Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
16 godzin temu, Camis napisał(a):

Panowie przestrzegam %-)

Właśnie kolega z pracy się wkopał... Dwójka dzieci, dom na 50% i co? Baba poszła bokiem, chce się wyprowadzić na drugi koniec Polski, dzieciaków widywać nie będzie, chata do spłaty przez niego w 100%, alimenty nie wiadomo jeszcze. Żyć nie umierać, chłopak 39 lat w sile wieku... 

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Płaci alimenty na troje dzieci. Żadnego nie jest ojcem

Pan Andrzej musi płacić alimenty na troje dzieci, choć - jak twierdzi - nie jest ich biologicznym ojcem, ponieważ jest bezpłodny. Urodziła je była żona, gdy byli jeszcze małżeństwem. Kobieta przyznaje, że mężczyzna nie jest ojcem, ale jednocześnie nie chce wskazać tych biologicznych. Śledczy twierdzą, że to zamyka im pole do działania. Materiał "Interwencji".\

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-09-30/musi-placic-alimenty-na-dzieci-jestem-czlowiekiem-bezplodnym/

 

To nie jest kraj dla mężczyzn, ja już dawno postanowiłem zero dzieci i żadnych ślubów. 

 

//edit:

 

SeQ1THT.png

Edytowane przez Camis
Opublikowano (edytowane)

Ten pan nie tylko jest bezpłodny, ale także bezrozumny. Toż sam uznał te dzieciaki, wiedząc, że są szona ze znacznym przebiegiem, a po cóż to zrobił? Pewnie w celu uzyskania jakichś świadczeń, bo po co innego? A teraz zmiana strategii.

 

Taki sam rozum, jak u tych tuzów intelektu, co to do NFZ by się chcieli zapisywać po ukończeniu 50 roku życia.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Właśnie kolega z pracy się wkopał... Dwójka dzieci, dom na 50% i co? Baba poszła bokiem, chce się wyprowadzić na drugi koniec Polski, dzieciaków widywać nie będzie, chata do spłaty przez niego w 100%, alimenty nie wiadomo jeszcze. Żyć nie umierać, chłopak 39 lat w sile wieku... 

Każdy zna podobne historie o znajomych czy z rodziny. Ja słyszałem historię, że żona regularnie zdradzała z byłą "miłością" ze szkoły średniej. Wszystko się wydało. Zabrała dziecko. Rozwód. Facet mimo, że to on został skrzywdzony będzie płacił alimenty na dziecko, którego nie będzie widywać.

Opublikowano
18 godzin temu, hubio napisał(a):

@voltq Ty masz kobietę i tyle czasu spędzasz na tym forum? Jak to możliwe? :) 

co w tym dziwnego? , co to znaczy tyle czasu ?

4 godziny temu, galakty napisał(a):

Właśnie kolega z pracy się wkopał... Dwójka dzieci, dom na 50% i co? Baba poszła bokiem, chce się wyprowadzić na drugi koniec Polski, dzieciaków widywać nie będzie, chata do spłaty przez niego w 100%, alimenty nie wiadomo jeszcze. Żyć nie umierać, chłopak 39 lat w sile wieku... 

ludzie źle się dobierają , zazwyczaj na podstawie wyglądu i tu jest pierwszy problem

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, hubio napisał(a):

@voltq no niemal 24h siedzisz na tym forum. Z reguły jak się ma kobietę to raczej ma się mało czasu lub z nią chce się spędzać czas... No, ale może ja się nie znam :) 

Co to znaczy niemal 24h ? , tzn ile dokładnie i w jakim czasie od rejestracji?

Nauczysz się wyrażać poprawnie swoje myśli i pisać zdania po polsku?

Zachowujesz się gorzej od chata gpt

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

@voltq przed banem poświęcałeś ogromną ilość czasu tutaj. W wielu tematach prowadziłeś bardzo długie polemiki. Ja nie mam nawet tu podjazdu. I dlatego się zapytałem o tą kobietę bo jak znam kobiety to mocno absorbują czas + po prostu woli się robić coś innego niż tracić czas po forach. Ale ok - niech będzie - spędzasz tu mało czasu, a ja się nie znam.

 

@huudyy a dokładnie kto? Mam swoją teorię na temat mieszkańców forów, ale zachowam ją dla siebie :)

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@huudyy ale jest różnica pomiędzy tobą i @voltq bo on przed banem to miałem wrażenie po prostu całe dnie tu toczył ogromne spory i na to szło mnóstwo czasu. Ja rozumiem w trakcie pracy, ale nie całymi dniami o różnych porach, łącznie z weekendami. Stąd było moje zdziwienie, że ma kogoś. Ale oczywiście niech każdy żyje i robi co chce. 

 

Ja kiedyś marnowałem dużo czasu na forach. Wciąż to robię... Z tym, że teraz bardziej świadomie... :rotfl:

Edytowane przez hubio

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...