Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przemyślana zatoka postojowa tam, gdzie jest wybitnie potrzebna, to nie jest betonoza wszędzie, skończmy z tą tanią demagogią. :) 

 

@Crew 900 Bo w praktyce nikt z tego prawa do zatrzymywania się na każdej drodze bez zakazu (no i w określonych warunkach, typu brak skrzyżowania, przejścia itp.) nie korzysta poza wyjątkowymi przypadkami - i warto chyba pomyśleć, dlaczego?

Sytuacja dokładnie taka sama jak z wypychaniem rowerzystów na jezdnię tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych i dozwolonej prędkości powyżej 50 km/h - nikt o zdrowych zmysłach, zwłaszcza jeżdżąc rekreacyjnie, nie będzie się pchał pomiędzy samochody, bo tak sobie wymyślili 40 albo więcej lat temu w PRL-u, gdy samochodów było 10x mniej. 

I tak samo nikt nie będzie się zatrzymywał, choćby i na 10 s na pasie ruchu, by wysadzić dziecko do szkoły. 

Opublikowano

@Zas

Na zachodzie jak chcesz otworzyć biznes to sam musisz zadbać o infrastrukturę parkingową. Jak jej nie zrobisz to nie otworzysz biznesu, który wymaga podjeżdżania przez klientów. 
 

A u nas? Otwierasz działalność w domu na osiedlu domków jednorodzinnych i nagle sprawiasz, że całe osiedle jest zastawione autami pracowników.

To jest burdel na kółkach. 
 

A miasto ma robićinfrastrukturę pod biznes, który się otworzył i który zaraz przerośnie aktualne miejsce i się wyniesie? Oj, nie to jest bez sensu.

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Zas napisał(a):

Przemyślana zatoka postojowa tam, gdzie jest wybitnie potrzebna, to nie jest betonoza wszędzie, skończmy z tą tanią demagogią. :) 

 

@Crew 900 Bo w praktyce nikt z tego prawa do zatrzymywania się na każdej drodze bez zakazu (no i w określonych warunkach, typu brak skrzyżowania, przejścia itp.) nie korzysta poza wyjątkowymi przypadkami - i warto chyba pomyśleć, dlaczego?

Sytuacja dokładnie taka sama jak z wypychaniem rowerzystów na jezdnię tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych i dozwolonej prędkości powyżej 50 km/h - nikt o zdrowych zmysłach, zwłaszcza jeżdżąc rekreacyjnie, nie będzie się pchał pomiędzy samochody, bo tak sobie wymyślili 40 albo więcej lat temu w PRL-u, gdy samochodów było 10x mniej. 

I tak samo nikt nie będzie się zatrzymywał, choćby i na 10 s na pasie ruchu, by wysadzić dziecko do szkoły. 

W materiale dzisiejszym na podsumowaniu również to wyjaśnia ale po co oglądać wystarczy po prostu skomentować co nie ?   Wyjątkowe przypadki ? Człowieku to jest prawo które ci zezwala na postój bez ograniczenia czasowego. 

Autobusy bez zatoczek które muszą stawać na wyznaczonej linii jakoś sobie do dziś radzą i nikt się w nie nie wbija. Tak samo jak inne osobówki po drugiej stronie które stoją na prawym pasie.

Po co próbujesz coś udowadniać na siłę bez argumentów ?  Jakbyś chociaż jeden materiał obejrzał gościa byś wiedział, że to nie jest typowy gostek co tylko kasę zgarnia za nic jak to napisałeś wcześniej ale po co nie ? 

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano
15 minut temu, GordonLameman napisał(a):

@Zas

Na zachodzie jak chcesz otworzyć biznes to sam musisz zadbać o infrastrukturę parkingową. Jak jej nie zrobisz to nie otworzysz biznesu, który wymaga podjeżdżania przez klientów. 
 

A u nas? Otwierasz działalność w domu na osiedlu domków jednorodzinnych i nagle sprawiasz, że całe osiedle jest zastawione autami pracowników.

To jest burdel na kółkach. 
 

A miasto ma robićinfrastrukturę pod biznes, który się otworzył i który zaraz przerośnie aktualne miejsce i się wyniesie? Oj, nie to jest bez sensu.

