Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
W dniu 1.03.2025 o 16:43, J4Z66 napisał(a):

@Jaycob dzięki, wszystko znam, wszystko dobre. 

Jak coś, to lubię gry też à la Contra, czy takie samolociki co się leciało z dołu do góry w 2d, bullet hell.

Widzę że lubisz beatupy, to ostatnio wyszedł Power Rangers w stylu jak te Żółwie :) więc może Ci podejdzie. A do tych samolocików, to mieliśmy w robocie kiedyś manie na Galaxy Attack: Alien shooter na androida, jak to z mobilkami to p2w ale wkręcony byłem, ale w pewnym momencie wypierdzieliło mi postęp a że fb nie posiadałem to olałem już granie od nowa. 

 

A ja dalej walczę w Eldenie... już 80h nabite, a końca nie widać, nie mówiąc o dodatku :P 

 

Odstresowałbym się jakimś flipperem. Ktoś w jakieś gra i może coś polecić? Jest ten pinball fx ale jest tam tych stołów tyle nawalone że nie mam pojęcia co wybrać, i chyba sobie wrócę do Timeshocka lub Big Race USA

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

Seven: The Days Long Gone - bardzo polecam gierkę, post apo, fajny klimat, dobry voice acting, trochę walki i skradania, różni przeciwnicy. Mało jest recenzji ale warte uwagi.

Wracam też do Callisto Protocol, bo czekałem na DLC, niedawno było po 18zł. Gierka z modem na FSR 3 bardzo dobrze w końcu chodzi i dobrze się gra, ja lubię takie powolne młócki. Ale oczywiście niektóre decyzje projektowe jak nagła walka z bossem by strzelać, a nie każdy to rozwijał było błędne.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

@Pavel87

Statystyki mówią, że 75% graczy (czy ileś tam) aktualnie gra w stare gry. Nowości to ułamek, z czego większość to kilkanaście hitowych tytułów. Pozostałe tysiące gier rocznie wydawanych na STEAM w ogóle się nie liczy.

Także Wiedźmin 3 (szczególnie, że gra została ulepszona pod kątem obecnego sprzętu a i premierowa wersja miała zapas jakości pod przyszłe generacje komputerów i konsol) to świetny wybór na 2025 rok.:glodny:

 

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

Splinter cell conviction - pady wariują, poprzestawiane guziki. Dzisiaj będę próbował ze steam input. 

Split fiction - kolega już kupił. Ja na doczepkę. Spodziewam się świetnej zabawy. It Takes Two było rewelacyjne.

Opublikowano
10 minut temu, tgolik napisał(a):

@Pavel87

Statystyki mówią, że 75% graczy (czy ileś tam) aktualnie gra w stare gry. Nowości to ułamek, z czego większość to kilkanaście hitowych tytułów. Pozostałe tysiące gier rocznie wydawanych na STEAM w ogóle się nie liczy.

Także Wiedźmin 3 (szczególnie, że gra została ulepszona pod kątem obecnego sprzętu a i premierowa wersja miała zapas jakości pod przyszłe generacje komputerów i konsol) to świetny wybór na 2025 rok.:glodny:

 

Tylko pytanie ile z tych 75% tak naprawdę gra w gry usługi sprzed kilku lat a ilu w starocia single player

Opublikowano (edytowane)

@michaelius33

 

To co napisałem dotyczy gier singlowych.

W multi udział starszych pozycji jest jeszcze większy. No i nowe tytuły multi (poza pojedynczymi rodzynkami) praktycznie nie mają szans na sukces w starciu z behemotami pokroju CS, PUBG, Ligue of Legend czy Dota.

 

A tak w ogóle to większość rynku należy do Fortnite, Robloxa i Minecrafta - setki milionów młodych graczy uważa gry w które się zagrywamy za jakieś relikty przeszłości dla boomerów.

 

A już w absolutnej ogólności ponad połowa rynku to jakiś popierdółki na komórki.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano
Godzinę temu, tgolik napisał(a):

A tak w ogóle to większość rynku należy do Fortnite, Robloxa i Minecrafta - setki milionów młodych graczy uważa gry w które się zagrywamy za jakieś relikty przeszłości dla boomerów.

 

A już w absolutenej ogólności ponad połowa rynku to jakiś popierdółki na komórki.

