Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

Hehe. To niech nadal pisze z konta męża. Co stoi na przeszkodzie? ;)

Ktoś inny by się złapał :cool: no jak się może komuś podobać zasilacz od komputera ja wiem że ludzie mają ciekawe zainteresowania ale żeby tak baba z zasilaczem :D

Opublikowano
9 godzin temu, j4z napisał(a):

Zgłoś te konto, bo jak ma staż, to znaczy, że kurwy ukradły komuś. 

Ja wiadomość dostałem kilka minut po 20 a konto z którego była wysłana około 23 już było skasowane "E-mail został usunięty" to już nie pierwszy taki kwiatek kila minut po wystawieniu ogłoszenia niestety już nie mam tego kwiatka ale wtedy pamiętam wystawiłem retro kartę graficzną jeszcze na DDR3 to to dostałem mniej więcej coś takiego "Witam mojej żonie strasznie się podoba pana ogłoszenie akurat szuka czegoś na wesele będzie w tym świetnie wyglądać proszę o kontakt na WhatsUpp "

Opublikowano
14 godzin temu, Pentium D napisał(a):

Odklejona propozycja i zdziwiony odpowiedzią. 

W październiku 2025 wystawiłem 32GB (2x16GB) Goodram 6000CL30 za 350zł, to trzech januszy próbowało utargować na 300zł albo nawet poniżej. Jeden nawet pisał, że za 350zł ma nowe w sklepie (gdzie moje używki za tyle wystawiłem).
No cóż, znalazł się człowiek co wziął "kup teraz" za te 350zł i pewnie jest zadowolony xD 

Na olx/allegrolokalnie powinny być filtry blokujące "spam" zbyt niskich cen. Powiedzmy, wystawiasz coś za 1000zł i po cichu ustawiasz też pułap racjonalnej negocjacji (np. 100-150zł) - jeżeli w wiadomości kwota jest poniżej tego pułapu, to z automatu blokowanie dojścia wiadomości albo coś.

Opublikowano (edytowane)

Spójrzcie na te ogłoszenia i przewińcie na dół opisu. Gość tam pisze że dostaniesz wydrukowane zdjęcie produktu.

 

https://www.vinted.pl/items/8854154001-amd-ryzen-7-9800x3d-ryzen-7-9000

 

https://www.vinted.pl/items/8852456381-nvidia-rtx-5070-ti-12gb

 

Zgłosiłem oba, że gość robi w chu. że sprzedaje w kategoriach procesory i karty graficzne zamiast zdjęcia oraz że sprzedaję w cenach które są zbliżone do cen realnych rzeczy a vinted na to 

Screenshot_2026-05-09-09-05-13-56_d8f7c2d4207c9c881dc42dd7bff41fe7.thumb.jpg.0111120dc8b741df1df584c795ce29ca.jpg

 

Dwa zgłoszenia i odpowiedzi kopiuj wklej. A wystaw tylko dwie takie same rzeczy to ban na 5 dni. Jakie tam tłuki pracują to słów mi brak.

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano
4 godziny temu, Pan Ciastovy napisał(a):

image.png.34e353df7490c676082ebd00363d2be2.png

image.thumb.png.5591ddfd5bd4b52e1d7c39990eb6f791.png

jak myślicie? 100% Legit?

Najlepsze jest to że taka firma istnieje tylko piszę się "Gałat Okna " i są z Nowego Sącza , tak z ciekawości co wystawiłeś że aż takie zainteresowanie ?? 

Opublikowano
12 minut temu, Pan Ciastovy napisał(a):

Wystawiłem tarcze hamulcowe zimmermanna 288x25 5x112 z klockami hamulcowymi

Te kobiety mają coraz to dziwniejsze zainteresowania już nie chcą chłopa teraz wolą  tarcze hamulcowe , klocki i zasilacze od komputerów . to się chyba powinno jakoś leczyć są różni lekarze xD . Ciekawe czy firma pod którą się podszywają tylko z błędem wie że ktoś im psuje PR 

Opublikowano

Ja tam dawno nie uzewnętrzniałem swoich sprzedaży, bo i wielu ich nie ma, ale niestety zdarzają się wciąż dziwne historie.

