Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, Slayer napisał(a):

Konfitura nagrał filmik jak tym razem to on chodzi po jezdni, wiecie tak analogicznie do samochodów na chodniku.

Poczytałem komentarze i oczywiście co? Jakaś potężna agresja

konfitura nagrywa jak POJAZDY utrudniaja zycie PIESZYM - nielegalnie utrudniają [pojazdy]

konfitura nagrywa jak PIESZY utrudnia zycie POJAZDOM - nielegalnie utrudniają [piesi]

dziwisz sie tej agresji? Ytber robi nagonke na samochody ze zagrazają zyciu pieszym - po chwili nagrywa jak wchodzi na ulice przed samochod.

 

to jest samowolka a nie działania promujące dobro.

Poza tym konfitura w wielu materialach wykorzystuje psychologie do krecenia kontentu. On spokojny - bo ma zamiar. Specjalnie poddenerwuje osoby i ich wnerwia. Eskaluje konflikty zamiast po prostu wytlumaczyc ze jest aktywistą i pan tu robi zle ja to zglosze na policje czy cos. W policji (chyba) szkolą ze wszelkie konflikty nalezy deeskalować - zeby było 'cicho'. 

konfitura musi miec material na yt wiec on musi konflikty eskalowac - aby bylo 'glosno'

Dziwisz sie wiec ze za takie zachowanie ma taki hejt?

27 minut temu, lokiju napisał(a):

Samochody są lepsze ale ludzie nie wykształcili poduszek powietrznych ani hiper refleksu.

Oczywiscie auto nie zatrzyma sie w ulamku sekundy, lecz sa miejsac gzdie pieszy nie ma jak wejsc nawet a dalej widnieją jakies bajkowe ogranizcenia predkosci. 

Opublikowano

Nie wiem, jak mnie ktoś zdenerwuje to jakoś nie życzę mu śmierci ani nie chce uszkodzić fizycznie. Tam non stop podżeganie do wybijania zębów.

 

Do tego jak samochody jeździły po chodnikach to jakoś ludzie aż tak się nie emocjonowali tym, gość wszedł na jezdnie to po prostu jakiś armageddon wywołał.

Opublikowano
2 minuty temu, Slayer napisał(a):

nie życzę mu śmierci ani nie chce uszkodzić fizycznie.

good for u. ale on jest prowokatorem jak to kazdy aktywista - oni musza na siebie jakos zwracac uwage.

 

2 minuty temu, Slayer napisał(a):

Do tego jak samochody jeździły po chodnikach to jakoś ludzie aż tak się nie emocjonowali tym, gość wszedł na jezdnie to po prostu jakiś armageddon wywołał.

Mam wrazenie ze konfitura wszeldby na pasy przed rozpedzoną 40-tonową ciezarowke - bo on ma pierwszenstwo na pasach. Taki obraz jego troche mam.

Pol zartem pol serio.

Teraz, huudyy napisał(a):

a wystarczy tylko nie łamać przepisów, to by nie miał o czym nagrywać.

oczywiscie. ale to jest umniejszenie sprawy. Tak mozna napisac o wszystkim.

Chcesz zyc dobrze? Gdyby ludzie sami robili wszystko to ytberzy by nie mieli po co nagrywac bo ludzie by sami robili wszystko - maslo maslane

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Pan Mateoo napisał(a):

oczywiscie. ale to jest umniejszenie sprawy. Tak mozna napisac o wszystkim.

Jakie umniejszenie? Przecież 98% jego contentu do debile Janusze, którym jest szkoda kilka złotych na parking więc robią wszystko byle tylko nie zapłacić za legalne miejsce postojowe.

 

Czepiasz się gościa, że aktywnie się temu przeciwstawia, zamiast pomstować na tych, co nie potrafią utrzymać się swoim autem poza chodnikiem.

 

Edytowane przez Pan Mateoo
usunalem odstep na koncu
Opublikowano
4 minuty temu, huudyy napisał(a):

Czepiasz się gościa

Nie czepiam sie go.

Czepiam sie tego typu ludzi, ktorzy są w stanie prowokowac lub tworzyc zagrozenie na rzecz kontentu.

