skypan 1 868 Opublikowano 20 Stycznia Opublikowano 20 Stycznia Oj chyba się skuszę na powrót - brak regeneracji zdrowia - mniej gąbczaści przeciwnicy. Mają szybciej padać. My także. Ponoć strzał w banie to śmierć. - brak oceny wyposażenia więc wychodzi (chyba), że osprzęt i broń będą miały stałe staty - ma to dotyczyć tylko Nowego Jorku - trzeba zacząć od początku z uwagi na zmianę mechaniki gry - ograniczona ilość amunicji - wolniejsze odnawianie "perek" Z gorszych info. Ma to być czasowe wydarzenie związane z 10 rocznicą wydania The Dyvision więc trochę ujowo. Może zostawią. Kto wie. A może właśnie zaczyna się akcja marketingowa do Division 3 gdzie będzie to natywnym trybem do wyboru z klasycznym.
ODIN85 3 767 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia O parę lat za późno to wszystko. Mało słuchali fanów...
DITMD 841 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia (edytowane) 3 godziny temu, ODIN85 napisał(a): O parę lat za późno to wszystko. Mało słuchali fanów... Właśnie za dużo słuchali fanów, ulegając ich presji, co chwilę zmieniając wszystko w grze, i nerfiąc co się dało. Zamiast trzymać się swojej pierwotnej wizji słuchali pisku i płaczu casuali , i rozłożyli tę grę. Massive to jest za trudne, za chwilę Massive to jest teraz za łatwe, i tak w kółko. Edytowane 21 Stycznia przez DITMD
azgan 1 182 Opublikowano 21 Stycznia Autor Opublikowano 21 Stycznia Pierwsza część i tak była lepsza 1
DITMD 841 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia 1 godzinę temu, azgan napisał(a): Pierwsza część i tak była lepsza Tylko pod względem klimatu.
ODIN85 3 767 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia 6 godzin temu, DITMD napisał(a): Właśnie za dużo słuchali fanów, ulegając ich presji, co chwilę zmieniając wszystko w grze, i nerfiąc co się dało. Zamiast trzymać się swojej pierwotnej wizji słuchali pisku i płaczu casuali , i rozłożyli tę grę. Massive to jest za trudne, za chwilę Massive to jest teraz za łatwe, i tak w kółko. Mało bo śnieg dają dopiero teraz.
azgan 1 182 Opublikowano 21 Stycznia Autor Opublikowano 21 Stycznia Pierwsze The Division dla Polaków to było jak Kevin sam w domu na Polsacie. Ludzie zawsze na święta i nowy rok wracali właśnie przez ten śnieg i otoczkę a w 2 już takiej aury nie było. 1
samsung70 217 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia 20 minut temu, azgan napisał(a): Pierwsze The Division dla Polaków to było jak Kevin sam w domu na Polsacie. Ludzie zawsze na święta i nowy rok wracali właśnie przez ten śnieg i otoczkę a w 2 już takiej aury nie było. ja właśnie dlatego kupiłem, bo świeta i śnieg- i Wulgarny Gracz coś tam wrzucił i namówil na jedynkę, i niedługo- jak znajdę wiecej niż 20 minut czasu bede testował na nowym monitorze OLED i dużym Hz.
babayaga 151 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Jedynkę wspominam dobrze tylko ze względu na klimat i oprawę, choć i tak był downgrade w porównaniu z trailerami. Natomiast gameplay mnie odrzucił totalnie. Może 5h wytrzymałem, dwójki już nie tykałem.
ODIN85 3 767 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Pewnie dobrej ekipy nie miałeś do grania.
j4z 1 168 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Średnio podejrzewam że po 200h miałem w jedynce, jak i dwójce. Jedynkę lepiej wspominam.
oldfashioned 655 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia W roku srednio 1500h roboty, dobra pensja chociaz byla? Ale to musiala byc zajawka, zazdroszcze
DITMD 841 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Mieliśmy zajebistą ekipę, a potem klan składający się z kilkudziesięciu osób, plus to był okres kiedy bylem z pół roku na zwolnieniu 1
TheMr. 2 984 Opublikowano Środa o 22:11 Opublikowano Środa o 22:11 (edytowane) Zapowiedź jedynki to nadal szczęka na podłodze w tamtym czasie. Co do samej gry, bardzo słabe sterowanie, limity silnika, ruchy postaci drewniane, samo strzelanie było mało przyjemne, staty kompletnie z dupy, pakowanie 1000 pestek w bossa było mało przyjemne, dungi powtarzalne, buildy 4 na krzyż, z bardzo słabym UI żeby to ogarnąć. Po 60 godzinach i late game w "sezonie 1" a później cyklicznych powrotach miałem dosyć tej gry na długi okres. Gra jedyne co miała to potencjał, a tak wyszedł przeciętny średniak. Winszuje ponad 1k h godzin przy taka słabej grzej która nigdy ponad 1k online się nie przebiła w ostatnich latach jej życia, a 2 to nie wiem czy miała ponad 10k graczy Steam+Ubi Od początku mówiłem, że tę grę może uratować w pewnym momencie wirus zombie i możliwość wchodzenia do budynków Podkładkę mieli idealną. Edytowane Środa o 22:12 przez TheMr. 1
