Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Więcej o planach wykoprzystania sił kurdysjkich w Iranie.

Póki co niestety wstrzymano realizację tego planu. Ale jest nadzieja że nie na długo.

 

Ostatniej doby miały miejsce najintensywniejsze od początku walk uderzenia na Iran.

W tym są bombardowane instalacje związane z pozyskiwaniem i dostarczaniem wody, której od dawna w Iranie, w tym w stolicy, i tak brakuje.

 

Co do zestrzeleń to wiaodmo że siły rezimu trafiają w dorny RQ-9 Reaper. Zestrzelili conajmniej kilkanaście maszyn. Podobne wyniki mieli w 2025 rebelianci w Jemenie.

W przypadku myśliwców jak i bombowców ciężko powiedzieć. Oficjlanie nad Iranem chyba nic. Nawet jeśli to pojedyncze maszyny, na tyle że udaje się to utrzymać w tajemnicy.

Tu przyznam jestem zaskoczony. Spodziewałem się że po przejściu z rakiet i pocisków manewrujących na bomby, będzie nieco zestrzeleń. Wygląda jednak że albo Chiny i Rosja nie zdecydowały się dostarczyć reżimowi zaawansowanych sysemów plot, albo dostawy zostały zniszcozne.

 

Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

Liczę na pierwsze rajdy wojsk desantowych i specjalnych w najbliższych kilkunastu dniach.

Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Więcej o planach wykoprzystania sił kurdysjkich w Iranie.

Póki co niestety wstrzymano realizację tego planu. Ale jest nadzieja że nie na długo.

 

Ostatniej doby miały miejsce najintensywniejsze od początku walk uderzenia na Iran.

W tym są bombardowane instalacje związane z pozyskiwaniem i dostarczaniem wody, której od dawna w Iranie, w tym w stolicy, i tak brakuje.

 

Co do zestrzeleń to wiaodmo że siły rezimu trafiają w dorny RQ-9 Reaper. Zestrzelili conajmniej kilkanaście maszyn. Podobne wyniki mieli w 2025 rebelianci w Jemenie.

W przypadku myśliwców jak i bombowców ciężko powiedzieć. Oficjlanie nad Iranem chyba nic. Nawet jeśli to pojedyncze maszyny, na tyle że udaje się to utrzymać w tajemnicy.

Tu przyznam jestem zaskoczony. Spodziewałem się że po przejściu z rakiet i pocisków manewrujących na bomby, będzie nieco zestrzeleń. Wygląda jednak że albo Chiny i Rosja nie zdecydowały się dostarczyć reżimowi zaawansowanych sysemów plot, albo dostawy zostały zniszcozne.

 

Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

Liczę na pierwsze rajdy wojsk desantowych i specjalnych w najbliższych kilkunastu dniach.

Kurdowie po doświadczeniach z Syrii raczej nie ruszą się z miejsca, chyba że są skończonymi idiotami, ale jeśli nawet do tego dojdzie to Turcja dołączy do interwencji zbrojnej po stronie Iranu 

Pozostaje czekać na rozwój wydarzeń.

liczę że pierwsze rajdy wojsk desantowych zostaną zniszczone a skundleni syjoniści z polskiego rządu nie dadzą się namówić na interwencję polskich sił zbrojnych 

 

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Widząc jak się tam wszystko toczy teraz pewno Trump żałuje, że zaufał Izraelowi w "szybką, łatwą i piękną operację" :hihot:. Teraz pewno tylko rozmyśla jak wyjść z tego bagna z twarzą.

Trump mówi, że decyzję podjął jego zięć oraz ruski wdupowłaz Witkoff. No co za niespodzianka, że ruski agent Witkoff nalegał na coś, co przyniesie ogromne korzyści ruskom, a siedzący w dupie Fiutina Trump się zgodził.

Chinom zresztą też. One sprytnie się zaopatrzyły w ropę itp. jak było tanio. "Planujący" atak na Iran pan Pomarańczowy z ekipą nie, bo co tam się przejmować swoim krajem. Nie po to szli po władzę, żeby się na serio przejmować interesem USA. To tylko bajeczki dla tych co chodzą na jego wiece, że on taki wyelki patryjota.

