Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, Mar_s napisał(a):

Jak znajdę to posłucham.

Tak nawiasem, to do tych oburzonych że ktoś "dzieci" na front chce wysyłać, u nas wiek poboru to 18 lat. Znowu jesteśmy gorsi, czy Ukraińcy wolniej dojrzewają?  :P

I z tą myślą Was zostawiam.  :E

Ukraińcom nie pozostaje nic, jak jedno z dwóch. Podpisać kapitulację już teraz, bo będzie tylko gorzej, lub bawić się tą wojnę do końca (swojego końca trzeba zaznaczyć) i brać na front wszystko co jest zdolne do walki, w tym kobiety i ich 18 letnich synów. A nuż uda im się wytrzymać do nadejścia nowej, o innej mentalności władzy. Ukraina przegrała ta wojnę. Natomiast reszta świata dostała nauczkę, że kolos na glinianych nogach, to po prostu nadal kolos. Jak będzie trzeba to ztankuje ile trzeba zanim nogi przypakuje. 

  • Confused 1
Opublikowano
17 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ukraińcom nie pozostaje nic, jak jedno z dwóch. Podpisać kapitulację już teraz, bo będzie tylko gorzej, lub bawić się tą wojnę do końca (swojego końca trzeba zaznaczyć) i brać na front wszystko co jest zdolne do walki, w tym kobiety i ich 18 letnich synów. (...)

Powinni podpisać kapitulację i zadbać o to i o tych co tam jeszcze zostali. 

 

Nie wiem ile w tym prawdy, ale znajoma Ukrainka twierdzi, że od przyszłego roku mają mobilizować kobiety. Ta sama znajoma, której wcześniej w tym roku zabrano na wojnę brata, który cierpi na zwyrodnienie kręgosłupa i nie może egzystować bez leków przeciwbólowych oraz ma nadciśnienie. Coraz więcej Ukraińców twierdzi, że ich rząd jest bandycki. Ta sama znajoma płaciła szmuglerom za przewiezienie jej 22 letniego syna do Polski. Nie widzę nic złego w jej postępowaniu, w końcu kto by chciał, żeby jego syn ginął za zbrodniczy reżim

Zanim ktoś oskarży mnie o szerzenie ruskiej propagandy - raczej lubię Ukraińców, natomiast przychylam się do tego, że ich rząd jest zbrodniczy bo niepotrzebnie skazuje swoich obywateli na śmierć w wojnie, której nie da się wygrać. . 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Ukraińcom nie pozostaje nic, jak jedno z dwóch. Podpisać kapitulację już teraz, bo będzie tylko gorzej, lub bawić się tą wojnę do końca (swojego końca trzeba zaznaczyć) i brać na front wszystko co jest zdolne do walki, w tym kobiety i ich 18 letnich synów. A nuż uda im się wytrzymać do nadejścia nowej, o innej mentalności władzy. Ukraina przegrała ta wojnę. Natomiast reszta świata dostała nauczkę, że kolos na glinianych nogach, to po prostu nadal kolos. Jak będzie trzeba to ztankuje ile trzeba zanim nogi przypakuje. 

Przesadzasz. Zadaniem ukraińców jest bronienie tego co mają i zadawaniem rosjanom jak największych strat. Potem przyjęcie jakiegoś porozumienia, które będzie w miarę realne. Trzeba przyjać to co zaproponuje trump, jesli będzie  w miare rozsądne. Inaczej ukraincy będą się tluc kilkanaście lat. Po to zadaje się rosjanom straty, żeby wynegocjowac jak najlepsze warunki pokoju.

Edytowane przez łukasz850
  • Upvote 1
Opublikowano

@łukasz850

I dlatego to Rosjanie NIE CHCĄ już końca wojny, bo wiedzą, że będą się przesuwać już tylko w jednym kierunku?

Co do strat w ludziach i sprzęcie, nieistotne. Władza i oligarchia przyzwyczaiła się do zarabiania na wojnie, natomiast wszystko co poniżej albo wierzy że tak musi być, albo nie ma odwagi nic z tym zrobić i na każde poświęcenie się zgodzi. 

