Skocz do zawartości

Audyty obywatelskie / Konfitura i inne - "Prowokacje policji"


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mnie się już powoli robi niedobrze od tej całej walki między kierowcami, rowerzystami i pieszymi. Trzeba zmian w prawie, myśleniu jak i infrastrukturze.  Kierowcom jakoś nie przeszkadza to jak ktoś zaparkuje na chodniku tak, że nie da się przejść bo przecież można ominąć trawnikiem albo jezdnią. Magia dzieje się dopiero jak rowerzysta jedzie jezdnią i ktoś sobie ubzdura, że musi być przyklejony do prawej krawędzi bo inaczej nie da się go wyprzedzić więc trzeba zepchnąć z drogi i zwyzywać.  Przypominam, że w przepis mówi, że trzeba jechać możliwie blisko prawej krawędzi a nie jak najbliżej się da i dotyczy to też samochodów. Później taki rowerzysta decyduje się na jazdę chodnikiem i jest piętnowany przez pieszych. Ostatnio na kanale samochodoza pojawił się film w, którym to policjant sam się przyznał, że nie wie jaką odległość należy zachować przy wyprzedzaniu rowerzysty bo nie pamięta tego przepisu. 

 

PS: Ostatnio jakiś twórca internetowy tłumaczył, że jak w danym miejscu kierowcy często łamią prawo to znaczy, że to prawo jest złe i należy je zmienić. Stosujmy to też w stosunku do pieszych i rowerzystów. Jak po równo to dla każdego.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano (edytowane)

Mam pomysła taki drugi biegun w stosunku do konfitury :) Otóż Youtuber wręczający nalepki pieszym przechodzącym na czerwonym albo ich zatrzymujący :) Czy tylko ja czuję się jak ostatni debil czekając 2min na przejściu na przyciski podczas gdy inne osoby centralnie przechodzą? Nie jestm bez grzechu. Parę razy w życiu mi się to zdarzyło, ale ludzie generalnie mają to w d. Jak nic nie jedzie, a pali się czerwone po prostu przechodzą i tyle. Powoli wzbiera we mnie lekka frustracja.... Polska - Państwo z kartonu odc 8765342...

 

Na miejscu tych wszystkich sfrustrowanych kierowców, których łapie konfitura założyłbym kanał typu: pieszochodoza albo coś podobnego.... ;D

 

Jakie macie o tym zdanie? Tu jest dużo fanów konfitury i audytora? Czy potępiając kierowców jeżdżących po chodniku (słusznie!) jednocześnie uważacie, że piesi powinni szanować prawo czy może dla nich powinna być taryfa ulgowa?

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Ten konfitura powinien się wziąć za srające piesy po miastach :E 

 

Albo za rowerzystów, co drugi śmiga na czerwonym, albo po pasach, albo niszczy zieleń bo na skróty jedzie :E piesi też podobnie, no i za żuli śmiecących małpkami po chodnikach.

No i nielegalne hulajnogi i rowery elektryczne odblokowane powinien też ganiać.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano (edytowane)

Za to się raczej konfitura nie weźmie bo ma zarówno psa jak i rower. Choć jak był z pieskiem na spacerze sprzątał po nim :) Ale czy by z tym walczył? Wątpię. To raczej powinien być ktoś inny...

 

Choć samochody parkujące niemal na całym chodniku to zmora polskich miast. Wystarczy sobie zrobić objazd po Polsce po osiedlach mieszkaniowych. Zastanawiam się dlaczego państwo nie zrobi czegoś w stylu: "donieś na sąsiada" ;D i np za wysłanie zdjęcia z samochodem zajmującym chodnik by nie płacili z 10% wartości mandatu. Oczywiście pod surowymi karami przerabiania przez Ai itp. Podejrzewam, że by zniknęło z miejsca 50% takich samochodów. Natomiast już co do pieszych to większy problem i trzeba by chyba wprowadzić jakieś nowe ORMO ;D

 

Tylko mnie za tego posta nie zlinczujecie bo to tak pół żartem - pół serio :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

To wszystko się zazębia. Samochód stanie na całej szerokości chodnika to ci powiedzą, że można ominąć trawą albo jezdnią. Wyobrażasz sobie ludzi stojących na jezdni? Jaki byłby od razu krzyk a policja by się zjawiła w 2 minuty. Jeszcze pomysły rodem z Korei północnej czyli OC dla rowerzystów i tablice rejestracyjne. Jak tak to ja proponuje by był obowiązek przepychania samochodu na przejściu dla pieszych oraz tablice rejestracyjne dla pieszych.

