Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Donald Tusk o czasach wojennych

 

Tu aktualna wypowiedź Tuska o sytuacji. Kolejna kacapaska prowokacja morska.

 

Ważna jest też zmiana narracji medialnej na najwyższym poziomie. Bo mamy tu kolejne oficjalne wystąpienie Premiera, w którym nie mówi o zagrożeniu wojna czy czasach przedwojennych, ale otwarcie o "czasie wojny" i o tym że wojna na Ukrainie to nasza wojna.

Opublikowano

zarowno KO jak i PIS nie beda wspierac polskiego przemyslu obronnego do czasu az uznaja ze z tym ryzykiem wybuchu wojny to na powaznie, poki co nikt tak tego nie traktuje (nie chodzi o media)

 

3 godziny temu, VRman napisał(a):

Zastanawiam się po co takie info ujawniać? Żeby pomóc ruskiej propagandzie (tej na użytek wewnętrzny)?

glownie zeby troche uciszyc takich propagandystow:

 

  

14 godzin temu, VRman napisał(a):

Taa. Po raz trzeci "zmienił podejście do Ukrainy o 180°". Ale teraz to już na serio!

 

Opublikowano (edytowane)

W dupie już wszyscy go mają bo wiedzą, że nie ma żadnego potencjału.  

Po mojemu to świat czeka zniszczenie w końcu rosji i podział ich zj*banego mocarstwa które nie miało prawa nigdy istnieć. Od początku istnienia Rusi było agresywnym podmiotem. Niestety błędy pozwoliły istnieniu tego gówna. 

 

Anihilacja po mojemu powinna być rosji. 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano (edytowane)

zapomniał o drugiej części "jeśli NATO nie będzie tak słabe jak zakładaliśmy, że będzie"

 

Poza tym według  ich propagandy oni NIGDY nikogo nie zaatakowali. Nikogo. Ukrainy też nie. 

Zresztą w styczniu 2022 gdy już ustawione były oddziały na granicy, nadal Pieskovy i inne Łżewrowy mówiły, że oskarżanie rosji o chęć ataku na Ukrainę jest głupia i bezpodstawna bo rosja nigdy Ukrainy nie zaatakuje.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, Crew 900 napisał(a):

W dupie już wszyscy go mają bo wiedzą, że nie ma żadnego potencjału.  

Po mojemu to świat czeka zniszczenie w końcu rosji i podział ich zj*banego mocarstwa które nie miało prawa nigdy istnieć. Od początku istnienia Rusi było agresywnym podmiotem. Niestety błędy pozwoliły istnieniu tego gówna. 

 

Anihilacja po mojemu powinna być rosji. 

Oczywiście. Rosja mogła być potęgą kiedy liczba żołnierzy była kluczowa czy kiedy do zbudowania super czołgów potrzeba było mnóstwo żelastwa. Jednak teraz liczy się technologia, której oni nie mają a przewaga zachodu z czasem będzie się tylko powiększać. To są ostatnie podrygi imperialnej Rosji. 

Opublikowano (edytowane)

@VRman krytykowałeś WP, ale też walczysz z ruską narracją. Zobacz jak ładnie WP wypunktowało putlera: - FAKTY, - PROPAGANDA

 

To powinny przeczytać wszystkie ruskie onuce (także z tego wątku):

 

https://wiadomosci.wp.pl/putin-grozi-nie-prowokujcie-nas-nigdy-7206588417739520a

 

Nóż w kieszeni się otwiera jak się słucha tego zbrodniarza. Sam napadł na Ukrainę. Grozi bez przerwy Polsce i dziwi się, że Europa się militaryzuje??? Tak - faktycznie - powinna jak w 1939 oddać mu jak hitlerowi: Polskę, Austrię, Czechy, Holandię i Francję i być tak bezbronna, żeby sobie ruskie weszły jak do siebie... Takiego h.  panie putler... ;D :stryczek:

Edytowane przez hubio
Opublikowano
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

 

Ten ratunek trochę na pół. Bo Rosjanie sprzedają Chinom ropę za darmo, blisko kosztów wytworzenia, a będą kupować przetworzoną benzynę. To oznacza zwiększone koszty, czy to rozwiązuje sprawę? W żadnym wypadku. Trochę ratuje społeczeństwo ale bardzo wysokim kosztem. 

Opublikowano
12 godzin temu, Crew 900 napisał(a):

W dupie już wszyscy go mają bo wiedzą, że nie ma żadnego potencjału.  

Po mojemu to świat czeka zniszczenie w końcu rosji i podział ich zj*banego mocarstwa które nie miało prawa nigdy istnieć. Od początku istnienia Rusi było agresywnym podmiotem. Niestety błędy pozwoliły istnieniu tego gówna. 

 

Anihilacja po mojemu powinna być rosji. 

Zanim to nastąpi to ktoś musi się poświęcić. Na razie poświęcana jest Ukraina. Czy to wystarczy?

I czy USA będzie chciało podziału Rosji bo cenne w surowce tereny przypadną Chinom

Opublikowano

NATO nic nie robi, bo wie ze to pisk stracenca. 

To taka wredna mucha. Bardziej wkurw.wia niz szkodzi.

Mysle, ze NATO bedzie radzic sobei z tymi dronami raczej srodkami malo inwazyjnymi np. politycznymi, a skupi sie glownie na tym abysmy regularnie i stabilnie czytali o plonacych rafineriach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...