Skocz do zawartości

Pandemie, epidemie, patogeny na świecie - temat zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie będę teraz w pracy ślęczał nad translatorem z francuskiego, ale tam na pewno chodzi o opracowywanie modyfikacji wirusa, czy po prostu badanie nowych szczepów znalezionych w naturze?

To, że nie współpracują to akurat słaba poszlaka, oni nie współpracują w wielu dziedzinach, taki to kraj.

Brak zidentyfikowanego ogniwa dotyczy wielu organizmów. To naturalne, że gdzie nie ma wiedzy mnożą się teorie spiskowe, ale to dalej słaby argument.

Pierwsza reakcja - pierwszą reakcją to były akurat próby zamiecenia sprawy pod dywan przez władze lokalne, uciszanie lekarzy itp. Dopiero gdy zainterweniowały władze centralne wprowadzono zamordyzm i lockdown.

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, 209458 napisał(a):

ale to dalej słaby argument.

Dosłownie prawie wszyscy naukowcy z tej akademii nauk medycznych z Francji się pod tym podpisali, ale dalej szukanie dziury w całym? Fajnie, że na forum informatycznym mamy takich ekspertów którzy od razu i bez czytania bo:

18 minut temu, 209458 napisał(a):

Nie będę teraz w pracy ślęczał nad translatorem z francuskiego

 

... próbują z góry mówić, że to bzdura i słabe argumenty. Śmiechłem. Sam w pierwszym poście nie napisałem, że to celowo wypuszczone do depopulacji czy inne takie, więc nie wysuwajmy od razu wniosków z najbardziej skarjnych teorii spiskowych. Bardziej jako dowód, że jest coś na rzeczy a 100% nie dowiemy się nigdy

 

18 minut temu, 209458 napisał(a):

Pierwsza reakcja - pierwszą reakcją to były akurat próby zamiecenia sprawy pod dywan przez władze lokalne, uciszanie lekarzy itp. Dopiero gdy zainterweniowały władze centralne wprowadzono zamordyzm i lockdown.

Jeśli, powtarzam - jeśli - to wyszło celowo z laboratorium to nie z inicjatywy chińczyków, którzy i tak mają problemy z demografią.

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
25 minut temu, 209458 napisał(a):

Nie będę teraz w pracy ślęczał nad translatorem z francuskiego, ale tam na pewno chodzi o opracowywanie modyfikacji wirusa, czy po prostu badanie nowych szczepów znalezionych w naturze?

No właśnie chodziło o modyfikacje.
Raport jasno mówi o badaniach gain-of-function, czyli celowym dodawaniu fragmentów zwiększających zaraźliwość, np. tej unikalnej sekwencji furynowej w białku spike. To nie jest 'szukanie w naturze'. Niektóre z tych badań były planowane lub prowadzone we współpracy z USA - więc to nie jest jakiś "fejk", tylko udokumentowana działalność.

 

25 minut temu, 209458 napisał(a):

To, że nie współpracują to akurat słaba poszlaka, oni nie współpracują w wielu dziedzinach, taki to kraj.

No wlasnie to nie jest slaba poszlaka. Ta 'norma' jest tu problemem - kasowanie danych, blokowanie dostępu, czyszczenie rynku. 

 

25 minut temu, 209458 napisał(a):

Brak zidentyfikowanego ogniwa dotyczy wielu organizmów. To naturalne, że gdzie nie ma wiedzy mnożą się teorie spiskowe, ale to dalej słaby argument.

To nie jest teoria spiskowa, tylko hipoteza - twor na ktorym opiera sie cala wspolczesna nauka. Nikt nie przesadza. Slaby argument? Tutaj nie ma zadnego tropu nawet. W przypadku SARS - civetta. MERS - wielbłąd. Tutaj? Przez 5 lat zero zwierząt, które by choćby podejrzanie pasowały. Wszystko odrzucone.

 

 

Takze ten. W sumie musze Ci przyznac racje - to norma ze Chiny tuszuja takie sytuacje, nie biorac za to odpowiedzialnosci. Taka norma, ze wiekszosc wskazuje ze tym razem znowu to zrobily ;) 

Opublikowano (edytowane)

@Fatality dorabiasz sobie teorię na podstawie artykułów, podczas gdy nawet nie zadasz sobie trudu z zapoznaniem się ze źródłem, do którego masz link w jednym z artykułów, który sam przytoczyłeś.

