Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dlaczego tylko mężczyzna? ;) Jedną z czerwonych kartek dla faceta podczas rozwoju początkowego świeżego potencjalnego związku może być to, że kobieta nie interesuje się niczym, nie zajmuje się niczym (poza podstawowymi sprawami typu praca), nie ma z nią o czym porozmawiać , nie ma własnych opinii i dążeń. Ot taki dron do zabawy cyckami, gotowania i prania.

Edytowane przez jagular
Opublikowano

Nie zesrajcie się. Większość ludzi nie ma żadnych zainteresowań. Tak po prostu jest i tyle. Prykazu nie ma.

 

Jeszcze jest pytanie, co nazywamy tym zainteresowaniem. Ja np lubię teraz dużo grzebać przy AI, ale nie wiem czy można nazwać to hobby.

Opublikowano
W dniu 4.07.2025 o 12:06, trepek napisał(a):

@Kaczkofan

 

O tym właśnie piszę. Pamiętam jak uczyli mnie w szkole takiego przelicznika, że waga powinna wynosić wzrost - 100. 

Chyba pomyiło ci się ze wzorem na ciśnienie :E Tak samo z resztą "prawdziwym"

Opublikowano (edytowane)

Świetne wyjaśnienie. Potrzebujemy podcieraczy, więc sprowadźmy troglodytów - gwałcicieli.

 

I tak. Japonia skończy tak samo jak zachód. Jako ofiara dzikusów z trzeciego świata.

Edytowane przez crush
Opublikowano

Mnie ciekawi, czy rządy realnie zaczną tak całkiem zmuszać do prokreacji i jaki to wywoła opór. Tylko z drugiej strony ludzie też muszą zdawać sobie sprawę, że emerytury są zagrożone, a korporacje z kolei napotkają na blokady konsumpcji. Zasadniczo całe PKB i konsumpcyjny model życia opieramy na przekonaniu, że populacja rośnie. Tymczasem ona się kurczy.

 

I teraz najzabawniejsze. Mnie się wydaje, że większość rządów udaje, że problemu nie ma. Pytanie co zrobią, jeśli dojdziemy do punktu krytycznego, który już wydaje się dość bliski, skoro systemy emerytalne przestaną być wydolne za 10 lat i to wcale nie tylko w Polsce.

Opublikowano
4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

Mnie ciekawi, czy rządy realnie zaczną tak całkiem zmuszać do prokreacji i jaki to wywoła opór.

Wprowadzą składkę bykową, z której to opłacane będą wysokie pensje dla w.w. śmieciarzy czy podcieraczy zadków ;-) 

Opublikowano
4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

Mnie ciekawi, czy rządy realnie zaczną tak całkiem zmuszać do prokreacji i jaki to wywoła opór. Tylko z drugiej strony ludzie też muszą zdawać sobie sprawę, że emerytury są zagrożone, a korporacje z kolei napotkają na blokady konsumpcji. Zasadniczo całe PKB i konsumpcyjny model życia opieramy na przekonaniu, że populacja rośnie. Tymczasem ona się kurczy.

 

I teraz najzabawniejsze. Mnie się wydaje, że większość rządów udaje, że problemu nie ma. Pytanie co zrobią, jeśli dojdziemy do punktu krytycznego, który już wydaje się dość bliski, skoro systemy emerytalne przestaną być wydolne za 10 lat i to wcale nie tylko w Polsce.

Ukraina może będzie testerem nowego systemu emerytalnego bo im zostaną głównie emeryci w kraju a będzie jeszcze dużo kombatantów. To też jeden z czynników ataku Rosji na Ukrainę. 
Struktura demograficzna państwa była słaba

No chyba że chcą cały system oprzeć na datkach z zachodu.

 W Grecji podczas kryzysu zwyczajnie obcięli emerytury

Opublikowano

@Kamiyanx Systemy emerytalne nigdy nie przestaną być "wydolne". Lub jak kto woli, od dawna nie są, bo mamy kilkadziesiąt mld rocznie dopłaty z budżetu do FUS, jeśli mowa o Polsce.

Równocześnie tak Polska jak inne kraje UE bez problemu zapełniają wakaty na rynku pracy migrantami. Więc są dodatkowi płatnicy składek.

