Skocz do zawartości

Techniki rekonstrukcji obrazu w grach - NVIDIA DLSS, AMD FSR, Intel XeSS, Sony PSSR oraz inne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Kadajo napisał(a):

Dopóki im kasę będziemy dawać nic się nie zmieni.

Dopóki ludzie tego nie zrozumieją, nic się nie zmieni.

:D

 

Dożyliśmy dziwnych czasów w których zamiast producenci się zabijać o nas w wymyślaniu jakiś fajnych i wartościowych rzeczy to zabijają się, ale konsumenci w kupowaniu byle gowna które ci producenci tworzą i to z każdą cenę.

No, jak gracze przestaną kupować, to będzie jak z low-endem u AMD i u Nvidii - po prostu olali i nie robią. No teraz łaskawie wydali 5050tkę ale z ceną low-endu to i tak nie ma nic wspólnego, a pamiętamy przecież  poprzednie wynalazki typu 3050 czy jeszcze bezczelniejsze guano w wykonaniu AMD.

Spoiler


NVidia i AMD bardzo chętnie się wypną na PC gaming. Ajaje kupią wszystko i dadzą im zarobić więcej. A że po tym jak/jeśli/gdy szał na AI minie nagle się obudzą w realiach gdzie rynek PC gaming zdechł i nie ma nawet 1% chętnych na karty w porównaniu do tego ilu by było gdyby tak skutecznie ludzi od niego nie odpychali od roku 2018, to nie zauważą. Powiedzą, że to moda po prostu i dlatego. Poza tym dla inwestorów, a ci są przecież prawdziwymi klientami Nvidii i AMD, a nie gracze, to PC gaming śmierdzi. Nie ma perspektyw rozwoju +500% przez każdy z następnych 20 lat, więc "Eeee  tam". ;)

A jeszcze jak jakiś analizator im powie, że PC gaming w ogóle się może zwinąć w przyszłości to się kończy jak się kończy. 

 

Zamówiłem 5070ti do kompa jaki być może zmontuję na koniec 2027r. Najwyżej sprzedam ze stratą bez odpakowania z folli. To wyraża poziom mojego optymizmu w temacie "będzie lepiej" :E

pierdolną za 3500 kartę 128bit 18GB, nazwą to 6080 18GB (ala pamiętne 4080 12GB) i tyle będzie z poprawy. Jeszcze po drodze okroją team od sterowników i będziemy klaskać jak winda się załaduje bez BSODa a po 2 godzinach gry bez wywalenia błędu będziemy sobie przesyłać oficjalne gratulacje :E


 

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj miała wyjść oficjalna wersja DLSS 4.5- przełożona na przyszły tydzień,w zamian zniknęły profile L,M- komunikat unused:o

PS:

Nv App się zaktualizowała i...zniknęła opcja nadpisania DLSS NAJNOWSZA,jest dostępna tylko ZALECANA

Co oni kombinują...

Edytowane przez X360
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, X360 napisał(a):

Ktokolwiek wie jak uzyskać opcję nadpisania NAJNOWSZE?

Przecież masz info, wrzuciłem, że oni to zamienili i M jest tylko dla trybu Wydajność
obraz.png.5813da120218fad1ce527dc17d29dcc5.png

 

Sprawdziłem w grze Dying Light 2 i jest tak jak ukazane w opisie i na tym przykładzie z Reddita.

Jeśli chcesz dać M zamiast K, to dajesz na niestandardowe i ręcznie przypisujesz.

 

obraz.png.c27771a60e7704982dc447c370aef735.png

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Reddzik napisał(a):

Przecież masz info, wrzuciłem, że oni to zamienili i M jest tylko dla trybu Wydajność
Jeśli chcesz dać M zamiast K, to dajesz na niestandardowe i ręcznie przypisujesz.

 

 

A zauważyłeś na moim screenie że jak daję niestandardowe to mam TYLKO do wyboru "Użyj ustawienia aplikacji 3D,albo Zalecane". Nie mam innych opcji. Nie mam co ręcznie przypisać.

Edytowane przez X360
Opublikowano (edytowane)

To działa tylko dla "Super Resolution", Generowanie klatek nie ma tej opcji. Ty masz wybrane "globalnie" i sprawdziłem, też mam wybór w przypadku globalnego ale tylko dla DLSS, a nie dla FG.

 

Jeśli nie masz, to nie wiem czemu, masz najnowsze sterowniki? Bo appkę masz nową, ja też mam nową appkę, bo sam ją otworzyłem by ściągnąć po twoim wpisie :) U mnie jest możliwość zmiany presetu, robiłem nawet restart kompa, bo miałem aktualizację Windowsa, więc na pewno appka się zrestartowała.

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Reddzik napisał(a):

To działa tylko dla "Super Resolution", Generowanie klatek nie ma tej opcji. Ty masz wybrane "globalnie" i sprawdziłem, też mam wybór w przypadku globalnego ale tylko dla DLSS, a nie dla FG.

Faktycznie. Masz rację. Tylko teraz to już się pogubiłem. "Lecieć" na zalecanych,czy wymuszać M na DLSS Q,i Balanced. Na zalecanych Quality będę miał K zawsze

Edytowane przez X360
Opublikowano (edytowane)

Odpaliłem Diablo 4 i tam gdzie miałem pobór wyższy o te 70W(DLAA) tak teraz jest w porządku, działa preset K zamiast M, który mocno obciąża i wyciska soki z karty graficznej.

Tylko pytanie co lepsze? Tak jak sam to ująłeś, nie wiem, pewnie zależy od gry, dla mnie te 70W-80W to sporo.

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
7 minut temu, Reddzik napisał(a):

Odpaliłem Diablo 4 i tam gdzie miałem pobór wyższy o te 70W(DLAA) tak teraz jest w porządku, działa preset K zamiast M, który mocno obciąża i wyciska soki z karty graficznej.

Tylko pytanie co lepsze? Tak jak sam to ująłeś, nie wiem, pewnie zależy od gry, dla mnie te 70W-80W to sporo.

Bardziej chodziło mi o aspekt wizualny. Czy wymuszać M dla Quality/Balanced,czy zdać się na te zalecane. Co zapewnia lepszą jakość obrazu

Opublikowano (edytowane)

Wiem, trzeba by porównać 2 screeny z gry i szukać z lupą lub bez niej jak się da dostrzec to i owo, który obraz ostrzejszy i lepszy dla nas, to też może być kwestia indywidualna. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano
1 minutę temu, Reddzik napisał(a):

Wiem, trzeba by porównać 2 screeny z gry i szukać z lupą lub bez niej jak się da dostrzec to i owo, który obraz ostrzejszy i lepszy dla nas, to też może być kwestia indywidualna. 

Czyli trzeba czekać na konkretne i dokładne testy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
    • Oczywiście, że są takie! Na przykład yy... eee...     hm.    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...