Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja również reprezentuje ten obóz, któremu się GT podobało :) Może nie wszystkie sagi, ale jak pojawił się SSJ4, gdzie dało się wyczuć, że to "badass" to już było dobrze a saga ze smokami super. Dużo bardziej czułem tam potęgę tego poziomu niż SSJ God czy Blue. Ultra Instinct fajnie wygląda. Za to kompletnie nie podobało mi się jak rozwinęli poziom Gohana czy Piccolo w ostatnim filmie kinowym

  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Send1N napisał(a):

Co wy macie wszyscy do tego GT :P mieli ciekawy pomysł na dalszą historię po zakończeniu DBZ mimo że nie był kanonem, oglądało się bardzo przyjemnie, szczególnie ostatnią sagę złych smoków :thumbup: dostaliśmy też kozacki nowy poziom w postaci SSJ4 (ten z daima mógł mu trampki czyścić). Moim kumplom z miasteczka z czasów szkoły z którymi zaczynałem oglądać DB od samego początku GT też się podobało, tylko w sieci jakoś wszyscy narzekają :hihot:

Jacy wszyscy, ja łykałem jak pelikan xD GT mi bardziej pasuje niż niektóre sagi w Superce, także .... :D 

Edytowane przez Qrdello
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Pavel87 napisał(a):

Za to kompletnie nie podobało mi się jak rozwinęli poziom Gohana czy Piccolo w ostatnim filmie kinowym

Podpisuje się pod tym, to było wręcz komiczne :E :thumbdown:

 

PS.

 

1.jpg

 

:E

Edytowane przez Send1N
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Znaczy Picollo znów dostał bullshit powerup wynikający z dowolnego asspulla. Gohan, no ok- w jego postać jest wpisany ten niekontrolowany rage. Przy czym już po transformacji wydaje mi się zbyt bardzo kontrolować sam siebie jak na Beast. Oczekiwałbym czegoś blizej SSJ Brollyego. Nawet w ostatnich chapterach mangi chyba dopiero wspominaja, że dzięki Gohanomi Brolly zaczął bardziej sobie kontrolować i mu oczka na miejsce po transformacji wróciły xD 

Dla mnie najlepszym współczesnym filmem DB jest ten z Brollym. Kanonizuje Brollyego oraz Gogetę, w dodatku SSB.

Edytowane przez Qrdello
  • Upvote 1
Opublikowano

Nie, nie jest z dupy. Przecież miał życzenie od Shenrorna by odblokować jego potencjał, tak jak zrobił to Old Kai w przypadku Gohana. Można się kłócić do tego czemu piccolo dostał aż tak duży boost i power gap się zmniejszył, bo pod koniec Super był na poziomie SSJ1.5 może podchodził pod 2 base Goku z Buu Sagi, a tutaj nagle poziom Beast Gohana który nie dość że ma Ultimate form to jeszcze rage ;) 

Base Goku z końca Superki to SSJ3 z Buu Sagi tak w ogóle :E 

 

Opublikowano
8 godzin temu, Qrdello napisał(a):

"Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl :E Nie jak pozostali, trening trening trening :E 

To zła postać wybrałeś bo piccolo trenuje więcej od Goku :E Ciągłe medytacje, ciągłe walki 1v1 w umyśle. I najwięcej walk w historii? Zawsze był na 1 linii frontu :E 

Opublikowano

No to jasne. Goku chcąc pogodnić Vegetę w drodze na Namek sam podjechał swój lvl 10x :E wprawdzie po łupniu od Vegety dostał jakiś tam boost, no ale z 20k może do 25-30k, a w starciu z Ginyu miał 200k :E i to wszystko w kilka dni w zamkniętej kapsule i ćwicząc sam ze sobą.