We wnioskach czytamy (przetłumaczone translatorem, ale jest dość dobrze przetłumaczone)

Cytat

Wszystko wskazuje na to, że przy braku danych możemy nigdy nie poznać genezy pandemii lub że rozwiązanie zagadki tej niekompletnej układanki zajmie trochę czasu. Ostatecznie, niezależnie od pochodzenia wirusa, na podstawie tych wydarzeń wynikają zalecenia, które mają zasadnicze znaczenie dla ograniczenia ryzyka chorób odzwierzęcych, a także tych związanych z badaniami nad wirusami o potencjale pandemicznym. 

i o tym, że całe to zebranie plenarne bierze pod rozważania dwie hipotezy i nie można wskazać na żadną jest tam powtarzane kilkukrotnie. Skłanialiby się ku drugiej, czyli wycieku z laboratorium, bo sam mechanizm działania wirusa i jego szczegółowe ukierunkowanie białkiem jest trochę nietypowe, do tego dochodzi fakt że w Wuhan prowadzi się tego typu badania, ale z braku jednoznacznych dowodów, z braku pierwotnego nosiciela w postaci człowieka lub zwierzęcia będącego źródłem rozprzestrzeniania nie można jednoznacznie określić, która hipoteza jest właściwa. 

Ty natomiast po 3 artykułach znów wyciągnąłeś jednoznaczny wniosek, którego ludzie, na których się powołujesz nawet nie wyciągnęli.

Poniżej masz treść całości

https://www.academie-medecine.fr/wp-content/uploads/2025/04/ANM-Rapport-Virus-et-Biosecurite-.pdf

 

 

@offensive @Fatality raport wskazuje wyraźnie:

Cytat

Ta druga hipoteza jest poparta zestawem faktów i argumentów, ale nie jest poparta dowodami.

Mowa o hipotezie laboratoryjnej. Zatem sami mimo iż może by się przychylali do niej, to nie mają na to żadnych dowodów.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

@LeBomB Przeczytaj moje odpowiedzi raz jeszcze:

Cytat

To nie jest teoria spiskowa, tylko hipoteza - twor na ktorym opiera sie cala wspolczesna nauka. Nikt nie przesadza.

+

Cytat

Hipoteza ma ogolnie pare ciekawych zalozen:

 

Edytowane przez offensive
Opublikowano
5 godzin temu, offensive napisał(a):

To nie jest teoria spiskowa, tylko hipoteza - twor na ktorym opiera sie cala wspolczesna nauka. Nikt nie przesadza.

Hipotezy tworzy naukowiec i Zenek spod sklepu dłubiąc w nosie podczas posiedzenia na kiblu. Nauka ścisła opiera się na weryfikacji hipotez z obserwacjami lub eksperymentami.

5 godzin temu, offensive napisał(a):

Slaby argument? Tutaj nie ma zadnego tropu nawet. W przypadku SARS - civetta. MERS - wielbłąd. Tutaj? Przez 5 lat zero zwierząt, które by choćby podejrzanie pasowały. Wszystko odrzucone.

No i 2 przykłady podałeś. A inne choroby odzwierzęce? Taki HIV badany już od dziesiątków lat i dalej nie wiadomo skąd i jak dokładnie przedostał się na ludzi. Naukowcy zgadają się tylko, że na pewno z jakichś naczelnych. A i "hipotez" spiskowych też przez te lata trochę naprodukowano.

Opublikowano

Hipotezę lab-leak nie wymyślił Zenek z paczką fajek, tylko ludzie z ANM, WHO i CIA - na podstawie danych, nie domysłów. To naukowa hipoteza, bo oparta na obserwacjach: nietypowa sekwencja w wirusie, badania GOF w Wuhan, brak zwierzęcego ogniwa i znikające dane.

 

Porównanie z HIV niestety nietrafione.

Tam nikt nie usuwał baz danych, nie prowadził badań nad HIV w miejscu wybuchu epidemii i nie było furin-cleavage site (przez tlumaczenie z tego francuskiego musialem opanowac takie lamance lol), które wygląda jak wklejone w labie.