W krytycznej sytuacji, która póki co w żaden sposób nam nie zagraża, nastąpi zmniejszenie świadczeń. Tzn waloryzacje emerytur niższe niż inflacja.

 

Inne rozwiązanie, z powodzeniem wdrażane w wielu państwach UE, to podnoszenie wieku emerytalnego.

Dochodzi też samo zrównanie wieku emerytalnego kobiet do mężczyzn. 

 

P.S. U nas oba powinny wejść już dawno. I PO kiedyś to zaczęła wdrażać. PiSowska zaraza wszystko zniszczyła, do tego wprowadziła 500+. Czy uda się to odwrócić w najbliższych latach wątpie ;/  Bo kto to ruszy, straci władze.

Opublikowano

Ależ oczywiście, że mogą przestać być wydolne. Całe państwo może nie być wydolne. System pokoleniowy zakłada, że X młodych robi na jednego emeryta. Tyle że możemy dojść do sytuacji, w której stosunek emerytów do pracujących jest 1:1 albo nawet gorzej. Dolicz sobie jeszcze rosnące koszty NFZ, bo większa liczba emerytów pogłębia problem.

 

Ja bym wcale nie był takim optymistą, bo łatanie dziury imigrantami to jest jak naklejanie plastra na uciętą rękę. Kroplówka, która chwilowo rozwiązuje problem, ale długoterminowo go pogłębia, bo oni też przejdą na emerytury.

Opublikowano

Problem jest generalnie dla Całej Europy taki sam.

U nas wychodzi ok. 38 emerytów na 100 pracujących, w Niemczech 35 na 100. 

 

Jakieś globalne rozwiązanie musi wejść. Najrozsądniejsza wydaje się emerytura obywatelska - wszyscy płacą równo, wszyscy dostają to samo. Bez przywilejów. 

 

Górnicy, mundurowi, sędziowie, prokuratorzy się zesrają :E 

Opublikowano (edytowane)

Pisałem wyżej jakie są rozwiązanie w najgorszym razie. Są z powodzeniem stosowane w innych państwach, więc jeśli nie będzie wyjścia to będą kiedyś i u nas.

 

@GordonLameman Mający dobre zarobki i płacący duże składki też się wówczas "zesrają" bo dziś dostają za to niezłe emerytury. A "obywatelska" byłaby jakimiś minimum by nie umrzeć z głodu. Równocześnie obawiam się że grupy uprzywilejowane emerytalnie pozostałyby na "starych zasadach".

 

Ale oczywiście emerytura obywatelska też jest jedną z opcji.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Przede wszystkim wyrównanie wieku emerytalnego, tak zazdrościmy zachodowi równouprawnienia, a nie mamy równego wieku? 

 

Potem podniesienie, pewnie 67. Żyjemy coraz dłużej. 

Polacy tego nie chcą. Tusk za to wyleciał.

 

Kto niby miałby to zrobić? PiS? PiS prędzej da 23 emeryturę niż podwyższy wiek emerytalny. A o zrównaniu wieku kobiet i mężczyzn też nie ma mowy. 

Bosak na debacie powiedział, że nie są zwolennikami podwyższenia wieku emerytalnego. 

 

Nikt tego nei zrobi, bo Polacy nie chcą prawdy, faktów, rzetelnych informacji.

Chcą taniego populizmu i go dostają. 

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nikt tego nei zrobi, bo Polacy nie chcą prawdy, faktów, rzetelnych informacji.

 

uważaj, bo zaraz Cię zakrzyczą jako sługusa ryżego :E Podniesienie wieku emerytalnego to był jeden z najlepszych pomysłów Tuska (który przy okazji doprowadził do jego upadku)

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

I im dłużej zwlekamy tym boleśniejszy będzie upadek. Wiadomo że Polacy nie chcą, lepiej dać 1200+ na dziecko, nowe dopłaty do kredytów, do elektryków, ale wiek emerytalny?

 

Tak gonimy za zachodem, ale tylko tam gdzie nam wygodnie. Pensje europejskie, ale bez wyrzeczeń, stać nas! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...