Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Niech sobie protestują, ale bez utrudniania życia innym, narażania życia innych i bez niszczenia i przyczyniania się do niszczenia mienia.

Idea protestu jest taka, by jednak był widoczny. W tym celu musi być albo uciążliwy albo wyjątkowo wulgarny, lub trzeba coś zniszczyć.

Inaczej to po prostu pikieta w jakiejś sprawie. Mają to do siebie że nikt ich nie zauważa ;)

Opublikowano

@AndrzejTrg Niestety to nie takie proste.

Większość zmian osiągnięto dzięki presji społecznej. A uwagę na problem zwracano właśnie protestami, często "okupacją" kominów elektrowni, dróg, lotnisk itd.

 

Sadzenie drzew i innej roslinności w miastach to efekt tych akcji protestacyjnych. Sprawa "eko" zyskała duże poparcie społeczne a za tym polityczne. Dopiero wtedy zapadają decyzję o nasadzeniach.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Nie wiem czy to przez klimat czy przez co, ale chyba tutaj pasuje. 

 

Kilka dni temu widziałem w TV jak gdzieś w Szwajcarii ewakuowali ludzi z pewnej wioski, ponieważ zaczęła góra "pękać" a dzisiaj czytam że się zesypała  

 

"Alpejska wioska Blatten w Szwajcarii w środę została w kilkadziesiąt sekund zasypana milionami ton skał i lodu, mieszkańców ewakuowano kilka dni wcześniej."

 

 

2025_05_29_614299_817864.jpg

 

Aż strach pomyśleć jakby taka sytuacja miała miejsce w naszym kraju... pewnie by wszystkich żywcem pogrzebało.

Edytowane przez AndrzejTrg
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 29.05.2025 o 15:54, AndrzejTrg napisał(a):

Aż strach pomyśleć jakby taka sytuacja miała miejsce w naszym kraju... pewnie by wszystkich żywcem pogrzebało.

Szczęście w nieszczęściu, u nas lodowców nie ma.

Ale lawiny zimą jak najbardziej mogą zejść, co przy coraz bardziej agresywnej zabudowie w górach pewnie kiedyś zaowocuje jakąś tragedią.

Opublikowano

Zmień mentalność ludzi, to i urzędnicza się zmieni, bo nawet jak się rozsądni trafią, to napotykają na opór społeczny.

Widzę to po swoim osiedlu, zieleń tak ale niska, bo inaczej zasłoni widok, światło, a jesienią będzie trzeba liście zbierać itp. Do tego dochodzą koszty sadzonek, ogrodnika.

 

Dla ogółu jest istotniejsze, żeby móc zaparkować samochód, a nie żeby było zielono. Pewnie każdy zna miejsca w swoim mieście, gdzie trawniki zostały zniszczone i zostało klepisko.

 

Nie jest to najbardziej zdewastowane miejsce ale idealnie pokazuje mentalność: https://www.google.pl/maps/@54.3946418,18.613701,3a,75y,292.3h,64.03t/data=!3m7!1e1!3m5!1sPCrgPB8E2ZPe5N1RIwuD1w!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D25.96949938632524%26panoid%3DPCrgPB8E2ZPe5N1RIwuD1w%26yaw%3D292.2974961214621!7i16384!8i8192?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDYxNS4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

Kiedyś ludzie parkowali równolegle na chodniku (ten asfalt bliżej jezdni). Potem została zrobiona zatoczka do parkowania równoległego. Niedługo potem ludzie zaczęli parkować prostopadle i jakby poprzestali na zajęciu zatoczki i chodnika, to byłoby ok. No ale przecież jezdnia to lawa i nie można stać zbyt blisko, więc wjeżdżali coraz głębiej, niektórzy w zasadzie już nie zajmowali zatoczki, jakby chcieli pod samą klatką stanąć, jednie nierówność terenu, a obecnie jeszcze krzaki jakoś hamują.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 13.06.2025 o 00:45, AndrzejTrg napisał(a):

Podobno tylko w niedzielę, a później powrót do czerwcowych ciepłych dni z ok.20 stopniami :D akurat dla mnie spoko, nie za zimno, nie za ciepło, w słoneczku przyjemnie. 