Co do Ukrainy, nikt nie był gotów pomóc jej na tyle aby wyprzeć agresora, okopać się i właśnie mielić agresora tak długo jak będzie trzeba. Teraz natomiast jest już na to zwyczajnie za późno. Ukraina albo docelowo zupełnie znika jeśli będą chcieli walczyć do końca, albo zostaje Białorusia 2.0, tyle że tu będzie rządzić wręcz namiestnik z moskwy a nie człowiek który wie, że albo będzie jak jest, albo Białorusi nie będzie.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ryba napisał(a):

@Henryk Nowak Skoro sie na czatboxie przyznales, ze byl zabieg, to poczekajmy az wszystko z Ciebie zejdzie. Wez Ty to jutro na trzezwo przemysl co napisales i odnies sie do 1939 r. Ten jeden przyklad wystarczy i nie trzeba grzebac glebiej w historii.

Polsce ostatecznie militarnie pomogło pół świata w tym USA i w pewnym sensie związek radziecki, Ukrainie nikt nie pomoże w ten sposób. Trzecia rzesza została zmiażdżona, Berlin podbity, umocnienia i fabryki sprzętu zniszczone, Drezno pokazowo zgruzowane, sojusznicy Adolfa również zostali pokonani. Tym czasem Ukraińcy mogą powoli wykrwawiać Rosję u siebie tracąc przy tym ludzi i ziemię ale nigdy nie wygrają. Moim zdaniem życie jest tym co człowiek ma najcenniejszego. Zapytałem ww. koleżankę z Ukrainy czy jej brat nie mógł iść do więzienia zamiast na wojnę, powiedziała, że nie, bo by go zatłukli na śmierć na miejscu, to podobno u nich standardowa praktyka. Dlatego jestem z zakończeniem tej wojny na w miarę sensownych warunkach. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 1
Opublikowano

Miedzy wrzesniem 1939, a "ostatecznie" w 1945 cos sie jednak dzialo. Wg Twoich powyzszych postow, polegli z poczatku wojny to frajerzy, bo chcieli obronic swoj kraj? Po kapitulacji nazisci nie zabili ani jednej osoby ot tak bez powodu? Ucieczke z wojny mozna jedynie tlumaczyc w przypadku, gdyby to faktycznie Ukraina doprowadzila do wojny, bo machala szabelka przed Putlerem. Wiem, fajnie sie pisze takie posty z naszej pozycji. Jednak jesli nie chca walczyc o swoj kraj, to dlaczego wyjezdzaja na zachod, a nie do swoich braci w rosji skoro i tak Ukraina bedzie wciagnieta przez nich (wg Ciebie). Niby chca wolnej Ukrainy, piekne ckliwe hasla, ale samo to sie nie zrobi. Walczyc o wolnosc nie chca, ale jak sie jakos ta Ukraina obroni to z checia tam wroca jak bedzie po problemie. Mogli od razu pierwszego dnia ustawic sie w szeregu i przywitac napierajaca na Kijow kolumne ruskich, wszyscy by przezyli, a @voltq mialby tani gaz do gotowania. Oligarchia wcale by nie zrobila sobie na nich biznesu, tylko stworzyla kraine miodem i mlekiem plynaca. Wszyscy Ukraincy byliby zadowoleni i plakali ze szczescia na widok nowego pana ich zycia.

 

Zachwalanie Diablo 4 przez kilka osob z tego forum mnie tak nie poirytowalo jak ten powyzszy wysryw.

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Inaczej się myśli kiedy jest się rodzicem. Wolałbym sam iść na wojnę z nożem w zębach niż wysłać na nią swojego syna. Nic cenniejszego od życia nie będzie mieć a za co ma walczyć? Za kraj, który jest okradany przez polityków i cwaniaków od zawsze? Za kraj w którym 10 milionów ludzi wybiera bandziora na prezydenta? Niech ucieka i żyje normalnie gdzie indziej, to jest moje dziecko, niczego cenniejszego nie mam. 

