Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nowokaina (2025) 4/10

 

Takie trochę popłuczyny po J.Wick i Nobody. Tym razem nasz bohater nie potrafi walczyć ale ma jedną przewagę nad złoczyńcami. Jakoś nie lubię synalka Dennisa Quaida, choć w The Boys mi nie przeszkadzał. Sam film ma niemrawe tempo, trochę żartów i ten sam motyw przez cały film, w pewnym momencie to wszystko robi się nudne.  Reszta obsady jest nijaka.

Opublikowano (edytowane)

Właśnie skończyłem go w tym momencie przy robocie bo w nocy usnąłem w połowie :E można śmiało wrzucić na listę gniotów, obejrzałem tylko z sentymentu do tego z 1997r ;) przynajmniej w tym przypadku ocena na filmwebie poniżej 5 jest adekwatna do tego co dostajemy na ekranie...

Edytowane przez Send1N
  • Upvote 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Superman 2025 - jpde... Od połowy do końca zmusiłem się aby obejrzeć do końca. Gunn niech lepiej przestanie filmy robić bo to co tutaj zrobił to abominacja. Dobrze, że Cavilla do tej swojej produkcji nie wziął, dzięki temu Henryk nie splamił portfolio takim gniotem. Film bez ładu i składu. Lex marny, 10 woda po kisielu względem Lexa od Snydera czy tego ze Smallville.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jak kolega wyżej Superman 2025.  Udostępnili w HBO MAX. Co za g*wno na maksa, z wielkim trudem to oglądam. Bez pomysłu i kuźwa oczywiście dodać jako złola pieprzoną babkę z nano możliwościami ja pier. nic bardziej mnie nie wpienia a no i te pies...  DNO! 

Edytowane przez Crew 900
  • Upvote 2
Opublikowano

Naked Gun (2025) 4/10

 

Po dobrych recenzjach (pewnie kupionych) spodziewałem się czegoś lepszego. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Również nie śmieję się na polskich kabaretach. Nowa wersja próbuje nawiązać do klasyka ale marnie to wychodzi. Poziom żartów jest dość żenujący. To kolejny film, który udowadnia że nie da się wrócić do świetności czasów filmów z vhs. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Dracula: A Love Tale(2025): 3,5/10

 

Luc Besson zdecydowanie nie nadaje się do opowiadania takich historii. Niespójne sceny, poszatkowane, skoki w narracji i do tego kompletny brak logiki czy konsekwencji zarówno w działaniu "bohaterów jak i antagonistów" sprawia, że odliczamy tylko minuty do końca filma.

 

The Fantastic Four(2025): 5/10

 

Oczekiwania jak to zwyczajowo przy tym bagnie jakie serwuje nam Marvel od lat miałem raczej niewielkie i w sumie ku mojemu zaskoczeniu udało im się je spełnić. Nie zrozumcie mnie źle, F4 to nie jest dobra ekranizacja komiksów ani nawet dobry film, ale jeśli wziąć w próżni tylko produkcje Marvela z ostatnich lat to nawet dało się obejrzeć. Scenariusz przeciętny, widać, że mocno pocięty po zakończeniu zdjęć aby film nie trwał 4 godziny i choć to zapewne w ogólnym rozrachunku wyszło to produkcji na zdrowie; to szczególnie wątki kilku kluczowych postaci zostały spłycone do minimum przez co trudno być z nimi jakkolwiek emocjonalnie związanym. Najbardziej widać to na przykładzie postaci Silver Surfera(Julia Garner zdecydowanie na plus, choć jak napisałem nie miała z czym pracować). CGI momentami mocno średnie, a tego ten nieszczęsny Pedro Pascal... Nie mam pojęcia czemu z uporem maniaka próbują z niego zrobić gwiazdę kina - to nigdy nie nastąpi, on zwyczajnie nie ma tego czegoś w sobie; a do tego wszyscy już mają zmęczenie materiału, bo gra praktycznie w co drugim filmie/serialu z ostatnich kilku lat. 

Edytowane przez Imm
Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, Imm napisał(a):

Dracula: A Love Tale

oglądałeś w oryginale ?

 

pytam bo nie ma żadnego polskiego tłumaczenia, tzn jest, ale napisy z translatora AI, a muszę to zobaczyć..

 

42 minuty temu, Imm napisał(a):

he Fantastic Four(2025): 5/10

 

Oczekiwania .....miałem raczej niewielkie.....

to samo, mimo tego i tak słaby, to nawet dla dzieci jest nudne i nijakie. Oglądam, bo oglądam wszystko z kina superbohaterskiego..