 

Tak to widział:

Izrael chce. Rosja chce. Chiny chcą. I można przykryć zły PR ze sprawy Epsteina. No to atakujemy.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Jeśli do tej inwazji faktycznie dojdzie to istnieje duże ryzyko że NATO jako sojusz tego nie przetrwa. Żaden kraj NATO poza USA nie ma interesu w ataku na Iran. Turcja ma interes w tej wojnie ale po stronie Iranu.

Jednocześnie konflikt na tak dużą skalę wiąże siły USA całkowicie odsłaniając środkową Europe i Tajwan dając zielone światło Rosji i Chinom.

Opublikowano

Tylko, że spora część z tych osób nadal jest oczadzana ruską propagandą i jak nie na niego, to pójdą głosować na Wensów, Marie Tejlorgriny czy inne ruskie pacynki. 

 

Ogromnie kolizyjna strategia MJG nie wzięła się znikąd. A Vance'a też ostatnio jakby przy Trumpie prawie nie widać.

Ruscy widzą, że im się asset zużywa i już kombinują na przyszłość :(

Opublikowano

Spokojnie, jeśli dojdzie do inwazji na większą skalę, niż tylko operacje specjalne grupy marines, rangersow i 82, to będą też zaangażowane siły innych państw(Izrael i Arabia Saudysjka) i narodów(Kurdowie). 

A licze że USA się ogarnie i w razie decyzji o pełnoskalowej inwazji lądowej użyją art 5 i wjedziemy też kontyngentami europejskimi.

 

Więc straty będą dzielone na więcej sił niż tylko amerykańskie.

 

Na dziś nadal trwa pierwsza faza, naloty. I ostatnio były najintensywniejsze od początku operacji :D 

 

Z sił "lądowych" dopłynęło i doleciało napewno kilka do kilkunastu tysięcy. To wielokrotnie za mało na pełnę wejście. Także  albo na teraz będzie tylko udrożnienie cieśniny Ormuz, albo przygotowania większych sił są skutecznie maskowane.

 

Ciekawe jest to co się dzieje w Iraku, w terenach przygranicznych z Iranem. Od początku były tam silen naloty po stronie irańskiej a po irackiej walki z proirańsk,imi milicjami, w tym są doniesienia o użyciu A-10 czyli ktokolwiek walczy na lądzie(Kurdowie + może najemnicy) korzysta z tzw bliskiego wsparcia lonitctwa USA. To oznacza że jest przekoszlony do takiej walki, więc albo Kurdó szkolono od dawna, albo są tam Blackwatersi + CIA, zapewnaijący wsparcie.

 

Wiadomo tez że USA opuściło bazy w pozostałej częsci Iraku, a utrzymują i być może gromadzą dodatkowe sił, w tych na terenie autonomi kurdyjskiej :D 

 

P.S. USA wydłuża termin negocjacji i wstrzymania ataków na elektrownie. Ale równocześnie bombardowania innych celów, w tym związanych z pozyskiwaniem wody pitnej, trwają i są coraz większe. Sam reżim w Iranie tiwerdzi że negocjacji nie ma, ale mogą kłamać, jak wiele razy wcześniej. A nawet jak są to moga być tylko działaniami by zyskać czas na przyfgotowanie sił do inwazji.

 

Także teoretycznie wszystkie opcje są na stole. Jednak liczę że USA i Izrael tylko faktycznie zyskują czas, a sama operacja lądowa jest już przesądzona.

Jak nie to i tak niedługo trzeba będzie zaczynać od nowa, by obalić reżim. Wolałbym by tym razem było do dwóch a nie trzech razy sztuka i by sprawa została doprowadzona do końca już podczas obecnych działań.

 

P.S.2 Zadziwia mnie jak skuteczna okazuje się propaganda chińska i kacapska. Jakś częśc naszego społęczeństwa, w necie wydaje się że znaczna, nie tlyko nie popiera dobrej roboty USA i Izraela, ale jeszcze kibicuje wrogiemu zachodowi reżimowi irańskiemu. Odpowiedzialnemu za wsparcie kacapstwa w atakach na Ukrainę. I to tak ogromnemu wsparciu jak dostarczenie najpierw dronow shahed a na dłuższą metę technologii ich wytwarzania. A i bez tego, Iran pod rządami reżimu jest w ścisłej czołówce państwo koalicji antyzachodniej. I tak czy ianczej trzeba to zmienić. W tym celu była cała operacja w Syrii, zakończona obalenie Assada i wypadnięciem Syrii z tej koalicji. W tym celu uderzono wcześniej na hamas i hezbollah. Teraz został główny zły w regionie. I czas go wykończyć.