Dla mnie hitem są osiedla bloków, gęsto zabudowanych z jakimiś lokalami usługowymi w głębi osiedla bez infrastruktury do dojazdu i parkowania. I potem zaczynają się fikołki z dostawcami jeżdżącymi po chodniku. 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

A miasto ma robićinfrastrukturę pod biznes, który się otworzył i który zaraz przerośnie aktualne miejsce i się wyniesie? Oj, nie to jest bez sensu.

No, jeśli miasto nie ustala liczby miejsc postojowych w WZ lub MPZP dla biznesów na osiedlach mieszkaniowych, to słabo. Jeszcze słabiej, gdy lokuje biznes "tymczasowy" (szkoła też jest takim tymczasowym biznesem, nawet prywatna?) w losowym miejscu, zamiast w miejscu, gdzie ogólnie są różne biznesy i budowa zatok postojowych ma sens.

Jeśli miasto nie ma jak zrobić infrastruktury, nie powinno zezwolić na biznes, proste. :) 

2 godziny temu, Crew 900 napisał(a):

Autobusy bez zatoczek które muszą stawać na wyznaczonej linii jakoś sobie do dziś radzą i nikt się w nie nie wbija.

No, ale jednak gdzie tylko można, miasto buduje zatoczki i perony dla tramwajów, żeby nie było zatrzymywania się na pasie albo wysiadania na jezdnię. Zdradzisz, dlaczego? 

 

Chodnika oczywiście szkoda, bo nowy, z linią dla niewidomych, podobnie jak ścieżka. Można było przy remoncie pomyśleć, tym bardziej, że drzew tak jakoś niewiele i jeszcze zjazdy na posesję co kilkanaście metrów. Faktycznie, ten metr trawy chroni przed betonozą. :)

 

No i ja nie neguję wszystkiego, co robi, wpadam na te filmiki od czasu do czasu dzięki waszej ekscytacji i faktycznie bywają takie, gdzie słusznie się czepia i trudno tłumaczyć drugą stronę. Tutaj formalnie też trudno to robić, warto jednak zwrócić uwagę, że w tym wypadku, jak się temu przyjrzeć, zawodzi też infrastruktura.

 

Tak jak i na tych nowych osiedlach bez dojazdu do lokali. :)

Czasem logika przepisów wyraźnie przegrywa z życiem, a niestety "common sense" jest taki, że parkowanie to nie to samo, co przekraczanie prędkości, choć przecież i to ostatnie jest - i tu zgoda, niesłusznie! - bagatelizowane. 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Zas napisał(a):

Jeśli miasto nie ma jak zrobić infrastruktury, nie powinno zezwolić na biznes, proste. :) 

Miasto może to mieć po prostu w pompie i przenieść koszt na mieszkańców, dla których zapchane parkingi oraz zastawione chodniki będą uciążliwością Z którą będą się zmagać każdego dnia

Godzinę temu, Zas napisał(a):

No, ale jednak gdzie tylko można, miasto buduje zatoczki i perony dla tramwajów, żeby nie było zatrzymywania się na pasie albo wysiadania na jezdnię. Zdradzisz, dlaczego? 

 

Dla kolei szynowych w mieście jest inna filozofia działania - ma być maksymalnie szybko, bezkolizyjnie i bezkorkowo - stąd wydzielone torowiska, estakady, największe przystanki. To tramwaje, metro czy pociągi mają stanowić trzon komunikacji publicznej, rozwożąc po mieście jak najwięcej ludzi gdzie autobus powinien być dopełnieniem tam gdzie tory nie sięgają. 

Godzinę temu, Zas napisał(a):

No i ja nie neguję wszystkiego, co robi, wpadam na te filmiki od czasu do czasu dzięki waszej ekscytacji i faktycznie bywają takie, gdzie słusznie się czepia i trudno tłumaczyć drugą stronę. Tutaj formalnie też trudno to robić, warto jednak zwrócić uwagę, że w tym wypadku, jak się temu przyjrzeć, zawodzi też infrastruktura.