 

Piesi chodzą po DDR, rowerzyści mają pretensje.

Rowerzyści jadą po chodniku, piesi mają pretensje. 

Rowerzyści jadą jezdnią, kierowcy mają pretensje.

Kierowcy trąbią lub wyprzedzają na gazetę, rowerzyści mają pretensje.

Kierowcy parkują i jadą po chodniku, piesi mają pretensje

Piesi przechodzą na czerwonym, kierowcy mają pretensje

 

W skrócie wszyscy do wszystkich mają pretensje o coś.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano
W dniu 10.05.2026 o 22:32, lukadd napisał(a):

Ten konfitura powinien się wziąć za srające piesy po miastach :E 

 

Albo za rowerzystów, co drugi śmiga na czerwonym, albo po pasach, albo niszczy zieleń bo na skróty jedzie :E piesi też podobnie, no i za żuli śmiecących małpkami po chodnikach.

No i nielegalne hulajnogi i rowery elektryczne odblokowane powinien też ganiać.

Wszyscy są siebie warci. Wszyscy. Bo to są na ogół ci sami ludzie. Jeżeli ktoś myśli inaczej, to się po prostu myli. 

W dniu 11.05.2026 o 00:17, hubio napisał(a):

bo ma zarówno psa jak i rower

otóż to. Na podstawie tego co kto mówi dość łatwo ocenić na którym krześle akurat najczęściej siada. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.05.2026 o 22:28, hubio napisał(a):

 Czy tylko ja czuję się jak ostatni debil czekając 2min na przejściu na przyciski podczas gdy inne osoby centralnie przechodzą? Nie jestm bez grzechu. Parę razy w życiu mi się to zdarzyło, ale ludzie generalnie mają to w d. Jak nic nie jedzie, a pali się czerwone po prostu przechodzą i tyle. Powoli wzbiera we mnie lekka frustracja.... Polska - Państwo z kartonu odc 8765342...

Ale komu miałoby przeszkadzać to, że ktoś sobie przejdzie przez pasy na czerwonym jak nic nie jedzie i przechodzi na własną odpowiedzialność? Często są światła, że wszystkim się świeci czerwono - w tym pieszym. Sam wtedy przechodzę, jeśli mam absolutną pewność, że nic nie jedzie. 

 

Pojedziesz sobie gdzieś na południe EU, Hiszpania/Włochy i tam jest normą wśród ludzi, że jak nic nie jedzie to wszyscy idą. Podobno we włoszech bardziej, ale w obu sytuacjach przechodziłem z innymi ludźmi na czewonym a obok była policja i zero reakcji. Wyznaje zasadę, że lepiej żeby przechodzić na czerwonym i patrzeć dookoła, niż na ślepo iść na zielonym i zginąć przez debila co się zagapi autem.

 

 

Zmieniając temat:

 

Tego samochodozę to akurat nie trawie. Tutaj taki typowy filmik pod wyświetlenia i utrudnianie ludziom życia. Tym bardziej, że po drugiej stronie ma ścieżkę rowerową, którą może jechać. Jedzie jak krowa środkiem pasa bo jest linia ciągła,a po drugiej stronie drogi ścieżka rowerowa - w praktyce stwarza tylko większe zagrożenie. Nikt o zdrwoych zmysłach nie bedzie jechał za rowerem gdzie jeśli może go wyprzedzić przy wystarczającej widoczności co się dzieje na przeciwko (na ciągłej).

 

Jeżdzę rowerem i autem i wiem jak to jest. Często sobie wolę pojechać po chodniku a nie drodze bo wiem, że w na pewnych odcinku po prostu mega utrudnię życie kierowcom. Dla mnie minimalnie niższy komfort, a dla innych jest dużo lepiej. 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)

https://brd24.pl/filmy/najechal-na-seniorke-i-uciekl-20-latek-mial-dwa-sadowe-zakazy/?fbclid=IwdGRjcASDanFleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAo2NjI4NTY4Mzc5AAEeHr6YT6gDo0fwxn_JmOLx3owme9VqQR0vjXjuNb2YbL8ysN9ZZKayTPt8tJc_aem_4Km3kD7jVBgP-hML3OIFJw
 

 

Gdyby się pojawił jakiś pajac mówiący o tym, że jazda po chodniku jest okej, to tu macie filmik udowadniający że jest inaczej. 
 

