Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Oczywiście

 

🤭

Właściwie zamiast się tylko zadeklarować że jedną z 6 oddamy koniec końców z końcem wojny(bo nie obrony sąsiadów "ofiary") zostaliśmy z już tylko to będziemy siebie bronić. Nasz ruch nic by nie zmienił bo reszta postępowej europy nie miała ochoty wchodzić w interes wyzyskiwacza. Pytanie czy tylko liczymy na zmianę zdania jankesów czy to że jak już nas ukraina broni to dalej będzie to robić... Ten naród jest głupi. Liczę że się wyrobiła poprzednia administracja z usa wyrobić by najbardziej wysuniętą flankę nie zostawili z niczym.

Opublikowano
2 godziny temu, areczek1987 napisał(a):

Właściwie zamiast się tylko zadeklarować że jedną z 6 oddamy koniec końców z końcem wojny(bo nie obrony sąsiadów "ofiary") zostaliśmy z już tylko to będziemy siebie bronić. Nasz ruch nic by nie zmienił bo reszta postępowej europy nie miała ochoty wchodzić w interes wyzyskiwacza.

żeby mieć potem przypiętą łatkę kraju, który pomógł w agresji USA na inny kraj w celach biznesowych?

Co jak co, ale z góry odrzucenie prośby o Patrioty to była jedyna słuszna decyzja. Trump wiecznie rządzić w USA nie będzie, a pamięć pozostaje.

Opublikowano

Jezusowi nie chcą pomóc? https://wiadomosci.wp.pl/trump-porownany-do-jezusa-zebrani-glosno-klaskali-7270839943080128a

Cytat

Podczas wielkanocnego spotkania w Białym Domu, duchowa doradczyni Trumpa - Paula White-Cain - zestawiła los Donalda Trumpa z męką Jezusa. Według pastorki, zarówno Syn Boży, jak i prezydent USA zostali "zdradzeni, aresztowani i fałszywie oskarżeni".

Co oni tam ćpają?:rotfl2:

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

No jak USA sobie bez innych krajów NATO nie radzi to jest przerażające, o ile to prawda, a nie kolejny test czy plan biznesowy. 

Ja bym bardziej obstawiał że to dalsze działania na rzecz rozwalenia, osłabienia NATO. Idiota robi to od samego początku, ale co ja tam się znam?

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
7 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ja bym obstawiał bardziej obstawiał że to dalsze działania na rzecz rozwalenia, osłabienia NATO. Idiota robi to od samego początku, ale co ja tam się znam?

Też tak stawiam, bo sorry ale jakby sobie USA nie radziło z Iranem razem z Izraelem to na cholerę nam taki partner? :E 

 

Kiedyś USA rządziło światem, Zimna Wojna, piękne czasy... B-52 krążące 24/7 z atomówkami.. A dziś? LGBTLPG ugabuga :E 

Opublikowano

Jak to nie osiągną amerykańsko-rosyjskich interesów?

 

Ruscy wygrali do kwadratu:

- dziesiątki miliardów dolarów dzięki ropie

- znoszenie sankcji (Na Kremlince prognozują, że zaraz coś zdejmą z producentów aluminium, bo Trump zaorał zaopatrzenie dla USA i jest problem)

- przy okazji kolejny kroczek fiutina do rozwalenia NATO rękami zdrajców trumpa

- Ameryka ma pretekst do powiedzenia "nie możemy wysłać broni Ukrainie, bo nam brakuje"

 

Jeszcze być może im się udało staremu pierdzielowi wmówić, że "to wszystko wina tych Europejczyków, zobacz jak cię samego zostawili i nie pomogli!"

 

 

Dla mnie to ruscy i chińczycy są tu zdecydowanie wygranymi.

