Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, Vulc napisał(a):

Z chęcią zaciągnę to w GP, aby obadać. Wybitny tytuł to z pewnością nie będzie, ale developer jest w miarę sprawdzony - ma kilka sensownych produkcji na koncie.

Zobaczymy. Ostatnia ich gra - Youngblood była tragiczna.

  • Odpowiedzi 1,9 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
5 godzin temu, Tomek1623 napisał(a):

 

"Dla tych, którzy zastanawiają się, kiedy dokładnie zostanie zniesione embargo na recenzje Indiana Jones and the Great Circle, możemy potwierdzić, że recenzje pojawią się 5 grudnia o godzinie 19:00 czasu wschodniego (ET) / 16:00 czasu pacyficznego (PT). Dokładnie w tym samym czasie gra będzie dostępna w ramach wczesnego dostępu, a pełna premiera nastąpi 9 grudnia zarówno na PC, jak i Xbox."

 

Czyli na czas polski piątek, tj 06.12 01:00

 Teraz recenzje można sobie wcisnąć wiadomo gdzie, Ci napiszą 10/10, tamci 1/10... ponieważ jedni pojechali do jakiegoś Landu a inni nie... Wiadomo wyolbrzymiam, ale wróć do pierwszego zadania.

Opublikowano
5 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Ile?!?:/

Oby było chociaż na ponad 20h grania.

UV grę już skończył a biorąc pod uwagę to, że dostał ją prawdopodobnie wczoraj i to, że raczej grał normalnie to można spokojnie założyć, że nie ma tam więcej grania niż na te 15-20 godzin.

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, JeanPepin napisał(a):

Ustalmy jakas narracje bo jak pisalem w dziale o Stalkerze 2 ze zajmuje duzo to jakis kabanos odpowiedzial ze wcale nie.

Dla mnie gra 150 GB+ to duzo. Jest to akceptowalne przy produkcjach typu RDR2 a nie stalker, indiana czy inna gra typu 'zagrac i zapomniec'

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, azgan napisał(a):

To nadal dużo a to nie jest przecież Call of Duty ani sandbox jak S.T.A.L.K.E.R 

Trochę jest, ale już nic dziwnego w obecnych czasach, że gierki nawet nie za długie mają okolice 100GB czy to nawet przekraczają. Stary U4, co prawda z dlc, ale stary 126GB, TLoU 1 remake ~100GB, Alan 2 ~113GB.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1
Opublikowano
10 godzin temu, Roman_PCMR napisał(a):

Ustalmy jakas narracje bo jak pisalem w dziale o Stalkerze 2 ze zajmuje duzo to jakis kabanos odpowiedzial ze wcale nie.

Dla mnie gra 150 GB+ to duzo. Jest to akceptowalne przy produkcjach typu RDR2 a nie stalker, indiana czy inna gra typu 'zagrac i zapomniec'

I miał rację, świat w Stalker 2 jest tylko nieco mniejszy od tego w RDR2. Nic więc dziwnego, że gra zajmuje tak dużo miejsca.

Opublikowano (edytowane)

@DITMD No nie mial. Elden ring ma 79km2 a Stalker 2 64km2.

 

Do tego dochodzi porownanie graficzne. Stalker nie stal nawet przy RDR ktory ma mape wielkosci 75km2.

 

Ogolnie co mnie zdziwilo to absolutnie bezrefleksyjne stwierdzanie ze 160GB stalkera 2 jest absolutnie usprawiedliwione i trwanie w zaparte przy tym.

Edytowane przez Roman_PCMR
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Karta przyszła i czuć w niej pieniądz. Początkowo myślałem, że to zwrot typu ktoś kupił obejrzał i oddał bo na śledziu brak śladu po śrubkach, jedynie folii brak. Na karcie też brak kurzu i rys, ale jak zajrzałem do akcesoriów to podpórka była przekręcana i brak jednej śrubki bo potrzeba takie wydłużone.   Podoba mi się bo kolor podobny do Gigabyte 7800 XT.    Backplate i kartę zważyłem. Karta 1576 gramów, backplate 309 gramów.       
    • cos sie tak tych karetek uczepil  w ogole rozumiesz sens istnienia buspasow i dzialania zbiorkomu oraz pojazdow sluzb? bo zaczynam miec watpliwosci.
    • Tak taaak. Wszystkie pieniądze z budżetu w Polsce wydaje się wzorowo. Jak kraj zbankrutuje to będzie przez pomoc dla Ukrainy.   To jest największy problem Polski. Innych nie ma. Dlatego musimy wybrać ruską pacynkę w następnych wyborach, pamiętajcie! Albo proruscy konfiarze albo Polska upadnie bo dała kasę Ukrainie! No i żeby choinek nie było w sądach. Ja od urodzenia tylko o tym myślę. Należy głosować przeciwko takim decyzjom pomocy Ukrainie, bo dzięki temu nie tylko nie będziemy płacić za nic, ale nas jeszcze ruscy ubogacą! Dziadek mi opowiadał, że podczas 2WŚ przyszli i nas ubogacali. No to przecież super! Dwa miliardy zaoszczędzone i jeszcze profit! Vivat Braun!
    • Bezsensowne są tylko, jeśli robisz zupełnie zbędne, poboczne zadania, które są dla fanów i wydłużenia czasu obcowania ze światem, ale same nic sensownego nie wnoszą. Szczególnie biorąc pod uwagę końcówkę gry, której nie polecam wyszukiwać.  Sam olałem wielu pobocznych wrogów lub zadań, przynajmniej po pierwszych lokacjach i nie wracałem do eksploracji głębin oraz przestworzy. Warto to przejść dla muzyki, widoczków, trochę walki, ale przede wszystkim kolejki emocjonalnej we fabule i dobrze skomponowanym przebiegu scen. Jeśli ktoś polubi system walki to zostanie na dłużej... A znajdźki tekstowe można sobie potem wygooglać, bo niektóre są warte odsłuchania, choćby dla śmiechu, ale uparte szukanie ich w świecie może być męczące po pewnym czasie... Za to są dobrze umiejscowione, bo otoczenie również opowiada historię. Jest to po prostu dobra, zwarta filmówka z angażującą formą i przyzwoitą walką, ale nie będzie to kultowa gra. Moim zdaniem za dużo pobocznych dupereli rozrzedza tą grę oraz jej przekaz i powinni umieścić to w drugim trybie, ale jest dość łatwo trzymać się głównej zawartości. Po takiej retrospekcji, jednak twierdzę że warto obniżyć poziom trudności, choćby na konkretne walki, jeśli nie chce się dłubać mechanikach, które nie są niesamowite. 
    • To są zazwyczaj te same auta co za 80-90 różniące się wyposażeniem czy młodsze o rok lub dwa. Ale chodzi o to, że w takim wątku tworzy się taka a nie inną dyskusja, a wskazanie na potencjalne dodatkowe koszty zakupu używki w takim budżecie odbierane jest jako wciskanie nowego a nie jako wskazanie na problematykę serwisu używki. Wskazanie kwestii np najmu przy dzisiejszych aktualnie możliwościach jako kwestie do rozpatrzenia również. A jak widać jest to wątek do rozmów z sensowną argumentacją.   No ale ważne kto z kim rozmawia a raczej odgórne nastawienie 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...