Opublikowano
12 minut temu, Send1N napisał(a):

Medytacje i walki w umyśle :E moim zdaniem do goku i vegety to żadna postać nie ma podjazdu jeżeli chodzi trening i chęć udoskonalania się ;) 

Te dwie rzeczy to podstawa DB. No akurat Goku trenował mniej niż Piccolo :E Połowa DB to Piccolo silniejszy niż Goku ;) To że Goku i Vegeta to main postacie nie zmienia faktu, że Piccolo trenował więcej :) Problem taki że Goku i Vegeta mają zenkai boost, czego nie mają inne postacie :)

 

 

https://dragonball.fandom.com/wiki/Meditation

 

"Image Training Technique" - używane przez większość postaci :)

 

https://dragonball.fandom.com/wiki/Image_Training

Opublikowano

Ekhm, jakie połowa DB :E Goku dostał bęcki od King Piccolo, po czym wrócił od niego silniejszy i wygrał. Mały Piccolo jr raczej nie był silniejszy od Goku, nie był także w trakcie turnieju. Jedyny moment to w momencie ataku Raditza. Nigdy później Piccolo nie był od Goku silniejszy. Nawet podczas walki z 17tką czy Imperfect Cell. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

King Piccolo był silniejszy przez połowę DB, Piccolo był silniejszy od Goku, od momentu wyklucia z jaja do Raditza w DBZ. Czyli sporo czasu. Dodatkowo na Namek Piccolo był silniejszy po fuzji niż Goku przed Zenkai Boostem :) 

Piccolo - 1-1.2 mln, Goku - 250k. SSJ to multiplayer 50x. Później Piccolo znowu był silniejszy przy Android Saga przed wejściem do chamber of time Goku ;) 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Qrdello napisał(a):

No to jasne. Goku chcąc pogodnić Vegetę w drodze na Namek sam podjechał swój lvl 10x :E wprawdzie po łupniu od Vegety dostał jakiś tam boost, no ale z 20k może do 25-30k, a w starciu z Ginyu miał 200k :E i to wszystko w kilka dni w zamkniętej kapsule i ćwicząc sam ze sobą.

Taaa tylko że tam dowalił grawitację chyba do x100 w ostatnim dniu lotu, do tego tez kilka potyczek stoczył na nameku nim zmierzył się z kapitanem :) 

A tych power leveli to mi się już w czasie trwania Zetki niechciało ogarniać :)  

 

1900 kamieni na 11 rocznicę :D mam nadzieję że dropnie SSJ4 :P

 

hq720.jpg?v=1&sqp=-oaymwEhCK4FEIIDSFryq4

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, TheMr. napisał(a):

King Piccolo był silniejszy przez połowę DB, Piccolo był silniejszy od Goku, od momentu wyklucia z jaja do Raditza w DBZ. Czyli sporo czasu. Dodatkowo na Namek Piccolo był silniejszy po fuzji niż Goku przed Zenkai Boostem :) 

Piccolo - 1-1.2 mln, Goku - 250k. SSJ to multiplayer 50x. Później Piccolo znowu był silniejszy przy Android Saga przed wejściem do chamber of time Goku ;) 

Czy my oglądaliśmy te same serie?

King Piccolo - dziura w brzuchu. Goku oberwał po nogach przez szantaż, a nie przez to że był słabszy. I jedną ręką go pokonał tak czy siak.

Piccolo w trakcie turnieju - wyprztykał się z wszystkich sztuczek a i tak Goku go pokonał praktycznie bez kończyn. 

Na początku DBZ był pi razy oko na poziomie Goku prócz swojego ataku popisowego, nie pamiętam dokładnie nazwy - ten laser ze spiralką. Kameha jednak była wyraźnie słabsza.

Na Namek Piccolo po fuzji z Nameczanami wciąż dostał w czapkę od 3 i 4 formy Freeza. Po przeniesieniu z krainy zmarłych, gdzie de facto prawie wcale nie przybrał na sile, był mniej więcej na poziomie Goku vs Nappa.

Ponadto, przypomnijmy, że Goku dość długo i skutecznie walczył z Freezą w 4 formie przed śmiercią Kuririna i SSJ. Wtedy rozsmarował Freezę na Namek, Piccolo leżał gdzieś pokiereszowany. Mówimy o tym samym kolesiu, którego Gohan musiał do kapsuły holować przez pół planety.

