Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W Wojsku dalej są orzeszki. Przecież to za Błaszczaka zamiast trafić na nocniki to trafiły do "remontu" i z powrotem do użytku. W batalionach logistycznych to jest norma, że są orzeszki ale w pokrowcach :E A i dalej w uzbrojeniu P-83 i  akms`y

Edytowane przez Crew 900
Opublikowano (edytowane)

Te hełmy to może zostały jeszcze Niemcom, co dawali Ukraińcom, i się podzielili ;)  Jak działają, to nie są głupie :E 

 

To teraz dla odmiany coś na lajcie, gdzie policja zachowuje się spokojnie i wzorowo, że ludzie klaszczą :)

 

 

Edytowane przez Áltair
Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Szkoda że nie doczekał kary. 

Właśnie miał świadomość, że do niego się zbliżają i kwestią czasu było to, że pewnego dnia znajdą żywego i będzie w kajdanach, więc co zrobił? Postąpił w podobny sposób co Jaworek, odstrzelił się, żeby nie wydać tego, dlaczego zrobił to co zrobił.

Opublikowano
Teraz, Spl97 napisał(a):

Właśnie miał świadomość, że do niego się zbliżają i kwestią czasu było to, że pewnego dnia znajdą żywego i będzie w kajdanach, więc co zrobił? Postąpił w podobny sposób co Jaworek, odstrzelił się, żeby nie wydać tego, dlaczego zrobił to co zrobił.

Ale wiadomo czemu zrobił. 
Był furiatem- zeznali przeciwko niemu a żona śmiała od niego odejść. Kto w ogóle dał babom jakieś prawa? :) 

 

 

Opublikowano
W dniu 30.06.2025 o 19:58, Áltair napisał(a):

Te hełmy to może zostały jeszcze Niemcom, co dawali Ukraińcom, i się podzielili ;)  Jak działają, to nie są głupie :E 

 

To teraz dla odmiany coś na lajcie, gdzie policja zachowuje się spokojnie i wzorowo, że ludzie klaszczą :)

 

 

Izba wytrzeźwień powinna być odpłatna jak za dobry hotel. Ale coś czuje że nie może, bo "prawa człowieka" i taki delikwent jest tam zabierany wbrew swojej woli. 

Opublikowano
15 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Znaleźli go. I po jakiego uja to się wydarzyło? Nie mógł sobie palnąć w łeb od razu po rozprawie?

 

Byłoby jednego gnoja mniej, a tak mamy zniszczone rodziny, martwe młode szczęśliwe małżeństwo i dziecko sierotę. 

 

 

Zdrowy psychicznie ojciec nie zabije swojej córusi od tak. Tam się musiało odwalić coś naprawdę "ciekawego". Jeśli tak właśnie jest, to dobrze że nie żyje. 

12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ale wiadomo czemu zrobił. 
Był furiatem- zeznali przeciwko niemu a żona śmiała od niego odejść. Kto w ogóle dał babom jakieś prawa? :) 

 

 

Jeśli tak było, to szkoda, że nie żyje. 

Opublikowano

Zdrowy psychicznie człowiek nie strzela do ludzi, bo jest wkurwiony. A to co się tutaj stało, to nie była zbrodnia w afekcie, tylko zaplanowane działanie. Koleś szedł od miejsca do miejsca i strzelał po kolei. Z tego co czytałem, to dziecko na rękach matki przeżyło tylko dlatego, że je zasłoniła ciałem. Dla normalnego człowieka to jest niewyobrażalne, żeby zabić własną córkę. No ale z tego co wiemy, to był zwykły uj i damski bokser. 

Opublikowano (edytowane)

Jako były kłusownik koleś doskonale znał teren, wszystkie miejscówki, jaskinie, ponoć nawet były tam jakieś stare bunkry. Oczywiście mogli spróbować wejść po amerykańsku i go znaleźć w 24h, ale było ogromne ryzyko że zanim go odstrzelą to on zdąży kogoś odstrzelić, bo wiadomo było że nie ma już nic do stracenia po tym co zrobił. To że strzelił sobie w łeb to chyba najlepsze wyjście, przecież mógł próbować jakiejś akcji przy drodze i jeszcze byłyby kolejne ofiary. 


A teraz gdzie nie wejdę, to wszędzie domagają się dymisji głównego komendanta Policji i Siemoniaka xDxD 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Szkoda że nie doczekał kary. 

No właśnie doczekał, sam sobie wymierzył jedyną stosowną :D 

IMO optymalne rozwiązanie, oszczędzające koszty sądów, psychiatrów, więzienia, karmienia, leczenia itd.

Szkoda to jest tylko tych osób które zabił.

Opublikowano
8 minut temu, krukkpl napisał(a):

No właśnie doczekał, sam sobie wymierzył jedyną stosowną :D 

IMO optymalne rozwiązanie, oszczędzające koszty sądów, psychiatrów, więzienia, karmienia, leczenia itd.

Szkoda to jest tylko tych osób które zabił.

Nope. Optymalne byłoby dożywocie. Tortura umysłu.

Opublikowano

Co ciekawe to ciało znaleźli grzybiarze :P

 

Podobno leżał tutaj przy samej drodze powiatowej:

 

tJ042WD.jpeg

 

I od piątku nikt go nie zauważył?, chyba że tam się ukrywał w okolicy i dopiero strzelił sobie w łeb później. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...