 

Jakieś 2 miechy temu miałem wystawiony przedmiot X - sprzedaż lub zamiana na podobny cenowo. Odzywa się sebuś, chce zamianę. No spoko, moje miasto można pomyśleć. To w pierwszej rozmowie piszę mu kiedy mogę a kiedy nie (trudny technicznie tydzień miałem), oraz że jedyne słuszne miejsce wymiany to tu i tu, są gniazdka, dla mnie i dla niego spoko bo są kamery i sporo ludu etc. No to on napalony jak wygłodniała marianka i wali we mnie wiadomościami przez 2 czy 3 dni - chociaż mu wyraźnie napisałem kiedy mogę. Po jakości JP widzę, że to import - chociaż często z importami najlepsze deale miałem - więc się nie zrażam. Jedynie co go zapytałem w którejś wiadomości czy nie woli przez tel, bo widzę że pismo kulawi xD 

No dobra, dzień wymiany - dławi mnie chłop wiadomościami od rana. Już go miałem po kokardkę. Byliśmy jakoś na 20 czy 20:30 umówieni, ja na ścisku czasowym, on napięty jak struna. No i o 18 mi pisze że on nie może w punkcie X bo praca cośtam. To się wqrwiłem, ale z drugiej strony miałem chłopa na tyle dość że w głebi duszy mówię - a uj, utrącę temat bo jakiś postrzelony typ.  No to zaczyna mnie bombardować whatsappem, telefonami że on idzie na policję xD że go oszukałem xD że mnie znajdzie xD i że jak mam czelność mu wytykać że PL nie umie, dyskryminacja xD No to mu wysłałem nagraną rozmowę z nim przez whatsappa z bluzgami i zastraszaniem z dopiskiem że poszło też na psy. To się zamknął dopiero :D 

 

Parę dni później, ten sam item. Przyjechał na oko 40 letni chłop z synem. Pogadał, popytał. Wziął z pocałowaniem ręki. 

 

Inna historia: 

Kupiłem w niezłej cenie 3900x przez OLXa. Przyszedł zapakowany przez półmózgą małpę odwrotnie w blister, wcisnięty na siłę. Oczywiście pokrzywione nóżki.

Nagrałem z rozpaczkowania materiał, porobiłem fotki, napisałem tego samego dnia do sprzedającego że wysyła mi teoretycznie uszkodzony procesor.

 

Nóżki wyprostowałem, wrzuciłem w mobo - od początku zachowywał się dziwnie, niestabilnie etc.

Minęły 2 dni na zwrot, zaczął restartować mi kompa, walić WHEA w hwinfo etc.

No to piszę do gościa czy miewał takie problemy zanim pokrzywił nóżki, czy to to. Bez nerwówki, bez gadania o zwrocie bo wiem że teraz uja mogę - zresztą nawet bym nie odsyłał. Po prostu próbuję wyciągnąć na jakiej płycie to działało, jakie ramy, jaki zasilacz, czy coś gmerał w nim etc.

No to małpa stwierdził że mu nic od początku nie pisałem, nie trzeba było prostować i on żegna xD 

 

Parę dni więcej gmerania i proc stabilny jak skała, ale posmak chamstwa po drugiej stronie jednak pozostał.

 

I ktoś tam pisał że idzie po rozmowie rozpoznać czy ktoś jest ok czy nie, i to prawda. Działa w dwie strony również. 

Opublikowano
2 godziny temu, Qrdello napisał(a):

No to on napalony jak wygłodniała marianka i wali we mnie wiadomościami przez 2 czy 3 dni

Miałem podobnych klientów na telefon i dysk SSD męczyli człowieka od 6 rano pytaniami typu jak długo bateria trzyma (telefon) jak długo używany kiedy kupiony tu o dysk a najlepsze to że wszystko ładnie pięknie było opisane w ogłoszeniach zdjęcia i wszystko co się dało akurat wtedy miałem tydzień w trasie to grzecznie odpisałem kiedy wrócę do miasta i że możemy się umówić tu i tu o tej i o tej godzinie to dostałem odp "Skoro pan ma samochód to proszę do mnie przyjechać o godzinie XX pod adres ...... będę na pana czekać " przestałem do tego klienta pisać o dysk to samo ktoś chciał żebym do niego jechał samochodem na drugi koniec miasta za 100 zł też nie odpisałem . Poczekałem kilka dni na konkretnego klienta i w ten sam dzień sprzedałem i dysk i telefon . Pan do sklepu czy sklep do pana ?? jak to mówiła moja babcia , albo wiadomości "typu bo ja mam pół miasta do przejechania do tego miejsca które pan wyznaczył na spotkanie" moje myśli wtedy są takie "Ty chcesz coś odemnie a nie ja od ciebie " . Ludzie myślą że jak ktoś ma samochód to im pod dom przyjedzie z rzeczą którą ma na sprzedaż 

Opublikowano

Jakby pana boga za nogi złapali xD 

Ale to i tak nic w porównaniu z tym co mam przy wynajmie mieszkania na otodom. Kurła w pierwszych dwóch dniach to miałem z 30 telefonów od pośredników pośrednika.