Opublikowano
7 minut temu, Badalamann napisał(a):

Spokojnie, jeśli dojdzie do inwazji na większą skalę, niż tylko operacje specjalne grupy marines, rangersow i 82, to będą też zaangażowane siły innych państw(Izrael i Arabia Saudysjka) i narodów(Kurdowie). 

A licze że USA się ogarnie i w razie decyzji o pełnoskalowej inwazji lądowej użyją art 5 i wjedziemy też kontyngentami europejskimi.

 

Więc straty będą dzielone na więcej sił niż tylko amerykańskie.

 

Na dziś nadal trwa pierwsza faza, naloty. I ostatnio były najintensywniejsze od początku operacji :D 

 

Z sił "lądowych" dopłynęło i doleciało napewno kilka do kilkunastu tysięcy. To wielokrotnie za mało na pełnę wejście. Także  albo na teraz będzie tylko udrożnienie cieśniny Ormuz, albo przygotowania większych sił są skutecznie maskowane.

 

Ciekawe jest to co się dzieje w Iraku, w terenach przygranicznych z Iranem. Od początku były tam silen naloty po stronie irańskiej a po irackiej walki z proirańsk,imi milicjami, w tym są doniesienia o użyciu A-10 czyli ktokolwiek walczy na lądzie(Kurdowie + może najemnicy) korzysta z tzw bliskiego wsparcia lonitctwa USA. To oznacza że jest przekoszlony do takiej walki, więc albo Kurdó szkolono od dawna, albo są tam Blackwatersi + CIA, zapewnaijący wsparcie.

 

Wiadomo tez że USA opuściło bazy w pozostałej częsci Iraku, a utrzymują i być może gromadzą dodatkowe sił, w tych na terenie autonomi kurdyjskiej :D 

 

P.S. USA wydłuża termin negocjacji i wstrzymania ataków na elektrownie. Ale równocześnie bombardowania innych celów, w tym związanych z pozyskiwaniem wody pitnej, trwają i są coraz większe. Sam reżim w Iranie tiwerdzi że negocjacji nie ma, ale mogą kłamać, jak wiele razy wcześniej. A nawet jak są to moga być tylko działaniami by zyskać czas na przyfgotowanie sił do inwazji.

 

Także teoretycznie wszystkie opcje są na stole. Jednak liczę że USA i Izrael tylko faktycznie zyskują czas, a sama operacja lądowa jest już przesądzona.

Jak nie to i tak niedługo trzeba będzie zaczynać od nowa, by obalić reżim. Wolałbym by tym razem było do dwóch a nie trzech razy sztuka i by sprawa została doprowadzona do końca już podczas obecnych działań.

 

P.S.2 Zadziwia mnie jak skuteczna okazuje się propaganda chińska i kacapska. Jakś częśc naszego społęczeństwa, w necie wydaje się że znaczna, nie tlyko nie popiera dobrej roboty USA i Izraela, ale jeszcze kibicuje wrogiemu zachodowi reżimowi irańskiemu. Odpowiedzialnemu za wsparcie kacapstwa w atakach na Ukrainę. I to tak ogromnemu wsparciu jak dostarczenie najpierw dronow shahed a na dłuższą metę technologii ich wytwarzania. A i bez tego, Iran pod rządami reżimu jest w ścisłej czołówce państwo koalicji antyzachodniej. I tak czy ianczej trzeba to zmienić. W tym celu była cała operacja w Syrii, zakończona obalenie Assada i wypadnięciem Syrii z tej koalicji. W tym celu uderzono wcześniej na hamas i hezbollah. Teraz został główny zły w regionie. I czas go wykończyć.

Mam nadzieję że ty tam pojedziesz jako pierwszy.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Trump wiecznie rządzić nie będzie.