 

Ty serio myślisz, że Ukraińcy będą weseli wracać na Ukrainę? Cześć pewnie tak natomiast ta znajoma od jakiegoś już czasu gardzi swoim krajem. Najpierw była tam bieda i to taka, że musiała wyjechać za pracą bo ona wyjechała w 2017 roku. Przez całe życie widziała pro rosyjskie rządy, korupcję, bezrobocie i brak perspektyw na dołączenie do Europy. 

Ona nienawidzi Putina, na początku popierała wojnę obronną ale już jej nie popiera odkąd wiadomo, że ta wojna nie jest do wygrania. Poza tym jak ma ją popierać jak za odmowę pójścia na front zamiast iść do więzienia można iść do piachu. Poza tym na wschodnich ziemiach mnóstwo ludzi popiera Putina i chce do Rosji a to te ziemie by trzeba oddać, żeby skończyć rozlew krwi. 

 

Szanuję Ukraińców i życzę im jak najlepiej ale trzeba myśleć realistycznie. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Upvote 1
Opublikowano
28 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Inaczej się myśli kiedy jest się rodzicem.

Tak, w 39 nikt nie byl rodzicem, ani synem kogos :) To byli "tylko" ludzie dla statystyki, a my teraz jestesmy inni i lepsi. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Przecież wyraźnie napisałem, że Europejczycy byli wtedy w innej sytuacji niż teraz są Ukraińcy. To była wojna o innym natężeniu, trudniej było uciec a i tak to się udawało. 

 

Wysłał byś swojego około 20 letniego syna na wojnę wiedząc, że nie przejdzie żadnego szkolenia i że bardzo możliwe jest, że na niej zginie mogąc w tym samym czasie wysłać go do bezpiecznego kraju? Tak, wysłał byś go na wojnę czy nie, nie zrobiłbyś tego? 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
8 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Ukraińcom nie pozostaje nic, jak jedno z dwóch. Podpisać kapitulację już teraz, bo będzie tylko gorzej, lub bawić się tą wojnę do końca (swojego końca trzeba zaznaczyć) i brać na front wszystko co jest zdolne do walki, w tym kobiety i ich 18 letnich synów. A nuż uda im się wytrzymać do nadejścia nowej, o innej mentalności władzy. Ukraina przegrała ta wojnę. Natomiast reszta świata dostała nauczkę, że kolos na glinianych nogach, to po prostu nadal kolos. Jak będzie trzeba to ztankuje ile trzeba zanim nogi przypakuje. 

Gówno nie kolos.

Gdyby 

- nie pomagały Chiny

- Zachód od początku działał statnowczo

- Trump nie pomagał Fiutinowi

 

to ten kolos właśnie by leżał na ziemi niczym Wania po wypicu 4 litrów bimbru.

Napisałeś posta takiego, jakbyś się propagandy ruskiej naczytał/nasłuchał.

8 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Nie widzę nic złego w jej postępowaniu, w końcu kto by chciał, żeby jego syn ginął za zbrodniczy reżim

ale aż tak jak w przypadku tego typa :E

 

  • Upvote 2
Opublikowano

@VRman Gdybym miał skrzela umiałbym oddychać pod wodą. I co w związku z tym? 

Kolos nie bez powodu był na glinianych nogach. Tak to jest jak mu nic nie zagraża. 

Ja nie oceniam rzeczywistości na podstawie tego co chciałbym aby było, tylko na podstawie tego co jest. 

Tymczasem z tego co widzę to ty próbujesz stosować naciski psychologiczne przy pomocy intymidacji i shameingu wobec osób niezgadzających się z twoim poglądem na sprawę. To się już ciągnie od bardzo dawna.

4 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Trzeba przyjać to co zaproponuje trump, jesli będzie  w miare rozsądne. 

Rozumiem, ze masz już to omówione z Putinem? Bo jak dotąd w stosunkach dwustronnych Trump-Putin, to ten drugi stale ogrywa pierwszego. W zmianę uwiężę jak zobaczę efekty. 

