Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, @MUZ napisał(a):

decyzję dewelopera dania Atsu brzydszej twarzy niż twarz jej mamy

Ale to tylko twoja subuiktywna opinia, w mojej ocenia nie patrzac na to jak wyglada prawdziwa osoba boto mnie malo interesuje to postac w grze nie wyglada odrzucajaco i jest wporzadku ;)  Co innego taki outlaws %-)

 

Opublikowano (edytowane)

Skończone. Końcówka nawet dobra,dużo się dzieje.

Walka na początku fajna potem męczy te ciągłe zmienianie broni,nie można mieć swojej ulubionej na wszystkich.

Gra sztucznie wydłużona przez brak skipowania dialogów oraz pomijania filmików.

Napisy końcowe też trzeba obejrzeć ze 20min kij wie po co.

 

Kontynuacja lepsza pod każdym względem. 7.5 26h.

Screenshot_20251009-053811480 (1).jpg

Edytowane przez ODIN85
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Kurde, ja mam 25h za mną (w tym trochę idle) i jeszcze drugi Yotei nie padł (dopiero wjechałem do jego regionu i zacząłem jego wątek wczoraj) ;)

No ale ja gram na lethal i przez to dość często ginę, więc sporo walk powtarzam i to mi wydłuża rozgrywkę.

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Skończone. Końcówka nawet dobra,dużo się dziej.

Walka na początku fajna potem męczy te ciągłe zmienianie broni,nie można mieć swojej ulubionej na wszystkich.

Gra sztucznie wydłużona przez brak skipowania dialogów oraz pomijania filmików.

Napisy końcowe też trzeba obejrzeć ze 20min kij wie po co.

 

Kontynuacja lepsza pod każdym względem. 7.5 25h.

Screenshot_20251009-053811480 (1).jpg

Jaki poziom ?

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, JeanPepin napisał(a):

Jaki poziom ?

Normal.

41 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Fajnie uposledzony arguement :hihot:

Prosta opcja do dodania. Nic by ich to nie kosztowało.

2 godziny temu, @MUZ napisał(a):

Kurde, ja mam 25h za mną (w tym trochę idle) i jeszcze drugi Yotei nie padł (dopiero wjechałem do jego regionu i zacząłem jego wątek wczoraj) ;)

No ale ja gram na lethal i przez to dość często ginę, więc sporo walk powtarzam i to mi wydłuża rozgrywkę.

Normal też jest wymagający. Jak się wymaxuje wszystko nie jest wcale tak łatwo. Dodatkowo pod koniec dali parę drzwi co się otwierają jak się ubije wszystkich i nie da się przebiec.

Edytowane przez ODIN85
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Sheenek napisał(a):

Sam nigdy nie skipuje ale ma racje ze mogli by opcje taka dodac, maly wysilek a zawsze by bylo. Nie wiem czy tutaj NG+ jest ale wtedy moze byc przydatna bardziej jak ktos jedzie 2gi raz zaraz po skonczeniu.

Nie ma NG+ , oby dodali. 

Opublikowano
32 minuty temu, Sheenek napisał(a):

Sam nigdy nie skipuje ale ma racje ze mogli by opcje taka dodac, maly wysilek a zawsze by bylo. Nie wiem czy tutaj NG+ jest ale wtedy moze byc przydatna bardziej jak ktos jedzie 2gi raz zaraz po skonczeniu.

Cofa przed finałową walkę i można porobić resztę zadań.

Opublikowano
2 godziny temu, Sheenek napisał(a):

Sam nigdy nie skipuje ale ma racje ze mogli by opcje taka dodac, maly wysilek a zawsze by bylo. Nie wiem czy tutaj NG+ jest ale wtedy moze byc przydatna bardziej jak ktos jedzie 2gi raz zaraz po skonczeniu.

W Tsushimie w NG+ dodali opcję skipowania większości dialogów, tutaj może być podobnie ale na razie opcji NG+ nie ma w Yotei. Dziwi mnie, że nie ma NG+ 'na premierę'.

36 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

@ODIN85 Jak dla mnie Horizon FW byl genialny. Wiem ze jestem w mniejszosci...

 

Teraz bedzie kolejny WOKE hit od NaughtyDog :E 

Kazdy wie ze Intergalactic bedzie wtopa. 

 

Lewaki dalej beda udawali ze nie wiedza dlaczego takie 'HITY' :E jak AC:Shadow, GoY czy nadchodzacy Intergalactic nie odnosza sukcesu :E 

Intergalactic wg mnie to być albo nie być dla Druckmanna - jak będzie za dużo ideologii, woke, religii i gra sprzeda się poniżej oczekiwań to mimo bycia obecnie jedynym szefem ND jego pozycja może być zagrożona - ostatnie jego 'dzieła' to flop sprzedażowy TLOU P2, anulowane Fakcje 2 i absolutnie okropna serialowa adaptacja TLOU.

W zeszłej generacji ND to było topowe studio dla Sony, ale po pierwszym TLOU się imo skończyli. Podobno mnóstwo starszych pracowników z doświadczeniem odeszło i mają głównie młodą kadrę, nie wydali żadnej nowej gry od 6 lat bo tych remasterów nie liczę, ich socjale wpychają nam do gardeł TLOU non stop - urwa 5 lat po premierze części 2. To studio i jego zarządzanie to jest cień studia, którym kiedyś byli.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
3 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

Nikt normalny w grze fabularnej nie pomija przerywnikow fabularnych ;) 

A najgorsze jest to, ze pozniej takie osoby jak ty sie jeszcze wypowiadaja nt gry, opinia warta 0.

To jest kwestia gustu. Znowu obrażasz, piszesz, że jego opinia jest upośledzona i nic nie warta. Zrozum, że każdy człowiek ma swój gust i nie wypada się z tego śmiać. Ja osobiście bym bardzo chętnie skipował dialogi w zadaniach pobocznych, bo historia jest imo bardzo słaba. Poza tym taka funkcja może przydać się jeśli ktoś drugi raz przechodzi grę np. na wyższym poziomie trudności, chce wymaksować postać a historię już dobrze zna. Z tego punktu widzenia opinia Odina jest bardzo cenna i dostarcza istotnych informacji komuś kto w tę grę jeszcze nie grał. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...