Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

Ty teraz tak na poważnie? Będziesz mi sprawdzał każdą trasę przed wyjazdem i za każdym razem jeszcze raz

Tak na poważnie ponieważ biorąc pod uwagę bzdury jakie wypisujesz o wydłużeniu podróży bardzo szybko można cię w prosty sposób zweryfikować. Ostatnio na innym forum właśnie w taki sposób zweryfikowałem jednego użyszkodnika, który twierdził że nie miał by się gdzie naładować a finalnie okazało się że na dystansie 460km miał 9 ładowarek przy drodze z czego 6 bardzo szybkich. No ale tak jak wspomniał @SuLac0 użytkownicy aut spalinowych nie zwracają uwagi i nie mają zielonego pojęcia ile jest ładowarek a powielają bzdury o olbrzymim wydłużeniu podróży jak właśnie ty @marko
 

Idąc dalej z tych Twoich 5h podróży niech nawet 2h stracisz na ładowanie to w dalszym ciągu nie jest przeskok z 5h na cały dzień o którym wspominałeś. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

wiekszosciowo gosc pitoli, ale ma troche racji z tym ładowaniem 

ja na e-moto majac 150km zasiegu miedzy ładowaniami z nad morza na poludnie jechalem bez planu i wybieralem w ładowarkach jak chcialem, jednak moto ma to do siebie ze lepiej sie jezdzi bocznymi drogami i nadrobienie 50-100km to jest luz

w aucie, gdzie jedziesz poprostu z A do B na wybranej trasie moze nie byc ładowarek, a zjezdzanie 10-15km jest irytujace, sam juz wole zaplacic te 3zł/kwh niz zjezdzac gdzies i zaoczedzic 10-20zł

te 5h do całego dnia to jest myslenie sprzed 10 lat jak ładowarek nie było i ładowalem sie u ludzi, tak samo jak na oponach sie pytaja co roku ile sie ładuje w domu - 7h - to robią wielkie oczy :D ze to niedopuszalne itp

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, duniek napisał(a):

wiekszosciowo gosc pitoli, ale ma troche racji z tym ładowaniem

Jak najbardziej zgadzam się z jego argumentami po za jednym związanym z wydłużeniem czasu podróży z 5h do całego dnia bo to jest bzdura. Do tego cały czas pije. 

 

7 godzin temu, duniek napisał(a):


te 5h do całego dnia to jest myslenie sprzed 10 lat 

Nie wiem jak było kiedyś ale wiem jak jest teraz i ile jest tych ładowarek obecnie. Przed zakupem EV miałem z tym obawy bo nigdzie tych ładowarek nie widziałem - jeżdżąc spalinowym zwyczajnie nie zwracałem na to uwagi. Po zakupie EV, który w 99% miał być ładowany w domu byłem w szoku bo jest tego od groma i z każdym miesiącem przybywa ich jak grzybów po deszczu. 

 

7 godzin temu, duniek napisał(a):

ja na e-moto majac 150km zasiegu miedzy ładowaniami z nad morza na poludnie jechalem bez planu i wybieralem w ładowarkach jak chcialem, jednak moto ma to do siebie ze lepiej sie jezdzi bocznymi drogami i nadrobienie 50-100km to jest luz

Pełen szacun. Ja bym się nie wybrał w taką trasę z takim zasięgiem :) 

 

7 godzin temu, duniek napisał(a):

w aucie, gdzie jedziesz poprostu z A do B na wybranej trasie moze nie byc ładowarek, a zjezdzanie 10-15km jest irytujace, sam juz wole zaplacic te 3zł/kwh niz zjezdzac gdzies i zaoczedzic 10-20zł

Zgadzam się z tym w 100% ale... Główne drogi są już praktycznie "obstawione" w ładowarki to jednak nie zawsze nimi jeździmy. Na bocznych jest gorzej jednak jak ktoś miał w planach zakup EV z uwzględnieniem podróży to jednak wybierze auto z zasięgiem 300+ i wtedy takie boczne trasy nie stanowią dla niego problemu bo na takim dystansie zawsze znajdzie jakiś punkt do ładowania.

