SylwesterI. 1 449 Opublikowano 15 Września 2025 Opublikowano 15 Września 2025 (edytowane) Nie wiem, po jakiej Holandii albo Niemcach ludzie jeżdżą, ale jak ja jadę z pl do nl, częściej muszę poczekać na dostanie się do dystrybutora, niż widzę zajęty komplet ładowarek na stacji. Fakt auto tankuje się szybciutko, z elektrykiem jest inaczej, idzie się na kawkę, obiadek i auto gotowe dalej przejechać kawał drogi. W NL to w ogóle już nie stanowi problemu, pod firmami gdzie ludzie pracują, ładowarki, pod sklepami ładowarki, ba w Rotterdamie czy Amsterdamie szukając miejsca parkingowego, widziałem wiele razy wolne miejsca przy ładowarkach, a sam nie mogłem dla siebie znaleźć miejsca na parkowanie. Większość firm wymienia flotę na elektryki, wszyscy marketingowcy, kierownicy w naszej firmie - służbowe tesle, pracownicy niższego szczebla VW, albo koreańskie elektryki. Tylko NL to trochę bardziej cywilizowany świat od PL. @ITHardwareGPT Ile obecnie jest ładowarek na km drogi w Polsce a ile w Holandii ? Nieważne google AI wypluło: "W Polsce przypada mniej niż jeden punkt ładowania na 100 km dróg, co stanowi niski wskaźnik w porównaniu z krajami europejskimi, takimi jak Holandia (64 punkty/100 km) czy Niemcy (26 punktów/100 km)." Troszkę jesteśmy zacofani w tym względzie. Edytowane 15 Września 2025 przez SylwesterI.
Krzysiak 3 317 Opublikowano 15 Września 2025 Opublikowano 15 Września 2025 (edytowane) Jeździłem po całej NL, jak i BE, DK czy D, w każdą stronę zjeździłem te kraje, pewnie więcej niż wielu ich obywateli...wieczorami na stacjach zawsze były obstawione w NL (raczej stawałem przy dużych miastach gdzie miałem załadunki/rozładunki w kolejnym dniu, praktycznie co tydzień przykładowo Shell Portland w Rotterdamie), być może to była taka chwila dla siebie dla ludzi, coś jak czasem moja jazda bez celu 50-100km wieczorem, a może mus...nie chodziłem pytać Za to nigdy nie stałem do dystrybutora ON, może przez to, że tankowałem tylko na Esso (takie a nie inne karty) i być może nie mieli konkurencyjnych cen, nie interesowało mnie to nigdy bo nie ja płaciłem. Choć to było kilka lat temu, ale jednak taki widok z wieczornych pobytów na parkingach zapamiętałem. Jakoś mnie tam nie ciągnie odkąd zerwałem z jazdą zawodową... wolę odwiedzać południowe kraje niż zachód. @markow sumie nie hejtuję tak naprawdę, ot śmieszy mnie to udowadnianie na każdym kroku posiadaczy elektryków, że to lepsze rozwiązanie. Lepsze rozwiązania same się obronią z czasem, nie trzeba im pomagać w tym. Co do obstawionych ładowarek, to przykładowo niedaleko mojego domu są obecnie 3...chyba raz z rok temu widziałem ładujące się przy jednej auto, zawsze pusto. Trochę się z nimi spóźnili bo postawili przy starej 7 po otwarciu S7...gdy miasto umarło w kwestii ruchu. Edytowane 15 Września 2025 przez Krzysiak
GordonLameman 10 313 Opublikowano 15 Września 2025 Opublikowano 15 Września 2025 (edytowane) . Edytowane 25 Czerwca przez GordonLameman
