Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mi gierka siadła, zacząłem 6 rozdział. Na plus na pewno klimat, Sycylia i to jak jej fragment wygląda, ogólnie graficznie i krajobrazowo przypomina mi to mocno Plague Tale Requiem ( w sumie też mediterraneum) , ale optymalizacja i spadki niestety mocno irytują, nie mam najmocniejszego sprzętu, gram w 2k,  ale cienie na średnie, odbicia też, reszta na wysokie ( nie legendarne ) wspomagacz na jakość i niby lata w tych 50 do 60 klatek no ale te spadki nie powinny mieć miejsca. Pierwsze 3 rozdziały zbyt powolne, ale później wygląda to lepiej fabularnie no i Enzo w końcu częsciej otwiera japę. Polecam grać w języku sycylijskim :D

Rozbawiło mnie nawiązanie do wyścigu z jedynki, tutaj prawie taka sama sytuacja, ktoś zaniemógł więc trzeba zostać bohaterem, inna sprawa że ten wyścig banalny, zbyt łatwy imo. No ale dobrze że nie tak denerwujący jak w oryginalnej mafii 1
Ogólnie dobrze wydane 160 zł

Edytowane przez JeanPepin
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, tgolik napisał(a):

To chyba przesada, co piszesz.

Nie przesadzam przynajmniej w tym jak ja to czuje.

Walka na noże totalne drewno jakby walczyly dwie kukielki, ogólnie animacje są dosyć rwane i sztywne, mam wrażenie ze remake pierwszej Mafii miał już płynniejsze animacje.

 

Ogólnie ta Mafia nie jest tak zla jak trzecia część ale czuć w niej budżetowość przez te słabe animacje i niektóre rozwiązania niczym sprzed 20lat.

Opublikowano

To spadków fps i optymalizacji to się trzeba przyzwyczaić bo od kilku lat twórcy mają na to wywalone, a po wyjściu tych "wspaniałych" ficzerów od nv i amd, to można powiedzieć że mają wyebane. 

 

Ja od zawsze fabułę, klimat i gameplay, stawiałem wyżej od grafiki. Bo co mi po grze która wygląda super, jak te 3 pozostałe aspekty leżą i kwiczą.

  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Qrdello napisał(a):

Powiedziałbym że jak na cenę, to dostaje się satysfakcjonujący pakiet. Do tej pory pograłem może z godzinę, na laptopie z rtxem 4070, trzyma na wysokich 60 klatek - aczkolwiek silnik męczy syndrom spadających fpsów więc ktokolwiek ma nagły spadek wydajności po około 10 minutach gry powinien wrócić sterownikami do wersji z czerwca albo maja. Najnowsze drivery są masakryczne pod tym kątem i zamulają w połowie gier jakie mam na kompie z UE5.

Zero problemów na najnowszych sterach. Pewnie to wina Windows 11.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano

Bardzo mało Waszych opinii. Ciągle się waham z zakupem. Niby przyzwoicie, ale modele postaci, itd. IMO sporo za TLoU itd.
Dalekie plany - jak to UE - ładne. Bliskie - gorzej. Tutaj taka zbitka plenerowa prowadzona ala RDR2 albo W3. ;) 
 

 

Opublikowano

Gram na 9800x3d + 9070XT w 3440x1440p i muszę grac na ustawieniach wysokich + unreal TSR + jakość wysoka i od 50-70fps jest a czasami są spadki do 45 klatek nawet, na ustawieniach legendarnych nie ma szans na granie w natywnej bo okolo 35fps ;/

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

IMO sporo za TLoU

Przecież wiadomo było, że ta Mafia nie będzie miała nawet podjazdu...

Ja na swoim miałem 70-90 na najwyższych w 4k z dlss performance. Włączyłem FG i fajnie podskoczyło do 117 (lock) ale pojawiły się stuttery. :stukniety:

Edytowane przez j4z
Opublikowano
37 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Niby przyzwoicie, ale modele postaci, itd. IMO sporo za TLoU itd.

Nie ma się co dziwić, TLoU klepane za 5-6 krotnie (albo i jeszcze lepiej) większy budżet na autorskim silniku pod jedną platformę vs multiplatformer klepany za znacznie mniejszą kasę na trzy różne platformy. Do tego przez - nie ma się co oszukiwać - znacznie mniej utalentowane studio. IMHO po tym jakim shitem była Mafia 3, to i tak chłopaki staneli na wysokości zadania :thumbup: Tylko trzeba mieć świadomość, że to nie jest tytuł z tej najwyższej półki typu TLoU, RDR, Cyberpunk, itp...

Opublikowano (edytowane)

 

Akurat do Rdr to jest nawet podobne. Mam odczucie że w to gram a nie Mafie.

8 minut temu, Dirian napisał(a):

Nie ma się co dziwić, TLoU klepane za 5-6 krotnie (albo i jeszcze lepiej) większy budżet na autorskim silniku pod jedną platformę vs multiplatformer klepany za znacznie mniejszą kasę na trzy różne platformy. Do tego przez - nie ma się co oszukiwać - znacznie mniej utalentowane studio. IMHO po tym jakim shitem była Mafia 3, to i tak chłopaki staneli na wysokości zadania :thumbup: Tylko trzeba mieć świadomość, że to nie jest tytuł z tej najwyższej półki typu TLoU, RDR, Cyberpunk, itp...

 

2 minuty temu, DITMD napisał(a):

Ta gra przypomina Mafię 1 pod względem tego, jak martwy i nieinteraktywny jest jej świat. Masakra, żeby tak to wyglądało w 2025 roku :thumbdown:

W 1905 właśnie tak pusta była ta wyspa.

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

W 1905 właśnie tak pusta była ta wyspa.

Taa, nikt nigdzie nie chodził, nie jeździł, wszyscy stali w miejscu albo siedzieli w piwnicach, a końskie kopyta nie zostawiały śladów na piasku. Świat tej gry jest fikcyjnym zlepkiem paru miast z Sycylii, jak weźmiesz jakieś zdjęcia, drzeworyty nawet sprzed okresu tej gry, to widzisz na nich konie, dorożki, jakiś ruch uliczny. Tutaj przejeżdżasz przez mapę i nikt cię nie mija. 

 

Opublikowano

Grając w Mafię mam przebłyski z RDR2, Plague Tale Requiem i Indiany. Na razie 3 rozdziały za mną. Gra świetna - fajna historia i dialogi, proste, odpowiadające mojemu skillowi mechaniki. Wyścig świetny - wygrałem:banana:Fajnie prowadzi się konia, walka na noże spoko. Gra z przeciwnego bieguna w stosunku do soulslikeów.

Opublikowano

Czyli jednak dla mnie.

6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Nigdy nie grałem w tą serię, chyba pora nadrobić zaległości. Rozumiem, że powinienem zacząć od Mafii 1 Definitive Edition? 

Wszystkie dzieją się po old, więc możesz zacząć od niej.

  • Like 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...