Mam podobne obserwacje... te 3 ww. gry to czysty biznes. zagrywają się w to od dzieciaka (<grubo poniżej 10 lat) do nastolatków i pewnie starszych. I wydają kasę mamusi / tatusia na to liczoną w grubszych PLN. Niby taki Fortnite darmowy, ale np. bez nowych "skinów" za PLN to nie podchodź ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, J4Z66 napisał(a):

Splinter cell conviction - pady wariują, poprzestawiane guziki. Dzisiaj będę próbował ze steam input. 

Split fiction - kolega już kupił. Ja na doczepkę. Spodziewam się świetnej zabawy. It Takes Two było rewelacyjne.

to czyli masz pada od PS ;) poprzednie części ograłeś od jedynki do Chaos Teory? Moim zdaniem ostatni fajny i prawdziwy skradankowy Splinter :) 

 

 

A ja cisnę w Timeshocka :D wczoraj już wynik na poziomie 300 mln :D ale muszę poprzypominać sobie co i jak, bo zapomniałem.

Kiedyś w jednym barze stał Demolition Man tam miałem rekorda na poziomie 8,5 miliarda, ponad godzina grania za 1 zł :D później mnie kumpel o 10 mln przebił... nawet gdzieś jeszcze mam zdjęcie z rekordem ;) 

Opublikowano

Udało się dziś w nocy ukończyć dodatek Phantom Liberty, ostatnio w ogóle zaliczam serie absolutnych bomb emocjonalnych, bo było RDR2, drugie podejście do W3 po latach ze szczęśliwym zakończeniem, i teraz PL ze swoimi odcieniami szarości. 

Niestety głupota i złudna nadzieja poprowadziła mnie do prawdopodobnie najgorszego zakończenia z wszystkich możliwych opcji, z perspektywy gracza natomiast narzekać się nie dało bo w zamian otrzymałem sporo dodatkowego contentu, włącznie z odblokowaniem alternatywnego zakończenia głównej fabuły (Hanako wciąż czeka na mnie w barze).

Spytam z ciekawości tych którzy mieli (nie)przyjemność przechodzić przez ten rollercoaster - Team So Mi czy Team Reed?

 

<opłaciło się nabyć OLED'a w ostatnim czasie>

 

Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

to czyli masz pada od PS ;)

Tak, Victrix od PS5, ale i od XSX podpiąłem i to samo. Wariowały tak, że np. strzelało się "selectem". :boink:Ale już ogarnięte za pomocą steam input. 👍

Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

poprzednie części ograłeś od jedynki do Chaos Teory?

Nie, tylko Blacklist, bardzo mi się podobał, choć fani chyba kręcili nosem podobnie jak przy Conviction.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Zagraj sobie od prawilnego Sama, czyli od jedynki gdzie gameplejowo się to strasznie różni, w pierwszych częściach jest to typowy cichy eliminator, później to już bardziej podchodzi pod ramba emeryta ;P choć ogrywając może Ci się taki styl gry nie spodobać, Ja tak właśnie mam ze wszystkim co wyszło po Chaos Theory, nawet chyba Ty wczoraj na czacie wrzucałeś przecenę na serię Splintera to tam raczej też powinny być pierwsze części :)

23 lata temu potrafili takie rzeczy robić :) a teraz tego chyba się nie spotyka, niby pierdoła ale dodaje tego realizmu. Gdyby takiego remastera/remejka z RT/PT zrobili to bym się chyba pokusił o kartę ze stajni zielonych aby mi to na ultra w 4k śmigało. Właśnie te ficzery są stworzone do takie typu gier :) i by na pewno robiły mega robotę. 

 

 

  

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
3 godziny temu, Marvf napisał(a):

Udało się dziś w nocy ukończyć dodatek Phantom Liberty, ostatnio w ogóle zaliczam serie absolutnych bomb emocjonalnych, bo było RDR2, drugie podejście do W3 po latach ze szczęśliwym zakończeniem, i teraz PL ze swoimi odcieniami szarości. 

Niestety głupota i złudna nadzieja poprowadziła mnie do prawdopodobnie najgorszego zakończenia z wszystkich możliwych opcji, z perspektywy gracza natomiast narzekać się nie dało bo w zamian otrzymałem sporo dodatkowego contentu, włącznie z odblokowaniem alternatywnego zakończenia głównej fabuły (Hanako wciąż czeka na mnie w barze).

