Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chiny mają swoje tego typu appki i tam się każdego kontroluje, więc jak wyrzucasz co się rządowi nie podoba to nie doj że cenzura to wyłapie, to później jeszcze ponosisz tego konsekwencje, ponieważ wiedzą o Tobie jako obywatelu wszystko.

  • Odpowiedzi 2,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kamiyanx napisał(a):

Ale komuna była dawno i w zupełnie innej rzeczywistości. Chiny to czasem nie mają takiej polityki, że na zachód puszczają ogłupiające debilizmy na TikToku, a u siebie cenzurują ten syf, bo wiedzą, że jest szkodliwy?

 

 

Ja wierzę w wychowanie (9 lat) Jak widzę co moja siostrzenica ogląda na Internecie to łapię się za głowę. Ale to jest wina mojej siostry i szwagra. To oni pozwalają dziecku na dostęp do takiej treści. Nie wierzę w cenzurę systemową.  Chciałbyś drugie Węgry? Chiny, Korea Północna ? 

Edytowane przez Kłaczkov
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

Nie przeczę, jest dokładnie tak jak mówicie, ale jak wcześniej wspominałem samo nie klikanie nie eliminuje źródła problemu. 

powielanie incelskich schematów też go nie eliminuje, a wręcz przeciwnie.

 

 

 

2 godziny temu, Kłaczkov napisał(a):

Zgadzam się, przecież za komuny, kiedy była cenzura, żyło się sielsko i anielsko.

Skoro jesteś takim orędownikiem wolności słowa, to jak podchodzimy do tematyki treści nazistowskich? publicznego lżenia kogoś? Można, nie można?

 

1 godzinę temu, Kłaczkov napisał(a):

Nie wierzę w cenzurę systemową.

Nie wierzyć to Ty sobie możesz w Boga, cenzura w każdym cywilizowanym społeczeństwie była, jest i będzie, w mniejszym czy większym stopniu.

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
19 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

Spójrz, jak oni się ruszają. Te kocie ruchy, gesty rękami!
Naszym chłopakom brakuje luzu.

firefox_o9xj8lgeOs.gif.a671c4bbe5e7b27eb53bf4101cba9bbf.gif

Alez to jest piekny post!

27095.gif

W dniu 28.07.2025 o 10:15, nozownikzberlina napisał(a):

Nie przeczę, jest dokładnie tak jak mówicie, ale jak wcześniej wspominałem samo nie klikanie nie eliminuje źródła problemu. 

 

Tak po prawdzie to nic złego nie napisałem. Za to Ciebie wyprowadził z równowagi filmik i lekko prowokacyjne pytanie, a teraz próbujesz mi wjechać na ambicję wymysłami vel "żadna Cię nie chce (...)" niczym pannica chwaląca się na tiktoku osiągnięciem, że ma faceta z Pakistanu xD. Nie wygląda to dobrze. 

 

Z gordonem sie nie dyskutuje, jemu daje sie ignora. Polecam :E 

Opublikowano
W dniu 28.07.2025 o 17:58, Ludojad napisał(a):

 

To co? Faceci mogą się uganiać za tajkami i się chwalić, a Europejka już nie może? :)  Wróci po wakacjach do swojego życia w korpo, a teraz się bawi.

 

To trzeba mieć nie po kolei w głowie albo być rasistą żeby wywlekać czyjeś życie prywatne. Ok - sama wywlekła i nieco sprowokowała, ale dajmy ludziom żyć i chwalić się tym czym chcą. W końcu nikogo nie zabiła i nie zrobiła nic złego...

 

Teraz odwróćmy sytuację: Polak w Tajlandii w otoczeniu pięknych tajek i tekst: "Spędzam super wakacje z moimi dziewczynami aż się rozpływam. Nie to co w Polsce z Polkami mającymi wygórowane ambicje i ciągłe pretensje..."

 

I co kanał: NieDlaLewactwa by to piętnował??? :) 

Opublikowano

Ale co Ty próbujesz tu bronić? Szmacenie się?

Tak. Ruchacz w Tajlandii jest tak samo żałosny jak dziura dla murzyna.

Potencjalne obciążenie dla reszty narodu mniejsze, bo samiec nie przywiezie do kraju małego obciążenia jak samica.

Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Faceci mogą się uganiać za tajkami i się chwalić, 

 

 

Akurat chwalenie się że uganiają się/ruchają Tajki to jest wręcz wwuj śmieszne i kompromitujące, bo ogólnie wiadomo z czego słynie Tajlandia :) i to jest jak z fejkowymi klatkami od NV czy AMD, niby nie widać, ale nie smak pozostaje :E 

 

Spoiler

to są właśnie tranzystory, zamiast cipek mają wory :E 

 

Opublikowano
3 godziny temu, hubio napisał(a):

To co? Faceci mogą się uganiać za tajkami i się chwalić, a Europejka już nie może? :)  Wróci po wakacjach do swojego życia w korpo, a teraz się bawi.

 

To trzeba mieć nie po kolei w głowie albo być rasistą żeby wywlekać czyjeś życie prywatne. Ok - sama wywlekła i nieco sprowokowała, ale dajmy ludziom żyć i chwalić się tym czym chcą. W końcu nikogo nie zabiła i nie zrobiła nic złego...

 

Teraz odwróćmy sytuację: Polak w Tajlandii w otoczeniu pięknych tajek i tekst: "Spędzam super wakacje z moimi dziewczynami aż się rozpływam. Nie to co w Polsce z Polkami mającymi wygórowane ambicje i ciągłe pretensje..."