Tu największy problem będą mieli posiadacze aut z małym zasięgiem ale tak jak wspomniałem wyżej, decydując się na takie EV raczej uwzględnili, że nie będą nim podróżować. 

7 godzin temu, duniek napisał(a):

tak samo jak na oponach sie pytaja co roku ile sie ładuje w domu - 7h - to robią wielkie oczy :D ze to niedopuszalne itp

Ostatnio firma robiła mi meble na wymiar i widząc podłączony samochód przed garażem zapytali ile czasu się ładuję - powiedziałem, że w zakresie 20-80% 6.5h bo ładuje mocą 7kW zamiast 11kW - "ahaaaa" a później słyszę jak między sobą gadają "Ja pie... jak ja miał bym 6 godzin tankować samochód na stacji to wolał bym pieszo chodzić"  :D

Także taka jest świadomość części społeczeństwa. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.04.2025 o 09:32, SuLac0 napisał(a):

dlatego wyjezdzajac w trase, szczegolnie taka ktorej nie znam, laduje sie na min 80%, a wtedy baaardzo trzeba sie postarac aby nie miec gdzie sie doladowac w obszarze zasiegu auta. nawet na takiej "elektromobilnej pustyni" jaka jest Rzeszow ;)

 

 

 

no, ale przeciez Hajzer "udowodnil", ze majac 10% baterii nie da sie daleko zajechac 

Oczywiście, a jaka przygoda tak przesiedzieć godzinę na stacji w otoczeniu pięknej przyrody by można było wrócić do domu.

https://www.youtube.com/watch?v=o1IJvp9W6uA

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

jego swiadomy mniej lub bardziej wybor/test. "sprawdze czy sie uda i pojade jak spalinowym" nie. nie uda sie i BEV nie jezdzi sie jak spalinowym. kolega Hajzera?

btw. majac 90% baterii 77kW i srednie zuzycie 20kWh/100km, wiem ze nie zrobie 400km. matematyka na poziomie szkoly podstawowej.

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

jego swiadomy mniej lub bardziej wybor/test. "sprawdze czy sie uda i pojade jak spalinowym" nie. nie uda sie i BEV nie jezdzi sie jak spalinowym. kolega Hajzera?

btw. majac 90% baterii 77kW i srednie zuzycie 20kWh/100km, wiem ze nie zrobie 400km. matematyka na poziomie szkoly podstawowej.

No właśnie, dlatego ludzie nie chcą tego i takich przygód. Dobre i ciekawe auta ale dla entuzjastów i do miasta, nie jako jedyne auto dla rodziny.

 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
23 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

z Twojej perspektywy byc moze tak. nie ma co uogolniac, kazdy sam musi podejsc do tematu, ale tak jak zostalo juz wspomniane wiele razy - po przejsciu na BEV, w wiekszosci przypadkow ICE potem stoi i zajmuje tylko miejsce.

Tylko, że to nie jest moja perspektywa tylko zdanie większości. Wyniki sprzedaży elektryków w europie o czymś świadczą.

Opublikowano
44 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Tylko, że to nie jest moja perspektywa tylko zdanie większości. Wyniki sprzedaży elektryków w europie o czymś świadczą.

Nie wiem czy wiesz ale z roku na rok sprzedaż elektryków systematycznie rośnie. W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż jest większa niż w roku poprzednim pomimo że medialnie wszędzie trąbią o spadku sprzedaży. 
Tak sprzedaż spadła względem założonych celów czyli zamiast wzrostu o 20% sprzedaż wzrosła o 10%. To jest ten spadek, którego większość nie rozumie. 
 

Opublikowano
51 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Nie wiem czy wiesz ale z roku na rok sprzedaż elektryków systematycznie rośnie. W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż jest większa niż w roku poprzednim pomimo że medialnie wszędzie trąbią o spadku sprzedaży. 
Tak sprzedaż spadła względem założonych celów czyli zamiast wzrostu o 20% sprzedaż wzrosła o 10%. To jest ten spadek, którego większość nie rozumie. 
 