Nie zwalaj ludzkiego lenistwa na karb infry. Na ostatnim filmiku konfitury to nawet nie lenistwo, a zwyczajna głupota (zamiast parkować wzdłuż krawężnika jak ludzie po drugiej stronie ulicy) 

Godzinę temu, Zas napisał(a):

Tak jak i na tych nowych osiedlach bez dojazdu do lokali. :)

Czasem logika przepisów wyraźnie przegrywa z życiem, a niestety "common sense" jest taki, że parkowanie to nie to samo, co przekraczanie prędkości, choć przecież i to ostatnie jest - i tu zgoda, niesłusznie! - bagatelizowane. 

Szkoda, że niszczenie chodników w Polsce to nie jest common sense 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
7 godzin temu, Zas napisał(a):

No, jeśli miasto nie ustala liczby miejsc postojowych w WZ lub MPZP dla biznesów na osiedlach mieszkaniowych, to słabo. Jeszcze słabiej, gdy lokuje biznes "tymczasowy" (szkoła też jest takim tymczasowym biznesem, nawet prywatna?) w losowym miejscu, zamiast w miejscu, gdzie ogólnie są różne biznesy i budowa zatok postojowych ma sens.

Jeśli miasto nie ma jak zrobić infrastruktury, nie powinno zezwolić na biznes, proste. :) 

 

Miszczu, a powiedz mi w jakim trybie miasto miałoby “nie pozwolić na biznes”? :) 

 

 

Opublikowano
21 godzin temu, Zas napisał(a):

ci wychowani w latach 90. XX wieku albo wcześniej doskonale pamiętają, że - zwłaszcza w centrach miast, przy głównych ulicach, ważnych urzędach, szpitalach, bazarach itp.  - samochody stały wszędzie, parkowały wszędzie i było to coś naturalnego.

W tym okresie samochody nie zastawiały prawie niczego, bo tych samochodów nie było ;) 

 

Inna sprawa, że to co kiedyś było naturalne, dzisiaj nie musi być. Jak chcesz skrajny przypadek, to kiedyś ludzie :kupa: za stodołą lub do wiadra i przez okno, potem zaczęli stawiać wychodki, powstawała kanalizacja, wspólne łazienki na kilka mieszkań. Obecnie prawie każdy ma własną łazienkę w mieszkaniu, domu.

Skoro kiedyś naturalne było chodzenie w krzaki, to mamy mimo zdobyczy cywilizacyjnych i technicznych nadal tak robić?

 

Ja tam wolę żebyśmy byli cywilizowanym krajem, a to oznacza cywilizowane parkowanie, a nie gdzie popadnie 'bo mi się należy".

Opublikowano
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Miszczu, a powiedz mi w jakim trybie miasto miałoby “nie pozwolić na biznes”?

No albo jest MPZP pod biznes i wtedy niech miasto dba o infrastrukturę/wymusza zapewnienie miejsc parkingowych (no ale betonoza), albo musiało wydać warunki zabudowy na budynek prywatnego przedszkola, szkoły czy tam innego salonu masażu erotycznego, i wtedy znowu:  wymusza budowę parkingu (no ale betonoza), albo nie wydaje decyzji, tylko każe biznesowi sp...ć tam, gdzie są lepsze warunki.

 

Postawa kierujących to jedno, ale planowanie obecnie leży. :)

Opublikowano
9 minut temu, Zas napisał(a):

No albo jest MPZP pod biznes i wtedy niech miasto dba o infrastrukturę/wymusza zapewnienie miejsc parkingowych (no ale betonoza), albo musiało wydać warunki zabudowy na budynek prywatnego przedszkola, szkoły czy tam innego salonu masażu erotycznego, i wtedy znowu:  wymusza budowę parkingu (no ale betonoza), albo nie wydaje decyzji, tylko każe biznesowi sp...ć tam, gdzie są lepsze warunki.

 

Postawa kierujących to jedno, ale planowanie obecnie leży. :)

MPZP dotyczy budowy budynków. Co to ma do sytuacji gdy ktoś w domku jednorodzinnym otwiera sobie usługi?

 

 

Przykrzyj się tej szkole - ewidentnie przystosowano budynek jedno lub wielorodzinny. Nic nowego tam nie budowano.

 

 

Przy budowach - jasne, MPZP to odpowiednie narzędzie. Ale jeśli działalność nie ingeruje w środowisko jako takie to nie ma aktualnie podstaw do działania. Moim zdaniem, bo nie mam tutaj pewności. 
 

