Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mnie najbardziej bawi jak ktoś się chwali że oddał i ma bon :E Super, taki dzielny pacjent! 

 

Mnie to tylko motywuje bardziej do nie kupowania plastiku. Mam filtr w domu, saturator, syropki i wystarczy. Czasem na siłownię kupię mineralną i tyle. W sumie to nawet ekologiczne - mniej plastiki używam :E 

Opublikowano

Ja jednej rzeczy nie rozumiem.

Po co jest to zbieranie butelek.

Przecież i tak segregujemy śmieci, nawet jeśli ktoś teoretycznie tego nie robi to i tak wyrzuca chyba te butelki do śmieci.

Czy oni liczyli ze jakieś bezdomni zaczną chodzić i butelki zbierać których nigdzie nie ma czy może o lolo wyciągać je będą ze śmietników ?

Opublikowano

Był moment jak argumentowali ten idiotyczny pomysł „zachodnią czystością", ale jak ludzie zaczęli wstawiać zdjęcia z Niemiec czy Francji jaki tam jest syf już godzinę po przejeździe służb sprzątających to chyba przestali. Polskie miasta to są jedne z najczyściejszych o ile nie najczyściejsze w Europie. 

 

A tak naprawdę jest to tylko po to żeby łupić wasza kieszeń, zajmować wam cenny czas na jakieś żałosne aktywności, typu właśnie zbieranie butelek i latanie z nimi nie różniąc się od typowego menela z początku lat 90 z dwoma siatami idącego na skup, aby mieć później na browara. 

 

Może płacisz więcej za usługi związane z odpadami, ale możesz przynajmniej bawić się w składowanie śmieci i ich dostarczanie do śmieciomatu. 

Opublikowano

@Kadajo

 

Wiele razy tutaj już było pisane.

Głównie chodzi o poziom przetworzenia. Butle plastikowe  niemal w całości nadają sie do przetworzenia jeśli są czyste, mieszanie ich z innymi odpadami znacznie utrudnia ich przetworzenie i w dużo mniejszym procencie.

 

A dodatkowo oczywiście plus, ze mniej będzie się po rowach walać butelek i puszek.

Opublikowano
4 minuty temu, lukadd napisał(a):

Wiele razy tutaj już było pisane.

Głównie chodzi o poziom przetworzenia. Butle plastikowe  niemal w całości nadają sie do przetworzenia jeśli są czyste, mieszanie ich z innymi odpadami znacznie utrudnia ich przetworzenie i w dużo mniejszym procencie.

Tylko po co było budować linie do segregacji tych odpadów w pierwszej kolejności? 

 

59 minut temu, Kadajo napisał(a):

Po co jest to zbieranie butelek.

Cel słuszny, efekt jak zwykle w Polsce. A kasa z tych niezwróconych pójdzie do wiadomo kogo + droższy wywóz śmieci bo gminy podniosą opłaty :E 

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Tylko po co było budować linie do segregacji tych odpadów w pierwszej kolejności? 

Przecież dalej cała reszta odpadów z żółtych pojemników będzie na nich segregowana i co się nada będzie przetwarzane.

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, galakty napisał(a):

To ile % z tego jest przetwarzane?

Z 30%, zależy w google masz więcej info, reszta co nie nadaję się do przetworzenia jest utylizowana, spalana.

 

Polska jeśli chodzi o recykling i przetworzenie obecnie plasuje się poniżej średniej w UE.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
2 minuty temu, lukadd napisał(a):

Z 30%, zależy w google masz więcej info, reszta co nie nadaję się do przetworzenia jest utylizowana, spalana.

Jak 30% to mizernie, dlatego rozumiem że lepiej wypadają butelkomaty i w sumie powinny przejąć interes. Tylko najpierw muszą działać, bo sama kaucja 50gr to za mało żeby ludzi zmusić do odnoszenia. 

Opublikowano (edytowane)

@galakty przetwarzane jest sporo, tylko że plastik w takim obiegu jest używany około 2-3 razy. 1 raz butelka, 1-2 razy jako produkt przemysłowy czyli jakaś folia budowlana, czy pojemniki budowlane/materiałowe itp. bo w wyniku zabrudzenia z innymi odpadami nie nadaje się dalej.

W wyniku zebrania czystszego plastiku PET, bo oddanego jako osobna frakcja, na same opakowania da się go przetworzyć 3 razy, gdy stanowi tylko jakąś niewielką domieszkę to nawet więcej. Potem gdy będzie już jako plastik gorszej kategorii to i tak ze względu na czystość można go przerobić np. na tekstylia. Dopiero wtedy ewentualnie na folie przemysłowe itp. 