Nigdy takich nie bede akceptowac. Nawet jak ktos robi zle to nie jest powod bym ja tez robil zle.

 

Za tamtych januszy parkingowych tez sie powinni wziac to fakt. 

Opublikowano
58 minut temu, Slayer napisał(a):

Konfitura nagrał filmik jak tym razem to on chodzi po jezdni, wiecie tak analogicznie do samochodów na chodniku.

Analogicznie to by było, jakby szedł jezdnią bo mu się nie chciało szukać chodnika. Szedł jezdnią, bo chodnik był zablokowany samochodami. 

Opublikowano

mogl isc chodnikiem, tam bylo miejsce jeszcze z strony z dala od jezdzi - ale po prostu malo.

tak samo kierowca, kierowca moze zaparkowac na parkingu ale zrobil to na chodniku - tak samo konfi mogl isc chodnikiem, ale szedl na jezdni

 

nie byl kompletnie zablokowany. samochodt zaparkowaly wzdluz linii jazdy a nie prostopadle blokujac cala powierzchnie chodnika

obaj siebie warci

Opublikowano

Dyskusja kompletnie bez sensu, bo nie rusza istoty sprawy, która jest początkiem tego wielkiego dzieła. Osoby jeżdżące po chodniku i parkujące na nim powinny bezwzględnie dostawać wysokie mandaty. 1500 za pierwszym razem, 3000 za drugim i tak dalej. To byłby najlepszy element edukacyjny dla ludzi, którzy posiadają teoretyczne prawo jazdy. Jest jakaś dziwna niechęć wśród policjantów na wystawianie za to mandatów, więc kontent dla Maksyma będzie wieczny. Wiem, że w naszym państwie góra pokazuje, że ma prawo w dupie i to potem rozlewa się na resztę społeczeństwa, ale nie może być miejsca na taką systemową bezkarność. Nie przyjmuję żadnych tłumaczeń na jazdę po chodniku. Dlatego zostały ustanowione za to tak wysokie mandaty, bo uznano jak niebezpieczne jest to zachowanie. Jeśli kierowca nie ma gdzie zaparkować, to niech zostawia samochód na jezdni i ją niech blokuje. Zero taryfy ulgowej dla samochodozy. Samochód nie jest obowiązkowym elementem życia człowieka! Jeśli się nie umie z niego korzystać, to nikt do tego nie zmusza. Jeśli ktoś wykorzystuje pokazywanie łamania tak prostych zasad i na tym zarabia, to bardzo dobrze.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Slayer napisał(a):

Konfitura nagrał filmik jak tym razem to on chodzi po jezdni, wiecie tak analogicznie do samochodów na chodniku.

Poczytałem komentarze i oczywiście co? Jakaś potężna agresja. Tak, pobijmy go, skatujmy, jeszcze może zgwałćmy no wtf co z tymi ludźmi jest nie tak? Dlaczego w ludziach jest tyle agresji, nienawiści? Oni by za najdrobniejsze rzeczy ciężko krzywdzili drugiego człowieka. 

Nie popieram tego chodzenia po ulicy ale czytając komentarze nasuwa się wniosek, że ludzie się po prostu nienawidzą nawzajem.

Poziom agresji wzrósł mocno po pandemii. Przed nią ludzie byli o wiele bardziej życzliwi wobec siebie. Agresja już nie tylko wybija jak szambo w necie. Kozak w necie, pi.. w świecie. Ale też w realnym życiu. Gdzie ci potrafi wyjść z samochodu, nigdy niekarany "spokojny" obywatel i nakrzyczeć na ciebie na przejściu, a czasami i z pięścią. Co się zdarza w sklepach? Co się dzieje wszędzie? A w necie to już w ogóle. Moim zdaniem to dlatego, że korpo dociskają ludzi do granic możliwości. Ludzie są mocno ciśnięci w pracy. Często też/lub w rodzinie. Często to jeszcze dodatkowo "leczą" etanolem. I mamy co mamy. To nie tylko w Polsce się dzieje. Ta agresja i nienawiść tak narasta, że myślę, że w ciągu 20-50 lat dojdzie do kolejnej wojny światowej. Ludzie od stuleci żyją w takich cyklach, że muszą się pobić żeby potem ochłonąć. Może teraz ten okres pokoju trwa nieco dłużej bo pierwszy raz w historii ludzkości głos i decyzyjność mają kobiety, które umieją ostudzić tą nienawiść i agresję. Sorry za offtop, ale tu akurat jak w soczewce na tych kanałach audytora i konfitury to widać. Jak z jednej strony są kierowcy, a z drugiej, za monitorami ludzie w necie i jaki jest poziom agresji. I do tego ludzie kompletnie nie doceniają tego co mają. Że mają co jeść. Że bomby im nie spadają na głowę. itp. Ale rzeczywiście ta frustracja i agresja stała się od 6 lat ogromna.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Teraz i tak jest luzik, w latach 80tych czy 90tych ~2000 jeszcze też to nieraz można było dostać bombe za spojrzenie i nic więcej :E 

