Skocz do zawartości

Auta elektryczne (BEV)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
34 minuty temu, galakty napisał(a):

Chyba w pluginie :E 

 

Tyle to nawet diesle mają problem przejechać, chyba że jakieś Passaty z powiększonym zbiornikiem... 

Tak obiecują. Nie lubię toyoty (poza nową LC :E), ale daje to nadzieję na polepszenie użytkownia EV. 

Opublikowano
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Tak obiecują. Nie lubię toyoty (poza nową LC :E), ale daje to nadzieję na polepszenie użytkownia EV. 

Toyota ma w ogóle jakieś EV? 

Dlatego mi to śmierdzi, nagle ktoś kto nie króluje w EV ma odmienić rynek? Tyle hajsu w hybrydki władowali że nie wiem, znaczy jestem sceptyczny ale jakby im się udało to super.

 

EV który według producenta zrobi 1000 km niech nawet ma połowę zasięgu w najgorszych warunkach - dla mnie to już OK. 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Toyota ma w ogóle jakieś EV? 

Dlatego mi to śmierdzi, nagle ktoś kto nie króluje w EV ma odmienić rynek? Tyle hajsu w hybrydki władowali że nie wiem, znaczy jestem sceptyczny ale jakby im się udało to super.

 

EV który według producenta zrobi 1000 km niech nawet ma połowę zasięgu w najgorszych warunkach - dla mnie to już OK. 

Mają dostawczaki (proace chyba) i ten z kretyńską nazwą: BZ4X :E 

 

 

1000km WLTP to byłoby naprawdę coś. Realnie 700km na baku/baterii, czyli tyle co robię moim teraz. 

Opublikowano
10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Tak obiecują. Nie lubię toyoty (poza nową LC :E), ale daje to nadzieję na polepszenie użytkownia EV. 

https://carnewschina.com/2026/01/19/cherys-liefeng-shooting-brake-will-be-equipped-with-solid-state-battery-in-2026-1500-km-range-in-30℃-environment/

 

Recently, Chery’s Exeed brand announced its plan to be the first to equip its vehicles with solid-state batteries by 2026 on a shooting brake model called “Liefeng,” boasting a range of 1,500 km in -30℃ temperature. 

 

image.png.7983f25bab40a15a25b979a30f1f67ba.png

 

no ale to chinski, psujacy sie brzydal, wiec nawet nie ma co czekac :Up_to_s:

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Mają dostawczaki (proace chyba) i ten z kretyńską nazwą: BZ4X :E 

 

 

1000km WLTP to byłoby naprawdę coś. Realnie 700km na baku/baterii, czyli tyle co robię moim teraz. 

Wtedy już bez wstydu można jechać po Polsce, jakbym trzymał w hali i bateria nie widziałaby mrozów to 700km zasięgu już jest wystarczające w 100%. Spokojnie odwiedzę rodzinę i wrócę bez szukania ładowarki. Jeszcze gniazdko na miejscu postojowym i gitara :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, galakty napisał(a):

Toyota ma w ogóle jakieś EV? 

Dlatego mi to śmierdzi, nagle ktoś kto nie króluje w EV ma odmienić rynek? Tyle hajsu w hybrydki władowali że nie wiem, znaczy jestem sceptyczny ale jakby im się udało to super.

 

EV który według producenta zrobi 1000 km niech nawet ma połowę zasięgu w najgorszych warunkach - dla mnie to już OK. 

Toyota to największy producent samochodów.  Do tego 3 inne firmy też planują nowe baterie z dużo większym zasięgiem w tym chińskie BYD

Opublikowano
4 godziny temu, huudyy napisał(a):

Ciekawy to będzie, jak będe mógł zrobić w elektryku tyle ile robię na 1 baku w moim dieslu :E tak to jest bicie piany o parę kilometrów, które i tak ma niewiele wspólnego z rzeczywistym użytkowaniem.