Spytam z ciekawości tych którzy mieli (nie)przyjemność przechodzić przez ten rollercoaster - Team So Mi czy Team Reed?

 

<opłaciło się nabyć OLED'a w ostatnim czasie>

 

Wiem coś o tym, ograłem RDR2 potem Metro Exodus i Cyberpunka 2077 w takiej kolejności i kurde miałem kaca po tym wszystkim. Został mi dodatek do ogrania Widmo Wolności ale postanowiłem chwile odpocząć i wrzuciłem Avatara na odchamienie.  Z początku coś mi nie pasowało ale pewnie ze względu na przeskok z CP. Teraz gierka bardzo spoko, chwile dychnę od CP i ogram Widmo Wolności. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, J4Z66 napisał(a):

Wrzucałem. Tę paczkę kupiłem:

 

To jednak dobrze kojarzyłem że to Ty byłeś :) więc sprawdź sobie Splinter Cell 1, a jak się spodoba to koniecznie dokup Pandora Tomorrow abyś sobie ograł trylogię.

 

 

Plan na dziś to pół miliarda we fliperze :D 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
25 minut temu, Marvf napisał(a):

@Rico650mam nadzieję że do kaca jesteś już przyzwyczajony, bo dodatek klasuje się w tej samej półce jak nie wyżej :P 

Jestem jestem, największego kaca to miałem i tak po Wieśku 3. Kurde ta pustka na końcu jak wszystko zrobione, ech jak sobie przypomnę to łzy się cisną do oczu. 

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Mafia 3 skończona. Końcówka bardzo fajna i w sumie super, że zakończenie zależy od nas :)

 

Teraz biorę się za drugie przejście Cp2077. Powinienem zdążyć zanim się dzieciak na świecie pojawi :E 

Myślisz, że będzie jak w tym memie, że młode ledwo oczy otworzy i już przy komputerze będzie siedziało? :E 

 

oczy-otworzy.jpg

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
41 minut temu, Pentium D napisał(a):

Myślisz, że będzie jak w tym memie, że młode ledwo oczy otworzy i już przy komputerze będzie siedziało? :E

U mnie się tak nie da bo musi "najść" internet z routera, 5 minut trzeba czekać 8:E

Opublikowano
W dniu 3.03.2025 o 15:49, Jaycob napisał(a):

Tak, możesz spokojnie pominąć Wasteland 2 i od razu zagrać w Wasteland 3, ja tak zrobiłem i nie czułem, że mnie coś omija. Co najwyżej poprzednie gry mogą dodać trochę kontekstu do niektórych postaci i smaczków fabularnych. Z tego co widziałem Wasteland 3 ma też bardziej dopracowaną mechanikę, lepszą grafikę i przyjemniejszą rozgrywkę.