 

Ogólnie wraz z wzrostem dobrobytu pojawiają się nowe problemy. Ludzie gonią za hajsem, za karierą zapominając o życiu. Jedni radzą sobie lepiej inni gorzej. Tu nie ma żadnej filozofii.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano (edytowane)

@lukadd owszem, ale raczej wyłącznie od patologii albo z określonego powodu typu wchodzenie sobie w drogę. Akurat w tamtych czasach mocno się bujałem po mieście i nigdy się z nikim nie biłem. Zawsze było przybij piątkę, luz i było po problemie. A w sklepach czy na ulicach normalni ludzie byli dla siebie mili. Zwróciłeś uwagę żeby ktoś ustąpił miejsca staruszce to jeszcze taki młody człowiek przeprosił. W sklepach tak samo. Ludzi po komunie czuli, że odzyskują kontrolę nad państwem. Nie było bezinteresownej agresji. Ja po zdanym egzaminie z prawa cywilnego w garniaku i po procentach z podobnymi sobie osobami znaleźliśmy się po 22 w najgorszej dzielnicy, na najgorszej ulicy i zaczepiałem lokalnych dresów krzycząc, że zdałem prawo cywilne i nikt nawet krzywo się nie spojrzał :) Sprzedawcy byli też uczciwsi. Chciałem kupić jakąś płytę główną, a wtedy mało co ogarniałem i mimo, że sprzedawcy to nie szło to mi odradził i nie to, że wepchnął co innego tylko po prostu odradził.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

No właśnie dzisiaj normalni nie są mili. Widzę to codziennie od 6 lat. Rozmawiałem ze znajomą dziewczyną, która jest psychologiem i ma pacjentów i potwierdziła, że od czasów pandemii poziom agresji to hard level. I to też widać w polityce, mediach, YT czy na kanałach konfitury i audytora. Takie jest moje zdanie i obserwacja.

 

 

@ITHardwareGPT czy były może jakaś badania w Polsce czy na świecie dotyczącego tego czy poziom frustracji i agresji wzrósł w Polsce i na świecie po pandemii? Chodzi mi zarówno o agresję werbalną w internecie jak i w realu. Jak i fizyczną w realu (ale nie przestępstwa) tylko np. że kierowcy są dla siebie bardziej agresywni czy wobec pieszych. Tak samo czy wzrósł poziom agresji w polityce i mediach?

Edytowane przez hubio
Opublikowano
@hubio TL;DR: tak — to nie jest tylko Twoje wrażenie. Badania po COVID dość dobrze potwierdzają wzrost frustracji, drażliwości, wrogości i agresji werbalnej, szczególnie w internecie i w debacie publicznej. Z agresją „codzienną” w realu, np. na drodze, dane są bardziej mieszane, ale sygnały pogorszenia też są. Najuczciwiej: pandemia była akceleratorem, a nie jedyną przyczyną.