 

wiec nie chodzi o wiarę, tylko o to, że ignorowanie takiego zestawu red flag to antynauka, nie sceptycyzm.
 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.04.2025 o 08:57, Fatality napisał(a):

Prawda jest taka, że szczepionki na covid to nieznane - wpływ na organizm może poznamy za 20-30lat albo nigdy (z prostego powodu - zbyt ciężko będzie rozróżnić powikłania po szczepionce a po covidzie)

Możliwe, że drastycznie wzrosła od tego (przechorowanie covida) bezsenność z powodów neurologicznych. Niezależnie od tego, jak przechodziło się chorobę. Rzeczywiście na grupach o bezsenności ludzie piszą, że mieli covida, a po paru miesiącach czy tygodniach z kosmosu wzięła się u nich bezsenność, która już nie minęła. Choć artykuły niby podają, że to objaw long-covid, który trwa kilka tygodni-miesięcy.

 

https://pulsmedycyny.pl/kadry/lekarze/nawet-lagodny-covid-19-zwieksza-ryzyko-wystapienia-bezsennosci/

https://ada.com/covid/covid-19-symptoms-insomnia/

 

W dniu 4.04.2025 o 11:54, Fatality napisał(a):

Wirus zawsze z natury tak mutuje. On chce przeżyć jak najdłuzej a nie zabić jak najszybciej ;) 

Nie ma reguły. Na przykład śmiertelność gorączki krwotocznej stale wynosi koło 70-80%. Wirus nie chce przeżyć, bo to tylko martwy materiał genetyczny w otoczce :) 

Edytowane przez Áltair
Opublikowano
W dniu 4.04.2025 o 09:11, Fatality napisał(a):

Nie każda jest promowana jest jako "zaszczep się albo zgiń", albo "zaszczep się albo nie polecisz na wakacje". Zwłaszcza na wirusa - jak się okazuje - wyhodowanego w laboratorium i możliwe (bo tego jeszcze nie wiadomo więc może to nieprawda) wypuszczonego celowo w jakimś celu.

Osiągneli w wielu krajach efekt odwrotny od zamierzonego bo:
 

1) Kolejny tego typu zamordyzm bedzie ciezki do wprowadzenia - ludzie się bardziej zbuntują

2) Jeśli na prawdę bedzie groźna pandemia to ludzie to oleją i bedzie to opłakane w skutkach

 

Lewaki i ich pomysły. Kończy się zawsze o 180 stopni tak jak chcą

Masz już foliową czapeczkę?

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Karro napisał(a):

https://www.medicover.pl/koronawirus/powiklania/zmeczenie/

odpowiednio gwałcone dane zawsze dadzą wynik

 

Chodziło mi o sytuację, że bezsenność nie wystąpiła z powodu stresu związanego z pandemią (całokształt), ale że ludzie przechorowali, wyzdrowieli, czuli się zdrowi, ale np. po pół roku jakby z niczego wzięła się u nich bezsenność (brak jakiegokolwiek czynnika wyzwalającego, jak alkohol, depresja, utrata pracy, itd.).

 

Co do zmęczenia, to zwykle odwrotność bezsenności. Nie odczuwa się przy niej ani senności, ani zmęczenia, bo układ współczulny pracuje intensywniej niż przywspółczulny.

Edytowane przez Áltair
Opublikowano

Ogromy wpływ na powstawanie nowych chorób bez ingerencji człowieka mają zmiany klimatu. Wieczna zmarzlina na Syberii i topnienie lodowców na Arktyce i Antarktydzie uwalnia nowe wirusy i bakterie. Nie poruszam tematy ocieplenia klimatu bo każdy wie o co chodzi.   

 

Człowiek posiada w XXI wieku posiada zawansowaną technologie by tworzyć zawansowane wirusy, bakterie jednak co będzie jeśli człowiek stworzy grzyba który zamienia ludzi w zombii.

 

COV- 19 pokazał że człowiek może stworzyć gorsze cholerstwo i będzie go testował na populacji ludzkiej. Nie ma na to dowodów ale jak wytłumaczyć przebieg pandemii  SARS-CoV-2.        

Opublikowano
3 godziny temu, Czubatka Boża napisał(a):

COV- 19 pokazał

to byl przede wszystkim test jak mozna zarzadzac masami na poziomie swiatowym,

testowano np ile trzeba zaplacic aktorom i youtuberem zeby ludzie ustawiali sie w kolejke XD

 

a ze ludzie potrafia stworzyc grozne cholerstwa to wiadomo od dawna

Opublikowano (edytowane)

Ogólnie dziwie sie ze teraz nie ogłosili jakieś pandemii od czasu jak sie masowo wyszczepili na covid , bardzo dużo ludzi choruje w tym roku na w polowie stycznia i na koncu marca w pracy miałem już dwie duże epidemie gdzie na zwolnienie poszło z 40% ludzi 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.04.2025 o 11:01, Czubatka Boża napisał(a):

Człowiek posiada w XXI wieku posiada zawansowaną technologie by tworzyć zawansowane wirusy, bakterie jednak co będzie jeśli człowiek stworzy grzyba który zamienia ludzi w zombii.

