Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Na wysokości przelotowej

Concorde latał 2-3 wyżej niż obecne samoloty pasażerskie. Ale nie chce mi się liczyć o ile stopni horyzont powinien się załamać na wysokości 18km :p 

Chatgpt mówi, że to jakieś 4.3-4.5*.

Edytowane przez trepek
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, trepek napisał(a):

Concorde latał 2-3 wyżej niż obecne samoloty pasażerskie. Ale nie chce mi się liczyć o ile stopni horyzont powinien się załamać na wysokości 18km :p 

Chatgpt mówi, że to jakieś 4.3-4.5*.

To powinno rosnąć z pierwiastkiem odległości od powierzchni Ziemi.  Intuicyjnie 18 km to zdecydowanie za nisko aby to realnie dostrzec, a nie tylko w wyobraźni.

Edytowane przez adashi
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, adashi napisał(a):

To będzie raczej efekt obiektywu. Na wysokości przelotowej krzywizna Ziemi nie powinna być dostrzegalna.

Jeden i drugi - pitolicie. Na 20-30km to co widac, to wycinek kola kuli. Ludzie sie podniecali tym lotem Felixa czy jak on tam mial z red bullem.

4 godziny temu, ket_rab napisał(a):

Z Facebooka.

Screenshot_20250822-075314.thumb.png.5d57ec50e4e5fb739b6bc44f2e8c42fc.png

 

Edytowane przez ryba
Opublikowano
34 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Internety sugerują że przy takiej wysokości będzie już dobrze widać, mając dostatecznie szeroki kąt widzenia/kadru.

Nawet niżej bo piszą o nieco ponad 10 000m.

Internety dostarczają też informacji, że jest 200 dowodów na płaskość Dysku oraz że lewoskrętna witamina Co leczy raka. Serio nie wydaje mi się to możliwe.

Opublikowano (edytowane)

Spoko, ale to info z pierwszej strony googli ;) czy reddita.

 

Jak się komuś chce może poszukać np czy z NASA czy jakiegoś uniwersytetu są podobne dane.

Póki co wychodzi że 18 000 metrów spokojnie wystarczy przy szerokim kadrze.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano

Ale w przypadku zdjęcia czy gołym okiem? Bo w przypadku zdjęcia to będzie efekt jaki daje obiektyw szerokokątny.

 

A gołym okiem nie powinno być widać efektu. Ewentualnie jakieś złudzenia optyczne wynikające z układu chmur, ale to równie dobrze może dać efekt wklęsłości jak i wypukłości.

Opublikowano
@ryba Krótko: „na oko” bez sztuczek obiektywu krzywizna zaczyna być uczciwie dostrzegalna dopiero gdzieś od 20–25 km, a wyraźna robi się w okolicach 30–35 km; na 10–12 km (linie) to głównie beczka/szkło okienne, a na 18 km (Concorde) ledwo-ledwo. Dla skali: kąt opadania horyzontu δ = arccos(R/(R+h)) – 12 km: ~3.5°, 18 km: ~4.3°, 35 km: ~6.0°, 100 km: ~10°, ISS 400 km: ~19.8°; refrakcja może to spłaszczyć o ~5–10%.

gpt-5-2025-08-07

Opublikowano
7 godzin temu, ket_rab napisał(a):

Z Facebooka.

Screenshot_20250822-075314.thumb.png.5d57ec50e4e5fb739b6bc44f2e8c42fc.png

Podejrzewam że zamiast 2500 kliknięte było 3500.

 

A tu też ciekawy materiał:

 

Z pięciu zrobiło się piętnaście :) Sowieci ( 1961 ) poszli o krok do przodu w wyścigu i Car-bomba miała od 50 do 58 Mt. W Norwegii wywaliło szyby w oknach.

Czekam na oddzielny materiał o Car-bombie z kanału Oblicza XX Wieku! 

 

Opublikowano
9 minut temu, ket_rab napisał(a):

Podejrzewam że zamiast 2500 kliknięte było 3500.

 

A tu też ciekawy materiał:

 

Z pięciu zrobiło się piętnaście :) Sowieci ( 1961 ) poszli o krok do przodu w wyścigu i Car-bomba miała od 50 do 58 Mt. W Norwegii wywaliło szyby w oknach.

Czekam na oddzielny materiał o Car-bombie z kanału Oblicza XX Wieku! 

 

W Car-bomba było odwrotnie. Z obaw przed potencjalnymi konsekwencjami odpalono słabszą wersję niż planowana.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Z najnowszy informacji  3I/ATLAS minimalna masa 31 mld ton czyli min 5km średnicy,  powód minimalna masa przy które występuję brak zmiany trajektorii przy ilości odgazowywanego materiału. 

Po 03.10 dostaniemy najlepszą fotkę obiektu o rozdzielczość  ~30km na piksel z orbitera marsjańskiego który ma teleskop 50cm. 

 

A tu z NASA trajektoria przez układ słoneczny https://science.nasa.gov/solar-system/comets/3i-atlas/

Edytowane przez deathrabit
Opublikowano
W dniu 8.09.2025 o 15:13, ket_rab napisał(a):

 Radom, czerwiec 1995

 

 

Spoiler

543161904_1345199376973213_2914930710165070821_n.thumb.jpg.34cc563a22afa690721dedd4d84bbb06.jpg

 

To TGV jeździło po całej Polsce, taki event promocyjny. Jest gdzieś filmik jak wjeżdża na Fabryczną sprzed remontu, która wyglądała ze 3 razy gorzej od tego Radomia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...