Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, raiders napisał(a):

XD   to jak to leciało  .Trump aniołek pokoju    ,za swojej kadencji nie  uwikła USA w ŻADNĄ wojnę  i zakończy wszystkie  obecne konflikty  ,a wojnę na ukrainie w 100  dni zakończy :E  . Tak było gadane w kampanii  ,a jaki stan rzeczy mamy każdy widzie . 

 

Także  kwestią czasu  jest jak Chiny ruszą na Taiwan  ,a Putin  spokojnie  pójdzie w głąb ukrainy 

Ale to jest co innego! Teraz to on walczy z narkotykami i zabija narkotykowych bossów! Ale to są inni narkotykowi bossowie niż ten co to go Trump dopiero co ułaskawił. Ten jest cacy i jakby to powiedział trampek "he's a great guy, a good friend of mine, I know him very well" 

 

Problem tych wenezuelskich jest taki, że nie znali się z Trumpem, więc sami są sobie winni. 

;)

Opublikowano

co za potega, 3 godzinna operacja specjalna zakonczona sukcesem, zadnych strat i schwytany przywodca XDDDDDDDDDDDD

ciekawe czy Maduro faktycznie sie dogadal ale w zasadzie co innego mial zrobic? czekac az supermocarstwo go odstrzeli?

 

widac ze to jednak jest elita na swiecie, chinczycy beda dlugo dumac czy odwazyc sie zadrzec militarnie z USA

 

  

3 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Co raz bardziej wygląda mi to na układ - nie będę się mieszał na Ukrainie ale daj mi Wenezuelę :) 

jak na ciebie, eksperta, to jednak jedna z glupszych rzeczy ktora tu napisales ;)

ruscy porzucili armenie bo nie byli w stanie ich ochronic przed azerbejdzanem ale USA potrzebowalo ukladu zeby odbic wenezuele na swoim podworku XDDDDDDDDDDDDDD

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

widac ze to jednak jest elita na swiecie, chinczycy beda dlugo dumac czy odwazyc sie zadrzec militarnie z USA

Tak. Bo oni wiedzę o USA biorą z filmów i wcale nie mają wszędzie swoich szpiegów, własnych satelit, nie korumpują polityków, a jeden z obecnie wysoko postawionych ludzi w administracji Trumpa wcale nie ma na koncie "dziwnych" kontaktów z chinolami.

 

NA PEWNO Chińczycy teraz są w szoku i właśnie zawieszają plany dalszego zbrojenia, jakie trwało pod przyszły atak na Tajwan :lol2:

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Atak na Tajwan jest teraz bardziej niż pewny. Strefa wpływów. USA - Wenezuela, Chiny - Tajwan, Rosja - Ukraina. I nikt nikomu nie będzie się mieszał. Ależ będzie zdziwienie jak USA nie obroni Tajwanu za Trumpa ;) 

  • Upvote 2
Opublikowano

nie sadze zeby ktos byl zdziwiony, raczej nikt powazny nie zaklada obrony tajwanu bo i po co?

 

jesli wszyscy zaakceptuja chinczykow jako supermocarstwo to tajwan bedzie w ich strefie wplywow, to jest kwestia czasu

 

7 minut temu, VRman napisał(a):

Tak. Bo oni wiedzę o USA biorą z filmów i wcale nie mają wszędzie swoich szpiegów, własnych satelit, nie korumpują polityków, a jeden z obecnie wysoko postawionych ludzi w administracji Trumpa wcale nie ma na koncie "dziwnych" kontaktów z chinolami.

 

NA PEWNO Chińczycy teraz są w szoku i właśnie zawieszają plany dalszego zbrojenia, jakie trwało pod przyszły atak na Tajwan :lol2:

chyba dlugo nie dumales nad tym postem, gdyby nie strach przed USA to tajwan juz dawno bylby wyjasniony

 

ale czas gra na korzysc chin, gospodarczo i militarnie

Opublikowano (edytowane)

Oj, z danymi z USA to bym się już nie przejmował za bardzo. Zależy od kogo info. 
 

Tajwan to bardzo ciężka decyzja, jest to jednak bardzo ważny ośrodek rozwoju technologii, Tajwan ma zbyt dużo kart w swojej obronie. A sam Tajwan nie będzie łatwy do zajęcia, bo Japonia i Korea pomogą. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, kubikolos napisał(a):

chyba dlugo nie dumales nad tym postem

Odnosiłem się do tego co zacytowałem

Cytat

widac ze to jednak jest elita na swiecie, chinczycy beda dlugo dumac czy odwazyc sie zadrzec militarnie z USA

 

Ta Twoja wypowiedź sugeruje, że ta akcja z Wenezuelą cokolwiek zmieni w tym jak Chinole postrzegają USA, co nie ma żadnego sensu bo musiałoby oznaczać, że Chinole nie mają pojęcia co się w USA dzieje, co robią i myślą politycy i co jest w armii. A wiedzą. Wiedzą bardzo, bardzo dobrze, niestety i te pojmanie Madury nie zmieni absolutnie niczego.

