Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

 

Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie opierają się właśnie o analizy i prognozy. No, ale dla Ciebie to za trudne do zrozumienia :) 

 

Analitycy, prognozy...co jeszcze? Szklana kula czy wizje jackowskiego? :rotfl2:

  • Confused 1
Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

POV: powiedz mi, że nie wiesz jak działa biznes, bez mówienia, że nie wiesz jak działa biznes.

 

Tak, biznes opiera się o analizy i prognozy. Szczególnie ten duży i szczególnie branża finansowa. Jeśli nawet tego nie rozumiesz to jest jeszcze gorzej niż myślałem i nie ma najmniejszych szans, abyś w ogóle zrozumiał i przyswoił argumenty, które tu przedstawiłem. 

Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach.

Cytat

Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie

Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar :rotfl2:, ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ?

Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi.

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach.

Mhm. Niestety nie masz absolutnie zielonego pojęcia o czym piszesz. 
 

Ludzie narzekają, a potem kupują :kupa: na które narzekali. ;) 

 

image.thumb.png.cb62839a205a9bc46e9e971dbd54c6be.png

1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar :rotfl2:, ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ?

Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi.

To są analizy i prognozy na podstawie których udzielają finansowania - błędy powodują straty finansowe po stronei tych firm. Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz :) 

 

 

Dziwne, bo ludzie wciąż kupują 1.9 TDI, 1.2 PureTech, 1.0 Ecoboost, 1.6 THP. :) 

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

bzdury...

bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, SuLac0 napisał(a):

bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV

Ile lat masz bev powszechnie na rynku? Jaki jest ich udział w rynku?

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Dziwne, bo ludzie wciąż kupują 1.9 TDI, 1.2 PureTech, 1.0 Ecoboost, 1.6 THP. :) 

Bo kosztują dużo mniej niż bev? Bo ewentualna naprawa będzie dużo tańsza? Kolejny raz, brak wyobraźni i opieranie się na jakiś analizach z googla które często są mylne. Czasem analitycy nie prognozowali, że już teraz powinno się sprzedawać więcej elektryków niż spalinówek? Czasem volvo, mercedes i bmw nie musieli korygować swoich planów wobec spalinówek bo prognozy z elektrykami wzięły w łeb ?

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

W Europie jakieś 17%. :) 

 

 

Skąd te dane?? https://www.otomoto.pl/news/samochody-elektryczne-udzial-w-rynku

Opublikowano

ogolnie za krotko i za malo, aby wyciagac tak bzdurne wnioski. osobisice uzywam BEV i tylko BEV od ladnych paru lat, przewinalem sie prz rozne serwisy, czy to z awaria, czy tez z akcja serwisowa. sprzedawalem tez 4+ letnie BEV i to co wypisujesz to sa kompleten bzdury i dezinformacja 

  • Upvote 2
Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

Bo kosztują dużo mniej niż bev? Bo ewentualna naprawa będzie dużo tańsza? Kolejny raz, brak wyobraźni i opieranie się na jakiś analizach z googla które często są mylne. Czasem analitycy nie prognozowali, że już teraz powinno się sprzedawać więcej elektryków niż spalinówek? Czasem volvo, mercedes i bmw nie musieli korygować swoich planów wobec spalinówek bo prognozy z elektrykami wzięły w łeb ?

1.2 PureTech to koszty co najmniej kilku tysięcy już po kilku latach eksploatacji. 

Podobnie z 1.6THP. 

 

A co do baterii, to ceny już znacznie spadły:

https://energetyka24.com/elektromobilnosc/wiadomosci/bateryjna-rewolucja-ceny-baterii-spadly-o-90

 

 

 

Tak, prognozy mają tę charakterystykę, że nie sprawdzają się w 100%. :) 

Na tym to polega, ale jest to znacznie lepsze niż opieranie się o Twoj pusty upór :) 

6 minut temu, Cappucino napisał(a):

z Autovista:

https://ev-volumes.com/

 

A to co ty podałeś odnosi się do tego, że zarejestrowane w PL elektryki stanowią 1,79% elektryków zarejestrowanych w Europie. Czytanie ze zrozumieniem, kolego ;) 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

1.2 PureTech to koszty co najmniej kilku tysięcy już po kilku latach eksploatacji. 

Podobnie z 1.6THP.

