Odkopię wątek, będzie pierwszy post w 2026 roku
Generalnie rzecz biorąc, to nie lubię horrorów, ale że zamierzam ograć Resident Evil: Requiem (też nie grałem jeszcze w żadną część :P) to pomyślałem, że ten Silent Hill będzie dobrym wprowadzeniem.
Gameplay ustawiony na poziom "Historia", zagadki na "wymagający". Przyznam się bez bicia, że trzykrotnie musiałem wyszukać rozwiązanie zagadki w internecie - okazywało się, że moje rozumowanie było dobre, ale twórcy gry wymyślili sobie inne ułożenie bibelotów. Cóż, bywa i tak.
Podobało mi się, że o ile z leczeniem problemów nie ma, tak trzeba racjonalnie korzystać z dostępnej broni i ją regularnie naprawiać, aby nie zostać z gołymi rękami. Potęguje to poczucie zagrożenia oraz podbija napięcie.
Fabułę ukończyłem pół godziny temu, zajęło mi to 9,5 godziny (tyle jest na ostatnim zapisie). Teraz niby mogę sobie kliknąć Nową Grę+, ale podziękuję. Wymęczyłem się tak samo, jak przy Senua's Saga Hellbade 2 - tam nie dałbym rady słuchać tych schizofrenicznych głosów przez kolejne godziny, a tutaj wizja dalszego biegania po korytarzowych lokacjach mnie po prostu odrzuca.
Pytanie do weteranów serii - czy Silent Hill 2 Remake jest skonstruowany identycznie co f-ka?
@Send1N Najlepsze jest to, że w takim Tomb Raiderze to akurat pamiec troche daje, a wlaczysz np takiego CS2 i tam głównie wydajnosc daje czestotliwosc procesora, pamiec ma mniejszy wplyw. No i do tego windows itp. Nikomu by sie nie chcialo tego wszystkiego sprawdzac.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się