  • Upvote 1
Opublikowano

O widzę kolejny raz przy jakichś sukcesach kacapów wracają brednie o tym, że Ukraina miałaby podpisać kapitulację. 

Skąd Wy to w ogóle wymyślacie?

Ukraińcy od początku wojny, cały czas, jasno całkowicie odrzucają taka opcję jak kapitulacja.

I co ważne jest to wykluczone nie tylko dla ich polityków ale też armii, w tym wojsk specjalnych, i wywiadu wojskowego. Bo dla ludzi tam służących, szczególnie ochotników oznaczałoby to udanie się na resztę życia uchodźstwo wraz z rodzinami, lub śmierć. 

 

Na dziś Ukraińcy odrzucają, w tym potwierdzili to wpisując do konstytucji, możliwość zrzeczenia się terytoriów. Choć tu obawiam się że z czasem pójdą na jakieś ustępstwa. Tzn nie zrzekną się ziemi oficjalnie, ale też nie będą próbować jej odbijać.

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Dlatego jestem z zakończeniem tej wojny na w miarę sensownych warunkach. 

Ta wojna miałaby sens gdyby jej wynikiem miła być wolna i niezależna Ukraina, nawet okrojona. Ten pociąg odjeżdża, a peron pakuje się aby podążyć za nim, za (magiczne) 2 lata zacznie o tym myśleć cała stacja kolejowa jak nic sie nie zmieni. Jeśli Ukraińcy mają jeszcze kilka lat prowadzić wojnę, a po tym i tak skończyć jako państwo marionetkowe, to nie ma sensu tego ciągnąć. Zobaczymy co to spotkanie Trump-Putin da. Bo jak nic, to już mamy odpowiedź jak to się skończy. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
39 minut temu, VRman napisał(a):

Gówno nie kolos.

Gdyby 

- nie pomagały Chiny

- Zachód od początku działał statnowczo

- Trump nie pomagał Fiutinowi

 

to ten kolos właśnie by leżał na ziemi niczym Wania po wypicu 4 litrów bimbru.

Dokładnie, jeśli fiutin zgodzi się na zawieszenie broni, to znaczy że jemu jest ono potrzebne a nie ukrainie.

Opublikowano
4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Dokładnie, jeśli fiutin zgodzi się na zawieszenie broni, to znaczy że jemu jest ono potrzebne a nie ukrainie.

nie zgodzi sie, witkoff znowu pewnie jak radio Erewań cos przekręcił albo kacapy jak zawsze kłamią 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Suchy211 napisał(a):

@VRman Gdybym miał skrzela umiałbym oddychać pod wodą. I co w związku z tym? 

Kolos nie bez powodu był na glinianych nogach. Tak to jest jak mu nic nie zagraża. 

Ja nie oceniam rzeczywistości na podstawie tego co chciałbym aby było, tylko na podstawie tego co jest. 

No ale co innego pisać jak jest, a co innego pisać o potędze rosji bo Ukraina upada.

 

25 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Tymczasem z tego co widzę to ty próbujesz stosować naciski psychologiczne przy pomocy intymidacji i shameingu wobec osób niezgadzających się z twoim poglądem na sprawę. To się już ciągnie od bardzo dawna.

Naciski psychologiczne :E

Pisz co chcesz, nie mam problemu z odmienną opinią. Ale co do shamingu to mi by było wstyd, jakbym zauważył, że to co mówię brzmi dokładnie jak ruska propaganda. Oo, wielka rosja, łolaboga, bójmy się! Ukraina nie dała rady, to nikt nie da rady i najlepiej w przypadku agresji natychmiast się poddać, choćby się było Francją, Hiszpanią lub Japonią. DRŻYJCIE PRZED KOLOSEM!