Zatem cykl tak zbieranego plastiku to minimum około 5-6 przetworzeń, czasem może więcej zanim wiązania polimerowe staną się zbyt słabe. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Mi chodziło o ogólny wskażnik recyklingu tam jakoś wychodzi z wszystkiego ponad 30% mniej niz 40%.

 

Ale sam recykling opakowań ma sporo wyższy wskaźnik, tylko tak jak wyżej Lebomb napisał co jest didatkowym problemem.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
4 godziny temu, lukadd napisał(a):

Wiele razy tutaj już było pisane.

Głównie chodzi o poziom przetworzenia. Butle plastikowe  niemal w całości nadają sie do przetworzenia jeśli są czyste, mieszanie ich z innymi odpadami znacznie utrudnia ich przetworzenie i w dużo mniejszym procencie.

 

A dodatkowo oczywiście plus, ze mniej będzie się po rowach walać butelek i puszek.

Pierdu, pierdu ;) 

 

Od początku projektu, do (fal)startu systemu praktycznie nikt nie mówił, że chodzi o uzyskanie lepszego surowca wtórnego. Owszem gdzieś tam pod podszewko przebąkiwano o poprawie odzysku (w sensie systemowym, ogólnym a nie jakości materiału) ale główny nacisk zawsze był na mniej walających się śmieci, łącznie na forum tutaj czy może jeszcze labie (co raz leciały argumenty, że jak będzie kaucja, to ludzie nie będą wywalać gdzie popadnie).

Teraz jak widzę narracja się zmienia, że głównym celem jest lepszy odzysk. Czyżby do kogoś dotarło, że tak okrojony system niczego nie zmienia w czystości, więc trzeba zachwalać od innej strony? :Up_to_s: Sęk w tym, że na samych opakowaniach po napojach (i to nie wszystkich) norm przetwarzania się i tak nie wyrobi. Cała masa opakowań nijak nie wchodzi w system kaucyjny, choćby środki czystości czy to osobistej, czy do prania, sprzątania.

 

Dla mnie taka zmiana retoryki, to po prostu kolejne kłamstwo.

Pamiętacie jaka była narracja z przetwarzaniem tych wszystkich plastikowych butelek po napojach? Jak się firmy prześcigały jako to jest super z recyclingiem? A jak przyszło co do czego, to eee, wiecie, rozumiecie ale tych zielonych to w ogóle nie przetwarzamy, bo się nie da...

Tutaj widzę podobny trend. Nie wiem jak w innych miastach/gminach ale Gdańsk władował kasę w sortownie na wysypisku i rozpływał się jaka to nie jest dobra maszyneria, jak wszystko pięknie rozdziela, nic nie trzeba myć w domu, bo potem podczas przetwarzania wszystko się zrobi. Potem się okazało, że jednak ta maszyneria z poprawnym sortowaniem worków na śmieci sobie nie radzi, więc teraz wyrzucanie w nich bio jest be. Teraz wchodzicie z narracją, że jednak te żółte pojemniki na plastik i metale też be, bo jednak recycling plastiku z nich to tak nie bardzo wychodzi :E 

 

Co zatem przez ostatnią dekadę lub dwie się zmieniło, że nagle recycling zmieszanego plastiku jest tak kiepski?
A jak się nie zmieniło, to dlaczego byliśmy okłamywani tyle lat że jest ok?

4 godziny temu, lukadd napisał(a):

Ale sam recykling opakowań ma sporo wyższy wskaźnik, tylko tak jak wyżej Lebomb napisał co jest didatkowym problemem.

To dlaczego w systemie są jedynie puszki od napojów? Dlaczego po konserwach nadal się wrzuca do żółtego i zdaje się, że nie ma w ogóle planu włączenia ich do systemu? Nie będą ponownie przetwarzane, czy jednak metal to metal i nie ma problemu z zabrudzeniami? Jak nie problem, to dlaczego aluminiowe po napojach wymagają dodatkowej segregacji?

 

Ten system to ściema, niby ma poprawić wskaźniki odzysku, ale obejmuje tak małą grupę opakowań, że to kompletnie nic nie zmieni.

Plastikowe - tylko po napojach.

Metalowe - tylko po napojach.

Szklane - tylko wielokrotnego użycia, czyli coś co już funkcjonowało.