 

 

Mój diesel żre jak pomylony ale  750km  przy średniej   125km/godz robi bez problemu zimą  , niestety na taki zasięg to  przykładowa Tesla Model Y  potrzebuje   baterię 160kWh  minimum .  Na takie pojemności w  autach tej klasy przyjdzie poczekać   minimum  6-7 lat.

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, IceMan napisał(a):

Ktoś wie jak pompa ciepła działa w elektrykach ? Ona przy każdej temp. działa ? 

Działa przy każdej ale im niższa temperatura tym sprawność spada. Generalnie na podgrzanie baterii i wnętrza nie ma różnicy czy masz pompę ciepła czy zwykłą grzałkę PTC. Zżerają podobne ilości energii. Różnica po między pompą ciepła a zwykłym PTC jest bardzo widoczna w trasie na dłuższych dystansach gdzie auto utrzymuje temperaturę. Tu PTC potrafi wciągnąć 4x więcej energii na utrzymanie temperatury w aucie. 

20 godzin temu, IceMan napisał(a):

Na podgrzanie auta idzie tyle energii jak na sam dojazd do pracy, bo mam niecałe 4km :D

Ja zrobiłem dla siebie test. Zostawiłem auto po za garażem na 3 dni przy -10C. Po 3 dniach bez nagrzewania wsiadłem i pojechałem do pracy. Po pierwszych 3 km miałem zużycie 90kWh/100km więc jeśli masz 4km do pracy i nie masz garażu i swojej ładowarki to powodzenia życzę :E 

 

19 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Toyota obiecuje 1000 km na jednym ładowaniu w 2027.

 

Ciekawe :) 

Zapewne pracują nad nowym rodzajem baterii czyli poprawią gęstość upakowania energii na 1kg ogniw.  Najprościej mówiąc zwiększą pojemność "baku" :E 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

nie masz garażu i swojej ładowarki to powodzenia życzę :E

Teraz pytanie, lepiej mieć garaż czy ładowarkę :E 

 

Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Zapewne pracują nad nowym rodzajem baterii czyli poprawią gęstość upakowania energii na 1kg ogniw.  Najprościej mówiąc zwiększą pojemność "baku" :E 

Oby nie przesadzili jak Samsung w Note 7 :hihot: 

Opublikowano (edytowane)

no tak to dziala :) wiec jezeli komus zalezy na zaoszczedzeniu tych "kilku" kWh, to na te pare km jazdy najlepiej wlaczyc tylko grzanie szyb przod/tyl/lusterek, kierownicy, siedzen, niz odpalac pelne grzenia kabiny. zuzycie momentalnie spadnie ;) 

Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Zapewne pracują nad nowym rodzajem baterii czyli poprawią gęstość upakowania energii na 1kg ogniw.  Najprościej mówiąc zwiększą pojemność "baku" 

 

nie zapewne, a na pewno ;) baterie ze stalym elekrolitem , bo o takich mowa, bardzo niamieszaja na rynku EV- pojemnosc (x wieksza), szybkosc ladownaia, bezpieczenstwo, wiec wygra ten co pierwszy masowo wprowadzi je do produkcji i watpie, aby byla to toyota, oni zawsze duzo gadali

w bardzo duzym uproszczeniu 

image.thumb.png.ac354f4d453a3bc47b2fe3c6307bd289.png

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Teraz pytanie, lepiej mieć garaż czy ładowarkę :E 

 

 

Jak masz garaż z gniazdkiem 220V to już wystarczy.

Ale jak miałbym wybierać albo albo, to wolałbym miejsce parkingowe z zasilaniem, niż garaż bez prądu.

3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Po pierwszych 3 km miałem zużycie 90kWh/100km więc jeśli masz 4km do pracy i nie masz garażu i swojej ładowarki to powodzenia życzę :E 

 

 

To u mnie tak źle nie jest, aczkolwiek obchodzę się ekonomicznie z ogrzewaniem jak i pedałem gazu. Ale faktycznie po przejechaniu paru km zużycie zaczyna się normalizować.