 

A na serio: Napisałem, że wypowiedź brzmi jakbyś się tej ruskiej propagandy nasłuchał. Tylko tyle. I nie będę za to przepraszał, bo nic w tym nie ma złego. Nie ma żadnego nacisku psychologicznego pomieszanego z "szejmingiem" :D

 

Edytowane przez VRman
  • Upvote 1
Opublikowano

Trump jest zbyt słabym politykiem, aby w tym spotkaniu odegrać istotną rolę. Po spotkaniu będzie więcej wiadomo o tym jaki wariant rozwoju sytuacji preferuje Kreml.

 

Dłuższy rozejm (realny, bo papierowy to byłby bez znaczenia) byłby mocno zaskakujący, bo militarnie to bardzo słaba opcja dla Rosji. Sugerowałby także, że Kreml ma gotowy scenariusz na ukraińskie wybory.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Krasnov idzie grubo, pewnie ich jeszcze oprowadzi

 

Ostatecznie okazało się, że jedyną opcją jest Anchorage i położona na północnym krańcu tego miasta baza wojskowa Elmendorf-Richardson, choć Biały Dom miał nadzieję uniknąć tego, że rosyjski przywódca i jego współpracownicy zostaną ugoszczeni w amerykańskiej bazie wojskowej. Informacje o tym, że to właśnie tam spotkają się politycy, potwierdziło dwóch urzędników z Białego Domu w rozmowie ze stacją. 

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,32173799,ujawniono-dokladne-miejsce-spotkania-trump-putin-nie-obylo.html

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Badalamann napisał(a):

O widzę kolejny raz przy jakichś sukcesach kacapów wracają brednie o tym, że Ukraina miałaby podpisać kapitulację. 

Skąd Wy to w ogóle wymyślacie?

Ukraińcy od początku wojny, cały czas, jasno całkowicie odrzucają taka opcję jak kapitulacja.

I co ważne jest to wykluczone nie tylko dla ich polityków ale też armii, w tym wojsk specjalnych, i wywiadu wojskowego. Bo dla ludzi tam służących, szczególnie ochotników oznaczałoby to udanie się na resztę życia uchodźstwo wraz z rodzinami, lub śmierć. 

 

Na dziś Ukraińcy odrzucają, w tym potwierdzili to wpisując do konstytucji, możliwość zrzeczenia się terytoriów. Choć tu obawiam się że z czasem pójdą na jakieś ustępstwa. Tzn nie zrzekną się ziemi oficjalnie, ale też nie będą próbować jej odbijać.

Yhym... tylko nie rozumiem jak to się kłuci z tym co napisałem.

Zamiast bawić siew Konfucjusza z tymi swoimi reakcjami mógłbyś sam pokusić się o predykcję czym skończy się przynajmniej twoim zdaniem ta woja. Technikami intymidacji i shamingu tak jak VR tak i ty nikogo nie zastraszysz. 

Edytowane przez Suchy211
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, drex1 napisał(a):

Krasnov idzie grubo, pewnie ich jeszcze oprowadzi

 

Ostatecznie okazało się, że jedyną opcją jest Anchorage i położona na północnym krańcu tego miasta baza wojskowa Elmendorf-Richardson, choć Biały Dom miał nadzieję uniknąć tego, że rosyjski przywódca i jego współpracownicy zostaną ugoszczeni w amerykańskiej bazie wojskowej. Informacje o tym, że to właśnie tam spotkają się politycy, potwierdziło dwóch urzędników z Białego Domu w rozmowie ze stacją. 

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,32173799,ujawniono-dokladne-miejsce-spotkania-trump-putin-nie-obylo.html

Idioci. Jak można fiutina gościć w bazie wojskowej.

  • Haha 1
Opublikowano
26 minut temu, Cappucino napisał(a):

Dokładnie, jeśli fiutin zgodzi się na zawieszenie broni, to znaczy że jemu jest ono potrzebne a nie ukrainie.

Jeśli urosną mi dostatecznie duże skrzydła, spróbuję za ich pomocą latać. Obiecuję. Co mogłoby by a nie jest nie pisze sie w rejestr. Niech to "jeśli" nastąpi, to zmienię zdanie, krową nie jestem. 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...