Opublikowano (edytowane)

Zresztą mamy już prawie połowę lutego a 3/4 butelek, które kupuję nadal są bez kaucji. Producenci chyba porobili duże zapasy by jak najpóźniej wejść w ten system.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano

Za dużo zadajesz pytań. Dodatkowy system zbierania pieniędzy przyda się dla urzędników.Czyste powietrze teraz sprawdzi sobie czy wszyscy płacą za śmieci pod przykrywką różnych wymysłów.Dane z audytu tam zostana i będą obrabiane.Ogolnie to muszę zastrzec PESEL bo za dużo łajz ma do tego dostęp 

Opublikowano
27 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Pierdu, pierdu ;) 

Pierdylion razy już było, jak dalej do kogoś nie dociera i nie potrafi zrozumieć tak prostych rzeczy to jego problem. Nikt nie będzie się powtarzał i tłumaczył jak krowie na miedzy :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A to prawda     W nagrodę, mem: O, jednak! A chwilkę temu to było tylko LFI   Sytuacja migracyjna Francji jest trudna i jest pokłosiem przede wszystkim zaniedbań sprzed wielu lat. To - nomen omen - wybucha teraz. 
    • Ta gra jest oderwana od control calkiem... co to jest kraina OZ?????????\     Walcze z kwiatkami????? Co to ma wspolnego z 1?? tam nie bylo takich Gen Z bzdur!!!!!!!!
    • Prawicowe i Centro prawicowe partię też odpowiadają za wpuszczanie imigrantów we Francji i obecna sytuacja też jest pokłosie ich rządów.
    • Za bardzo na prawo to zuo, za bardzo na lewo to też zuo. To jest nawet logiczne.
    • Test wydajności Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster - Podsumowanie PPC    "Wiedźmin 3 Dziki Gon Remaster z włączonym Ray Tracingem Quality, nawet w rozdzielczości 1920x1080 bezlitośnie chędoży najmocniejsze karty graficzne, bowiem około 50-60 klatek na sekundę zapewniają dopiero GeForce RTX 4080 / GeForce RTX 5080. Włączenie upscalingu Balanced wyraźnie obniża poprzeczkę wymagań sprzętowych, dzięki czemu płynna rozgrywka na podobnym poziomie staje się możliwa na GeForce RTX 4070 Super / Radeon RX 9070. Trudno to jednak nazwać dobrą optymalizacją. Dodatkowy wzrost FPS zapewnia wprawdzie Frame Generation, jednak trzeba uważać na wartość bazową - jeśli będzie zbyt niska, wzrasta częstotliwość występowania artefaktów, a opóźnienia systemowe stają się odczuwalne. Dlatego użytkownikom kart graficznych zapewniających 30-40 klatek na sekundę po aplikacji upscalingu, generator klatek niewiele pomoże. Przy rozdzielczości 2560x1440 bez wspomagaczy rozsądnym minimum okazuje się GeFoce RTX 4090, dopiero z nimi rozgrywka nabiera sensu na GeForce RTX 5070 Ti / Radeon RX 7900 XTX / Radeon RX 9070 XT. Przynajmniej w  rozdzielczości 3840x2160 sprawa jest prostsza, ponieważ bez upscalingu absolutnie żadna karta graficzna nie zapewnia stabilnych 40 klatek na sekundę, natomiast upscaling w najlepszym wypadku pozwala dołączyć GeForce RTX 4090 do GeForce RTX 5090, jako modeli nadających do maksymalnych ustawień... Zaraz, zaraz... Jakich maksymalnych ustawień? Oprócz Ray Tracingu jest przecież jeszcze Path Tracing! Fakt... Wolałbym go przemilczeć, aczkolwiek z tego przywileju nie skorzystam.   Path Tracing to prawdziwy masakrator, wciągający GeForce RTX 5090 na przystawkę w rozdzielczości 1920x1080, gdzie flagowy Blackwell nie zawsze utrzymuje 60 klatek na sekundę. Po włączeniu DLSS Balanced można jeszcze od biedy pograć na GeForce RTX 4070 Ti Super, zachowując niezłą jakość obrazu i bazę FPS-ów pod generator klatek. W rozdzielczości 2560x1440 takim rozsądnym minimum będzie GeForce RTX 5080, natomiast w 3840x2160... sami wiecie czego potrzeba. NVIDIA ma jeszcze dodatkową przewagę nad konkurencją za sprawą funkcji Ray Reconstruction, która poprawia jakość odszumiania, a jeśli warunki sprzyjają możemy odpalić Multi Frame Generation do mnożnika x6 włącznie. Summa summarum - Path Tracing to ciekawostka, która niewiele wnosi względem Ray Tracingu, radykalnie podnosząc wymagania".    
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...