Edytowane przez IceMan
Opublikowano

Nie można bezpośrednio porównywać rynku chińskiego i europejskiego, zupełnie inne normy w tym najbardziej bezpieczeństwa, dlatego chińskie samochody nie mają u nas homologacji WVTA, a systemy ADAS nie działają, wręcz są niebezpieczne.

"chińczyki" sprzedawane u nas są dopuszczone warunkowo, jako mało seryjne do 1500 szt. potem zmiana anteny lub tylnej wycieraczki i następne 1500. Więc nie można porównywać tych cen, to jest błędne. 

  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

"chińczyki" sprzedawane u nas są dopuszczone warunkowo, jako mało seryjne do 1500 szt. potem zmiana anteny lub tylnej wycieraczki i następne 1500. Więc nie można porównywać tych cen, to jest błędne. 

To nie prawda. Np. Chery Tiggo 7 ma pełną europejską homologację. Tylko część chińskich modeli (tych mniejszych firm, mało popularnych) ma homologację "małoseryjną". Także nie wsadzałbym wszystkich chińskich modeli do jednego wora z napisem "homologacja małoseryjna".

Opublikowano (edytowane)

Dobra, bo mieszamy dwie sprawy, Audi które wrzuciłem, nie ma UE homologacji jaki i inne europejskie marki sprzedawane na rynku chińskim. Są tam tańsze między innymi dlatego że nie muszą spełniać wysokich norm, w tym bezpieczeństwa, w tym ADAS.

 

Spora część (pewnie większa) obecnie sprzedawanych w Polsce przez dilerów, "chińczyków" posiada niepełną homologację nisko seryjną. Najwięcej homologowanych zapewne ma MG. 

Poprzedni post pisałem w kontekście różnic w cenie na rynek chiński i EU, podając jako przykład brak homologacji 1:1 na tych rynkach.

 

Cen na tych rynkach, EU i chińskim nie ma co porównywać, to są dwa światy.

Bo: w chinach większy rynek niż w EU 2,5-3 razy większy, jest wojna cenowa, niskie lub ujemne marże, europejskie marki są produkowane na miejscu i na chińskich częściach, robocizna ze 3-4 razy tańsza niż w zachodniej EU, tania energia, ulgi podatkowe w zamian za know how. 

 

W EU mamy Vat, normy spalin, kary emisyjne, drogie testy homologacyjne. Ceny tam są niższe, ale warunki całkiem inne, stąd cena do 40% niższa. 

Edytowane przez 8V32 PcLab
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie można bezpośrednio porównywać rynku chińskiego i europejskiego, zupełnie inne normy w tym najbardziej bezpieczeństwa, dlatego chińskie samochody nie mają u nas homologacji WVTA, a systemy ADAS nie działają, wręcz są niebezpieczne.

nie wszystkie chnskie samochody. wlasnie o to chodzi - wrzucamy do jednego worka wszystkie auta produkcji chinskiej  i na podstawie wybranych, przewaznie tych najgorszych przypadkow, tworzymy mity i dezinformacje

odnosnie homologacji - dokladnie mamy taka sama sytuacja, nie dotyczy to wszystkich aut/marek. omoda, jaecoo maja pelna homologacje. od 2024r .... BYD pierwsze homologacje ma juz od 2013... MG i BAIC zdaje sie maja czesciowa

 

13 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

"chińczyki" sprzedawane u nas są dopuszczone warunkowo, jako mało seryjne do 1500 szt. potem zmiana anteny lub tylnej wycieraczki i następne 1500. Więc nie można porównywać tych cen, to jest błędne. 

j.w. tylko czesciowo jest to prawda, bo nie dotyczy wszystkich marek.  i nie piszmy prosze o produkcji/sprzedazy "maloseryjnej" w przypadku takich marek jak byd, omoda, jaecoo, chery ;) tych aut sprzedaje sie juz duzo ponad 1500 rocznie i bedzie sprzedawc sie wiecej ;) tutaj nie ma juz szans na "dopuszczenie warunkowe"