Rok później, ten sam obsrany Piccolo nawet nie drgnął jak King Cold i Freeza rozbijali namiot na Ziemi. Trunks ich zmiótł a i tak sam przyznał, że Goku jest silniejszy (powstrzymał go w sumie jednym palcem).

Goku przez większą część Sagi Android był chory, realnie pewnie o 2/3 słabszy niż powinien być. A i tak Cell w sumie olał walczącego z nim Piccolo i skupił całą uwagę na podpompowaniu się i przygotowaniu do walki z Goku. 

Skoro Vegeta<Goku, Vegeta pozamiatał Cell v2, Piccolo ledwo dorównywał 17tce i później Cellowi v1, to o czym to świadczy xD 

O BUU saga to nawet nie wspinam. Dabura go oślinił i efektywnie wyłączył na 1/3 sagi, po czym pokazał taniec i został wchłonięty i padł razem z Ziemią. No gigant xD 

Realnie, Piccolo praktycznie zawsze był za trójką Goku, Vegeta, Gohan. Świadczą o tym chociażby jego reakcje na pompowanie się energią dowolnego przeciwnika.

 

W świecie Trunksa Piccolo padł praktycznie na samym początku walk, pozbawiając świat smoczych kul. Androidy, w kanonie słabsze niż te z oryginalnego timeline (co stwierdził sam Trunks) zamiotły nim niczym pachołkiem jakimś i tak naprawdę jedynie Goku się obawiały. No ale go już nie było.

 

A, i skoro mnożnik x50 nie ma znaczenia (lol), to także fuzje nameczan i ich x2, x3, x4 xD 

 

 

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano (edytowane)

Chyba poważnie musisz obejrzeć ponownie DB :E Bo nic się nie zgadza z tego co piszesz. Napisałem Ci wyżej poziomy moc Goku po przylocie na Namek i moc Piccolo po fuzji, 3/4 walk na Namek, Piccolo był silniejszy od Goku. Goku dopiero po zenkai boost dostał boosta z 250k do 3 mln, a później multiplayer SSJ - 150 mln. 
Później znowu Piccolo był silniejszy niz Cell v1, gdzie Goku nawet nie chory dostałby oklep równo. 1/2 sagi Android/Cell to Piccolo był silniejszy - walka z cellem plus androidami. Goku był na równi z Perfect Cell to kwestia 8-10 ostatnich odcinków :E 

Rozumiesz że 3 wersja Friezy to 1 milion KI a Goku był na poziomie 250k już z KaioKenem? :E Jaki oklep jak byli na równi a Gohan nawet Frieze przycisnął? :E 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

Goku nie był na równi z Perfect Cell. Nigdy :E ewidentnie nie masz pojęcia o tym co oglądasz. 

Goku chciał dobrej walki, całe przygotowania a i później te pare dni odpoczynku powtarzał, ze nie wie czy podoła - tzn. że wie, że doszedł do ściany. I wie, że Gohan tą ścianę przeskoczy. Jego planem zawsze było powalczyć z Cell, i dać Gohanowi szansę go zrównać z asfaltem.

 

Co do Piccolo, myślisz życzeniowo i opierasz się nie o wyniki walk, realnie to co widać, tylko wypierdy społeczności z kontekście mnożników i mocy poszczególnych postaci.

Piccolo zarówno na Namek, jak i potem aż do Cell games osiągnął całe 0. Wygrał całe 0 pojedynków. Średnio mocny A17 walczył z nim na równi. Cell V1 podprowadził mu girę (świeżo po połączeniu z Kami). Zamiatały nim jak kukiełką Cell Jr. Fakt, zamiatały też Goku - ale ten był po pełnej walce z Cellem Sr. i nie zjadł swojej senzu. 

