Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gra ktoś?

 

Po pierwszym DLC byłem zniesmaczony, ale teraz poprawili znacznie, nie ma już crashy i wszystko śmiga.

 

FFB super, dla mnie najlepszy ze wszystkich simów no i content też fajny, LMGTE, LMP2 i HY, w grudniu pierwsze LMGT3 mają wpaść ;) 

Opublikowano

Najlepsze są GT4-GT3 albo drogowe, hypercary to takie meh :E 
I szkoda, że grafika w tych urer-simach nadal przedopotopowa. 

Ludzie do tego kupują jakieś gięte OLED-y za ciężkie setki zielonych/tys złotych, a efekty się na starą TMN-kę nadają. Jasne, liczy się fizyka itp... no ale jak symulacja, to symulacja.

Chociaż faktem jest, że coś tam rozwijają od czasów rFactor 2, nawet noc próbują podobijać efektem halko wokół latarni (tylko że bez wolumetrycznego światła jak w F1 :E)

 

Ja tam czekam na EVO i Project Motorsport Racing. 

Opublikowano
4 godziny temu, Zas napisał(a):

Najlepsze są GT4-GT3 albo drogowe, hypercary to takie meh :E

a ja wlasnie ogralem juz gt do pozygu. acc, ac, iracing. potem odpalilem hypercara w AC w LFM i okazalo sie, ze jest gra sie fajnie i przede wszystkim calkiem inaczej.

  • Upvote 1
Opublikowano

Nie no, LMU wygląda ładnie ;) Do tego fajne efekty pokroju iskier jak LMP2/HY z przodu ociera podłogą czy dyfuzorem o asfalt :E 

 

8 godzin temu, Zas napisał(a):

hypercary to takie meh

Też tak myślałem, ale człowiek po spróbowaniu HY totalnie zmienia pogląd na temat trudności prowadzenia auta ;) 

Właśnie problem w tym że wszędzie pełno tych GT3/4, a LMP2/HY w takim iRacing są bardzo słabe. I cieszę się że LMU wyszło. 

Opublikowano (edytowane)

Nie no, nawet w CARS 1/2 jeździło się nimi w sumie całkiem fajnie, takie F1, tylko że zabudowane, i w sumie jakby z większym charakterem. Ale sam nie śledzę zawodów/wyników (no bo weź tu śledź 6/24-giodzinne wyścigi :E) więc te auta to taka skrajna egzotyka, tylko NASCAR i Indy wydają się bardziej obce :P. Cywilne wersje aut GT są jednak mniej lub bardziej znane i takie skojarzenia też trochę podkręcają immersję.

 

Ale ostatecznie jak się przyjemnie jeździ, to można jeździć wszystkim :) 

Edytowane przez Zas
Opublikowano
15 godzin temu, Zas napisał(a):

Nie no, nawet w CARS 1/2 jeździło się nimi w sumie całkiem fajnie

LMH zaczeły powstawać w 2018 roku, nie pamiętam co było w Project Cars, może LMP1? Ogólnie ten silnik nie był taki zły, ale ja wtedy jedynie na padzie mogłem ogrywać. 

 

15 godzin temu, Zas napisał(a):

Cywilne wersje aut GT są jednak mniej lub bardziej znane i takie skojarzenia też trochę podkręcają immersję.

Właśnie ja mam odwrotnie, ile można jeździć tymi GT? W każdej grze są, to samo egzotyki pokroju Ferrari czy Lamborghini, mi się kompletnie przejadły i znudziły :E 

 

Jedynie co mnie by przekonało to jazda po mieście, zrobić mapę prawdziwej lokacji i wtedy takim F599 bym chętnie posmigał w VR ;) 

Opublikowano (edytowane)

No tak, wtedy jeszcze LMP1/2, ale wiadomo, w tych mało popularnych wyścigach co kilka lat coś się zmienia/znika/wymyślane jest na nowo (choć trzeba przyznać, że długodystansowe LM trzymają się lepiej niż GT, jeszcze z 15-20 lat temu były całkiem znaczące mistrzostwa w klasach Grand Tourer, teraz tylko niedobitki, DTM u Niemca też chyba zdycha - szkoda, szczerze mówiąc o wiele chętniej śledziłbym rozbudowane mistrzostwa (kilkanaście wyścigów rocznie) klas GT (coś na kształt MotoGP) czy sprintów LM, niż karykaturalną F1 (co prawda tegoroczny sezon ponoć w końcu bez dominatora i w końcu OK...) :) 

Edytowane przez Zas
  • Like 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Jedyna gra gdzie efekty ABS są.... Ostre i kozackie :E 

 

Ferrari 296 może nie, ale w BMW tak zaczyna klepać kierownicą (i to na T300) że doświadczenie jest mega ciekawe. Niestety GT3 kleją się gorzej od GTE i juz nie ma takiej frajdy :/ 

Opublikowano (edytowane)

I to jest kozacki efekt? Raczej słaba implementacja jak w rzeczywistości ABS strzela ale po hamulcu a nie kierownicy. Chyba że się już pogięły tarcze w tym BMW i czujesz na kierownicy to podczas hamowania. Wtedy to by był kozacki efekt xD 

Edytowane przez halfi
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Działa, problemy miałem tylko na premierę, czasami odpalam codziennie i śmiga jak złoto. 

 

Kiedyś Afterburner powodował problemy, spróbuj powyłączać wszystkie nakładki i inne. Na AMD GPU też były problemy, ale masz NV więc to raczej nie to. 

Opublikowano

Cholera wie, wiem że jak używałem AB+RTSS to potrafiło w trakcie gry crasha do pulpitu zaliczyć. Obecnie używam i problemów nie mam żadnych, ale HWinfo nie używam więc to jedyne co nas różni. 

 

Tak czy siak warto powalczyć, bo gierka jest świetna. FFB i fizyka opon to miód w porównaniu do innych gier. 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 6.04.2025 o 10:29, galakty napisał(a):

Cholera wie, wiem że jak używałem AB+RTSS to potrafiło w trakcie gry crasha do pulpitu zaliczyć. Obecnie używam i problemów nie mam żadnych, ale HWinfo nie używam więc to jedyne co nas różni. 

 

Też wyłączam wszystkie niepotrzebne programy w tle, czasami miałem problemy z freezami po wyjściu z serwera. Teraz już się to nie zdarza. 

 

  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...