 

image.png.7a62e8b901378b03c60d4dae55e64a34.png

 

odnosnie jeszcze producji w chinach aut na rynekj EU - wspomniany Cupra Tavascan, za chwile kolejne

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Anhui

 

i to jest tylko jeden z przyladow. imo tego bedzie coraz wiecej, bo tendencja przenoszenia produkcji z EU do chin, jest zdecydowanie wzrostowa. 

12 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

W EU mamy Vat, normy spalin, kary emisyjne, drogie testy homologacyjne. Ceny tam są niższe, ale warunki całkiem inne, stąd cena do 40% niższa. 

i dlatego taki Tavascan u nas, produkowany w chinach jest sprzedawany przez vw za 240k+ pln ? koszty produkcji, to jedno, ale "zepuste" europejsie automotive, szczegolnie vw, to zupelnie inny temat.

Edytowane przez SuLac0
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

 

  tych aut sprzedaje sie juz duzo ponad 1500 rocznie i bedzie sprzedawc sie wiecej ;) tutaj nie ma juz szans na "dopuszczenie warunkowe"

I co z tego? Wystarczy drobna modyfikacja, zmiana w wyposażeniu co 1500 szt. by ubiegać się o  kolejną homologację, głupie, ale po chińczykach wszystkiego można się spodziewać. Więc nie masz pewności czy ma euro homologację czy nisko seryjną. A za kilka lat może być cyrk z przejściem przeglądu technicznego.

5 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

 ale "zepuste" europejsie automotive, szczegolnie vw, to zupelnie inny temat.

Może zepsute, może to zasługa odklejonych od rzeczywistości urzędników unijnych.

VW musiał zainwestować miliardy ojro w rozwój elektryków bo tak nakazali unijni urzędnicy, teraz sie okazuje, że zainteresowanie tymi elektrykami jest bardzo słabe i to też schodzą głównie dzięki dopłatom. Firma ma zarabiać a nie ciągle się dostosowywać do wymysłów urzędników.

A chińskie marki...kombinują jak to obejść  i jak widać wychodzi.

Trzeba tez wziąć pod uwagę ilość sprzedanych modeli, wskaż mi jeden chiński model który choć trochę zbliży się do ilością sprzedanych aut w europie do np. skody octavi.

Jest MG ze swoimi HS i ZS a potem długo, długo nic. 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
19 godzin temu, Cappucino napisał(a):

I co z tego? Wystarczy drobna modyfikacja, zmiana w wyposażeniu co 1500 szt. by ubiegać się o  kolejną homologację, głupie, ale po chińczykach wszystkiego można się spodziewać.

akurat to dotyczy kazdego producenta. tez zachodniego. jezeli ktos zaklada, ze bedzie sprzedawal 1500szt , nie wyrabia WVTA

19 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Więc nie masz pewności czy ma euro homologację czy nisko seryjną. A za kilka lat może być cyrk z przejściem przeglądu technicznego.

napisz to do wlascicieli np. bmw :lol2: tutaj to podejrzewam, ze 50% juz dawno rozminelo sie z homologacja. byle zmiana rozmiaru opon.  a czy twoje auto jest zgodne z homologacja? :Up_to_s:

 

idealnie wpasowales sie w to zdanie

 

Wiele z tych opinii wyróżnia się charakterem prewencyjnym. Użytkownicy zakładają zatem wystąpienie potencjalnych problemów jeszcze zanim w ogóle się one pojawią.

 

19 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Może zepsute, może to zasługa odklejonych od rzeczywistości urzędników unijnych.

