Mamy inne zabawki, teraz nie powiem dokładnie jakie, ale od podstawowych po nowe i nawet jakbym spamiętał, to chciałbym żebyś sam to odkrył Z wynurzonymi jest jeden mały problem w dwójce... ale to zostawiam do odkrycia samemu.
"Problem" w znaczeniu że nie jest to coś złego, a raczej coś innego i nie wiedząc tego jak jest w DS2 to ciężko też się o nich rozmawia. Nie chcę spoilerować, warto odkryć samemu. Choć jeśli widziałeś trailery, a byli to mogłeś widzieć "różnicę".
Większość gier jest po prostu za duża i za długa jak na zawartość którą oferują. Jeszcze jak ktoś dopiero zaczyna swoją życiową przygodę z grami to ma szansę być oczarowany nawet robiąc to samo przez 100-150h, ale większość starych wyjadaczy raczej odpadnie. Teraz gram w remake Residenta 2 i udowadnia mi on że długość gry nie zawsze oznacza że ta gra jest więcej warta. Czasem jest wręcz przeciwnie. W Residenta pograłem niecałe 10h i już przeszedłem jedną z dwóch ścieżek. Ale przez całe te 10h byłem wessany w grę i ani przez chwilę się nie nudziłem. Czego nie mogę powiedzieć o openworldach na 200h, gdzie czasem łapałem się na tym że robiłem coś na siłę. Nie chcę oczywiście szkalować Zeldy, bo to nadal całkiem spoko gry. Po prostu nie dla każdego, tym bardziej że taka formuła rozgrywki mogła już się przejeść.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się