A w USA coraz więcej osób widzi co odwalili wybierając tego świra.

Głównym winowajcą jest tu Izrael a akta Epsteina to bat zarówno na demokratów jak i republikanów. To nie tylko problem Trumpa. Gdyby sam Trump był problemem to deep state już dawno by go odstrzelił, USA to zbyt poważne państwo.

Opublikowano
3 godziny temu, Zdzisiu napisał(a):

Jeśli do tej inwazji faktycznie dojdzie to istnieje duże ryzyko że NATO jako sojusz tego nie przetrwa. Żaden kraj NATO poza USA nie ma interesu w ataku na Iran. Turcja ma interes w tej wojnie ale po stronie Iranu.

Jednocześnie konflikt na tak dużą skalę wiąże siły USA całkowicie odsłaniając środkową Europe i Tajwan dając zielone światło Rosji i Chinom.

Wojna może też przynieść jakiś pozytyw. Np. Rzymianie mogą zawrzeć bliższą znajomość z irańskim uranem. Co by długoterminowo rozwiązało kilka kwestii.

 

Układ sił się znacznie zmodyfikuje jak wkurzone kraje Zatoki zbliżą się z ukraińską technologią antydronową. Okno łatwego zwycięstwa Rosji może się zbliżać ku końcowi jak w grę wejdzie finansowanie od szejków.

47 minut temu, Badalamann napisał(a):

Jakś częśc naszego społęczeństwa, w necie wydaje się że znaczna, nie tlyko nie popiera dobrej roboty USA i Izraela, ale jeszcze kibicuje wrogiemu zachodowi reżimowi irańskiemu.

Ciężko kibicować mordercom z Izraela. Iran nie miał broni jądrowej. Teraz zapewne już ją dość szybko pozyska. Zniszczyli wprawdzie dwa największe uniwersytety techniczne, no ale naukowców nie pozabijali. Była fatwa, że posiadanie broni jądrowej jest nie islamistyczne. Teraz będą pewnie bardziej klasyczne, o świętej wojnie islamu i podobne. Trudno generalnie kibicować stylowi prowadzenia tej wojny. My zapomnimy o tej wojnie rok po jej końcu. Irańczycy raczej nie.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

 

P.S.2 Zadziwia mnie jak skuteczna okazuje się propaganda chińska i kacapska. Jakś częśc naszego społęczeństwa, w necie wydaje się że znaczna, nie tlyko nie popiera dobrej roboty USA i Izraela, ale jeszcze kibicuje wrogiemu zachodowi reżimowi irańskiemu

Mnie zazdziwa Twój upór w zrozumieniu innego podejścia do tego konfliktu, a na dodatek mieszania tego z wyimaginowaną (w tym akurat temacie) rolą propagandy. 

Musisz zrozumieć, że ludzie w znacznej większości pragną żyć wygodnie i zainteresowanie geopolityką nie jest ich domeną. 

Na pewno nie w takim znaczeniu jakie Ty tutaj kreujesz. 

 

Chcą taniego żarcia, taniego paliwa, tanich lotów i wakacji. Mają gdzieś jakieś reżimy odległe o tysiące kilometrów, a już ostatnim co ich interesuje to zmiana władzy w tamtych rejonach. 

Społeczeństwo jako ogół naturalnie woli stabilność tu i teraz, finansową zwłaszcza. 

 

Nie musisz mieszać do tego propagandy, serio... 

 

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
1 godzinę temu, Badalamann napisał(a):

 

P.S.2 Zadziwia mnie jak skuteczna okazuje się propaganda chińska i kacapska. Jakś częśc naszego społęczeństwa, w necie wydaje się że znaczna, nie tlyko nie popiera dobrej roboty USA i Izraela, ale jeszcze kibicuje wrogiemu zachodowi reżimowi irańskiemu. Odpowiedzialnemu za wsparcie kacapstwa w atakach na Ukrainę. I to tak ogromnemu wsparciu jak dostarczenie najpierw dronow shahed a na dłuższą metę technologii ich wytwarzania. A i bez tego, Iran pod rządami reżimu jest w ścisłej czołówce państwo koalicji antyzachodniej. I tak czy ianczej trzeba to zmienić. W tym celu była cała operacja w Syrii, zakończona obalenie Assada i wypadnięciem Syrii z tej koalicji. W tym celu uderzono wcześniej na hamas i hezbollah. Teraz został główny zły w regionie. I czas go wykończyć.