 

nie, to nie zasluga uni. decyzje unii tylko byly "katalizatorem" dla tego co musialo i tak nastapic. zmienily sie realia rynkowe, geopolityczne. a przykladowe "gwarancje zatrudnienia w grupie VW", tylko pokazywaly w jakim odklejeniu od rzeczywistosci, ta grupa probowala funkcjonowac, tutaj posrednio im sie to tez udawalo, dzieki zakorzenionym stereotypom wsrod klientow. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, SuLac0 napisał(a):

nie, to nie zasluga uni. decyzje unii tylko byly "katalizatorem" dla tego co musialo i tak nastapic. zmienily sie realia rynkowe, geopolityczne. a przykladowe "gwarancje zatrudnienia w grupie VW", tylko pokazywaly w jakim odklejeniu od rzeczywistosci, ta grupa probowala funkcjonowac, tutaj posrednio im sie to tez udawalo, dzieki zakorzenionym stereotypom wsrod klientow. 

Weź ty już przestań pisać bo tego się czytać nie da.

Jakie realia rynkowe? Czy klienci chcieli elektryczne auta??? To pewno dlatego najlepiej sprzedającym się autem w europie jest tania dacia nie? Włącz myślenie wyłącz propagandowe media.

Cytat

akurat to dotyczy kazdego producenta. tez zachodniego. jezeli ktos zaklada, ze bedzie sprzedawal 1500szt , nie wyrabia WVTA

Oczywiście, a teraz wymień te europejskie lub japońskie auto które nie ma europejskiej homologacji.

Cytat

napisz to do wlascicieli np. bmw  tutaj to podejrzewam, ze 50% juz dawno rozminelo sie z homologacja. byle zmiana rozmiaru opon. 

Od kiedy zmiana opon powoduje, że auto traci homologację ? 

Po za tym, co robi klient z już zakupionym autem nie ma tu żadnego znaczenia i to jego sprawa, piszemy o autach sprzedawanych jako nowe w salonach miszczu manipulacji.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Jakie realia rynkowe? Czy klienci chcieli elektryczne auta???

chcieli...

34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

To pewno dlatego najlepiej sprzedającym się autem w europie jest tania dacia nie?

wlasnie. slowo klucz. "tanie". i teraz jak to napsiales "wlacz myslenie", dlaczego tak chetnie kupowane sa auta chinskie.

34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Oczywiście, a teraz wymień te europejskie lub japońskie auto które nie ma europejskiej homologacji.

ale to ty masz "wydumany" problem z homolgacja na przegladzie, nie ja :)

34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Od kiedy zmiana opon powoduje, że auto traci homologację ? 

od zawsze, jezeli nie sa zgodne z spec producenta. sprawdz tabliczke znamionowa w swoim aucie, bo homologacji nie kaze ci juz szukac, bo nie jest to takie latwe jak sie wydaje ;)

34 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Po za tym, co robi klient z już zakupionym autem nie ma tu żadnego znaczenia i to jego sprawa, piszemy o autach sprzedawanych jako nowe w salonach miszczu manipulacji.

a jak mam trafic na przeglad z nowym autem, ktorego nie moge zarejstrowac, bo nie mam homologacji? :hihot: przeciez z salonu wyjezdzm zarejestrowanym, ubezpieczonym autem :) i dlaczego za trzy lata , na pierwszym przegladzie mam nagle stracic homologacje? producent mi zdemontuje cos co bylo jej czescia w tym czasie?

oczywiscie, ze wlasciciel moze robic z autem wszystko co chce, tylko  zmiany, przez np. modyfikacje oprogramowania (DPF, EGR, kat, mapy), silnika, osprzetu, zmiana rozmiaru opon (ABS,ESP) , maja wplywa na parametry teczniczne auta, jego bezpieczenstow i poprawne dzialania, a to powoduje, utrate homologacji. jezeli by tak nie bylo, to homologacja w ogole by nie musiala przeciez istniec :D a jak to dziala w praktyce, mozesz zapytac np. majtczaka i jego tatusia

Edytowane przez SuLac0
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...