Jeśli co innego miałeś na myśli to luz.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

ta akcja z wenezuela to jest jeden z wielu pokazow sily, wiadomo ze ta akcja sama w sobie nie zdecyduje o losach swiata, akcja po prostu doklada kolejna cegielke do statusu supermocarstwa i potegi militarnej, inaczej chinczycy juz dawno posprzatali by tajwan a chinskie serwisy i wplywy na swiecie wyjasnilyby nam ze tak powinno byc

 

a co do wywiadu i pojeciu co sie dzieje w USA to jest inna rzecz, wywiady wielu panstw przeliczyly sie odnosnie armii rosyjskiej bo to nie jest tak ze sprawdzisz co tam ktos mowi i co maja w papierkach i juz wszystko wiesz, zawsze pozostaje niepewnosc i jak widac po kacapach to byla wydmuszka. USA nie ma takiego problemu, mocarstwa widza ze oni sa aktywni operacyjnie i to na najwyzszym poziomie,

 

to jest tez problem chinczykow - nie wiedza do konca na ile ich sily sa zdolne do prawdziwego konfliktu

 

9 minut temu, Camis napisał(a):

Polecam kacapskie Telegramy, ale wyją :rotfl2:

chinczycy tez wyja, budowali sobie wplywy w wenezueli na podworku USA

  • Upvote 3
Opublikowano

@TheMr. Japonia, Korea i Australia pomogą, ale tylko jako sojusznicy USA. Jeśli USA nie zacznie działąń militarnych w obronie Tajwanu, to inne państwa również nie.

 

Z drugiej strony USA właśnie zatwierdziły sprzedaż dużego pakietu uzbrojenia dla Tajwanu. Zwiększają też cały czas swoje siły w regionie.

 

Opublikowano

@Badalamann Ponownie, błąd. Japonia i Korea pomoże bez udziału USA, atak na Tajwan to dla nich być albo nie być. Nie mogą sobie pozwolić na to, dlatego masz duże ocieplenie stosunków między Japonia a Koreą. Świat zmienił się od czasów Trumpa, i mało jest państw które wierzą w pomoc USA :) 

  • Haha 1
Opublikowano

Kto tu mówi o uderzeniu na Chiny? :E 

Mówimy o pomocy dla Tajwanu, neutralizacja inwazji na Tajwan. Uderzenia na Chiny to późniejszy etap walk. 
Jakie źródła? :E Poczytaj nawet Wojczala chociaż mocno się z nim nie zgadzam w wielu kwestiach. USA przestało mieć jakiekolwiek znaczenie w wymiarze sojuszniczym bo wpadli w ręce autorytarne, jedna decyzja jednej osoby decyduje o pomocy bądź nie. 

 

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

:hihot:

widze jeszcze trzyma po sylwestrze

To po wenezuelskich narkotykach :E 

Trzeba się cieszyć, że to była krótka piłka i nie będzie mógł Trump opowiadać, że odpuszcza temat Ukrainy bo mu się Wenezuela sypie.

Edytowane przez Klakier1984
  • Haha 1
Opublikowano

@TheMr. Ty o tym pisałeś. By przyjść na pomoc Tajwanowi, trzeba będzie przełamać chińską blokadę morską. To oznacza atak na chińską armię, czyli na Chiny.

Dalej, po przełamaniu trzeba będzie dostarczyć nie tylko broń ale tez żołnierzy, do bezpośredniej walki z chińskimi żołnierzami na terenie Tajwanu.

 

Bez USA jako rdzenia i przywódcy koalicji, nikt inny tego sam nie zrobi.

Opublikowano
2 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Oj, z danymi z USA to bym się już nie przejmował za bardzo. Zależy od kogo info. 
 

Tajwan to bardzo ciężka decyzja, jest to jednak bardzo ważny ośrodek rozwoju technologii, Tajwan ma zbyt dużo kart w swojej obronie. A sam Tajwan nie będzie łatwy do zajęcia, bo Japonia i Korea pomogą. 

Przede wszystkim to Tajwan jest zaminowany.

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

Ale to jest co innego! Teraz to on walczy z narkotykami i zabija narkotykowych bossów! Ale to są inni narkotykowi bossowie niż ten co to go Trump dopiero co ułaskawił. Ten jest cacy i jakby to powiedział trampek "he's a great guy, a good friend of mine, I know him very well" 

 

Problem tych wenezuelskich jest taki, że nie znali się z Trumpem, więc sami są sobie winni. 

;)

Takkk   w Wenezueli tak samo chodzi o walkę z  narkotykami i o ropę naftową  jak w Iraku o broń biologiczną  .

To  jest  po prostu obalenie jednego reżimu   który nie sprzyjał USA  i obsadzenie na jego miejsce człowieka  który bedzie sprzyjał USA  .

 

 

To samo putin chciał zrobić  na ukrainie   ,ale  nie wyszło  między innymi dzięki  administracji Baidena   .

 

Teraz pytanie czy Trump  już dogadał się z putinem   ze on bierze Maduro ,a putin  Załeńskiego ?  

  • Like 1
Opublikowano
27 minut temu, raiders napisał(a):

Takkk   w Wenezueli tak samo chodzi o walkę z  narkotykami i o ropę naftową  jak w Iraku o broń biologiczną  .

To  jest  po prostu obalenie jednego reżimu   który nie sprzyjał USA  i obsadzenie na jego miejsce człowieka  który bedzie sprzyjał USA  .

 

 

To samo putin chciał zrobić  na ukrainie   ,ale  nie wyszło  między innymi dzięki  administracji Baidena   .

 

Teraz pytanie czy Trump  już dogadał się z putinem   ze on bierze Maduro ,a putin  Załeńskiego ?  

A na jakiej mocy Rosja miałaby stawiac warunki ze Trump nie może wziąc Maduro? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...