lidera-la-lista-europea-de-demolicion-de-presas-con-mas-de-500-en-los-ultimos-20-anos-20241030-1057/

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
W dniu 30.10.2024 o 12:59, TheMr. napisał(a):

To możemy zacząć rozmawiać na temat co się odwaliło w Hiszpanii. Prawie 400 mm deszczu w 4 godziny, 3 tornada EF1.5 oraz grad wielkości 7 cm. Wszystko chyba jednego dnia 

Natomiast w trakcie przechodzenia niżu genueńskiego w Polsce w ciągu dwóch dni (14 i 15 września) mieliśmy aż 8 tornad o porównywalnej sile. Przeszło to u nas bez echa oczywiście ze względu na powódź, którą wszyscy byli wówczas bardziej przejęci, ale i tak jest to przypadek godny odnotowania. Mianem "tornado outbreak" tego bym nie określił, gdyż trąby były bardzo nietrwałe. Warto też dodać, że jest to sytuacja nieodbiegająca od normy ze względu na charakter niżu i nie ma tutaj podstaw by uznać to za przesadną anomalię.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, jsfighter napisał(a):

Przeszło to u nas bez echa oczywiście ze względu na powódź

Informacje pojawiały się w wielu mediach. Bardzo dużo w regionalnych, ale i w ogólnopolskich także, poniżej kilka przykładów.

 

https://tvn24.pl/tvnmeteo/polska/traby-powietrzne-w-wielkopolsce-nagrania-st8089265

https://tvn24.pl/tvnmeteo/polska/traba-powietrzna-nieopodal-radomia-dachy-zerwane-czesciowo-lub-calkowicie-st8087159

https://poznan.tvp.pl/82319494/traba-powietrzna-wielkopolska-karmina-dobrzyca-krotoszyn-pleszew-zniszczenia-alert

https://wiadomosci.onet.pl/poznan/traba-powietrzna-w-wielkopolsce-pojawilo-sie-nagranie/6hh2q79

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
6 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Nie neguję tego, że nie było artykułów na ten temat, ale z pewnością nie zyskało to rozgłosu. Ta informacja nie utarła się w świadomości ludzi, bo przyćmiła je powódź. Za to serię tornad z 2008 roku lub trąby w Borach Tucholskich myślę, że większość ludzi będzie kojarzyło.

Mam nadzieję że teraz rozumiesz sens mojej wypowiedzi i tą subtelną różnicę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...