Opublikowano (edytowane)

A Chiny patrzą i się cieszą. USA & Izrael - uwikłane w konflikt, którego nie są w stanie wygrać w perspektywie krótkoterminowej. Rosja uwikłana w konflikt. NATO podzielone, BW w chaosie. Chiny mają dogodne warunki do forsowanie "petrojuana" :) 

Edytowane przez Kaczkofan
Literówka
Opublikowano (edytowane)
54 minuty temu, galakty napisał(a):

Też tak stawiam, bo sorry ale jakby sobie USA nie radziło z Iranem razem z Izraelem to na cholerę nam taki partner? :E 

Bez przesady. USA gdyby chciało, to zmiotłoby Iran z powierzchni ziemi. Ale do tego trzeba prawdziwej wojny, a nie oklepywanie się liśćmi :) 

Ale do tego nigdy nie dojdzie, bo za duży koszt i nie ma przyzwolenia ludzi aby ginęły tysiące amerykanów za w zasadzie nie wiadomo za co :)

 

Trump zakładał, że to wystarczy ale mocno się przeliczył i nie wie co teraz zrobić, jak wyjść z twarzą. Już ogłasza 5 zwycięstwo nad Iranem.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Za Bidona w Armii najważniejsze było, żeby było różnorodnie, kolorowo i żeby transy mogły być generałami.

 

Trump przyszedł i zrobił z tym porządek!

Poprzez wpakowanie na górę debili "mierny ale wierny" i poprzez obrzydzenie ludziom służby tak, że cała masa ważnych i przydatnych fachowców rzuciła robotę i odeszła. 

 

I nie jestem przekonany, że to przypadek, że głupota.

Możliwe, że tak miało być w opinii tych, którzy od dekady pakują na fotel prezia starców z demencją i innymi chorobami umysłu.

Opublikowano (edytowane)

Przecież nie wyjdą. Oznaczałoby to dla nich koniec baz w Europie, tym samym zerową projekcje i kontrolę Europy/bliskiego wschodu. Nie mówiac już o tym jakby to wyglądalo w oczach sojuszników z Azji. 

 

Wyjście nic im nie da a tkwienie w sojuszu nawet gdyby nie mieli zamiaru nikogo bronić ma dla nich istotne korzyści.  

Edytowane przez Decus
Opublikowano (edytowane)

USA nie wyjdą z NATO, jeśli członkowie Paktu dołączą do USA w walce. Straszenie wychodzeniem to metoda presji jaką wywierają, by NATO zaangażowało sie w walkę.

 

Jest całkiem prawdopodobne, że USA faktycznie rzuciły na stół opcję wyjścia z NATO czy wygaszenia zaangażowania i gwarancji bezpieczeństwa, jeśli państwa NATO nie zangażuja się w walkę.

I do wczoraj, do przemówienia Trumpa, był czas na decyzję. Podjęto ją - dałem wyżej art.

 

Wczoraj premier Wielkiej Brytanii ogłosił konferencję, celem jest "zapewnienie swobody żeglugi przez cieśninę Ormuz". Czyli dokładnie to czego Trump/USA rząda od członków NATO.

Wiadomo tez że od razu po rozmowach polityków ruszją narady wojskowe.

 

A i Polska też weźmie udział. Nagle zdecydowaliśmy się dołączyć. Mimo że do wczoraj odmawialiśmy zaangażowania w tą akcję i to na szczeblu premiera, czyli rządu, a nie jakichs sugestii niżej postawionych polityków. Także presja i podejście USA, raczej żądania a nie prośby, musiały być bardzo zdecydowane.

 

Edycja: To taka prawdziwa polityka, zakulisowa i zdecydowanie niepubliczna. Natomaist oficjlane wypoweidzi i deklaracje to bzdety pod poparcie w swoich krajach.

 

Coś jak te zakazy używania baz USA w różnych państwach, do bombardowań. USA latają, może tylko zmienili oficjlanie zgłaszane powody lotów transportowców i bombowców. 

I tyle. Nikt nie odważył się zrobić nic by im w tym przeszkodzić.

Edytowane przez Badalamann

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...