Jedna pańcia to mi o 23 dzwoniła, też import, że dla importu chce wynająć i już jadą żeby się spotkać oglądać wszystko im pasuje.

A jak w końcu chciałem się spotkać i mieszkanie pokazać to nagle 5 minut przed spotkaniem "nieaktualne". Kobieta zadzwoniła jeszcze raz tydzień później to jej kazałem iść grzecznie skądkolwiek przybyła... żenada.

Opublikowano
3 minuty temu, Qrdello napisał(a):

Jakby pana boga za nogi złapali xD 

Ale to i tak nic w porównaniu z tym co mam przy wynajmie mieszkania na otodom. Kurła w pierwszych dwóch dniach to miałem z 30 telefonów od pośredników pośrednika.

Jedna pańcia to mi o 23 dzwoniła, też import, że dla importu chce wynająć i już jadą żeby się spotkać oglądać wszystko im pasuje.

A jak w końcu chciałem się spotkać i mieszkanie pokazać to nagle 5 minut przed spotkaniem "nieaktualne". Kobieta zadzwoniła jeszcze raz tydzień później to jej kazałem iść grzecznie skądkolwiek przybyła... żenada.

Podobnie miałem jak szukałem mieszkania dla siebie i partnerki na wynajem poszliśmy oglądać mieszkanie pasowało nam pralka jest lodówka jest meble są wszystko ok jest gdzie spać i zjeść do tego blisko przystanek rynek itp . Mówię do właścicielki że bierzemy i płace od razu za trzy miesiące z góry i piszemy papierki tylko zejdę do bankomatu po gotówkę , już kręciła nosem że nie dziś ona nie ma papierów przy sobie i jeszcze ma umówionych na oglądanie ludzi  co się okazało nas nie chciała tylko ludzi z importu . Najlepsze to że dzwoniła do mnie po 2 miechach czy nadal jestem zainteresowany bo ci z importu jej nie płacą i ma z nimi problemy imprezy itp xD . To ja jej wtedy nie rozumiałem wcale przychodzę z kasą z góry a ta kręci nosem co to jakiś casting ?? 

Opublikowano

@Qrdello @ChudyXp Weźcie rozszyfrujcie slang "dla importu". Jakieś ciapciaki czy o co kaman?
A wracając do sedna, ja jak wyczuwam w ludziach pretensjonalność, to szybko ucinam deale. Szkoda się szarpać z debilami.
Co do negocjacji ceny - jak ktoś normalnie napisze i poda kwotę w granicy rozsądku, to można coś ponegocjować.
Ja osobiście jak negocjuję, to celuję w okolicę 10%, tak aby miało to sens ale też nie uraziło absurdem sprzedającego.

Opublikowano (edytowane)

Kolegi bracia i siostry z innych zakątków niebędących polszczą xD - import.

 

Co do nego - dokładnie tak samo. Zaczynam ile bym realnie chciał minimalnie zapłacić licząc ostatecznie na półśrodek. 99% przypadków się udaje.

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano
6 minut temu, Qrdello napisał(a):

To Ty z tej perspektywy, ja znowuż z drugiej strony. Wynająć komuś kto będzie płacił i nie zdemoluje i jak mu się skończy umowa to się grzecznie wyprowadzi. To dzisiaj sztuka... :/ 

No właśnie ja tu z kasą za trzy miechy z góry ,kasa była stała praca też a tu się jakiś casting urządzał , najlepszy i tak był ten telefon po takim czasie że oni nie płacą pewnie chciała sobie odbić ich nie płacenie za moją kasę 

 

Teraz, Lameismyname napisał(a):

 Weźcie rozszyfrujcie slang "dla importu".

Nasi kochani sąsiedzi z UA których aktualnie jest najwięcej  w PL 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...