Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale oni teraz mają się skupić na grach-usługach i takich z otwartym światem, bo to na pewno tym razem się uda. Jeżeli takie wyciągnęli wnioski z tej całej sytuacji, to może niech już po prostu sp...ją.

  • Upvote 4
  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Żartowałem, anulowali właściwie wszystkie produkcje, bo po prostu ostatnie hity przyniosły im tyle hajsu, że praktycznie nie muszą robić już gier i teraz mogą się zająć czymś co naprawdę kochają. Wąchaniem kwiatków, robieniem spotkań integracyjnych z "minutą krzyku" czy malowaniem tęczowych pasów dla pieszych.

Opublikowano
1 godzinę temu, Ryszawy napisał(a):

Ale oni teraz mają się skupić na grach-usługach i takich z otwartym światem, bo to na pewno tym razem się uda. Jeżeli takie wyciągnęli wnioski z tej całej sytuacji, to może niech już po prostu sp...ją.

A to oni robili ostatnio innego rodzaju gry?:E

Opublikowano (edytowane)

My się nie znamy.

Weźmy na to taki engine od Rayman Legends:

 

- gotowy, więc tani

- łatwy port na handheldy, na Switche 1 i 2, na Steam Decka i mu podobne, na komórki, na PS4.5 (AKA 6) portable, na Xone i PS4

- już ludki ze społeczności 3D Vision zrobiły moda do 3D, więc można też wydać na VRy i MRy. Na okulary nie-VR nawet

- wystarczyłoby poszukać z 5 kompetentnych osób, a jakby nie dopuścić do odejścia/zwolnienia oryginalnego twórcy to nawet mniej

- to gra 2.5D. Bez realizmu, bez pracy nad kompilacją shaderów, bez materiałów z 20 warstwami, bez optymalizacji cieni. TANIO.

- rynek chętnie by przywitał side-scrollowanego platformera na wysokim poziomie.

 

ryzyko dla Ubisoftu = 0

szanse finansowego sukcesu = 100%

efekt w postaci poprawy wizerunku Ubi - obecny

 

 

Ale nie. Po co. To nie gra jako usługa, a Rayman nie jest szowinistyczną męską świnią, którą trzebaby zmienić na postać kobiecą. Ray-woman i historia o tym, jak kobiety miały przesrane w baśniowej krainie raczej by nie przeszła... chociaż...

;)

 

 

Powiem tak: Lepsze anulowanie niż rozwalenie marki jak ostatni Prince of Asia, albo Metroid Prince, albo Prince of Pokemons (bo to by pasowało lepiej do gry nazwanej Prince of Persia)

 

 

Ci debile nawet Splinter Cella anulowali. Nie lubię skradanek, nie grałem w żadnego Sama Fishera poza jedynką na Klocku w 2002r. Ale ta gra ma mnóstwo fanów i seria była bardzo popularna i lubiana. Ale nie. Lepiej poczekać 20 lat aż fani serii wymrą, a potem zmienić Sama w Sami, zmienić jej kolor skóry na taki bardziej opalony kolor, wydać w 2035-tym i pomarudzić, że "ewidentnie ludzie już nie chcą gier SP"

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Jeszcze trochę i te akcje Ubi to do chipsów w biedronce będą dodawać :E 

 

Ogólnie Tencent władował w nich w tamtych roku grubo ponad miliard zielonych i nic to nie zmieniło, dalej toną :E Ale jak mają nie tonąć jak nie wydają żadnych dobrych gier :E 

Opublikowano (edytowane)

@j4z No na plus nic się nie zmieniło :E Dalej w dół z wapnem idą

 

z PoP chodzi ci o Lost Crown? Mam na liście w kolejce czeka do ogrania :E 

Ale jedna, czy dwie gierki cudów nie uczyni. Ile oni tam mają z ~20k pracowników się obijających i z 30 studiów rozsianych po świecie na utrzymaniu :E A gierek dobrych z tego od lat nie ma.

Edytowane przez lukadd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...