 

I co kanał: NieDlaLewactwa by to piętnował??? :) 

Normalni ludzie nie zajmują się takimi głupotami 

Opublikowano
3 godziny temu, hubio napisał(a):

To co? Faceci mogą się uganiać za tajkami i się chwalić, a Europejka już nie może? :)  Wróci po wakacjach do swojego życia w korpo, a teraz się bawi.

Może, może, czemu nie. Z tą różnicą, że dla faceta puknięcie jakiejś tajki to pewnie s3gz jak każdy inny a dla (prawdopodobnie znacznej) części Polek kontakt z Ciemnoskórym to spotkanie z najwyższym. Wydarzenie nad którym warto rozprawiać wiele lat. Ile to było youtubowych kanałów na przestrzeni lat z kontentem typu "dlaczego warto mieć faceta z Turka/Pakistańca/Kenijczyka/whatever"? Teraz taki kontent masz na tiktokach i instagramach xD 

 

Dla mnie to jest mega cyrk i niezmiernie mnie to bawi, ale pomyśl sobie jak ktoś zza granicy ogląda i widzi taki cringe xDD Zresztą, jak ktoś jeszcze lata po imprezkach to doskonale wie o czym ja mówię. Ale jeszcze większa bekę mam z tego, że niektórzy na tym forum twierdzą, że jestem jakimś incelem i wyzywają mnie bo krytykuje nietykalne kobietki, a ja tylko prawdę piszę której faceci nie są w stanie udźwignąć, że panny na widok przyciemnionego amanta tracą głowę, co zresztą już ponad 20 lat temu udowodnił dziad z Kamerunu vel Simon Mol, peklując studentki i zarażając HIV'em na lewo i prawo xDDDD 

 

obraz.png.b69c36c00debc5639330151a4ac6deb0.png

Opublikowano
26 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Ile to było youtubowych kanałów na przestrzeni lat z kontentem typu "dlaczego warto mieć faceta z Turka/Pakistańca/Kenijczyka/whatever"? Teraz taki kontent masz na tiktokach i instagramach xD 

A mało jest kanałów z "passport bros'ami"?

A mało cepów zafascynowanych niezmanierowanymi dziewuchami z SEA? Z których duża część albo kopie delikwenta w dupsko po obywatelstwie, albo żąda utrzymania 30 nierobów z jej rodziny. 

 

To nie jest temat unikatowy dla kobiet. Jedyna różnica jest w przekazie mediów mainstream'owych. Bo tam wiadomo, że szmata w Kamerunie to "egzotyczna przygoda", a szmat w Tajlandii to "obślizgły typ wykorzystujący biedę".

Opublikowano (edytowane)

A ja nie wiem czy jestem czy nie jestem konserwatystą, ale niech każdy sobie żyje jak mu się podoba dokąd nie krzywdzi innych. Natomiast, gdybym miał wybierać dla siebie, to wybory potencjalnego partnera miałyby znaczenie. Jakość i ilość dotychczasowych związków to obraz tego na co można liczyć w przyszłości. Dlatego na przykład potencjalny partner z dotychczasowym przebiegiem idącym w dziesiątki, a tak naprawdę już powyżej 10, to dla mnie strefa "no go".  Po prostu nie wierzę, że taka osoba jest wstanie zbudować trwały, najlepiej na całe życie związek oparty na wierności, uczciwości, lojalności i kilku innych cechach na których powinien opierać się dobry związek partnerski. Przynajmniej jeśli chodzi o tradycyjny związek, bo przecież związek partnerski nie musi mieć charakteru romantycznego i angażować dzieci. Wtedy więcej rzeczy można odpuścić, ale na przykład uczciwość i lojalność pozostaje bardzo ważna. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, crush napisał(a):

A mało jest kanałów z "passport bros'ami"?

A mało cepów zafascynowanych niezmanierowanymi dziewuchami z SEA? Z których duża część albo kopie delikwenta w dupsko po obywatelstwie, albo żąda utrzymania 30 nierobów z jej rodziny. 

 

To nie jest temat unikatowy dla kobiet. Jedyna różnica jest w przekazie mediów mainstream'owych. Bo tam wiadomo, że szmata w Kamerunie to "egzotyczna przygoda", a szmat w Tajlandii to "obślizgły typ wykorzystujący biedę".

Szczerze? Nie wiem, możesz mnie uświadomić. Na szybko znalazłem tylko cztery polskie kanały na youtbe które miały zawierały kontent pod tytułem 'mam żone tajkę' albo jak randkować z tajkami, a z nich tylko jeden kanał jakiegoś pawła w przytłaczającej mierze traktuje o tajkach i idzie wyczuć spermiarzy którzy nigdy za rękę kobiety nie trzymali patrząc na komentarze na jego profilu. Alternatywnie wyszukałem 'mąż turek' i naliczyłem trzynaście różnych kanałów traktujących o tym, że mąż turek jest zajebisty i jakieś totalne głupoty dla iq<75 dlaczego lepiej gotować rosto niż schabowe xDDD 

 

To o czym mówisz jest dość popularne ale na przykład w stanach. Sam znam dwóch amerykanów (właściwie amerykana i kanadyjczyka) którzy mają żony z tzw. 3rd world country jak Brazylia/Portugalia, Wenezuela czy Meksyk, tylko to jest na trochę innych zasadach, bo oni to świadomie sobie biorą jakąś taką lale która chce się wyrwać z bagna i myślę, że doskonale wiedzą na czym taki układ stoi. 

 

 

 

btw nawet Polka Polce Polką jak chodzi o opalonego księcia xDD

obraz.png.f7b914e1f4a0b2865a53524fe76b1793.png

Edytowane przez nozownikzberlina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...