 

42 minuty temu, Imm napisał(a):

nieszczęsny Pedro Pascal... Nie mam pojęcia czemu z uporem maniaka próbują z niego zrobić gwiazdę kina - to nigdy nie nastąpi, on zwyczajnie nie ma tego czegoś w sobie;

pełna zgoda, pisałem już kiedyś, strach lodówkę otworzyć bo wyskoczy pedro...

 

mam jeszcze Freaky Tales i Materialistów, też pedro w roli głównej... co za dużo to niezdrowo

 

chyba już wolę nową Czerwoną Sonje oblukać :wariat:

Edytowane przez miro
Opublikowano
2 godziny temu, miro napisał(a):

oglądałeś w oryginale ?

 

pytam bo nie ma żadnego polskiego tłumaczenia, tzn jest, ale napisy z translatora AI, a muszę to zobaczyć..

Tak, ja to generalnie oglądam bez napisów lub z angielskimi jeśli już.

 

2 godziny temu, miro napisał(a):

chyba już wolę nową Czerwoną Sonje oblukać :wariat:

Nie rób sobie tego. Nikt Ci nie odda tych prawie dwóch godzin Twojego życia. ;)

  • Like 1
Opublikowano

Fountain of Youth (2025) 4/10

 

Ta produkcja to kolejny przykład niemocy aktualnych twórców. Masz kasę a wychodzi coś na niższym poziomie niż seria Bibliotekarz. Scenariusz pisany przez AI. Nawet znani aktorzy nie ratują tej produkcji. To nie jest zły film ale jest strasznie przewidywalny i głupi. Jakiś dzieciak potrafi rozwikłać tajemnicę, z którą nie poradziły sobie największe umysły przez setki lat. Skaczesz po różnych częściach świata (pewnie na to poszła kasa)  a cała akcja nie jest jakoś specjalnie porywająca. Do tego czerstwe żarty. Przynajmniej można popatrzeć na Eizę González.Film jest lepszy niż badziewne Uncharted z karakanem ale kilka klas niżej niż kultowy Indiana Jones.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
    • A ty @GordonLameman to jesteś jak piesek pawłowa, że jak ktoś cię oznaczy to musisz mu odpisać?  Jakiś odruch. Czasami może warto pomilczeć...     Więc odnoszę się do tego co napisałeś, ale nie musisz odpisywać bo znam twoje zdanie, ale może pojawią się inne.   Co do samej wysokości ZUSu nigdy nic nie miałem póki nie powstał polski ład. Natomiast mam duże zastrzeżenie do korelacji pomiędzy wysokością ZUSu a wysokością przeciętnego wynagrodzenia. Co do innych przedsiębiorców to na książce płaciłbym niemal tyle samo. A jak porównujemy do wielkich korpo co są zwolnione z podatków jak sieci handlowe albo transferują dochody do rajów podatkowych to może jeszcze wyjść, że to my - najmniejsi przedsiębiorcy płacimy więcej. A co do etatu to może i odprowadzany jest wyższy ZUS, ale "część pracownika" jest znacznie niższa od całej wysokości ZUS dla przedsiębiorcy. A żeby rozwiać te zarzuty o nieuczciwość wystarczy wprowadzić dobrowolny ZUS z konsekwencją w postaci braku okresu składkowego do emerytury. "Nie odkładam na emeryturę do ZUS i nie oczekuję emerytury z ZUS" Wiele osób mogłoby nawet w ten sposób płacić połowę obecnego ZUS, ale inwestować w o wiele sprawniejsze fundusze co by na końcu dało podobną emeryturę. Więc jak już mówimy o uczciwości to niech ZUS mi wypłaci wszystkie moje składki i się ode mnie odczepi raz na zawsze łącznie z tym, że ma mi coś w przyszłości wypłacać. Co mają powiedzieć osoby co po 3 miesiącach na emeryturze dowiadują się, że mają nieuleczalną chorobę a np. 400 000zł odłożone w składkach zginie a dostają po 1500zł jałmużny. Cały system ubezpieczeń społecznych czy to dla etatowców czy przedsiębiorców jest wypaczony. Obecne roczniki utrzymują emerytów bo państwo kiedyś zaczęło kraść dofinansowując budżet (czyt. pieniądze dla darmozjadów polityków i wujków w spółkach skarbu państwa). Chory, niesprawiedliwy system....
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...