Skocz do zawartości

Film - co warto obejrzeć?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Właśnie w tv leci "Gorączka". Widziałem ten film już chyba z 10 razy i ciężko uwierzyć, że teraz mamy taką posuchę jeśli chodzi o ambitne filmy sensacyjne z elementami dramatu. Ten film to wzorcowy przykład jak powinno się kręcić porządny film. Kto nie widział to koniecznie musi nadrobić. Choć pewnie nie ma takich osób :D

Opublikowano
W dniu 31.12.2024 o 20:30, ghostdog napisał(a):

Właśnie w tv leci "Gorączka". Widziałem ten film już chyba z 10 razy i ciężko uwierzyć, że teraz mamy taką posuchę jeśli chodzi o ambitne filmy sensacyjne z elementami dramatu. Ten film to wzorcowy przykład jak powinno się kręcić porządny film. Kto nie widział to koniecznie musi nadrobić. Choć pewnie nie ma takich osób :D

najlepsza scena :E
 

 

  • Haha 2
Opublikowano

Nie wiem czy było już tu, może nawet sam wspominałem, a miałem okazję drugi raz obejrzeć.

 

Kapitalna francuska produkcja kostiumowa, przygodowa, nowa ekranizacja klasyka " Hrabia Monte Christo "

 

https://www.filmweb.pl/film/Hrabia+Monte+Christo-2024-10045279

 

absolutny majstersztyk, tak jak kiedyś " Braterstwo wilków "

 

czemu wspominam, bo pojawił się 1 odcinek serialu Hrabia Monte Christo, również z 2024roku, nie jest to serialowa wersja filmu kinowego, produkcje nie mają ze sobą nic wspólnego. Serial to ponoć drewno

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 31.12.2024 o 20:30, ghostdog napisał(a):

Właśnie w tv leci "Gorączka". Widziałem ten film już chyba z 10 razy i ciężko uwierzyć, że teraz mamy taką posuchę jeśli chodzi o ambitne filmy sensacyjne z elementami dramatu. Ten film to wzorcowy przykład jak powinno się kręcić porządny film. Kto nie widział to koniecznie musi nadrobić. Choć pewnie nie ma takich osób :D

Ciekawe czy druga część w końcu dojdzie do skutku ?? Książkę czytałem i dupy nie urywa ale filmowi dałbym czystą kartę ;)

Opublikowano

Nawet jak dojdzie do skutku, marne szanse, że to się skończy dobrze. I tak, Gorączka to wzór do naśladowania, a strzelanina po napadzie na bank, to jedna z najlepszych scen akcji w historii kina, nie tylko w kategorii "shootout".

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Vulc napisał(a):

Nawet jak dojdzie do skutku, marne szanse, że to się skończy dobrze. I tak, Gorączka to wzór do naśladowania, a strzelanina po napadzie na bank, to jedna z najlepszych scen akcji w historii kina, nie tylko w kategorii "shootout".

Zgadzam się choć trochę mitologii  tam dorobiono. Gdzieś czytałem swego  czasu, że jakimś jednostkom specjalnym w USA puszczano scenę ucieczki z banku jako "modelowy przykład odwrotu w ciężki sytuacji" :D

15 godzin temu, ghostdog napisał(a):

Bez duetu Pacino & De Niro nie ma szans na zbliżenie się do pierwszej części. Tam nawet drugi plan robił świetną robotę Kilmer, Sizemore, Voight. Ciężko powtórzyć taki klimat.

Kilmer mimo, że tylko drugi plan to chyba jego rola życia na równi z Top Gun ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

Ja nie jest użytkownikiem platform streamingowych i nie wiem jaką mają bibliotekę dobrych ale starych filmów. Kanały w tv też pomijają świetne filmu lub puszczają je bardzo rzadko o dziwacznych porach. Jaki jest sens puszczać 150 raz Szklaną Pułapkę (choć to dobry film). Jest tyle genialnych filmów do nadrobienia lub zobaczenia ponownie (tak dla odświeżenia pamięci).

Opublikowano (edytowane)

W sumie to się tam podśmiechuje trochę z kolegi, a sam po raz pierwszy dopiero ze 3 lata temu "Chinatown" widziałem :red:, a z takich totalnych zabytków to przymierzam się żeby zobaczyć w końcu "North by Northwest" 

3 godziny temu, Vulc napisał(a):

Ważne, że obejrzane. ;) A są takie filmy i takie sceny, które chciałoby się obejrzeć jeszcze raz "po raz pierwszy".

U mnie z Gorączką to trochę jak u niektórych z Kewinem na święta. Naprawdę mało jest filmów, do których podchodzę drugi raz, a co dopiero "nasty" :E Zawsze jakoś mnie wtedy ogarniają wyrzuty sumienia, że to marnotrastwo czasu ale co zrobić, każdy ma jakiegoś bzika ;)

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
    • Nie widzisz, że to była reakcja na silny stres spowodowany atakiem na jej narzeczonego? Każdy mądry za klawiaturą ale w rzeczywistości dochodzą do tego silne emocje i stres spowodowane nagłym wyrzutem kortyzolu i adrenaliny. Tego nie poczujesz mędrkując zza monitora a to jest biologia i jeśli ktoś nie jest nauczony jak panować nad tym stresem (żołnierz, policjant, bokser) to może właśnie tak zareagować.    Uważam, że każdy damski bokser powinien trafić do publicznej bazy, żeby w przyszłości każda potencjalna partnerka wiedziała, czy jej partner lubi czasem przywalić kobiecie. 
    • Niech brat lepiej pójdzie do garażu i sprawdzi, czy auto tam jeszcze stoi. Z taką inflacją w ogłoszeniu chłop mógł po nie wrócić w nocy z zapasowym kluczykiem
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...