Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

O, następny?

Poziom jakości softu A.D 2026 to jest masakra.

 

Miałem ten problem z trzema programami. Głownie wielkie lub duże korporacje. Widać moda na outsourcing do Rumunii albo majfrendów. :boink:

Poza modą na web apps, oczywiście. 

Opublikowano (edytowane)

@ITHardwareGPT

 

Pkt 1 oraz 2, czyli permanentne zamknięcie i wyczyszczenie folderu nic nie daje.

Pkt 3 oraz 5 również odpada. Nic nie jest blokowane (antywirus Bitdefender) lub przypadkiem czyszczone. Storage Sense sobie działa automatycznie co 30 dni. A Epic mogę włączyć, zalogować się, wyłączyć, włączyć ponownie i dalej od razu będzie chciał hasło. Czas jaki minął od zamknięcia Epica nie jest ważny. Czy po paru dniach czy od razu po zamknięciu - i tak nie zapamiętuje hasła.

Pkt 4, nie ma żadnych wpisów związanych z Epic.

 

Odnośnie pozostałych trzech rzeczy:

- Windows 10.

- Nie mam, zwykłe jednoetapowe logowanie. Pierwsze e-mail, który jest już właściwy w okienku, a następnie hasło, którego już brakuje. W zasadzie gdyby program pamiętał hasło, to te okna z logowaniem w ogóle nie powinny się pojawiać, tylko po uruchomieniu aplikacja powinna od razu przejść do głównego okna.

- odnośnie czyściciela/antywirusa, to powyżej w pkt 3 oraz 5 opisałem, gdyż to w sumie trochę się pokrywa, czyli z tym jest ok.

 

@VRman

 

Z Rumuni jest Bitdefender, a to akurat solidny antywirus.

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano
@Pawelek6 Skoro webcache czyszczony i nic Ci go nie mieli w tle, to wygląda jakby Epic w ogóle nie potrafił zapisać/utrzymać tokenu sesji (on i tak nie “pamięta hasła”, tylko cookie/token).

Proponuję iść tak:

1) Oficjalny workaround od Epic (warto sprawdzić)
Zaloguj się na stronie Epic w przeglądarce → wyloguj → zamknij launcher (tray → *Exit*) → odpal jako administrator → zaloguj się ponownie.
Instrukcja: (How to stay signed into the Epic Games Launcher)

2) Hard reset danych launchera (reinstalacja bez tego często jest placebo)
Odinstaluj EGS i usuń ręcznie (jeśli istnieją):
- `%localappdata%\EpicGamesLauncher\`
- (czasem jest) `%appdata%\Epic\`
- `C:\ProgramData\Epic\EpicGamesLauncher\` *(uwaga: może “zgubić” wykrywanie gier/manifesty, ale pliki gier zostają)*
Restart → świeża instalka.

3) Sprawdź czy nie masz polityk “cookies tylko na sesję” dla Chromium (to rozwala CEF w Epiku i masz logowanie za każdym razem)
`regedit` i sprawdź:
- `HKCU\Software\Policies\Chromium` / `HKLM\Software\Policies\Chromium`
- `HKCU\Software\Policies\Google\Chrome` / `HKLM\Software\Policies\Google\Chrome`
Jak widzisz np. `DefaultCookiesSetting`, `ClearBrowsingDataOnExitList`, `CookiesSessionOnlyForUrls` → na test zmień nazwę całego klucza na `.bak` i sprawdź EGS.

4) Szybki test izolacji: nowe lokalne konto Windows → uruchom EGS. Jak tam działa, to winny jest Twój profil/polityki/uprawnienia.

5) Jak dalej będzie lipa: wrzuć kawałek loga z
`%localappdata%\EpicGamesLauncher\Saved\Logs\EpicGamesLauncher.log`
i wyszukaj w nim `Auth`, `DeviceAuth`, `token`, `remember` (20–30 linii z okolicy błędu, bez maila).

Pytanie kontrolne: używałeś kiedyś O&O ShutUp10/WPD/debloaterów albo DNS typu AdGuard/NextDNS/Pi-hole? To jest mega częsty powód “znikających cookies” w różnych launcherach.