Nie bierzesz pod uwagę, że ostatnie dwa lata to były spore spadki sprzedaży (wycofanie dopłat itp) , więc teraz może i trochę rośnie. U nas mimo dopłata dalej słabiutko to wygląda.

Opublikowano
33 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Nie bierzesz pod uwagę, że ostatnie dwa lata to były spore spadki sprzedaży (wycofanie dopłat itp) , więc teraz może i trochę rośnie. U nas mimo dopłata dalej słabiutko to wygląda.

Spadek sprzedaży względem zakładanego planu a ilość sprzedanych aut elektrycznych rok do roku cały czas systematycznie rośnie. 

Prosty przykład.

W roku 2022 sprzedali 100tys aut a w 2023 roku sprzedali 120tys aut gdzie zakładano sprzedaż 140tys. 
W mediach masz informacje o spadku sprzedaży ale jednak sprzedali o 20tys więcej. 
Tak to wygląda co roku. Cały czas ilość sprzedanych aut EV systematycznie rośnie.

 

Opublikowano
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Tylko, że to nie jest moja perspektywa tylko zdanie większości. Wyniki sprzedaży elektryków w europie o czymś świadczą.

chyba patrzymy na rozne statystyki

 

https://www.acea.auto/files/Press_release_car_registrations_February_2025.pdf

 

BEV r/r 28% . bardzo trzeba sie postarac, aby widziec w tym "zle wyniki sprzedazy". w PL mamy r/r 12%...

 

nie wiem czy zauwazyles, ale rynek BEV sie zmienil. wiekszosc nowosci to auta segmentu A/B, w okolicach 100k pln, czyli cos czego bardzo brakowalo. ci co mieli kupic BEV za 200+ juz to zrobili, teraz czas na 100+, a z dotacja sporo ponizej 100k , a tych aut bedzie sie sprzedawac znacznie wiecej.

za pare mies ten wykres bedzie wygladal imo inaczej

 

image.thumb.png.115ee6588db584586c53984508f3e905.png

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

 

W roku 2022 sprzedali 100tys aut a w 2023 roku sprzedali 120tys aut gdzie zakładano sprzedaż 140tys. 

Kto sprzedał i gdzie? Ja pisze o europejskim rynku.

https://www.money.pl/gospodarka/rynek-szoruje-po-dnie-zalamanie-uderza-w-polske-7073008871979968a.html

https://www.bankier.pl/moto/wiadomosc/Sprzedaz-elektrykow-w-Europie-spada-Niemcy-motorem-napedowym-odwrotu-8854651.html

Generalnie nie idzie to zgonie z założeniami producentów i polityków. W takiej Norwegii sprzedaż rosła bo raz dopłaty a dwa brak klasycznych na rynku lub zaporowe ceny, trzy, tani prąd. Na pewno nie decydowało o tym "proekologiczne" nastawienie tamtejszego klienta.:lol2:

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-rozwiazali-problem-elektrykow-prosty-sposob-by-nikt-juz-nie,nId,20356971

Edytowane przez Cappucino
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Cytat

 

Investing.com — Volkswagen Group (ETR:VOWG) niemal podwoił dostawy samochodów w pełni elektrycznych (BEV) w Europie w pierwszym kwartale 2025 roku, umacniając swoją pozycję jako wiodący producent pojazdów elektrycznych w regionie, poinformował w środę niemiecki koncern.

Dostawy wzrosły o 113% rok do roku do 158 100 sztuk, dając firmie około 26% udziału w rynku.

 

https://pl.investing.com/news/stock-market-news/volkswagen-podwaja-sprzedaz-pojazdow-elektrycznych-w-europie-globalne-dostawy-wzrosly-o-14-900009

 

kwiecien 2025. nie wrzesien i grudzien 2024...

