dannykay 713 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Też nie ma co przesadzać. W niedzielę mnie jakiś pojeb z ciężarówki wymigał, bo w śnieżyce, na drodze na której nie było widać gdzie jest jezdnia i ciągle nawiewało śnieg z pól, jechałem 60-70.
Kyle 280 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu "Ciężarowcy" to robią często dziwne akcje. Wyprzedzanie jednej ciężarówki przez drugą, przy 90 km/h (jedna jedzie 89, a druga 91) to klasyka gatunku. ... niedawno się dowiedziałem, że max mogą jechać w PL jedynie 80 km/h
Krzysiak 2 017 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu 30 minut temu, dannykay napisał(a): Też nie ma co przesadzać. W niedzielę mnie jakiś pojeb z ciężarówki wymigał, bo w śnieżyce, na drodze na której nie było widać gdzie jest jezdnia i ciągle nawiewało śnieg z pól, jechałem 60-70. Dla nich nie ma że śnieg czy sucho...dokąd jedzie to odcięcie Stąd zimą czy przy dużych ulewach na autostradach często duże walą lewym 90 a małe prawym 60
marko 863 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Zdradzę Ci sekret. Na krajówkach wolno im 70kmh
Krzysiak 2 017 Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu (edytowane) Dobrze że są kagańce...gdy ich nie było to latali 110-120 W latach 90 na naszych drogach poza jakimiś tam wyjątkami gdy ktoś miał zachodnią furę to tiry były najszybsze...nie osobówki Znam takich co ich suszarką zmierzyli przy 135 Choć kontenerki nocą nadal czasem i 120 pomykają. Edytowane 1 godzinę temu przez Krzysiak
NotQuite 103 Opublikowano 26 minut temu Opublikowano 26 minut temu 2 godziny temu, Krzysiak napisał(a): Pamiętam jak jakieś 15-20 lat temu ojciec opowiadał, że na GB gdy wyjeżdżali z parkingów przy 1cm śniegu to angole z innych ciężarówek im pokazywali, że są głupi i w taką pogodę się stoi na parkingu a nie jeździ Ot nie byli nauczeni zimy, co dla nich już było paraliżem dla kierowców z PL było "gdzie śnieg? jaki śnieg?" Umiesz czy nie, zawsze w cenie jest pokora. Wczoraj na ostatnim rondzie przed domem nie zauważyłem za słupkiem A gościa z pierwszeństwem. Dałem ostro po hamulcach a auto dalej ślizgało się jeszcze ze 3m, wpakowałbym mu się w prawy bok gdyby nie jechał defensywnie. Hamowanie po czarnej mazi o wyglądzie mokrego asfaltu bezpośrednio po tym jak temperatura poszła w górę. Byłem w stanie tylko nieco zmienić kierunek ślizgu a tak totalne zaskoczenie i tym razem się udało.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się