 

Obecnie jest to niemożliwe, bo człowiek ma za skomplikowaną budowę. To nie bezkręgowiec, jak mrówka.

W dniu 7.04.2025 o 19:27, Karro napisał(a):

Każdy umiera na żyjątko za wyjątkiem tych co na wypadek

https://www.infodent24.pl/techdentpost/10-gatunkow-bakterii-ma-zwiazek-z-nadcisnieniem,120281.html

Nawet nadciśnienie to obcy

Nie ma sie czym podniecać.Ciemny lud wszystko kupi

To akurat jest fakt. Nie chodzi o jakieś patogeny z dziąseł, ale ogólnie co człowieka nie zabije, to go osłabi ;) Przechodzone choroby wpływają na serce.

Edytowane przez Áltair
  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Post napisałem w wątku o imigrantach bo by było pytanie o narodowość sprawcy, ale z uwagi na nowe okoliczności nadaje się tutaj:

 

3 minuty temu, hubio napisał(a):

Pracownik SW najprawdopodobniej zafascynowany teoriami spiskowymi w czasie pandemii dotyczącymi szczepionek... Ubzdurał sobie, że lekarz lecząc rękę (!) wszczepił mu zabójczą szczepionkę... To przerodziło się w chorobę psychiczną... Skończyło tak, że zabił ortopedę... Przypadek analogiczny to zabójstwa Adamowicza... Tam szczujnia TVPiS zainspirowała zabójcę, tu teorie spiskowe dotyczące szczepionek, szerzone przez środowiska związane z konfą, zainspirowały do zabójstwa lekarza... Poboczny wątek całej sprawy to obowiązek zadania sobie pytania kto na miłość boską pracuje w naszych służbach mundurowych? Koleś miał dostęp do broni, mógł w każdej chwili zabić osadzonych albo kolegów funkcjonariuszy... Miał chorobę psychiczną i służył w SW....

 

Czasami zastanawiam się gdzie my żyjemy. Czy w Polsce cała ta fala frustracji wobec wszystkich i wszystkiego nie wybuchnie kiedyś. Pod artykułami o tym lekarzu prawie nie było wyrazów współczucia tylko nagonka na lekarzy, że pewnie zasłużył, że jaki lekarz co komu zrobił...

Opublikowano
24 minuty temu, Karro napisał(a):

Ja czytałem że robił mu zabieg i wszczepił mu nowotwór krwii

Co jest bardzo możliwe.Nic nie uważają. Traktują to jak linię produkcyjną. Byle by zrobić robotę,skasować i przynieść kasę dla ordynatora.liczbe zarażeń w Polskich szpitalach nikt nie kontroluje.

Człowieku co ty k. pier..... ? Chłop był CHORY PSYCHICZNIE m in. słuchając takich bredni co tu głosisz! Nie miał żadnego nowotworu... Ubzdurał sobie bo myślał, że "czuł się źle" czego nie potwierdziły badania lekarskie, ale on i tak wiedział swoje i zabił pożyteczną dla społeczeństwa osobą - lekarza. Jedyną chorobę jaką miał to choroba psychiczna...

Opublikowano
3 minuty temu, Karro napisał(a):

Od czego dokładnie to nikt nie wie obecnie choć jest leczone wiec to leczenie to ściema niczym zespól jelita wrażliwego.

Natomiast wszystkie znane nowotwory są właśnie od żyjątek.Wiec czapeczki nie masz,jesteś ograniczony tylko

a tego nie wiem,tak pisano w prasie

Napisano tez wiele ksiazek o tym, ze ziemia jest plaska - czyli tez trzeba w to wierzyc?

Nowotwory akurat to dobrze znany temat, od czego to sie pojawia. Nie ma to zwiazku z zyjatkami, tylko mutacjami w organizmie. Sciema, to zakladanie, ze masz jakakolwiek sensowna wiedze i inteligencje, skoro wierzysz w takie bajki.

Opublikowano
14 minut temu, ryba napisał(a):

Mamy nowego kandydata do foliowej czapeczki roku!

Widać daleko nie trzeba było szukać. Już po paru minutach to plugastwo wychodzi na powierzchnię szerzyć swoje teorie.

To tylko świadczy o skali problemu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...