Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, musichunter1x napisał(a):

Już to znalazłem w momencie pisania, ale to nadal wybór "umiejętności", zamiast leniwego stałego ulepszenia co 5% na poziom.

Nie korzystałem, idę full dmg. :E Odpuściłem nawet perka do HP, bo na tym poziomie trudności to tylko strata slota. 

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie tak:red:

7 minut temu, DITMD napisał(a):

A co niby w tym jest wyjątkowego? To pierwsza gra w której hakujesz przeciwnika, żeby stał się podatny na twoje ataki? 

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

 Odpuściłem nawet perka do HP, bo na tym poziomie trudności to tylko strata slota. 

Przecież to pomija się w każdej grze Capcomu. ;) 

 

Niech w końcu ktoś zrobi kolejny rodzaj ataków przeciwników, których obrażeń nie można uniknąć oraz system osłony i zarządzania energią, która odpowiada za mobilność, atak i osłonę. Wtedy zwiekszanie zdrowia miałoby sens, gdy chce się przyjąć obrażenia na klatę, aby zadać obrażenia lub czegoś użyć.

Hakowanie wystarczy zastąpić lub odstawić na bok, a skupić się na zarządzaniu energią. Ktoś to sensownie rozwinął od czasów Crysis? :E Marzy mi się taki lepszy FTL w czasie rzeczywistym.

Edytowane przez musichunter1x
Doprecyzowanie
  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Dla mnie tak

Coś podobnego było w NieR: Automata - wchodziło się w system hakowania i latało stateczkiem do punkcików, omijając pociski jak w jakimś bullet hellu. Tyle że tam nie było to aż tak dynamiczne jak tutaj. Niczego innego sobie nie przypominam. 

Opublikowano (edytowane)

Jedno jest pewne, część ludzi mocno to zgnoi, bo projekt walki ma więcej głębi niż im się wydaje, ale tego nie będzie widać przy graniu aby przejść... Nie będzie to skala niedoróbek / wad i niezrozumienia RE6.

Brak szlifu jest spodziewany i już pisałem o marnym AI, chodzi tu również o koordynację przeciwników, choć może poprawi się na wyższym poziomie trudności.

 

Ta gra ma aromat gier arcade, gdzie nie grało się aby wygrać, lecz aby poprawić swoją efektywność lub zrobić wyzwanie. Zobaczymy co z tego zostanie później..., gdy minie u mnie parę tygodni.

Już w demie czułem, że będzie przyjemna do robienia speedrunów, a zazwyczaj tego nie robię.

Uzbierałem sobie gromadę gier w które chciałby grać wielokrotnie, mogąc olać współczesne AAA, ale Pragmata w końcu ma połączenia elementów i rozwiązania których mi brakowało... Chyba po prostu cieszę się potencjałem na przyszłość, bez względu jaka będzie moja końcowa ocena. :E

Edytowane przez musichunter1x
Masa literówek
Opublikowano
1 godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

No ale jak to tak mozna mówić o gierce że gniot skoro pograłeś dosłownie chwile?  czy czegoś podobnego nie zarzucałeś mi w temacie z crimsonem?  :E 

Przegram 6h to jednak trochę więcej niż Twoje 30 min z Crimsonem. ;)

1 godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

wystarczy że coś nie jest papką z taśmy produkcyjnej i ma azjatyckie naleciałości kulturalne to już gra je marna.

Gra nie jest marna bo nie jest papką z taśmy czy ma azjatyckie naleciałości. Po tych 6h biegania tymi korytarzami, gdzie nie ma absolutnie żadnej interakcji z czymkolwiek. Fizyka praktycznie nie istnieje i same walki ciągle z tymi samymi maszynami zaczęły mnie nudzić. Ja rozumiem, że ktoś może czerpać przyjemność z latania po tej pustej makiecie. Ja jednak nie czerpie. 🤷

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

6h to czas na Steamie czy z licznika w pliku zapisu? Bo u mnie Steam pokazuje 15h, a realnie grałem może z 4h. :E 

Jak szukacie wyzwania, to polecam opcjonalne misje VR. Zrobiłem parę i tylko jedną udało mi się wymaksować na 100%. Momentami jest...dość ostro - np. przejście etapu w 80 sekund bez otrzymania obrażeń.

Ogólnie, jeśli ktoś leci samą fabułę, to pewnie zamknie się w ~10 h, ale gra ma całkiem sporo zawartości pobocznej, ukrytych znajdziek i maksowanie wszystkiego może zająć znacznie więcej czasu.

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Przegram 6h to jednak trochę więcej niż Twoje 30 min z Crimsonem. ;)

Gra nie jest marna bo nie jest papką z taśmy czy ma azjatyckie naleciałości. Po tych 6h biegania tymi korytarzami, gdzie nie ma absolutnie żadnej interakcji z czymkolwiek. Fizyka praktycznie nie istnieje i same walki ciągle z tymi samymi maszynami zaczęły mnie nudzić. Ja rozumiem, że ktoś może czerpać przyjemność z latania po tej pustej makiecie. Ja jednak nie czerpie. 🤷

Taaa taaa 🤣 

BTW w crimsonie jednak miałem drugie podejście i  zdecydowanie więcej niż te twoje 6h tutaj i nadal twierdzę że ta gra jest syfem mmo przerobionym na szybko na singla a nie żaden mesjasz gamingu.. 