1,2 pure tech, wystarczy częściej zmieniać olej i pasek i nie będzie takiego problemu.

Sam koszt remontu silnika to nadal pikuś przy wymianie baterii.

Cytat

A co do baterii, to ceny już znacznie spadły:

Tak, to wskaż mi te warsztaty co tak po "taniości" wymieniają te bateryjkę.

Ceny owszem spadły, ale dla producentów, ale nadal bardzo drogo. A i tu nieobliczalne Chiny mogą wiele zmienić.

Opublikowano
4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

1,2 pure tech, wystarczy częściej zmieniać olej i pasek i nie będzie takiego problemu.

Sam koszt remontu silnika to nadal pikuś przy wymianie baterii.

Mówimy dalej o używanych, czy jednak o nowych, gdzie kontrolujesz co i jak będzie robione? :) 

4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Tak, to wskaż mi te warsztaty co tak po "taniości" wymieniają te bateryjkę.

Ceny owszem spadły, ale dla producentów, ale nadal bardzo drogo. A i tu nieobliczalne Chiny mogą wiele zmienić.

https://elektrowoz.pl/porady/chinczycy-stworzyli-baterie-dla-bmw-i3-400-500-km-zasiegu-za-rownowartosc-22-000-zl-maja-tez-cos-dla-vw-e-golfa/ 

 

22k :) 

 

A odchodzi koszt serwisowania i wielu elementów, które są w ICE. Silniki spalinowe są bardzo skomplikowane i ogólnie dość dużo się w nich psuje ;) 

Opublikowano
26 minut temu, Cappucino napisał(a):

Z Twojego linku.

Cytat

Co się stanie, gdy zamiast patrzeć przekrojowo na całą flotę pojazdów poruszających się po europejskich drogach skoncentrujemy się tylko na autach wyjeżdżających z salonów? Wtedy liczby wyglądają znacznie bardziej korzystnie, choć do optymizmu wciąż daleko. W 2024 roku udział samochodów elektrycznych na rynkach UE wyniósł 13,6%.

 

Opublikowano
32 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

A odchodzi koszt serwisowania i wielu elementów, które są w ICE. Silniki spalinowe są bardzo skomplikowane i ogólnie dość dużo się w nich psuje ;) 

+ rozne wersje napedu hybrydowego. taniej juz na pewno nie bedzie ;) i juz widze byle lokalny warsztat jak sie do tego dobiera...

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Cappucino

Volvo, Mercedes i BMW muszą sprzedawać elektryków więcej inaczej zapłacą olbrzymią karę od emisji CO2.

3 godziny temu, marko napisał(a):

A. Nie mieszkam w domu.

B. Aktualnie pod hotelem są dwie ładowarki. Obydwie zajęte przez Tesle

C. 500km w sezonie letnim robię dosyć często. 

 

Ładowanie się po 5 minut jest dla mnie tak samo durne jak tankowanie za 50zł.

 

@duniek napisał że BEV trzeba rozważać pod indywidualne wymagania, które większość kierowców spełnia choć często nie przyznają się do tego. 
Biorąc pod uwagę Twoje wymagania lepiej zostać z autem spalinowym. 
Ja nie przekonuje Ciebie i reszty do auta BEV ale Ty i reszta próbujecie przekonywać mnie i innych posiadaczy BEV o ich wadach, które uwzględniając Nasze wymagania są dla Nas nie odczuwalne! 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 3
Opublikowano
10 minut temu, SuLac0 napisał(a):

i juz widze byle lokalny warsztat jak sie do tego dobiera...

Będzie tak jak z każdą nową rzeczą, która pojawiała się w samochodach na przestrzeni lat:

  • turbosprężarki,
  • elektroniczny wtrysk,
  • pełne ECU (jak w pierwszym TDI, kto pamięta ten wie jaki był kwit jak to naprawiać, kiedyś na pompach śrubki a teraz kompjuterki),
  • dwumasy,
  • DPFy,
  • zaawansowane wtryskiwacze sterowane elektronicznie,
  • asystenci i ich kalibracja.

Zawsze jest ten sam cykl -> jakaś nowość -> olaboga kto to naprawi -> mija kilka lat i w każdej wsi warsztat tym się zajmujący.