 

Ty chyba nie rozumiesz że zdrowo myślący ludzie nie popierają reżimu ale równocześnie potrafią skrytykować bezprawną napaść USA i Izraela na niepodległe państwo.

 

Wróżysz jakieś mrzonki że uda się Iran przeciągnąć na własną stronę haha tak samo myśleli Rosjanie o Ukraińcach. Nie ma żadnej możliwości aby tak się wydarzyło, są tylko 2 opcje, zniszczyć państwo doszczętnie albo odpuścić. Jeśli dla ciebie są to rozwiązania za które należy trzymać kciuki albo bić brawa to cos z Tobą nie tak. 

 

Powinieneś się zastanowić w którym momencie połknąłeś całą propagandę o ciągłym wygrywaniu w wydaniu Trumpa i dlaczego oddajesz poklaski ze niszczenie życia zwykłym ludziom, poprzez niszczenie dostępu do wody czy miejsc pracy. 

Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

A licze że USA się ogarnie i w razie decyzji o pełnoskalowej inwazji lądowej użyją art 5 i wjedziemy też kontyngentami europejskimi.

To jest jakiś trollnig? Przecież tej twojej propagandy nie da się już czytać. Nie widzisz konsekwencji tego, co sie dotychczas wydarzyło? Masz nadzieję, że Amerykanie nasilą ataki na infrastrukturę cywilną? Że wciągną w ten konflikt państwa NATO? Chyba nie da się tego skomentować, nie ryzykując urlopu w Bieszczadach... 

Opublikowano

AIslop coś takiego mi podpowiexziało:

 

§  3. Kto publicznie nawołuje do wszczęcia wojny napastniczej lub publicznie pochwala wszczęcie lub prowadzenie takiej wojny,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

 

Wiec....

Opublikowano (edytowane)

@Zas Widzę co już miało miejsce, na tyle na ile da się zobaczyć. Pisałem o tym co się wydarzyło i dzieje przecież wiele razy, także dziś.

 

Reżim w Iranie ato wróg całego NATO i szerzej państw demokratycznych. Przygotowania pod jego onablenie trwają od kilkunastu lat(obalenie Assada), a od ok 2 też kasacja hamasu  Pisałem już o tym, nie widzę sensu się powtarzać.

 

Liczę jeszcze na to, że trwają negocjacje USA z państwami europejskimi i gdy się zacznie główna ofensywa lądowa to wejdziemy znacznymi siłami.

Jeśli nie, to oznacza że Europa to tchórze i kiepsko widze naszą przyszła konfrontcje z kacapstwem.

 

@Markoomu

P.S. Atak wyprzedzający to obrona. O tym też wiele razy pisałem. I przecież dokładnie to robi teraz USA z Izraelem. Nie wiem tylko dlaczego bez Europy. Licze że gdy się zacznie pełnoskalowa inwazja to się zmieni i wejdziemy licznymi kontyngentami.

 

A praworządny nigdy nie byłem i poważniejsze złamania kodeksu mam na koncie :D 

 

Edycja: Już pisałem też o silnym wpływie rusko-chińskiej propagandy. Jest na tyle silna, że część ludzi zapomniała chyba że jesteśmy bliskim sojusznikiem USA, nie reżimu w Iranie , kacapstwa czy Puchatka i jego zbieraniny.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano (edytowane)

Jak Europa nie dołączy to tchórze? 

 

Moim zdaniem jak Europa dołączy to zaprzeczy sensowi istnienia NATO, bo to sojusz obronny i taki krok to woda na młyn ruskiej narracji.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

@VRman Atak wyprzedzający na wroga to działanie obronne.

 

Kogo obchodzi kacapska narracja? W niej, jak i faktycznie, Polska jest głównym wrogiem Rosji w Europie.

A Rosja to częśc koalicji wrogiej państwom zachodnim. Tak samo jak Iran, póki rządzi obecny reżim. Ale o tym tez pisałem, nie ma sensu się powtarzać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...