Edytowane przez SuLac0
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

Tak,tylko  dlatego, że spadła sprzedaż Tesli a dwa, VW trzymał elektryki pod koniec 2024 celowo, by jak najwięcej wypuścić właśnie w tym roku i obniżyć wymaganą normę średniej emisji spalin na obecny rok które niedawno weszły.

Zobaczymy, czy w następnych miesiącach tez będą takie dane sprzedaży jak na początku roku.

Jeszcze w 2023 najpopularniejszym autem w europie była tesla y, teraz dacia a tesli nie ma nawet w pierwszej 10, jak i żadnego innego elektryka.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
23 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Jeszcze w 2023 najpopularniejszym autem w europie była tesla y, teraz dacia a tesli nie ma nawet w pierwszej 10, jak i żadnego innego elektryka.

W 2023 Tesla Y była na 1 miejscu w Europie W 2024 była na 4 miejscu w Europie a obecnego roku mamy dopiero pierwszy kwartał gdzie na początku sprzedaż spadła głównie względu na premierę nowego Y który trafił do sprzedaży na koniec lutego. 
Oczywiście Musk też się przysłużył do spadku.

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, DjXbeat napisał(a):

W 2023 Tesla Y była na 1 miejscu w Europie W 2024 była na 4 miejscu w Europie a obecnego roku mamy dopiero pierwszy kwartał gdzie na początku sprzedaż spadła głównie względu na premierę nowego Y który trafił do sprzedaży na koniec lutego. 
Oczywiście Musk też się przysłużył do spadku.

Zgadza się, ale czy wróci na tron to wątpię.

Cytat

nowego Y który trafił do sprzedaży na koniec lutego

Mamy ponad połowę kwietnia i pomogło ?

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Mamy ponad połowę kwietnia i pomogło ?

I przez miesiąc dostępna była tylko wersja Launch Edition w jednym kolorze. Od kwietnia dopiero ruszył konfigurator z możliwością konfigurowania auta pod swoje preferencje.

 

W marcu 2025r sprzedaż BEV w Europie wzrosła o 22% względem marca 2024r.

 

W Chinach konfigurator był od premiery czyli od końca lutego. Efekt 

 

IMG_4352.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Chwilowe zachłyśnięcie nowym modelem bo to głównie ci co się wstrzymywali z zakupem w oczekiwaniu na ten lift.

15 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

W marcu 2025r sprzedaż BEV w Europie wzrosła o 22% względem marca 2024r.

U nas tylko dzięki temu, że ruszyły dopłaty od lutego. Sprzedaż będzie rosła to oczywiste bo taki jest narzucony kierunek, tylko nie idzie to w takim tempie jaki sobie politycy i korporacje założyły.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
9 minut temu, Cappucino napisał(a):

To były inne czasy, mamy wysyp elektryków więc nie licz na powtórkę.

A przez dwa lata nie było innych elektryków? 
Chinskie auta już od dawna stanowią największą konkurencję a wykres sprzedaży z marca z chin pokazuje ze konkurencja nadal jest daleko w tyle. 

Wątpię aby Y 3 rok z rzędu został najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie ale tak samo wątpiłem w zeszłym roku i się myliłem. 
Obecnie sprzedaż nowego Y bije wszystkie dotychczasowe rekordy poprzednika więc rok będzie ciekawy. 
 

Opublikowano
7 minut temu, bergercs napisał(a):

Eeeee, to ma być to łatwiejsze od wsadzenia pistoletu z benzyną i naciśniecia dźwigni? :-)

Pytanie retoryczne.

ja kiedys tak liczyłem
24000km/rok z czego 95-99% z domu - rzadko jezdze 600+ ale jak juz do wystarczy mi podładowac chwile 5-10 max 15min i jade dalej
są to pojedyncze przypadku - liczmy 10 dni w roku - 150min

benzyne lejesz co 600km czyli 40 tankowań po niecale 4 min = 150min (przy LPG napewno dłuzej leci) 

z tym ze benzyniarz wiekszosc tego czsu trzyma pistolet w rece i marznie w zimie - gdzie ev sobie siedzisz w aucie :D

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...