Początek lipca niby kilka dni pod rząd po 37-38 stopni :) Cały maj i czerwiec zimno, ale w końcu szury klimatyczne wyjdą z jaskiń i zaczną krzyczeć że planeta płonie

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Niewiem gdzie Ty żeś widział te 38 stopni, ale nie zaglądają tam więcej 🙂 a po za tym prognozy co sama nazwa wskazuje sprawdzają się maks do kilku 3-5 dni) do przodu a czasem nawet mniej, więc wierzenie i pisanie że za ok.2-3 tygodnie będzie 38 jest wwuj śmieszne, reszty nie komentuję  ponieważ została wyjaśniona.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Myślałem że już nigdy nie zobaczę kogoś kto nie odróżnia pogody od klimatu, ale jak widać chłopskorozumowe szurstwo jest wciąż w modzie. &nbsp
 

To co piszesz jest głupsze niż komunizm. :) 

No właśnie jest zupełnie odwrotnie. Odklejeni ludzie uważają, że 15 stopni w maju czy 20 w czerwcu do "pogoda", ale gdy w lipcu bedzie troche powyzej 35 to już wtedy "klimat". Nie neguje zadnych zmian klimatu tylko uwazanie pojedynczych przypadkow upałów w najcieplejszych miesiacach za jakas anomalie to juz przesada

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Temperatura ze stacji pogodowej IMGW lub innej oficjalnej, czy z termometru za oknem?

Ze swojego termometru, to ja i przekroczenie 50 widziałem jak mu słońce dogrzało. Podobnie w jakichś osłoniętych nagrzanych słońcem miejscach (betonowe osiedlowe podwórko) będzie cieplej.
Z oficjalnych stacji to 38-40 są rekordowymi wynikami, a nie normą latem. Proponuję opierać się na takich danych, bo warunki pomiarów są unormowane.

Opublikowano
Godzinę temu, Fatality napisał(a):

No właśnie jest zupełnie odwrotnie. Odklejeni ludzie uważają, że 15 stopni w maju czy 20 w czerwcu do "pogoda", ale gdy w lipcu bedzie troche powyzej 35 to już wtedy "klimat". Nie neguje zadnych zmian klimatu tylko uwazanie pojedynczych przypadkow upałów w najcieplejszych miesiacach za jakas anomalie to juz przesada

Ale to Ty używasz tego idiotycznego argumentu. Nikt więcej. Więc po prostu przestań się kompromitować. 

Godzinę temu, Fatality napisał(a):

@Bono_UG pod 40 stopni a np. 35 jest dużą różnicą. Co roku mamy tam gdzie mieszkam chociaż 1 dzień z 34-35stopni. Dni gdzie mamy 37+ to raz na 2-3 lata. Ostatnio pamietam upały po 38-40 stopni w 2022r wiec sie zgadza

Ja wiem, ze chłopski rozum jest w cenie, ale temperatura w termometru za oknem to jest bzdura, a nie podstawa do wnioskowania. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Z oficjalnych stacji to 38-40 są rekordowymi wynikami, a nie normą latem. Proponuję opierać się na takich danych, bo warunki pomiarów są unormowane.

Opieram się na danych ze stacji.

 

4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Ja wiem, ze chłopski rozum jest w cenie, ale temperatura w termometru za oknem to jest bzdura, a nie podstawa do wnioskowania. 

Ekspert od wszystkiego znowu zapostował :wariat:

 

Wysokie temperatury w lecie są praktycznie każdego roku. Powyżej 35 stopni pojawia się prawie każdego roku. A żeby to udowodnić wyciąnąłem dane z IMGW za lata 2004-2024. Stamtąd wziąłem maksymalną temperaturę w każdym roku i wrzuciłem na wykres, do tego stworzyłem trend liniowy pokazujący, że temperatury wg tych danych mają trend wzrostowy. Jednak nadal wszystko co napisałem wyżej jest prawdą mimo, że pisałem to "na oko", jednak dane to potwierdzają: od ponad 15 lat co 2-3 lata mamy ponad 37 stopni. A co ok. 4 lata conajmniej 38 stopni.

 

image.thumb.png.282e396a5ead37713901b44c7685b658.png

 

Przyrost temperatur r/r: 0,085 °C

 

 

Edit:

 

Tutaj wykres od 1990roku:

 

image.thumb.png.039807796ce76a7f7baf5460a0395181.png

 

średni przyrost temperatur r/r: +0,101 °C - czyli w latach 1990-2004 przyrost był bardziej agresywny, na szczęście ludzie mieli ciekawsze zajęcia niż użalanie się nad tym. 

 

Oczywiście z tego można wyciągnąć inne wnioski, jak np. większe wahania w ostatnich latach itp. ale swoje wcześniejsze zdanie obroniłem, jednak jedynym kontrargumentem jaki usłyszałem to jakieś kolejne bzdury o komunizmie

 

 

Edytowane przez Fatality

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...