Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 14.01.2026 o 18:30, ODIN85 napisał(a):

U nas dają radę:thumbup:

U mnie też jeździ. Co prawda to rower elektryczny, ale gruba przesada żeby puszczać ludzi czymś takim w taką pogodę. Nie wiem jak jest w innych firmach, ale w DPD sporo regionów jest obsługiwanych przez prywatne firmy świadczące usługi na rzecz DPD i są normalnie pooklejane ich oznakowaniami. Ewentualnie jeżdżą na własnej działalności, więc wtedy jaki pojazd zakupił lub w inny sposób załatwił sobie od DPD takim jeździ.

 

@galakty @AndrzejTrg takie wahania pogody, jeżeli zaczynają być coraz bardziej gwałtowne w kolejnych latach, są między innymi oznaką zmian klimatu. 

 

Opublikowano (edytowane)

U caleba to i -20 na Podlasiu :E 

 

Ale na zachodzie jak wklepałem poznań to tam ledwo 1 stopień podają w dzień, w nocy -6 na początek następnego tygodnia czyli dalej piździarnia, Wrocław ciapkę lepiej, ale też w dzień minimalnie na plusie i w nocy minus. Szczecin podobnie.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano

@lukadd się nie ma co śmiać, u mnie(południe Polski) 28-29 styczeń podają -29 w nocy, a przez dzień -15 :E  wiem, wiem że to się pozmienia przecież to prognozy, już jutro dam rękę uciąć że będzie co innego, ale wygląda groźnie :) tym pogodom co podają to wierzę max. 2 dni do przodu, więcej można wcisnąć między opowieści z mchu i paproci. 

Opublikowano

Jakoś w połowie grudnia podawali, że styczeń będzie ciepły a mroźny będzie tylko początek lutego i tyle będzie zimy. A co mamy to chyba każdy widzi więc prognozy to tylko na dzień do przodu maksymalnie dwa. 

Opublikowano
W dniu 16.01.2026 o 10:46, AndrzejTrg napisał(a):

Kiedyś to przynajmniej był spokój, nawaliło w listopadzie czy grudniu, stopniało w marcu

Kiedyś nie było:

1. Globalnego Ocieplenia

2. Skrobania 1-2 cm zwanego obecnie odśnieżaniem.

 

AD1. 0 stopni Celsjusza to nie przypadek, ale temperatura graniczna dla topnienia lodu / zamarzania wody (ważna też co pada śnieg czy deszcz). Dawniej było średnio np. -4 więc niemal cały czas mróz, obecnie -1 do 0 i często powyżej 0 i rozmarza. Teraz mrozy są większe (Warszawa i wschód) więc ta malutka ilość śniegu mało się topi.

AD2. Po skrobaniu powstaje warstwa wody, zamarza i robi się ślisko, ale też powstaje błoto pośniegowe. Tego efektu nie ma tam gdzie odśnieżane jak dawniej (a chodzę teraz po okolicy a nie jeżdżę rowerem).

W dniu 11.01.2026 o 14:03, huudyy napisał(a):

Dzisiaj z teściem półtorej godziny odśnieżaliśmy podjazd i kawałek drogi za bramą - po dwóch godzinach efektu naszej pracy już brak :E

Od tego są radary w internecie. Ja odśnieżyłem tuż po opadach śniegu i jest spokój i będzie długo (malutkie opady miały być w czwartek będą 3 dni później, ale tego nawet najgłupsi nie będą odśnieżać 0,2-0,5 cm).

 

Prognozy sprawdzają się bardzo dobrze, ale ja jestem fachowcem (amatorem), a wy amatorami (lamerami). Już teraz wiadomo, że śniegu jest mało i będzie mało (nic dziwnego bo cały 2025 rok miał opady poniżej normy, tylko ODIN może gdzieś widział bałwana, reszta Polski nie). Zaś styczeń będzie zapewne podobny do maja (czyli zimny, ale w normie lat przed GO). Jedynie ciekawa jest różnica temperatury między Wschodem a Zachodem, zapowiada się na kuriozalne 5 i więcej stopni co się nie może sprawdzić, ale już prognozy pokazują wyrównanie.

Opublikowano

Wróciłem z 3City na ranczo, tam -4 a odczuwalnie to brak skali, wilgoć kuriozalnie potęguje odczucie chłodu. Na ranczo - 10 i 80% ale zupełnie inne powietrze, nie czuć tego w takim stopniu. Nad morzem powinni mieć płacone szkodliwe :D

Opublikowano
Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Przebijam do -18 w polu:E

Przebijam: https://www.onet.pl/informacje/miejski-reporter/wstrzasajace-odkrycie-w-ursusie-na-lozkach-lezaly-dwa-zamarzniete-ciala/2t8cyw4,0666d3f1

 

Ujemna temperatura w domu w Warszawie (choć na zadupiu Ursus) to jest osiągnięcie. Na szczęście biedota ma dużą pomoc państwa, tak jak z darmowym leczeniem z konstytucji (darmowe o ile nie jesteś biedny np. bezdomny czy bezrobotny).

 

Co do Polski to w Zamościu -19, zaś u ODINA -14 (te -18 pewnie pod silny wiatr). Prognozy już się zmieniły, ale nadal 8 dni bez śniegu.

Opublikowano
5 godzin temu, Slayer napisał(a):

W Sosnowcu cieplutko, +5 stopni i autko mi pięknie rozmraża się w promieniach słońca :E

To ciekawe, bo na Pogorii 3 rano było -6.

Ps. W słońcu temperatury się nie mierzy :hihot:

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, sino napisał(a):

 

 

Co do Polski to w Zamościu -19, zaś u ODINA -14 (te -18 pewnie pod silny wiatr). Prognozy już się zmieniły, ale nadal 8 dni bez śniegu.

Zamość się melduje po raz kolejny :D
 

z16.jpg

z17.jpg

Edytowane przez Killer85

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
    • Cześć, Korzystam z odtwarzacza Media Player Classic w pakiecie K-Lite Codec Pack Mega (wersja 20.1.0 Mega, ok. 65,4 MB, z dnia 18 października 2026 r.). Podczas otwierania nagrań lub plików wideo dość często (choć nie za każdym razem) przez pierwszą sekundę – dokładnie w przedziale od 00:00 do 00:01 – panuje całkowita cisza. Dźwięk „włącza się” prawidłowo i zaczyna być słyszalny dopiero po upływie tej pierwszej sekundy. Powinien być on słyszalny od samego początku (00:00). Problem występuje nieregularnie: czasami otwieram nagranie i dźwięk działa bez zarzutu od samego początku (00:00), a pięć minut później otwieram inne nagranie i znów pojawia się usterka – dźwięk zaczyna być słyszalny dopiero po 00:01. Chwilę później otwieram kolejny plik i wszystko znów działa poprawnie od samego początku – i tak dalej. Czy może to wynikać z jakiejś aktualizacji? Czy Wy również czasami napotykacie taki problem?
    • Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.
    • Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach. Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG. A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu. Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy!   Absurd.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}