 

 

Edytowane przez dawidoxx
Opublikowano
45 minut temu, dawidoxx napisał(a):

w crimsonie jednak miałem drugie podejście i  zdecydowanie więcej niż te twoje 6h tutaj

Teraz to sobie możesz tu napisać co tylko chcesz. Moj post odnosił się do stanu na tamten moment. Czyli gra poleciala do kosza po 30 min. 

Opublikowano (edytowane)

Ten userkamil to prosty Antenciusz (: ,  nie gra w każdą,  tylko w ta co jest popularna żeby sobie wrzucić zdjęcie że odpalił xd  Codziennie wychodzi kilka gier chyba by mu brakło czasu xd nikt go tutaj nie bierze na poważnie zresztą to legenda z pclab z bycia patologicznym kłamcą,  do tego nawet nie dotarł do drugiego bosa zapewne.. 6h może w pierwszej lokacji spędził xd . Zresztą olac trola, to jedna z lepszych gier w tym roku a ten wypisuje jakieś bzdury o czym nie ma pojęcia, co chwile dostaje się nowych przeciwników ale skąd ma wiedzieć . Leczy jakieś swoje kompleksy z dzieciństwa. Jeszcze wali tekstem ze gra w każda grę  jakby to był jakiś wyznacznik że ma jakikolwiek pojęcie .. a jest odwrotnie  . Tyko robi śmietnik z wątku i się ośmiesza. Nie karmcie trolla. Ego 5 latka zamknięte w ciele dorosłego, dosłownie jak w japońskich grach. 

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

6h to czas na Steamie czy z licznika w pliku zapisu? Bo u mnie Steam pokazuje 15h, a realnie grałem może z 4h. :E 

Jak szukacie wyzwania, to polecam opcjonalne misje VR. Zrobiłem parę i tylko jedną udało mi się wymaksować na 100%. Momentami jest...dość ostro - np. przejście etapu w 80 sekund bez otrzymania obrażeń.

Ogólnie, jeśli ktoś leci samą fabułę, to pewnie zamknie się w ~10 h, ale gra ma całkiem sporo zawartości pobocznej, ukrytych znajdziek i maksowanie wszystkiego może zająć znacznie więcej czasu.

Latał po korytarzach przez 6h to ja po 3h  już byłem w tej dużej otwartej lokacji. Chłop sie gubi w zeznaniach.  Nie grał w gre ale sie próbuje wypowiadać. Nie podoba mu się wiec musi napisać ze to gniot. xd.

2 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Ale jak ludzie rezygnowali z Crimsona po kilku godzinach, to się z nich napierdzielałeś że w D byli i G widzieli. Ciekawe podejście. 

No cały pakiet jeszcze Hipokryta. (:

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

30 min a 6h to jednak troche różnica. 🤷

30 minut w grze liczonej na 10-15h, a 6h w grze liczonej na 100-150h. 

Rozumiemy się? 

 

Jakbyśmy się nie rozumieli, to prosta matematyka: 30 minut w grze 10–15h to około 3,33%–5% ogrania, 6 godzin w grze 100–150h to około 4%–6% ogrania. Czyli wchodzi podobnie. Dlatego skoro po 6h ocenianie Crimsona jest absurdalne, jak można oceniać Pragmatę po 30 minutach? 

Edytowane przez Element Wojny
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Element Wojny napisał(a):

30 minut w grze liczonej na 10-15h, a 6h w grze liczonej na 100-150h. 

Rozumiemy się? 

Wlasnie nie rozumiesz, ze to jest odwrotnie. 

30 min w Crimsonie

6h w Pragmacie. Zrób matematykę raz jeszcze. 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano
1 minutę temu, userKAMIL napisał(a):

Wlasnie nie rozumiesz, ze to jest odwrotnie. 

30 min w Crimsonie

6h w Pragmacie. Zrób matematykę raz jeszcze. 

6h w Pragmacie to praktycznie połowa gry. Idę o beczkę piwa, że wykopałbym na tym forum XX postów, że nikt przecież nie dotarłby tak daleko w grze, która mu się nie podoba - i gwarantowane, że znalazłbym je też w temacie Crimsona.

Kolejna sprawa jest taka, że 30 minut w tak dużej grze jak Crimson, to w zasadzie etap menu, ustawień, może dosłownie pierwsze kilka minut w pierwszej lokacji, bez dotknięcia czegokolwiek poza zrobieniem 10 fikołków. Jedyne takie przypadki jakie znam, to goście ze Steama, którzy kupili grę tylko po to by ją zaraz zwrócić i wystawić negatywną opinię. Ale jeśli są tacy tutaj na forum, którzy seryjnie po 30 minutach napisali że gra do dupy idzie zwrot, to zwracam honor :) 

 

 

Opublikowano
17 godzin temu, userKAMIL napisał(a):

Sama próba porównywania tych dwóch gier to już absurd

Sam zes porównywał Samsona do Crimsona, a w temacie o Samsonie to był czysty spam z Twojej strony. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...