Powiem Ci, że wsiąkłem na maksa... ciężko się od tej gry oderwać, chyba jedno z lepszych RPG jakie grałem. Świetny tytuł! 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Black Tides Draga's Wake Trzecioosobowy action-horror z mocnym body horrorem, osadzony w alternatywnej wersji początku XX wieku. Gra jest jeszcze w produkcji i nie ma ustalonej daty premiery.   Fabuła Akcja dzieje się w 1909 roku, w świecie, w którym obok technologii parowej istnieją starożytni bogowie i nadnaturalne siły. Głównym bohaterem jest Draga Bolivar – twardy marynarz, przemytnik i pirat, będący pierwszym oficerem załogi kapitana Caleba. Podczas tego, co miało być ich ostatnim wielkim napadem, wszystko idzie katastrofalnie źle. Draga i jego ludzie trafiają na ogromny, uwięziony w lodzie statek wielorybniczy Ormora. Statek został opanowany przez kult zagłady, który odprawiał rytuały związane ze starożytnymi bogami. W jego wnętrzu pojawiło się coś znacznie starszego i bardziej przerażającego niż sam kult. Załoga Dragi zostaje rozdzielona, a część ludzi zaczyna się zmieniać.   To nie jest tylko historia o facecie, który strzela i zabija potwory.W ciele Dragi zakorzenia się starożytna istota/bóg. W trakcie gry bohater może coraz bardziej poddawać się tej przemianie. Twórcy nazywają to „Vessel State”.   Draga może korzystać z rosnącej w nim mocy, ale ceną jest stopniowa utrata człowieczeństwa. Co więcej, system rozwoju jest powiązany z „konsumowaniem” innych ludzi – wybory dotyczące tego, kogo pochłonąć, mają wpływać na umiejętności, mutacje oraz los napotkanych postaci. Czyli w uproszczeniu: im silniejszy stajesz się dzięki potwornej przemianie → tym bardziej przestajesz być człowiekiem.To może być jeden z głównych motywów fabularnych.   Gameplay   To nie jest klasyczny survival horror w stylu Outlast, gdzie głównie uciekasz. Twórcy stawiają na brutalną walkę wręcz: ciosy, ciężkie kombosy, uniki, kontry/timing, szybkie ataki dystansowe, walkę z mutantami i zdeformowanymi ludźmi, ograniczone zapasy amunicji, zdrowia i innych zasobów. Bardziej przypomina to action-horror, w którym masz aktywnie walczyć z potworami, niż bezbronny survival horror.   Klimat   Ormora jest ogromnym, wielopoziomowym statkiem parowym z początku XX wieku. Wnętrza mają być labiryntem stalowych konstrukcji, rur, maszyn, drewnianych pokładów i zalanych pomieszczeń. Z czasem statek zaczyna dosłownie łączyć się z organiczną tkanką. Twórcy pokazują motyw: stal → mięso → żywa konstrukcja → coś zaczyna się budzić wewnątrz statku. Oficjalna strona opisuje wręcz sytuację, w której stal ustępuje miejsca ciału, a żywa tkanka zaczyna przejmować kolejne pomieszczenia.   Wybory   Draga będzie spotykał ludzi, których znał wcześniej, a niektóre decyzje dotyczące ich losu będą miały wpływ na jego rozwój i przemianę. Twórcy mówią o systemie, w którym wybór tego, kogo pochłoniesz, kształtuje drzewko umiejętności i mutacje. Dlatego fabuła prawdopodobnie będzie miała sporo motywu: „Czy poświęcisz człowieczeństwo, żeby przeżyć?” Developerzy To jest bardzo mały, niezależny zespół, ale ludzie pracujący przy projekcie mają doświadczenie z dużych produkcji. Na oficjalnej stronie wymieniane są m.in. prace przy Red Dead Redemption II, GTA V, For Honor i Intergalactic: The Heretic Prophet, a przy filmach m.in. Halo, Wednesday, Antlers i Scary Stories to Tell in the Dark. Co ciekawe, gra nie ma jeszcze wydawcy. Deweloperzy napisali na Steamie 2 października 2026, że pracują nad zaktualizowanym demem dla potencjalnego wydawcy i dotychczas projekt był tworzony bez finansowania zewnętrznego. Jednocześnie gra przekroczyła już 10 000 wishlist na Steamie. Czyli na dziś jest to jeszcze projekt, a nie gotowa gra.      
    • Ja stając przed pasami czekam aż auto stanie, chyba że zwalnia i  mignie światłami lub machnie ręką aby iść to wtedy wchodzę na pasy. A przy dwupasie to jest oczywista rzecz że będąc podczas mijania pierwszego auta juz patrzę w lewą/prawą stronę jak nikt nie stoi na drugim pasie... człowiek tyle się sadola naoglądał że lepiej na zimne dmuchać niż być zimny  A facet z filmiku widać że szedł jak kurczak i nawet nie spojrzał w lewą stronę. Oczywiste jest że wina kierowcy, ale też jedno jest pewnie że gdyby spojrzał to by żył. W ogóle ludzie teraz na te pasy wbijają jak kurczaki i nawet nie spojrzą czy coś nie nadjeżdża... wydaje im się że pasy im nieśmiertelność dają czy to już jest całkowity brak rozumu? Dużo widziałem, ale żeby ktoś kilka minut stał przed przejściem ani razu. Może ze 20 lat temu jak kierowcy na pieszego mieli ganc webane ale w teraźniejszych czasach nie byłem świadkiem a tym bardziej nie widziałem, a jak wspomniałem widziałem dużo  
    • Pany brac ten model czy szukać coś lepszego?? budżet 2500zł max na razie https://www.x-kom.pl/p/1469777-monitor-led-27-265-284-asus-rog-strix-oled-xg27aqwmg.html?pageThemeMode=dark&sm=comparision&ceneo_cid=e141b2a7-cbd6-a28e-93c0-a5a3af13a841#Specyfikacja
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...