Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 2,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

To chyba nie do końca związane z tematem wątku, ale cóż, nie ma co się dziwić. Konkursy w rodzaju miss czegoś tam to z wielu powodów zabawa z przeszłości, zorientowana na rozrywkę konsumowaną w sposób z przeszłości.

Opublikowano

Przecież te wszystkie artykuły z kobiecych portali to są zmyślone historie. Ktoś wymyśla kontrowersyjne historie, tak aby się dobrze klikało. A głupie baby w to wierzą. Szczególnie modne są ostatnio artykuły jak to zdrada dobrze wpływa na związek, szczególnie gdy kobieta zdradza :D

Kolejny na głównej WP

 

Cytat

Jeździ na sekswakacje. "Nigdy dwa razy z tym samym mężczyzną"

- Żadnych kontaktów po powrocie. Zasady są jasne. Żadnych emocji. Tylko seks. Czy to zdrada? Dla mnie nie. Nie niszczę tego, co działa. Mąż nigdy mnie o te wyjazdy nie pytał. Może się domyśla - mówi Wirtualnej Polsce Małgorzata, która co rok wyjeżdża z koleżankami na sekswakacje.

 

Opublikowano

Dramatem wcale nie jest to, że onety publikują takie rzeczy. Dramat jest taki, że oni to publikują, bo to generuje największy ruch i najwięcej kliknięć julek i oksanek.

 

Czy daje to przełożenie na real, pewnie jakieś niewysokie daje, ale publikacjami w sieci natury się nie zmieni. Jest jak jest.

Opublikowano

Zdrady były zawsze i będą, pewnie z roku na rok będzie ich więcej. Natomiast portale przedstawiają to jako coś pozytywnego. Ja czekam na artykuły skierowane do facetów np. "Żona przytyła 30kg, więc miałem prawo zbałamucić trenerkę fitness" albo "Ciężko pracuję, w ramach odstresowania mam trójkąt z sekretarką i kadrową" :D

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, ghostdog napisał(a):

Zdrady były zawsze i będą, pewnie z roku na rok będzie ich więcej. Natomiast portale przedstawiają to jako coś pozytywnego. 

Dla mnie osobiście "zdrada" jako zdrada nie jest czymś bardzo złym i w przeciwieństwie do większości facetów nie mam jakiejś wielkiej potrzeby posiadania na własność... Ale tu muszą być spełnione dwa warunki:

1. Nie może to być oszustwo, że kobieta/facet po prostu kłamią w żywe oczy bo tu już nie chodzi o zdradę tylko brak elementarnego zaufania. Jak potrafi mnie oszukać w tej sprawie to i mi może konto wyczyścić ale wkręcić mnie w przestępstwo.

2. Nie może się to wiązać z zaangażowaniem uczuciowym, a tylko i wyłącznie fizycznym.

 

Jednym słowem mówiąc wyobrażam sobie tzw "otwarty związek" ale tylko na przejrzystych zasadach i z ludźmi co do których mam 100% zaufania. A i to jest zawsze ryzyko, że jednak powstanie uczucie. Polecam tu świetny film Gaspara Noe "Love"

 

Natomiast Polska czy Włochy to kraje o podłożu katolickim gdzie lepiej zdradzać, oszukiwać i żyć w pełnej hipokryzji. Bo takich hipokrytów jak Polacy, szczególnie ci kościelni to ze świecą szukać w innych narodach... No ok przebijają nas Arabowie gdzie oficjalnie za seks pozamałżeński lub odkryty dekolt można iść do więzienia, a jednocześnie na statkach gdzie Allah "nie widzi" są takie orgie gdzie nawet niejeden europejski zboczóch by był zażenowany. Konkluzja taka - im większe wpływy religijne tym większe zakłamanie i oszukiwanie.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

#takbyło

#wszysykowinaonetu

Macie to samo danie czy jednak “to inna sytuacja”? :) 

Nie zaglądam w same publikacje, ale po strukturze linków widać, że niektóre z nich też są skierowane do kobiet. Prawdopodobnie w celu tzw. zagłuszenia ewentualnych wyrzutów sumienia - patrzcie, faceci robią analogicznie.

 

W ogólności nie jestem zwolennikiem poglądu, że to realizacja jakiegoś tajnego planu niszczenia wartości rodzinnych. Pozostaję przy konstatacji, że tego typu materiały muszą się dobrze klikać.  Lepiej w przypadku kobiet niż facetów. Niewykluczone, że faceci też wnoszą znaczący wkład do tych klików. Ja akurat raczej nie.

Opublikowano
3 godziny temu, adashi napisał(a):

Nie zaglądam w same publikacje, ale po strukturze linków widać, że niektóre z nich też są skierowane do kobiet. Prawdopodobnie w celu tzw. zagłuszenia ewentualnych wyrzutów sumienia - patrzcie, faceci robią analogicznie.

 

W ogólności nie jestem zwolennikiem poglądu, że to realizacja jakiegoś tajnego planu niszczenia wartości rodzinnych. Pozostaję przy konstatacji, że tego typu materiały muszą się dobrze klikać.  Lepiej w przypadku kobiet niż facetów. Niewykluczone, że faceci też wnoszą znaczący wkład do tych klików. Ja akurat raczej nie.

kliki i tresci za paywallem. Kiedys nasze matki mogly kupowac romansidla w kioskach, teraz placisz karta na portalach. Dla czesci jest to szukanie siebie/usprawiedliwanie dzialan, dla innych tylko zaspokajanie kwestii emocjonalnych. Obecnie raczej opcja nr 1, kiedys opcja nr 2.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...