Krzysiak 3 317 Opublikowano 15 Września 2025 Opublikowano 15 Września 2025 4 minuty temu, marko napisał(a): Bo masz 100tys. BEV na cały kraj. I widać to nawet na przeglądach...okresowe może 3 w roku, do tego ze 2-3 na odczyt przebiegu do dotacji czy tam czegoś, nie wnikałem. Stąd nie dziwię się, że te 3 ładowarki zawsze puste i przy dużym oblężeniu marketów tam spalinówkami często ludzie stają
duniek 435 Opublikowano 15 Września 2025 Opublikowano 15 Września 2025 (edytowane) 37 minut temu, marko napisał(a): No. Wrzućcie teraz milion BEV na polskie drogi i patrzcie, jak kończy się dzień dziecka Jestem wręcz pewien, że 90% przywilejów wyleci. A ładować się będziecie z zegarkiem w ręku, żeby nie liczyło opłat za blokowanie ładowarki. nie bylo mnie tu chwile ale chyba juz ci pisalem, ze OPLATA za blokowanie jest najbardziej w interesie wlascicieli EV, i nie jest to zadna wada a zaleta - i powinna byc za czas i/lub ladowanie powyzej np 80% SoC nawet w interesie samych wlascicielei stacji ładowania bo po pierwsze ludzie zaplaca za wiecej kWh, a po drugie jak stacja bedzie czesciej wolna to ludzie bedą chwalic a nie ze panie non stop zajete bo dziadek cisnie 5kW z 99 na 100 przez 15 min - malo kto teraz kupuje ev ze wzgledu na przywileje - kazdy rozumny wie ze predzej czy pozniej ich nie bedzie - poprostu jazda jest bardziej komfortowa i tansza - a najwiekszy plus to brak serwisow wg mnie 5 godzin temu, DjXbeat napisał(a): @galakty Rozumiem, że swoją wiedzę o EV czerpiesz z czasopism bo doświadczenia z tymi autami nie masz żadnego ale próbujesz dyskutować jak byś nimi codziennie km tłukł. Właśnie takie nieświadome osobniki, które wypowiadają się o czymś o czym nie mają pojęcia trzeba prostować. Napisałem o tym wyżej. Zasadnicza różnica między nami jest taka, że ja wiem jak wygląda użytkowanie auta EV w praktyce a Tobie się tylko wydaje, że wiesz. najlepsze jest to ludzie ktorzy maja EV, przeciez jezdzili 5-10-15 lat spalinowymi i maja bezposrednie porownanie, a najwieksi anty ev to nawet nie siedzieli w ev Edytowane 15 Września 2025 przez duniek 1 2
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) Ja ogólnie może bym i kupił jakiegoś małego elektryka do kręcenia się wkoło komina i wcale nie odrzucam takiej opcji za jakiś czas, bo mieszkam w domu i ładowanie nie jest żadnym problemem. Choć w domu musiałby być na trasy spalinowiec, najlepiej klekot, właśnie po to żeby planując gdzieś wyjazd nie myśleć o tankowaniu na każdym przynajmniej 1000km (często przy jakiś wyjazdach do rodziny zamykając się dzięki temu w objechaniu na paliwie zatankowanym na miejscu), z tego powodu też lata temu zrezygnowałem z benzyniaków w LPG. Edytowane 16 Września 2025 przez Krzysiak
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) Autka z LPG potrafią zrobić 1200km na tankowaniu z stacji pod domem, choć nie wiem co za problem zatankować gdzie indziej. Pod koniec roku dacia ma wypuścić hybrydy z lpg, ma to palić niby 5-6l gazu na 100km i to w mieście, 2 zbiorniki 50l Edytowane 16 Września 2025 przez SylwesterI.