 

Swoją drogą - jakim patologicznym śmieciem trzeba być, żeby mieć dwa zakazy prowadzenia pojazdów w wieku 20 lat. Po takie coś to od razu Remondis powinien przyjechać. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

W takich sytuacjach wychodzi prawdziwa natura bydła z ukrainy. W przypadku Polaków to nawet niech te 80% będzie się kłócić, ale te 20% przeprosi. Ukraińcy za to w 100% zawsze się wykłócają, są dużo bardziej agresywni, kłamią policji wymyślając jakieś oskarżenia z dupy. Widziałem chyba wszystkie odcinki

 

Czasami tylko się zastanawiam - bo są takie przypadki - że oni zupełnie nie znają zasad ruchu drogowego w Polsce, bo wiadomo jak to jest na wschodzie. Wprowadziłbym dla wszystkich testy teoretyczne dla osób mających pobyt stały / stalą pracę w Polsce. Nie dość że byłoby bezpieczniej to i budzet by się podreperował :) 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
Teraz, Fatality napisał(a):

W przypadku Polaków to nawet niech te 80% będzie się kłócić, ale te 20% przeprosi. Ukraińcy za to w 100% zawsze się wykłócają, są dużo bardziej agresywni, kłamią policji wymyślając jakieś oskarżenia z dupy. Widziałem chyba wszystkie odcinki

Oglądałeś odcinki z giełdy? :E chyba nie skoro takie śmiałe tezy rzucasz. 

1 minutę temu, Fatality napisał(a):

Wprowadziłbym dla wszystkich testy teoretyczne dla osób mających pobyt stały / stalą pracęw Polsce. Nie dośćże byłoby bezpieczniej to i budzet by się podreperował :) 

A pod tym się podpiszę z ogromną chęcią 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, huudyy napisał(a):

Oglądałeś odcinki z giełdy? :E chyba nie skoro takie śmiałe tezy rzucasz. 

Mówię o powtarzalności i czystej statystyce. Widziałem jak Polak go pobił dosłownie - jeden taki z fimików chyba jest usunięty bo zgaduje, że jest sprawa w sądzie.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Fatality napisał(a):

Mówię o powtarzalności i czystej statystyce

A ja ci powiem, że piszesz teraz głupoty na podstawie swoich subiektywnych spostrzeżeń ¯\_(ツ)_/¯ 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
12 minut temu, Fatality napisał(a):

W takich sytuacjach wychodzi prawdziwa natura bydła z ukrainy. W przypadku Polaków to nawet niech te 80% będzie się kłócić, ale te 20% przeprosi. Ukraińcy za to w 100% zawsze się wykłócają, są dużo bardziej agresywni, kłamią policji wymyślając jakieś oskarżenia z dupy. Widziałem chyba wszystkie odcinki

 

Czasami tylko się zastanawiam - bo są takie przypadki - że oni zupełnie nie znają zasad ruchu drogowego w Polsce, bo wiadomo jak to jest na wschodzie. Wprowadziłbym dla wszystkich testy teoretyczne dla osób mających pobyt stały / stalą pracę w Polsce. Nie dość że byłoby bezpieczniej to i budzet by się podreperował :) 

Ale nazmyślałeś :lol2:

 

dokładnie ten kanał udowadnia że nie ma żadnej wyraźniej różnicy. Ba, Ukraińcy nawet spolegliwi jak się Policja pojawiła. 
 

no, ale jak ktoś jest prawakiem to prawa mu nie przeszkadza w głoszeniu prawackich bredni :) 

Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

dokładnie ten kanał udowadnia że nie ma żadnej wyraźniej różnicy. Ba, Ukraińcy nawet spolegliwi jak się Policja pojawiła. 
 

no, ale jak ktoś jest prawakiem to prawa mu nie przeszkadza w głoszeniu prawackich bredni :) 

zmyślanie do policji ze konfitura ją molestował seksualnie czy że został zaatakowany - nie powiedział bym że tacy ulegli. Polacy to robią celowo mimo, że wiedzą. Ukraińcy - udają, że wolno i co mi zrobisz. Tak w skrócie.

Opublikowano
40 minut temu, Fatality napisał(a):

zmyślanie do policji ze konfitura ją molestował seksualnie czy że został zaatakowany - nie powiedział bym że tacy ulegli. Polacy to robią celowo mimo, że wiedzą. Ukraińcy - udają, że wolno i co mi zrobisz. Tak w skrócie.

Znowu zmyślasz jakieś brednie pod bzdurną prawacką tezę. 
 

:lol2: 

Opublikowano
43 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Znowu zmyślasz jakieś brednie pod bzdurną prawacką tezę. 

Myślisz, że jeden filmik ciężko znaleźć? :E bedziesz tu wyjezdzal ze swoimi typowmi tekstami 

 

 

Baba z czerwonej skody. Nie ma za co.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...