Dodatkowo - WSZYSTKIE jego upgradey co do mocy to albo fuzje albo życzenia :E głównie fuzje. Generalnie Piccolo to taki trochę Evangelion w sieci DB. Jego misja, połączyć się z każdym :E 

Cytat

Rozumiesz że 3 wersja Friezy to 1 milion KI a Goku był na poziomie 250k już z KaioKenem?  Jaki oklep jak byli na równi a Gohan nawet Frieze przycisnął?  

Co, kto, kogo? Bardziej, zaskoczył niż przycisnął xD przycisnął to go dopiero Goku Genki damą, a i to tak średnio na pół jeża. Freeza do SSJ miał kompletną przewagę i kontrolował walki na każdym poziomie. Transformacje były tylko i wyłącznie pokazem wacków, bo nawet base Freeza to za dużo dla Vegety, Gohana i Kuririna. Jedyne co Ci przyznam to to, że Piccolo po tym miliardzie fuzji faktycznie był w stanie przycisnąć Freezę do aktywacji 3 formy włącznie. 4ka to dalej był pokaz wacka i nic więcej. Sam Freeza przyznał, że ten kloc wersja 3 to zupełnie nie jego styl.

 

Poświęciłem się i skorzystałem z AI :E sorry @ITHardwareGPT , wrzucam konkurencję:

 

Cytat

Alright, arc-by-arc, clean and canon-focused (DBZ → DBS). I’ll note who’s stronger at that point in the story.

Saiyan Saga

Winner: Goku (by a lot)

Goku’s Kaioken + Spirit Bomb puts him way above Piccolo.

Piccolo is strong, but Goku is already in a different league.

Namek / Frieza Saga

Winner: Goku

Piccolo fuses with Nail and later fights 2nd-form Frieza.

Goku becomes Super Saiyan → absolute blowout.

Android Saga

Early Androids (19–20): Piccolo (briefly)

Piccolo is competitive while Goku is sidelined by the heart virus.

Androids 17–18: Piccolo (for a moment)

Piccolo fuses with Kami and becomes ridiculously strong.

He straight-up rivals Android 17 and temporarily surpasses Goku.

Cell Saga

Winner: Goku

Even post-fusion Piccolo falls behind Super Saiyan grades.

Goku & Gohan eclipse him once Cell evolves.

Buu Saga

Winner: Goku

Piccolo becomes more of a strategist/mentor.

Goku unlocks SSJ3 → no contest.

Battle of Gods (Beerus)

Winner: Goku

Super Saiyan God appears.

Piccolo isn’t even in the conversation power-wise here.

Resurrection ‘F’

Winner: Goku

Super Saiyan Blue debuts.

Piccolo is solid but completely outclassed.

Universe 6 Tournament

Winner: Goku

Piccolo loses to Frost.

Goku fights Hit and keeps pushing god-tier limits.

Future Trunks / Goku Black Arc

Winner: Goku

Piccolo plays support.

Goku refines Blue and battles gods-in-training.

Tournament of Power

Winner: Goku (massively)

Piccolo is eliminated mid-tournament.

Goku unlocks Ultra Instinct.

This is one of the largest gaps between them.

Broly (DBS: Broly)

Winner: Goku

Piccolo helps, but Goku + Vegeta carry the fight.

Broly is beyond Piccolo’s reach here.

Moro Arc (manga)

Winner: Goku

Piccolo gets smarter and stronger.

Goku masters Ultra Instinct → endgame territory.

Granolah Arc (manga)

Winner: Goku

Goku explores Ultra Instinct variations.

Piccolo does not keep pace in raw power.

Super Hero Arc

Closest it’s ever been

Orange Piccolo is born.

Piccolo becomes relevant again at the highest level.

Still winner: Goku

Orange Piccolo is monstrous, but Goku’s UI forms still scale higher.

Final Scorecard

Early Z: Goku dominates

Android Saga: Piccolo briefly surpasses Goku

Mid Z onward: Goku retakes and keeps the lead

Super Hero: Piccolo closes the gap more than ever

No to masz, nawet chaty mają na ten temat swoje zdanie. xD 

Edytowane przez Qrdello

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...