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) 27 minut temu, bergercs napisał(a): Zdajesz sobie sprawę, że po "wyjeżdżeniu" LPG można dalej jechać na benzynie? :-) Oczywiście że zdaję, ale wtedy jakby sens ekonomiczności LPG się zatraca Edytowane 16 Września 2025 przez Krzysiak
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 wyjeżdżając bak paliwa i zbiornik lpg wyjdzie taniej niz klekotem sumarycznie
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) W każdym razie nawet teraz przed weekendem zatankowałem do pełna, brat, później Jarux, powrót do domu, 700 z hakiem i nie musiałem myśleć, że gdzieś pasuje dotankować. edit myślałem że połączy 3 minuty temu, SylwesterI. napisał(a): wyjeżdżając bak paliwa i zbiornik lpg wyjdzie taniej niz klekotem sumarycznie Tylko po to mam LPG żeby jeździć na LPG i tu nie ma znaczenia czy diesel wychodzi sumarycznie lepiej czy gorzej Już pomijam tu fakt, że auta które posiadam (poza 307) nie miały dobrych benzyniaków, C5 w tych rocznikach a 508 w ogóle. Że akurat je konkretnie chciałem, to wybór był ograniczony tylko do klekota. Edytowane 16 Września 2025 przez Krzysiak
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Lpg nie wszyscy kupują tylko ze wzgledu na oszczędności, ale i na zasięg, sam chyba zamontuję lpg właśnie dla tego że strzał pl/nl zrobie po 1 wizycie na stacji i jeszcze zostanie.
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) Ja jednak dla oszczędności kilkanaście lat temu zakładałem i bez sensu było dla mnie jeżdżenie na PB Edytowane 16 Września 2025 przez Krzysiak
SuLac0 749 Opublikowano 16 Września 2025 Autor Opublikowano 16 Września 2025 nie wiem co LPG ma wspolnego z BEV, ale to nie ten temat 2
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Ja tylko napisałem, że nie lubię często zjeżdżać na stacje i dlatego zrezygnowałem z aut z LPG Ale elektryka wkoło komina bym przygarnął i może kiedyś przygarnę. Na trasy jeszcze nie chcę. 1
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Gdzieś czytałem ze teraz chińczyki wypuszczają elektryka, niby hybrydę, ale to bardziej prawdziwy elektryk z dużą baterią i motorkiem który bedzie robił za generator, na samej baterii ma być 400km zasięgu, z generatorem 1600km
SuLac0 749 Opublikowano 16 Września 2025 Autor Opublikowano 16 Września 2025 9 godzin temu, Krzysiak napisał(a): Stąd nie dziwię się, że te 3 ładowarki zawsze puste i przy dużym oblężeniu marketów tam spalinówkami często ludzie stają czyli mit o kolejkach na ladowarkach upada ale tak powaznie, pod marketami ludzie dostaja rozumu "zombii". no i tez markety przyciagaje takie "elemety", szczegolnie w dniach promocji nie ma wtedy znaczenia czy miejsce dla inwalidow, rodzin, BEV, wejscie do sklepu. wazne , ze promocja :zombi: @SylwesterI. niestety nadal to bedzie auto spalinowe. przyzwczailem sie juz do prostoty konstukcji, minimalizmu w obsludze, komfortu. spalinowe zawsze bedzie pod tym wzgledem ...spalinowe.
Krzysiak 3 317 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 8 minut temu, SuLac0 napisał(a): czyli mit o kolejkach na ladowarkach upada U nas trochę się z nimi spóźnili, bo jak wspomniałem je postawili po tym gdy otwarli S7 omijającą miasto...lokalsi mający elektryki i tak ładują u siebie, więc można rzec, że one bez potrzeby tutaj są.
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) @SuLac0 No nie do końca, w prowadzeniu będziesz miał elektryka, w mieście w ogóle nie musiał by odpalać motorka, wwzystko z ładowanej z gniazdka baterii, a na wakacje 0 problemu z podróżami po Europie. Jak jeszcze ten motorek wyciszą dobrze to nie będzie specjalnie hałasował, pewnie cicho jak w prawdziwym elektryku nie będzie, ale pewnie lepiej niż w spalinowym, stałe obroty, jednostajny lekki szum Edytowane 16 Września 2025 przez SylwesterI.