  • Upvote 1
Opublikowano

oczywsice. tyle, ze teraz wyzwaniem staje sie wysokie napiecie i jezeli w przypadku 12/24V jakos to przechodzilo, teraz przy 400/800V nie ma zmiluj. imo przejscie na "wysokie napiecie" wymusi tez poprawe standardow w samych warsztatach, bo o te od lat jest bardzo trudno.

Opublikowano

W warsztatach za wiele się nie zmieni, będzie jeden specjalista od wszystkiego Marcin, dwóch wymieniaczy Mietków i kilku Brajankow odwalajacych praktyki szkolne. Kumpel pracuje w ASO Volvo, generalnie wystarczy wiedza na poziomie szkoły zawodowej o profilu mechanik. Do jakiejkolwiek naprawy czy wymiany dostajesz szczegółową instrukcję jak co po kolei. Małpa potrafiąca łączyć kropki naprawi.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, trepek napisał(a):

Będzie tak jak z każdą nową rzeczą, która pojawiała się w samochodach na przestrzeni lat:

  • turbosprężarki,
  • elektroniczny wtrysk,
  • pełne ECU (jak w pierwszym TDI, kto pamięta ten wie jaki był kwit jak to naprawiać, kiedyś na pompach śrubki a teraz kompjuterki),
  • dwumasy,
  • DPFy,
  • zaawansowane wtryskiwacze sterowane elektronicznie,
  • asystenci i ich kalibracja.

Zawsze jest ten sam cykl -> jakaś nowość -> olaboga kto to naprawi -> mija kilka lat i w każdej wsi warsztat tym się zajmujący.

Będzie, pod warunkiem, że dostęp do części(baterii) będzie tani i wszelako dostępny tak jak do turbosprężarki czy paska rozrządu,  po za tym dostęp do technologii. Wymiana baterii to nie wymiana wtrysku czy turbiny. Producenci chińscy już ograniczają dostęp do technologi a za nimi pójdzie reszta, przecież wiadomo, że chodzi o kasę. No i względy bezpieczeństwa, przeciez unijne spece zaraz wymyślą odpowiednie certyfikaty by ograniczyć liczbę warsztatów a dać zarobić aso.

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Mówimy dalej o używanych, czy jednak o nowych, gdzie kontrolujesz co i jak będzie robione? :) 

 

To samo dotyczy elektryka, nie wiesz co robił poprzednik.

Remont silnika w tym 1,2 i tak wyjdzie taniej, nie wspominając o niższej cenie samego auta.

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

 

A to co ty podałeś odnosi się do tego, że zarejestrowane w PL elektryki stanowią 1,79% elektryków zarejestrowanych w Europie. Czytanie ze zrozumieniem, kolego ;) 

Ty masz zeza czy co?

Cytat

Jak wynika z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów, elektryki stanowią zaledwie 1,8% wszystkich pojazdów zarejestrowanych w Europie.

Cytat

Tych po drogach Starego Kontynentu porusza się łącznie blisko 249 mln. Oznacza to, że elektryków jest ok. 4,5 mln

Ty matematykę na pewno kończyłeś?

2 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

sprzedawalem tez 4+ letnie BEV i to co wypisujesz to sa kompleten bzdury i dezinformacja 

4 letnie, no to jest wyczyn...:E

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
18 minut temu, Cappucino napisał(a):

To samo dotyczy elektryka, nie wiesz co robił poprzednik.

No, ale silniki elektryczne są dużo bardziej bezawaryjne. W zasadzie nic tam nie trzeba robić ;) 

18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Remont silnika w tym 1,2 i tak wyjdzie taniej, nie wspominając o niższej cenie samego auta.

Myślę, że już niedługo będzie inaczej.

18 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ty masz zeza czy co?

Ty matematykę na pewno kończyłeś?

Ja matematyki nie kończyłem, nie wiem skąd ten pomysł.

 

Ta liczba mi się nie podoba, skoro w samym 2024 roku zarejestrowano 1,45mln BEVs w Europie :) 

Ale jeśli jest prawdziwa to tylko pokazuje jak dynamiczny będzie przyrost elektryków w najbliższych latach. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Ale jeśli jest prawdziwa to tylko pokazuje jak dynamiczny będzie przyrost elektryków w najbliższych latach. 

