Taa, nie jestem przekonany. Straszny tu overload aktywności: można łowić ryby, polować, zbierać surowce, craftować, gotować, rozwijać i zarządzać własnym obozem, do tego zadania towarzyszy, mini gry, puzzle i inne aktywności. Ktoś powie, że to opcjonalny content, ale nie do końca - bez craftingu i jedzenia nie masz regeneracji HP, więc gra i tak zmusza do grindu.
Mi gra się wywaliła z 10 razy (przejście gry zajęło 16 godzin wg licznika Steam), najwięcej w Raccoon City. Przeważne do pulpitu, ale w siedzibie ARK pod koniec gry to cały komputer się zrestartował.
Może na AR będzie trochę większy popyt, w każdym razie będą to sprawdzać jak się przyjmie w praktyce
Ogólnie z tym VR to jest taki problem, że ludziom szybko się nudzi ten hełmofon na łbie Mam naprawdę dużo znajomych co mieli VR. I w zasadzie każdy jeden, albo po kilku miesiącach, roku, max 2 sprzedał swoje VRy bo się kurzyły, albo nieliczni jeszcze mają, ale też leżą i się kurzą, po początkowej zajawce szybko czar pryska i później ludzie już do tego nie chcą wracać.
Moja żona w ogóle nie chce tego używać poza początkowymi kilku godzinami jak pokazywałem jej gierki ruchowe, chwila fajnie bo taka imersja, ale na dłuższą metę jak się okazało to jej nie pasuję. Młody się jarał VRami jak nie miał, jak są na chacie to może przez pierwsze 3 miesiące używał i coś grał. Teraz to kilka razy na rok się czepi i to też na chwilę Ja już prawie rok nie miałem VRów na głowie W ogóle mnie nie ciągnie. Alyx dalej nie skończyłem bo jak na początku fajnie imersja pierdoły to później zaczęło mnie nudzić.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się