Spoiler


1. Polska – ogólny klimat psychiczny po pandemii
- Raport UW z badania ADJUST pokazał wyraźny wzrost poczucia obciążenia frustracją: z 64,1% do 76,5% badanych między falami badania. Wzrosły też deklaracje konfliktów domowych: z 42,1% do 61,7%. To nie jest jeszcze „agresja fizyczna w całym społeczeństwie”, ale mocny sygnał, że poziom napięcia poszedł ostro w górę (raport UW).
- W raporcie UMK też wyszło, że spora część badanych odczuwała silny wpływ frustracji, smutku i lęku na nastrój, a do tego dochodziła nieufność wobec mediów i sposobu zarządzania kryzysem (UMK).
- W polskim opracowaniu psychologicznym autorzy wręcz wyodrębnili wzorzec reakcji nazwany „frustracja–agresja” — czyli część ludzi reagowała na pandemiczny chaos właśnie złością i agresywnym nastawieniem (Pandemia COVID-19. Perspektywa psychologiczna).

2. Świat – też widać, że ludziom siadły bezpieczniki
- Duże badanie z Niemiec (N = 10 979) pokazało, że ostrzejsze restrykcje covidowe wiązały się ze wzrostem agresji, szczególnie u mężczyzn; nasilały to też spadek dochodu i doświadczenie śmierci bliskiej osoby (badanie niemieckie).
- Globalnie Gallup pokazał, że w 2024 r. 22% dorosłych na świecie deklarowało złość przez większość poprzedniego dnia. To mniej niż w pandemicznym piku, ale nadal więcej niż dekadę temu — czyli temperatura emocjonalna nie wróciła do starej normy (Gallup).

3. Internet – tu dowody są chyba najmocniejsze
- Longitudinalne badanie Twittera na 11 455 użytkownikach i 1,28 mln tweetów wykazało, że lockdown wiązał się ze wzrostem:
- anger o ok. 4,9%,
- offensive language o ok. 16,8%,
- hate speech o ok. 11,4%
(JMIR).
- Komisja Europejska pisała wprost, że pandemia nasiliła nawoływanie do nienawiści i wrogość wobec różnych grup (KE).
- W Polsce po pandemii problem nie zniknął. Raport SWPS z 2024 r.: 45% internautów zetknęło się z hejtem, a 28% było jego celem. Co ważne — nie wszystko dalej rośnie liniowo, ale poziom zjawiska jest nadal bardzo wysoki i częściowo się „znormalizował” (SWPS).

4. Agresja w realu, np. na drodze – coś jest na rzeczy, ale tu dane są słabsze
- Tu uczciwie: nie ma jednej świetnej polskiej serii typu „agresja kierowców wobec pieszych po COVID wzrosła o X%”. Tego zwykle się nie mierzy tak porządnie jak przestępczości czy hejtu online.
- Ale są mocne sygnały. W badaniu YouGov/Nextbase z 2025 r. 77% badanych w Polsce deklarowało, że widziało lub doświadczyło agresywnych zachowań na drodze (Newseria / Nextbase).
- W Australii i USA wyszedł ciekawy wzór: ludzie bardzo często twierdzili, że to inni kierowcy stali się bardziej agresywni; przy własnej agresji wyniki były bardziej mieszane. Czyli odczucie „na drogach jest bardziej nerwowo” jest szerokie, ale twardy pomiar nie zawsze pokazuje prosty skok u wszystkich (Australia, USA).
- Były też badania bardziej „terenowe”: np. w Malezji podczas lockdownu wzrosły przekroczenia prędkości i bardziej agresywne manewry, zwłaszcza u młodych kierowców; po zniesieniu restrykcji część tego wróciła bliżej normy (Malezja).

5. Polityka i media – tak, tu też widać brutalizację
- W badaniu dotyczącym Polski analiza social mediów wokół kampanii 2020 i Strajku Kobiet pokazała wyraźnie więcej negatywnych i agresywnych treści w okresie protestów. Czyli pandemia nie stworzyła konfliktu od zera, ale mocno go podkręciła i przeniosła do bardziej emocjonalnego formatu (MDPI).
- W badaniu sześciu krajów Polska bardzo mocno przeniosła konsumpcję newsów do internetu w czasie COVID — aż 69,23% wskazań dotyczyło źródeł online. To ważne, bo środowisko online premiuje szybszy, ostrzejszy i bardziej reaktywny przekaz (Politeja 2022).
- Reuters Institute pokazuje, że zaufanie do newsów w Polsce wynosi 39%, czyli o 17 pkt proc. mniej niż w 2015 r. To nie jest wyłącznie efekt pandemii, ale pandemia dołożyła kolejną warstwę nieufności i polaryzacji (Reuters Institute).