Pamiętam jednak, że jak kolega kupił halę i zrobił działalność produkcyjną to problem pojawił się na poziomie rozbudowy bo w MPZP nie było tam produkcji. Dopóki nie chciał rozbudowywać to nie było problemu. 
 

 

A na zachodzie nie pozwolą ci otworzyć biznesu w takim miejscu. U nas z kolei chaos i liberum veto. Wyobrażasz sobie jak tam wygląda jak jest wywiadówka? :) 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, GordonLameman napisał(a):

MPZP dotyczy budowy budynków. Co to ma do sytuacji gdy ktoś w domku jednorodzinnym otwiera sobie usługi?

Stworzenie lokalu usługowego w domu, jeśli zmianie ulegają wymagania sanitarne, konstrukcyjne itp. wymaga zgłoszenia, które musi być zgodne z MPZP, albo wydania warunków zabudowy. A dla szkół jest chyba wiele takich wymagań.

 

Oczywiście, plan może dopuszczać na terenach mieszkaniowych usługi, ale powinien dla nich wyznaczać odrębne wymagania dotyczące liczby miejsc postojowych. No, chyba że nie wyznaczył, albo ktoś te zapisy olał... i tu dochodzimy właśnie do momentu, gdzie leży planowanie. 

 

Można się upierać, że uczniowie samochodami nie jeżdżą - co do zasady tak jest - a szkoła jest w mieście, gdzie mamy zbiorkom... tylko jak widać teoria teorią, a życie życiem. Jeśli miasto na etapie planowania zawaliło, mogłoby teraz jakąś zatoczkę zrobić. Dla kilku odwożących starczy, zamknie usta wszystkim cwaniakom, a przy wywiadówkach reszcie można by bez mrugnięcia okiem wlepiać mandaty - raz na trzy miesiące mogą się przejść z nawet z oddalonego o pół kilometra parkingu.

 

Swego czasu sporo siedziałem na SSC i trochę tych tematów ogarnąłem. :)


Miasta wiele mogą, tylko nikomu się nie chce i nie ma jak. 

Można się śmiać z PRL-owskiego planowania "jezioro przesuniemy, a blok niech sobie stoi w zieleni" - ale to jednak było często niebo a ziemia. 

 

No i nie bez powodu zarządzanie ruchem samochodów to największe wyzwanie w Cities Skylines. :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano

@Zas
A co jeśli to nie wymagało adaptacji konstrukcyjnej?

 

Ja nie jestem pewien, że to tak działa. Zazwyczaj "miasto" dowiaduje się, że dana działalność jest tam prowadzona dopiero ze skarg mieszkańców gdy coś się robi uciążliwe. 
Absolutnie typowym w Polsce jest wybudowanie domu i.... warsztatu/hali do działalności obok. 

W moim mieście dentysta jest w domu jednorodzinnym na osiedlu z jednokierunkową drogą. miejsc parkingowych jest jakieś 2-3, ale to tak na siłę, bo moje auto jest za duże na każde z nich. 

i tak jest w całej Polsce. Ktoś ma budynek i robi sobie działalność bez zgłoszeń budowlanych. 

Opublikowano
W dniu 6.04.2026 o 00:06, Zas napisał(a):

Jeśli miasto nie ma jak zrobić infrastruktury, nie powinno zezwolić na biznes, proste. :)

Upvote.

 

Od siebie.

Jeśli elementy systemu są nagminnie łamane przez ludzi, to to jest problem z systemem, nie z ludźmi. Można to też rozciągnąć na wiele aspektów w kontekście całego tego tematu i jemu pokrewnych.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

:boink:

 

Pisać wnioski to oni sobie mogą... Pytanie co na to sąd... A myślę na 99,9% że uwali to po całości. Na marginesie dodam, że to jasne jak słońce, że jak zalazł za skórę Pazurom, Majdanom i innym celebrytom + niespecjalnie jest lubiany przez służby to prędzej czy później się dobiorą. Ile postępowań ma Audytor?

Edytowane przez hubio
Opublikowano

No właśnie po tym wcześniejszym oświadczeniu myślałem, że faktycznie Samochodoza coś odwalił. Tu widać że to dziadek chyba nie do końca kojarzy co się dzieje ale jedzie ostro chodnikiem i najeżdża na przechodniów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...