GordonLameman 10 313 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Godzinę temu, bergercs napisał(a): Tyle, że jakoś nie widzę tu co kilka godzin wpisów właścicieli aut z LPG: "udało mi się przejechać 16 km na zbiorniku, benzynowcy to debile". Zdajesz sobie sprawę, że po "wyjeżdżeniu" LPG można dalej jechać na benzynie? :-) Berger, marko, przecież tu nikt nie musi zaglądać. A już szczególnie jak ktoś nie chce czytać o elektrykach. Niezaleznie od tego co sobie myślicie - elektryki to przyszłość. Potrwa to jeszcze dekadę albo dwie albo trzy, ale spalinowe auta są już przeszłością. Nie ma co się atakować - spalinowe vs elektryk. 13 minut temu, SylwesterI. napisał(a): @SuLac0 No nie do końca, w prowadzeniu będziesz miał elektryka, w mieście w ogóle nie musiał by odpalać motorka, wwzystko z ładowanej z gniazdka baterii, a na wakacje 0 problemu z podróżami po Europie. Jak jeszcze ten motorek wyciszą dobrze to nie będzie specjalnie hałasował, pewnie cicho jak w prawdziwym elektryku nie będzie, ale pewnie lepiej niż w spalinowym, stałe obroty, jednostajny lekki szum Właśnie odkryłeś hybrydę szeregową. Taką jak w X-Trailu epower. 1 1
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Jedyne co odkrylem to fakt, że niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, auto z bateryjką 2.1kWh porównują do auta z baterią 60kWh. Na chińczyku bez odpalania generatora można zrobić do 400km, a baterię ładować jak zwykłego elektryka.
GordonLameman 10 313 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 Teraz, SylwesterI. napisał(a): Jedyne co odkrylem to fakt, że niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, auto z bateryjką 2.1kWh porównują do auta z baterią 60kWh. Na chińczyku bez odpalania generatora można zrobić do 400km, a baterię ładować jak zwykłego elektryka. Zasada działania taka sama - różnica tylko w kwestii wielkości baterii. Duża bateria, duży sinik elektryczny, spalinowiec jako generator - to auto będzie bardzo ciężkie. Ja tam Chińczykom nie dowierzam za bardzo i sądzę, że w aucie będzie kilka pułapek poczynając od kiepskiego spalinowca. P.S. Wyhoduj jaja i odpisz mi wprost zamiast kluczyć nieumiejętnie jak polityk przed wyborami.
SylwesterI. 1 449 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) Dalej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, umiescilem post pod twoim postem, ewidentnie skierowany do ciebie, wracajac do tematu, kot to też wilczyca? Ma 4 łapy, ogon i zęby z 2 strony, zasda dzialania ta sama. Każdy elektryk jest ciężki, zrobią lepsze hamulce, a ludzie się nauczą ze takim autem trzeba jeździć inaczej, ostrożniej. Chinczycy coś robią, przyjmie sie inni zaczną kopiować. Ps. Nie będziesz szarpał nogawek, to bedziemy pisać normalnie. Ps.2 nie cytuje się posta pod postem, choc to ogarnij Edytowane 16 Września 2025 przez SylwesterI.
SuLac0 749 Opublikowano 16 Września 2025 Autor Opublikowano 16 Września 2025 13 minut temu, Krzysiak napisał(a): .lokalsi mający elektryki i tak ładują u siebie, więc można rzec, że one bez potrzeby tutaj są. i niestety w pewnych przypadach tak to wyglada - stawiaja ladowarki nie tam gdzie sa potrzebne, ale tam gdzie ktos palcem wskazal. wazne aby dofinansowanie sie zgadzalo i min wymogow projektowych spelnic. koncowy uzytkownik nie ma tutaj znaczenia. "jest ich max 100k , wiec i tak nikt tam nie przyjedzie, tym bardziej jak damy 4zl/kWh" spalinowy "range extender", to nie jest nic nowego. typowy uklad hybrydowy/ mozna to doskonalic, ale efekt zawsze bedzie ten sam - uklad spalinowy oraz ukald elektyczny. dodatkowe skompikowanie juz i tak skomlikowaneog ukladu, dla mnie proteza. zdecydowanie przyszlosc widze w rozwoju tech samych baterii, ich sprawnosci oraz spranwosci napedow. tutaj mimo wszystko jest sporo jeszcze do zrobienia . zasiegi na poziomie 1000km przy bateriach 100kWh sa blizej niz nam sie wydaje 2