6. Najważniejszy niuans
- Badania raczej nie mówią: „wszyscy stali się po pandemii agresywni”.
- Bardziej mówią: wzrosły stres, drażliwość, frustracja, wrogość, konfliktowość i agresja słowna, a to potem częściej wychodzi:
- w komentarzach,
- w polityce,
- w mediach,
- na drodze,
- w relacjach domowych.
- I jeszcze jedno: sama pandemia to nie cały obraz. Potem doszły inflacja, wojna, przeciążenie informacyjne, algorytmy social mediów i trwała polaryzacja polityczna. Czyli COVID był raczej zapalnikiem i wzmacniaczem niż jedynym winowajcą.

Mój wniosek:
Twoja obserwacja ma solidne oparcie w badaniach. Najmocniej udokumentowane są:
1. wzrost frustracji i drażliwości,
2. wzrost agresji werbalnej online,
3. brutalizacja języka polityki i mediów.

W codziennym „realu” też widać pogorszenie klimatu, ale tam częściej operujemy na ankietach i percepcji niż na twardym liczniku. Krótko: społeczny termostat po pandemii faktycznie się przegrzał.



gpt-5.4-2026-03-05

Opublikowano
5 godzin temu, Pan Mateoo napisał(a):

w drugim przykladzie pisze o zwyklym janie kowalskim, ktory autem jezdzi.

pieszy nie wie i nie musi wiedziec czemu auto jedzie po chodniku jesli np kierowca jedzie bo ratuje komus zycie albo przeciwdziala jego smierci.

 

Dawno głupszej bzdury nie czytałem :lol2: 

 

Szczególnie w kontekście samochodowy i parkowania jak śmieci bo się samochodziarzom nie chce 100m.

 

 

Piszesz bzdury, mateoo.

 

Kierowca ma jedno prawo i obowiązek: wypierd**** z chodnika. Cała reszta to kiepska próba rozwodnienia tematu. 
 

Czy na którymkolwiek z komentowanych filmów ktoś ratował życie? Nie. Więc przestań.

Opublikowano
2 godziny temu, hubio napisał(a):

Poziom agresji wzrósł mocno po pandemii. Przed nią ludzie byli o wiele bardziej życzliwi wobec siebie. Agresja już nie tylko wybija jak szambo w necie. Kozak w necie, pi.. w świecie. 

Nieee... po prostu narobiło się coachów, trenerów, influencerów i sjw którzy jako źródło zarobku wybrali sobie zajmowanie się życiem innych.

2 godziny temu, hubio napisał(a):

A w sklepach czy na ulicach normalni ludzie byli dla siebie mili. Zwróciłeś uwagę żeby ktoś ustąpił miejsca staruszce to jeszcze taki młody człowiek przeprosił.

No to teraz ludzi przestali sobie ustępować miejsca. Zamiast tego zaczęli dbać o miejsce przede wszystkim dla siebie.

30 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Kierowca ma jedno prawo i obowiązek: wypierd**** z chodnika. Cała reszta to kiepska próba rozwodnienia tematu. 

Ee... tam wy duzomiasteczkowi. "U nas na prowincji" wjazd na parking przez chodnik to dość częsty przypadek.

Opublikowano
4 godziny temu, CajraX napisał(a):

Dyskusja kompletnie bez sensu, bo nie rusza istoty sprawy, która jest początkiem tego wielkiego dzieła. Osoby jeżdżące po chodniku i parkujące na nim powinny bezwzględnie dostawać wysokie mandaty. 1500 za pierwszym razem, 3000 za drugim i tak dalej. To byłby najlepszy element edukacyjny dla ludzi, którzy posiadają teoretyczne prawo jazdy. Jest jakaś dziwna niechęć wśród policjantów na wystawianie za to mandatów, więc kontent dla Maksyma będzie wieczny. Wiem, że w naszym państwie góra pokazuje, że ma prawo w dupie i to potem rozlewa się na resztę społeczeństwa, ale nie może być miejsca na taką systemową bezkarność. Nie przyjmuję żadnych tłumaczeń na jazdę po chodniku. Dlatego zostały ustanowione za to tak wysokie mandaty, bo uznano jak niebezpieczne jest to zachowanie. Jeśli kierowca nie ma gdzie zaparkować, to niech zostawia samochód na jezdni i ją niech blokuje. Zero taryfy ulgowej dla samochodozy. Samochód nie jest obowiązkowym elementem życia człowieka! Jeśli się nie umie z niego korzystać, to nikt do tego nie zmusza. Jeśli ktoś wykorzystuje pokazywanie łamania tak prostych zasad i na tym zarabia, to bardzo dobrze.