DITMD 841 Opublikowano Środa o 23:47 Opublikowano Środa o 23:47 (edytowane) 90% tego to PvP w Dark Zone, ale to szczegół. I było to dziesięć razy lepsze doświadczenie niż te przereklamowane Arc Riders, nad którym ludzie się spuszczają. Animacje były płynne, z fajnymi przejściami, system osłon lepszy niż w większości gier. Strzelanie to samo? Jeśli ktoś lamił i nie miał ogarniętej postaci, to faktycznie tłukł bossa przez godzinę i mogło być to mało przyjemne. My meltowaliśmy ich tak samo, jak playerów w sekundy. 4 buildy? Sam przerobiłem ich kilkakrotnie więcej, samych wariantów snajpera miałem kilka. Co do UI to się zgodzę, na początku było słabe, później trochę je poprawili. Tryb kooperatywny w tej grze był świetny. Pierwszy premierowy rajd z tym APC, to nadal jest jedno z moich ulubionych doświadczeń w gamingu. To jak absurdalnie trudny był, tylko mały ułamek graczy, najlepiej ogarniętych drużyn było w stanie go przejść, aż go znerfili gdzie później go solo mogłem robić. Edytowane Środa o 23:53 przez DITMD 3
ODIN85 3 767 Opublikowano Czwartek o 03:17 Opublikowano Czwartek o 03:17 5 godzin temu, TheMr. napisał(a): Zapowiedź jedynki to nadal szczęka na podłodze w tamtym czasie. Co do samej gry, bardzo słabe sterowanie, limity silnika, ruchy postaci drewniane, samo strzelanie było mało przyjemne, staty kompletnie z dupy, pakowanie 1000 pestek w bossa było mało przyjemne, dungi powtarzalne, buildy 4 na krzyż, z bardzo słabym UI żeby to ogarnąć. Po 60 godzinach i late game w "sezonie 1" a później cyklicznych powrotach miałem dosyć tej gry na długi okres. Gra jedyne co miała to potencjał, a tak wyszedł przeciętny średniak. Winszuje ponad 1k h godzin przy taka słabej grzej która nigdy ponad 1k online się nie przebiła w ostatnich latach jej życia, a 2 to nie wiem czy miała ponad 10k graczy Steam+Ubi Od początku mówiłem, że tę grę może uratować w pewnym momencie wirus zombie i możliwość wchodzenia do budynków Podkładkę mieli idealną. He? System osłon i strzelanie to był poziom Gearsów. 2
skypan 1 868 Opublikowano Czwartek o 07:24 Opublikowano Czwartek o 07:24 7 godzin temu, DITMD napisał(a): I było to dziesięć razy lepsze doświadczenie niż te przereklamowane Arc Riders, Mam identyczne wrażenia. Wziąłem ARC i poszedł zwrot na steam z komentarzem, że lepiej 2-czkę Division odpalić.
TheMr. 2 984 Opublikowano Czwartek o 08:21 Opublikowano Czwartek o 08:21 4 godziny temu, ODIN85 napisał(a): He? System osłon i strzelanie to był poziom Gearsów. Ta, i drewno movement połączony z drewnianą postacią oraz animacjami. Nie dzięki, wole sam ustawić się do danej osłony a nie musieć wybierać punkt i na niego klikać hotkeyem. Wolności to tam zero było. 8 godzin temu, DITMD napisał(a): 90% tego to PvP w Dark Zone, ale to szczegół. I było to dziesięć razy lepsze doświadczenie niż te przereklamowane Arc Riders, nad którym ludzie się spuszczają. Animacje były płynne, z fajnymi przejściami, system osłon lepszy niż w większości gier. Strzelanie to samo? Jeśli ktoś lamił i nie miał ogarniętej postaci, to faktycznie tłukł bossa przez godzinę i mogło być to mało przyjemne. My meltowaliśmy ich tak samo, jak playerów w sekundy. 4 buildy? Sam przerobiłem ich kilkakrotnie więcej, samych wariantów snajpera miałem kilka. Co do UI to się zgodzę, na początku było słabe, później trochę je poprawili. Tryb kooperatywny w tej grze był świetny. Pierwszy premierowy rajd z tym APC, to nadal jest jedno z moich ulubionych doświadczeń w gamingu. To jak absurdalnie trudny był, tylko mały ułamek graczy, najlepiej ogarniętych drużyn było w stanie go przejść, aż go znerfili gdzie później go solo mogłem robić. PvP to była jedna wielka tragedia, niezbalansowane gówno do samego końca W Div2 jeszcze dodali pancerz który trzeba było zbijać 20 razy lepszy w obecnej formie jest Arc Riders niż 5 lat "patchy" Division 1. Jeśli to były płynne animacje to polecam grać w inne gry niż spędzać 1k godzin w jednej, to jest drewno. Płynność masz np. w Warframe. Meltowanie playerów w sekundy uważasz za dobry balans? Tak jak wyżej, PvP na poziomie Diablo czyli gówno. 4 buildy, bo inne były za słabe a reszta zbyt OP, rozwarstwienie, mówi Ci to coś? Jak nie byłeś w mecie mogłeś się pożegnać, bo jak już wspomniałeś - musiałeś meltować w sekundy inaczej się nie dało. Broken buildów do danego patcha nawet nie zliczę ale filmików jest dziesiątki. No i na dodatek Div oraz Div2 ora niesamowicie sprzęt bo wykorzystanie tam CPU i GPU zawsze pod korek miałem. Liczby nie kłamią, gdyby to była dobra gra to nadal by miała powiedzmy te 10-15k ludzi online na samym Steam, a miała po 500-750. Ubi trzymał serwery w sumie tylko dlatego, że miałby ogromny backslash jakby je wycofał. To była gra z ogromnie zmarnowanym potencjałem. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się