Ale nie piszemy o tym, co ci się podoba, tylko o kłamstwach jakie tu wypisujesz do których nie chcesz się przyznać.

Wzrost nie jest dynamiczny bo to młody rynek i trzeba na to inaczej spojrzeć. Wzrosty nie są takie jak sobie producenci założyli a nawet dalekie od tych planów. Jedynie co je ratuje to wszelakie dopłaty, jak choćby u nas jak te auta stellantis za "kilka" złotych. Mimo dopłat jakoś salony nie są szturmowane przez kupujących. W Niemczech prawdopodobnie ponownie zostanie wprowadzony jakiś system dopłat by podciągnąć statystyki.

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Myślę, że już niedługo będzie inaczej.

Ty i twoje przemyślenia...:rotfl2:

I żeby nie było,  nie jestem przeciwnikiem BEV, wręcz przeciwnie, to fajne auta ale niestety z mankamentami. Sam rozważam ID2 dla zony jak wreszcie się pokaże na rynku i będzie dobrą konstrukcją.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Cappucino napisał(a):

Ale nie piszemy o tym, co ci się podoba, tylko o kłamstwach jakie tu wypisujesz do których nie chcesz się przyznać.

Wzrost nie jest dynamiczny bo to młody rynek i trzeba na to inaczej spojrzeć. Wzrosty nie są takie jak sobie producenci założyli a nawet dalekie od tych planów. Jedynie co je ratuje to wszelakie dopłaty, jak choćby u nas jak te auta stellantis za "kilka" złotych. Mimo dopłat jakoś salony nie są szturmowane przez kupujących. W Niemczech prawdopodobnie ponownie zostanie wprowadzony jakiś system dopłat by podciągnąć statystyki.

Ty i twoje przemyślenia...:rotfl2:

Na to co pisałem wrzucam linki i artykuły. 
 

Wiesz jak znikają elektryki z dopłatami? :) 
Na tyle szybko że ja nie zdążyłem upolować tego co chciałem. 

 

Dopłaty będą, bo jest konieczność przejścia na bezemisyjne pojazdy. Potrwa to trochę, ale to się po prostu wydarzy. 
 

 

Wzrost udziału BEVs w sprzedaży nowych aut jest dynamiczny, nawet bardzo. I ten udział będzie rósł. Niezależnie od tego co ty tam sobie wypisujesz i jak bardzo będziesz leciał w bzdurne wycieczki.

 

 

BEVs już są dobrą alternatywą. Szokujące, że można mieć auto które nie wymaga serwisowych cyrków, bo silniki elektryczne są na dużo wyższym poziomie od spalinowych :) 

 

Zresztą dopiero co podslem

na realnych przyjazdach, że dla kupującego elektryk może być sporo tańszy, jeśli jest zainteresowany wymiana samochodu co 2-3 lata, jak np. ja.

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, GordonLameman napisał(a):

dla kupującego elektryk może być sporo tańszy, jeśli jest zainteresowany wymiana samochodu co 2-3 lata, jak np. ja

No, a przeciętny Polak 5-6. I tu dochodzi degradacja baterii.

Edytowane przez crush
Opublikowano
27 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Wiesz jak znikają elektryki z dopłatami? :) 
Na tyle szybko że ja nie zdążyłem upolować tego co chciałem. 

 

Jeśli piszesz o tych za kilkanaście zeta miesięcznie to się nie dziwię, ale to jest promil całości aut sprzedawanych w Polsce. Po za tym problem pojawi się gdy skończy się czas najmu i auta wrócą do sprzedawcy.

Cytat

Dopłaty będą, bo jest konieczność przejścia na bezemisyjne pojazdy

Dopłaty w jakiejkolwiek postaci to czyste zło i karma dla wzrostu cen. Chyba znasz podstawy ekonomii?

Cytat

Szokujące, że można mieć auto które nie wymaga serwisowych cyrków

Szokujące jest to, jak można mieć tak marną wiedzę, by nie wiedzieć, żę najczęściej we współczesnych autach pada elektronika, którą elektryk jest naszpikowany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...