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
Spoiler
3 godziny temu, VRman napisał(a):

Myślę, że też jestem elastyczny, tylko no co poradzić, mam alergię. :)

Jesteś elastyczny wybiórczo. :E Jeśli nie podobała Ci się zmiana tonu w WW, ale powiedziałeś "well, damy radę", ale już The Lost Crown, który został ciepło przyjęty, jest dla Ciebie niestrawialny, bo alergia na "animu", kogo to jest problem? Z pewnością nie ludzi, którzy się dobrze bawili.

3 godziny temu, VRman napisał(a):

Nie przeczę, ale jakby fan serii horrorów dostał nową część, ale nie będącą w niczym horrorem, za to komedią romantyczną, to też by go mało interesowało, że to dobra komedia romantyczna, że dawno tak wzruszającego filmu nie było i że ogólnie się ludziom podoba. ;)

Ponownie, używasz mocno przesadzonych porównań, o skali nieadekwatnej do sytuacji. The Lost Crown nie odbiega aż tak bardzo od tego co seria prezentowała, taki odbiór to wynik wspomnianej alergii i zwykłych uprzedzeń, bo ktoś się ośmielił zrobić coś trochę inaczej, a nie klepać dziesiątego księcia w ten sam sposób. Nie dogadamy się na tej płaszczyźnie, więc równie dobrze można tutaj postawić kropkę. ;) 

3 godziny temu, VRman napisał(a):

Nigdy nie mówiłem, że to totalny badziew, że nikomu nie ma prawa się podobać. Po prostu uważam, że zyski ze sprzedaży gry nie spadłyby o nawet pół procenta, gdyby gra kierowana do dzieciarni, nie nosiła tytułu serii, który znają conajwyżej ich rodzice czy dziadkowie. Nie wiem co robi tu ten tytuł, a konsekwencje dla serii mogą być poważne, bo krawaciarze znający zasadę "anime=większe zyski" mogą już nie zgodzić się na zmianę.Nawet jeśliby to miało się tyczyć tylko linii gier 2D i 2.5D. Ja wręcz bardziej bym chciał zajebistego Księciunia w 2D niz w TPP.  A teraz bardzo wątpię czy jeszcze się jakiegoś doczekam. Strasznie głupia decyzja, przecież mogli zrobić spinoff. 

Natomiast ja uważam, że te zyski by spadły, a z marketingowego punktu widzenia - zwłaszcza że ostatnia część została wydana lata temu - całkowicie sensowną decyzją jest wydanie nowej gry właśnie pod tym tytułem. Nie pod szyldem Prince of Arabia, albo Warrior of Persia, bądźmy poważni. :E I tak, to zasadniczo jest spin-off. Dodaktkowo produkcja raczej z mniejszych, a Ty już snujesz jakieś czarne scenariusze, że krawaciarze to, krawaciarze tamto. Że poczuli kasę i będą trzepać animu do końca świata. Informacyjnie, gra na rok 2025 mogła się pochwalić sprzedażą na poziomie 1.3 miliona kopii, co było dla Ubi wynikiem na tyle rozczarowującym, że zanim ten pułap osiągnięto, team odpowiedzialny za grę, a będący częścią Ubisoft Montpellier, został rozwiązany. Jesteś jak zwykle mocnym paranoikiem, ale to już wiemy nie od dziś. :P 

 

 

 

Co do cytowania, wiem o tym, ale dzięki za tip. ;) Naleciałości z pracy, gdzie swego czasu sporo się pracowało z tekstem i moja metoda nie jest dla mnie w żaden spoosób niewygodna.

  • Like 1
Opublikowano

5C4rnP1.jpeg

 

Ubisoft jest w głębokiej....

giphy.gif

 

Aha jeszcze jedno zdanie o Rejtrajcingu, widziałem, ale już mnie nie jara jak kiedyś, teraz wolę gry miodne, nawet pikselart, w takie Broforce mam 30h, a dopiero 30% gry przegranie, najczęściej bawimy się w kilku, pady w dłoniach i jedziemy z koksem. :D 

  • Confused 1
Opublikowano
2 minuty temu, Stjepan napisał(a):

Ubisoft jest w głębokiej....

ale za to w różnorodnej i inkluzywnej.

 

 

Tekst "get used to not owning your company" genialny i smakuje wybornie. Szkoda, że dekle, którzy odpowiadają za wpakowanie Ubi do szamba, nie poniosą dużych konsekwencji, za to utalentowani i pracowici szeregowi pracownicy owszem :/

 

W każdym razie karma is a bitch (z tym "get used to not owning the games")

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...