GordonLameman 10 313 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 3 minuty temu, SylwesterI. napisał(a): Dalej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, umiescilem post pod twoim postem, ewidentnie skierowany do ciebie, wracajac do tematu, kot to też wilczyca? Ma 4 łapy, ogon i zęby z 2 strony, zasda dzialania ta sama. Każdy elektryk jest ciężki, zrobią lepsze hamulce, a ludzie się nauczą ze takim autem trzeba jeździć inaczej, ostrożniej. Chinczycy coś robią, przyjmie sie inni zaczną kopiować. Ps. Nie będziesz szarpał nogawek, to bedziemy pisać normalnie. Ps.2 nie cytuje się posta pod postem, choc to ogarnij Nie, ale żbik i kot to ten sam gatunek. Myśl. 1. Z tego co widzę to wypuszcozno na chiński rynek Smart #5 z tym rozwiązaniem. w Europie go nie ma 2. Chodzi nie o to, że elektryk cieżki, ale o to, że generator, silnik elektryczny i duża bateria są w sumie mocno ciężkie. Sama bateria 100kwh to 500-700kg. 3. To akurat jest jak pisałem - rozwiazanie znane z e-power, przy czym filozofia nieco inna, bo gdyby nissan dorzucił baterię 100kwh to auto ważyłoby 2,5t i spalanie byłoby naprawdę duże. 4. Ja piszę normalnie, to ty nie potrafisz tego robić 5. Na tym forum (polecam lekturę regulaminu) nie ma zakazu cytowania postu pod postem, ani cytowania mediów etc. To nie czasy PcLaba. P.S. A nie robi to się taniej hipokryzji 1
DjXbeat 849 Opublikowano 16 Września 2025 Opublikowano 16 Września 2025 (edytowane) 16 godzin temu, marko napisał(a): Hejter jesteś i siejesz fejk niusy. W Polsce jest ledwo 100tys. BEV, z tego połowa jeździ wokół komina, a obrońcy robią wielkie "ooo zrobiłem 300km i nie musiałem ładować!". To samo w sobie brzmi absurdalnie... Absurdalny jest twój wpis bo czym innym jest dyskusja nad normalnym użytkowaniem i porównaniem versus auta spalinowe a czym innym jest obalanie głupot, które najwięksi przeciwnicy EV wypisują i powtarzają. Nie każdy chce auto EV tak samo jak nie każdy chce zakładać LPG do benzyny. Ja nikogo do zakupu EV nie namawiam i nie nakłaniam mało tego każdej osobie, która rozważa zakup powtarzam, że jak nie ma możliwości ładowania auta w domu to niech go nie kupuje bo przez to traci największą zaletę EV - auto zawsze gotowe do jazdy. Ja mieszkam w małej miejscowości i pomimo tego, że w okolicznych miastach są szybkie ładowarki nie wyobrażam sobie bym musiał jechać specjalnie 10km by naładować auto. Oczywiście można wrzucić w to różne aktywności i tak ludzie robią często ten czas oszczędzając ale trzeba mieć te aktywności. Ja też tak robię tylko na powrotach z tras urlopowych np. teraz wracając z mazur auto będę ładował w Mrągowie pod Kauflandem gdzie z żoną zrobimy zakupy. Dla jednych śmieszne i nie do pomyślenia a dla osoby, która do miasta ma 10km jest to swego rodzaju oszczędność czasu bo wracając z trasy urlopowej mam już ogarnięte zakupy i nie muszę specjalnie dymać na miasto To są indywidualne korzyści z których nie każdy skorzysta - ja korzystam. Najważniejsze- nikomu nie wmawiać, że tak trzeba bo janie wmawiam, że tak ktoś musi. A co do trasy to wczoraj EV zrobione 447km bez ładowarki - Grodzisk Mazowiecki - Giżycko i dalej Wilkasy, Mamerki, Wilczy Szaniec , Mikołajki i Mragowo. Dzisiaj po południu auto naładuje i trasa do domu. Edytowane 16 Września 2025 przez DjXbeat 3
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się