Skocz do zawartości

Film - co warto obejrzeć?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
58 minut temu, JacekRTX napisał(a):

Beetlejuice

porażka roku...

 

ale mi to się nawet pierwsza część kompletnie nie podobała, nie rozumiałem zachwytów, podobnie jak ghostbusters...

no ale nie wszystko wszystkim się musi podobać

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 5.12.2024 o 12:39, miro napisał(a):

kończę " Caddo Lake "  bardzo dobry...

A widzisz mi też się bardzo podobał mimo że w drugiej połowie byłem już fest wcięty wszystko pamiętam to znaczy że film dobry :E;) 

 

Wracając do tematu, wczoraj oglądałem "Last stop in Yuma county" niby szału nie ma, film raczej mało znany ale lubie takie klimaty, mi się podobał mogę polecić ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Obejrzałem oscarową "Strefę interesów". Ten film zrobił na mnie chyba największe wrażenie spośród tych o Holokauście. Niesamowicie sugestywny, pozornie nie pokazuje nic, a tak naprawdę pokazuje bardzo wiele. Niepokojące i przerażające tło dźwiękowe dodatkowo pobudza wyobraźnię i to tam ogląda się to, co działo się za murami. Tymczasem na ekranie widzimy zwykłe, sielskie życie rodzinne. To co na ekranie ciężko nazwać złem, podczas gdy historycznie tak to właśnie nazywamy. Perspektywa zmienia sposób postrzegania (swoją drogą, film jest dobrym materiałem do dywagacji nad tym, czym jest dobro i zło, że tak się odwołam do gorącego tematu tu na forum). Scena finałowa rewelacyjna.

 

Mocny film, skłaniający do przemyśleń (nawet nie o samym Holokauście, ale o życiu, wyborach, perspektywie).

Opublikowano (edytowane)

Girl, Interrupted (1999) zawsze jakoś omijałem ten film aż w końcu wczoraj obejrzałem bo kumpel przy niedzielnej flaszce ostro polecał i kolejny raz się potwierdziło że w latach 90tych robili najlepsze filmy... polecam!

 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)
W dniu 15.12.2024 o 10:15, bourne2008 napisał(a):

Tegoroczny animowany "Dziki robot". Świetna, mądra bajka zarówno dla dużych jak i dla małych.

Ale ma ocenki, nice. Dodany na listę, uwielbiam dobre animacje.

W dniu 6.12.2024 o 15:49, miro napisał(a):

mi to się nawet pierwsza część kompletnie nie podobała

Mi kiedyś się podobała. Ostatnio chciałem sobie przypomnieć przed tym nowym i skończyło się tak, że długo z nią nie wytrzymałem, a tego nowego nie mam zamiaru ruszać. 

Edytowane przez J4Z66
Opublikowano

Strefa interesów. Kawał dobrego kina i jakkolwiek to nie zabrzmi w kontekście tematyki, powiew świeżości. Świetne ujęcia, jeszcze lepsza realizacja dźwiękowa - odgłosy tła w niektórych scenach niezwykle sugestywne, ważniejsze niż sam obraz. 

Opublikowano

Juror #2 6,5/10

 

Niezły, choć jak na Eastwooda to brakuje mu pazura. Mam nadzieję, że zamysł autora był taki aby pokazać słabość policji, ławy przysięgłych, prokuratora i obrońcy. Oglądając miałem wrażenie, że jest to najgłupszy proces pokazany w filmie.

Opublikowano

Obejrzałem kolejny oscarowy film - Anatomię upadku.

 

Film jest długi, bo prawie 2,5-godzinny i momentami trochę mnie nużył. Spodziewałem się trochę bardziej intelektualnego (?) podejścia przez reżysera, a w tym klimacie jest tak naprawdę tylko jedna scena, tzn. rozmowa-kłótnia małżonków - moim zdaniem kapitalna. Brakowało mi więcej scen tego typu, żeby lepiej zrozumieć bohaterów i zgłębić ich psychikę. Bo jednak po finałowej scenie poczułem się trochę tak, jakbym zmarnował czas i po co to wszystko. Jakbym miał oceniać, to dałbym naciągane 7/10.

Opublikowano
W dniu 21.12.2024 o 21:15, ghostdog napisał(a):

Juror #2 6,5/10

 

Niezły, choć jak na Eastwooda to brakuje mu pazura. Mam nadzieję, że zamysł autora był taki aby pokazać słabość policji, ławy przysięgłych, prokuratora i obrońcy. Oglądając miałem wrażenie, że jest to najgłupszy proces pokazany w filmie.

Ja dałem 6, zaczął się nieźle. Czym dalej tym gorzej. Bardzo lubie przewody sądowe, ale tu coś nie pykło. Głowny aktor też nie pomógł, kiepska rola.

Opublikowano
W dniu 8.12.2024 o 00:44, Wodzu napisał(a):

Obejrzałem oscarową "Strefę interesów". Ten film zrobił na mnie chyba największe wrażenie spośród tych o Holokauście.

W tematyce Holokaustu polecam rewelacyjnego Pan Klein (1976). Proszę się nie zrażać nikłą popularnością, bo J. Losey jest reżyserem szanowanym i zasłużonym (Służący 1963!).

 

Drobna uwaga - nie należy cokolwiek o tym filmie czytać (skrót fabuły itd.), bo można sobie zepsuć seans...

Opublikowano
23 minuty temu, Umpero napisał(a):

Obejrzałem "Kontrola bezpieczeństwa".
Zupełnie nie rozumiem czemu film ma tak niskie oceny.
Poza dwoma, może trzema absurdami film jest na prawdę dobry.

dwoma trzema aburdami? ten  film to niekończący sie festiwal aburdów i naciąganych jak plandeka na żuka kiepskich pomysłów, jest bardzo zły nie tylko z tego powodu. oprócz tego jest po prostu nudny bo ta "akcja" wcale nie bawi tylko wprowadza w stan zażenowania.

Opublikowano

nie sądziłem że to się może komuś podobać, no ale...

parę postów wcześniej też ktoś pisał że Bogowie Egiptu to fajny film...

 

różne sa gusta

 

ja własnie próbowałem Borderlands, kurde nie wiem kompletnie co to, kto to i dla kogo, ależ ujnia

Opublikowano

Triple Frontier (2019) 7/10

Gdzieś mi się tam obiło o uszy coś o tym filmie ale jakoś go przeoczyłem. Całkiem fajne męskie kino o byłych wojakach. Fabuła standardowa ale dobrze zrealizowana. Dobra obsada Isaac, Affleck, Hunnam oraz Pedro Pascal. Brakowało jeszcze Marky Marka, on pasuje do takich klimatów :D

Opublikowano

Challengers - o mamo, ale to było dobre.

 

Przede wszystkim główni bohaterowie - świetne napisane postacie i dialogi, do tego oprawa dźwiękowa, która wręcz hipnotyzowała i wprowadzała psychodeliczny klimat. Sam tenis jest tu dodatkiem, o wiele ciekawsze są portety psychologiczne,  rozterki i motywacje głównych postaci.

Opublikowano

Wczoraj seans z dwoma filmami  i to całkiem dobrymi.

Konklawe 2024- kawał dobrego i wciągającego filmu, intrygi i walka o władzę, aczkolwiek czuję pewną przesadę z defektami kandydatów. Każdy miał coś na sumieniu, każdy :E

 

Pokolenie zła 2022- bardzo dobry kryminał, dość brutalny z dobrze rozwijającą się fabułą. No i fajnie obejrzeć od czasu do czasu coś w innym klimacie niż filmy z juesej...

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...