Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, voltq napisał(a):

 

Nie można pisać takich rzeczy jezeli nie zagrał na hardkorze z wszystkimi negatywnymi perkami i na PC z modami na trudniejszą walkę itd 

 

A to ja mam na start wrzucać tryb HC, żeby gra była taka, jaka ma być? Pomijam fakt, że nie zmieniłoby to dynamiki gry, bo fabuła jest mocno przegadana. Ok, to wszystko się na koniec łączy, ma sens i nawet dobrze się to ogląda, ale w fabule czułem się bardziej jak widz, niż gracz biorący udział w wydarzeniach. Nie znam tych streamerów, ale film, którzy przytoczył @kptEnter parę postów wcześniej dobrze to podsumowuje - start gry jest taki, że totalnie wsiąkasz w świetną kontynuację genialnej na swój sposób jedynki, a potem wchodzi mocne spowolnienie doznań. To jest wciąż bardzo dobra gra (przy finiszu miałem ok. 115 godzin), ale według mnie nie tak dobra jak jedynka. Poczekamy, zobaczymy, może się odbiją w trójce, na pewno biorą pod uwagę opinię graczy, więc jest nadzieja ;)

  • Confused 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, voltq napisał(a):

 

Nie można pisać takich rzeczy jezeli nie zagrał na hardkorze z wszystkimi negatywnymi perkami i na PC z modami na trudniejszą walkę itd 

cytuje:

"""green1985"""

"Mnie też dwójka aż tak nie porwała jak jedynka, fabuła jednak trochę zbyt powolna, za mało walki, bardziej jakbym przechodził film fabularny od dialogu do dialogu. No i ta wspomniana już przez  ekonomia - tylko na samym początku odczuwamy brak pieniędzy i sprzętu, wtedy nawet gra w kości o 100 groszy była emocjonująca mając łącznie 300-400 w kieszeni  Chwilę później już mamy tysiące i możemy kupić wszystko, łącznie z doświadczeniem od wybranych NPC. W jedynce jednak dłużej byliśmy wsiokami bez kasy i umiejętności".  

 

kcd1.jpg

kcd2.jpg

 

Obie części mi się podobają nie mam lepszej czy gorszej 

Ja mam w jedynce 500 h, a w dwójce 50 h.

I jest szansa, że się tak nasyciłem jedynką, że na dwójkę nie starczyło miejsca :-)

 

No i właśnie, to cały czas dyskusja ze świadomością, czym jest ta gra i z całym szacunkiem dla niej. 

Edytowane przez kptEnter
Opublikowano (edytowane)

A tak :-)

Gra wyszła 7 lat temu, a ja ulubione gry przechodzę wielokrotnie.

Przy czym nie jestem "platyniarzem" i żadnej gry nie skończyłem w 100 %, nawet KCD.

No i (niestety) wielu gatunków nie trawię: rts, sportowe, z rzutem izometrycznym, soulslajki, mmo, strategiczne, przygodówki.

 

Edytowane przez kptEnter
  • Like 1
Opublikowano

:-)

Ale jak napisałem, boleję najbardziej nad tym, że nie wchodzą mi RPG izometryczne, bo wiele świetnych historii mi przechodzi koło nosa. No ale wiadomo, rzut izometryczny to małe postacie, a tym samym małe problemy, małe przygody, małe smoki i jeszcze mniejsze królewny w nagrodę, he he. 

Opublikowano
11 godzin temu, green1985 napisał(a):

start gry jest taki, że totalnie wsiąkasz w świetną kontynuację genialnej na swój sposób jedynki, a potem wchodzi mocne spowolnienie doznań

Tak samo czułem. Koniec gry to już była dla mnie męczarnia, zadania nudne, długie, ciągle gadanie. Bieganie w te same miejsca po X razy.

 

Jedynkę przeszedłem dwukrotnie, dwójki nie ruszę drugi raz.

Opublikowano

Mi w tej grze brakuje czegoś co bym zapamiętał, co wywarło by na mnie jakieś wrażenie. Filmiki nastawiają gracza, że będzie to coś doniosłego, epickiego a wypada słabo. Finał to porażka. Zrobili dobrego średniaka. Obecnie w mojej pamięci pozostała ogólna fabuła ale zero ciekawych wydarzeń. To już z jedynki pamiętam imprezę z księdzem. Chociaż jedynka też jakoś wybitna pod tym względem nie była. Tam był chociaż efekt zaskoczenia "hardkorową" grą w średniowieczu.

  • Like 1
Opublikowano

Dużo misji mnie męczyło, np. wesele... tańce były fajne i podrywy, ale ogólnie nuda. 

Impreza na zamku z księdzem? Też nuda, idź tam, przynieś to... 

 

Ucieczka z zamku była extra, mimo że nie lubię skradanek. 

Opublikowano

Miał ktoś może problemy z crashami? 

Po ok. 30 minutach grania, gra się zawiesza i crashuje.

Wyłącza się karta, w menadżerze urządzeń wyskakuje kod 43. Po ponownym uruchomieniu komputera wszystko wraca do normy. 

W podglądzie zdarzeń pojawia się błąd nvlddmkm.

Wszystko wskazuje na błąd sterów karty. Sprawdzałem najnowszą wersję i inne, z mają była dla mnie najlepsza ogólnie, ale tym razem nie jest.

Problem występuje tylko w KCD2. 

Z modami czy bez, niezależnie od ustawień grafiki. 

Ktoś, coś? 

Opublikowano (edytowane)

Jak się czytało temat po premierze to gra objawienie.

Teraz czytam ostatnie strony i wynika z tego, że gra to badziewie.

 

To jak to jest? Widać hype ostro wpływa na ocenę.

 

Edytowane przez Kabor
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
    • Nie widzisz, że to była reakcja na silny stres spowodowany atakiem na jej narzeczonego? Każdy mądry za klawiaturą ale w rzeczywistości dochodzą do tego silne emocje i stres spowodowane nagłym wyrzutem kortyzolu i adrenaliny. Tego nie poczujesz mędrkując zza monitora a to jest biologia i jeśli ktoś nie jest nauczony jak panować nad tym stresem (żołnierz, policjant, bokser) to może właśnie tak zareagować.    Uważam, że każdy damski bokser powinien trafić do publicznej bazy, żeby w przyszłości każda potencjalna partnerka wiedziała, czy jej partner lubi czasem przywalić kobiecie. 
    • Niech brat lepiej pójdzie do garażu i sprawdzi, czy auto tam jeszcze stoi. Z taką inflacją w ogłoszeniu chłop mógł po nie wrócić w nocy z zapasowym kluczykiem
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...