 

U mnie w miejscowości jest to już uznawane za normalne i nigdy w życiu nikt mandatu za to nie zobaczy. Samochody stoją na chodnikach praktycznie gęsiego, jest wolne miejsce na chodniku tylko przy wejściu do klatki żeby można było wejść/wyjść z bloku. No co zrobisz, więcej autów jak ludziów.

Opublikowano

Ja to widzę, że w Polsce faktycznie panuje jakiś kult samochodu.

Powiem tak, nigdy nie miałem wcześniej auta, rodzice też nie mieli. Prawo jazdy zrobiłem w wieku 30 lat, od tak bo czemu nie spróbować, kupe czasu miałem i kasy.

Zrobiłem prawo jazdy, kupiłem samochód i miałem takie "i to wszystko? to tym się ludzie tak zachwycają?". Z jazdy zero emocji, ot przemieszczanie się z punktu A do B, w sumie uciążliwe bo lepiej mi się jeździ taxa albo uberem jak po prostu mogę siąść z tyłu i pochillować. Samochód co roku oddaje na wymiane oleju i innych bzdetów no ale zdarzyło się, że coś zarysowałem czy gdzieś tam puknalem lekko no i dalej, zero emocji. To tylko rzecz, której utrzymanie sporo kasy kosztuje a czasami po prostu nerwów. Potem oglądam ludzi na youtube a oni zachowują się jakby ten samochód to był członek rodziny.

Opublikowano

Wiesz no tak samo z rowerami czy butami - jedni sie zachwycaja drudzy nie.

Ja mam starego gruzika i to super autko i jest frajda i wgl. Jezdzilem przez chwile suvem i jakie to gowno niewygodne xd 

Samochod daje wygode jak sie wykorzysta pelne mozliwosci tej wygody nad transportem publicznym

Opublikowano

Myślałem że jest tylko 5 kanałów (konfitura, samochodoza, stop cham warszawa, szczecin i jeszcze taki gdzie blokuje wąskie uliczki wypełnionymi samochodami po całym chodniku), polegające na "blokowaniu" ruchu samochodów na chodnikach ale jednak jest więcej.

Opublikowano

Jakby ta pani miala koniecznosc przejscia PRZED pasami bo auto NIELEGALNIE zaparkowane stało i zablokowało jej droge - to mozna zrozumiec

a ten jutuberek???? on ominał przejscie dla pieszych i wtargnął na jezdnie tylko by nagrać sobie material bedac na jezdni - tego nie mozna akceptowac. trzeba to zglosic poniewaz postepuje nielegalnie. Pasy ominal by przejsc za pasami na miejscu do tego niewyznaczonym?

 

Pieszy może łamać prawo, a samochodziarze jak to robią to juz zle? Dlaczego?

 

link: https://www.facebook.com/share/r/1BRvxmZ8Qu/

Opublikowano
1 minutę temu, Pan Mateoo napisał(a):

Jakby ta pani miala koniecznosc przejscia PRZED pasami bo auto NIELEGALNIE zaparkowane stało i zablokowało jej droge - to mozna zrozumiec

a ten jutuberek???? on ominał przejscie dla pieszych i wtargnął na jezdnie tylko by nagrać sobie material bedac na jezdni - tego nie mozna akceptowac. trzeba to zglosic poniewaz postepuje nielegalnie. Pasy ominal by przejsc za pasami na miejscu do tego niewyznaczonym?

 

Pieszy może łamać prawo, a samochodziarze jak to robią to juz zle? Dlaczego?

 

link: https://www.facebook.com/share/r/1BRvxmZ8Qu/

ale on tylko na chwile

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...