Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Drewno czuć, ale bardzo lubię Indiego. Zwłaszcza jedynkę i trójkę jak chyba każdy fan serii. Zagrać - zagram prędzej czy później, ale zdecydowanie nie na premierę:faja:

Opublikowano (edytowane)
Dnia 30.10.2024 o 17:41, PiPoLiNiO napisał:

Tu mało optymistycznie. Mnie do gry zniechęciło. Liczyłem na kupę akcji, a nie skradankowy syf... 

 

Polecam CS-a lub CoDa, tam będziesz miał w syf akcji, a gry przygodowe zostaw innym

Edytowane przez PaVLo
Opublikowano
13 minut temu, PiPoLiNiO napisał:

No ale 10-12h skradania? To nawet za darmo w GP mi się nie chce odpalić... 

Ale ludzie po pokazie mowią, że w to wcale nie trzeba grać skradając się. Można cały czas grać z różnymi giwerami w ręku, a od samego początku z rewolwerem.

 

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie wygląda to wszystko bardzo dobrze. Chwali się całkiem sporą swobodę w eksploracji poziomów. Klimat filmów zachowany należycie, tutaj nie ma co narzekać. Gdyby twórcy zaserwowali nam wesołe "pif-paf" to dopiero wyszłaby miałka papka. Tutaj widać, że aparatu i bicza będziemy używać równie często, co broni palnej/białej czy gołych pięści. Kamera mi nie przeszkadza, produkcja ta ma bardzo wyczuwalny vibe Starbreeze Studios i ich starych gier (Kronik Riddicka: Ucieczka z Butcher Bay czy The Darkness) i tego od MachineGames oczekiwałem. Jestem na tyle tym zainteresowany, że może sobie nawet odświeżę starą filmową trylogię przy weekendzie, a co. 

 

Zastanawiam się jeszcze czy sprawdzić to w Passie czy atakować pudełko na XSX.

 

Edytowane przez Kszyrztow
  • Upvote 2
Opublikowano
6 godzin temu, ODIN85 napisał:

Dokładnie tak. Coś na wzór Deusa.

Nie przypominaj mi o Deusie:placz2:. Masakra, że do tej pory kolejnej części nie ma i pewnie nie będzie. HR uwielbiam - ori wersję ze złotą poświatą. Dla mnie nadal top1 soudtrack w gierkach:faja:.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Kszyrztow napisał:

Dla mnie wygląda to wszystko bardzo dobrze. Chwali się całkiem sporą swobodę w eksploracji poziomów. Klimat filmów zachowany należycie, tutaj nie ma co narzekać. Gdyby twórcy zaserwowali nam wesołe "pif-paf" to dopiero wyszłaby miałka papka.

 

Dla mnie również. Gier w takim przygodowo-zawadiackim stylu za wiele nie ma, a tutaj jest realna szansa, że udało się zrobić coś zjadliwego na znanej licencji. To z pewnością nie będzie tytuł rzucający na kolana, ale jak ma być w GP, żal nie sprawdzić.

4 godziny temu, Kelam napisał:

Nie przypominaj mi o Deusie:placz2:. Masakra, że do tej pory kolejnej części nie ma i pewnie nie będzie. HR uwielbiam - ori wersję ze złotą poświatą. Dla mnie nadal top1 soudtrack w gierkach:faja:.

A daj spokój. Deusa ogrywałem dziesiątki razy, obie części. Jeszcze pewnie nie raz ogram. Topka gier u mnie z ostatnich kilkunastu lat. Oddałbym nerę za kolejną odsłonę.

Edytowane przez Vulc

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @eNeSik TL;DR: jesteś skuteczny i kompetentny, ale za często jedziesz ludzi formą. Największy minus to nie treść, tylko ton: sarkazm, publiczne dociskanie, apodyktyczność i momentami protekcjonalność. Gdybyś odjął jakieś 20–30% przytupu i mocniej oddzielił tryb moderatora od trybu forumowego szydercy, odbiór byłby wyraźnie lepszy. Największy upgrade dla Ciebie? Nie mięknąć. Po prostu odjąć trochę buta. gpt-5.4-2026-03-05
    • Jak zen1/zen+/zen2 tez byly cienkie w grach to byla ta sama sztuczna spiewka o ilosci watkow i przyszlosciowosci ilosci rdzeni bo to byl jedyny argument gdzie te cpu byly dobre (uzytki), jak widac nadal ludzie lubia sie oszukiwac i nie potrafia obiektywnie spojrzec na dany produkt, tylko znowu na zasadzie "mam to chwale"  Ale jak nie tylko "grasz" to mozesz kupic 9950x3d i miec top wydajnosc w uzytkach i jednoczesnie w grach, sam procesor na siebie jak ma zarobic to nie idziemy na kompromis, zeby oszczedzic kilka stowek, zreszta dzis wszystko jest renderowane duzo szybciej na gpu wiec to pierodlolo o cpu do pracy odchodzi do lamusa w kwesti uzytkow  
    • Najlepsze jest to ze Trump ściąga na Stany kolejną apokalipsę terrorystyczną, bo po tym co odwala globalnie to jakiś potężny atak na ich ziemi jest kwestia czasu. Może i dekady, ale oni znowu zapłacą za to, co tej idiota dziś odwala krwią własnych cywili na własnej ziemi.
    • A potem się dziwicie, że baby nie macie. Ostatnie strony absolutny ściek, a szczególnie ta XD
    • Ogólnie zgadzam się z tą częścią o zabijaniu za samo wejście. Z drugiej jednak strony, jak często zdarza się że to jest samo wejście? A złodziejowi? albo komuś kto buszował po domu w środku nocy? Albo komuś kto właśnie groził nożem? Choćby i w plecy kiedy już rzuci się do ucieczki. Trzeba przelać więcej odpowiedzialności za zdrowie i życie bandyterki z ofiary takiego czynu na sprawcę.    Mają tam trochę takie za luźne i dziwne podejście do pewnych spraw. Na przykład jak już ktoś zamawia kawę, to chyba ma świadomość że taki napój jest gorący, tak samo frytki. Tym czasem tam potrafią iść grube odszkodowania za to, że ktoś upuścił siebie na skórę gorący kawałek jedzenia który zwyczajowo zamawia się i spożywa  co najmniej na ciepło, a na opakowaniu nie miał napisane, że gorące.  Ale mają też swoje momenty. Na przykład nie ma u nich czerwonej strzałki, zamiast tego w prawo można jechać na czerwonym oczywiście z ustąpieniem pierwszeństwa tym co maja zielone i upewnieniem się czy można. Nasza zielona strzałka moim zdaniem jest gorsza, albo przynajmniej prawo z nią związane jest odklejone od praktyki.  A co do tego, że dla policji prostsze i jednoznaczne prawo to lepsze prawo to fakt. Dowodem jest właśnie nieporadność naszej policji. Polski człowiek niczym sienie różni od amerykańskiego człowieka. Jeśli jednak tamten sobie radzi a nasz nie, to źródła problemu należy szukać gdzie indziej. A nie jest też prawdą, że nasi gliniarz nie są szkoleni. Są, najwyraźniej jednak podawany im materiał albo jest niezrozumiały, albo za trudny, albo niejednoznaczny. No i znowu polski człowiek nie jest gorszy od amerykańskiego. A jednak tam szkolenia najwyraźniej są organizowane w sposób bardziej zrozumiały. Jeżeli czynnikiem niezmienionym jest człowiek, to przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w systemie. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...