Skocz do zawartości

Blat do biurka. Wybór koloru bejcy, bejcowanie i lakierowanie.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Doradźta, który kolor i lakier wybrać. Z początku podobał mi się kasztan, później sosna, a teraz wszystkie i nie mogę się zdecydować. :)

 

Może ktoś już się tym zajmował i coś doradzi. Po części stąd ten wątek. Bejcuje i lakieruje pierwszy raz w życiu. Obejrzałem parę filmów i plan mam taki:

 

1. Blat 140x60x4 z drewna bukowego. Teraz wydaje mi się za mały i wziłąbym i dłuższy i szerszy. Zastanawiam się, czy jest jakiś sposób połączyć go z tym blatem testowym ze zdjęcia 60x60cm. Drewno bukowe nie specjalnie zachwyca wyglądem, ale potraktowane bejcą to zupełnie inny materiał. Rewelacyjnie podkreśla słoje drewna, któych normalnie prawie nie widać na buku.

 

2. Blat muszę wyszlifować. Po pbejrzeniu filmó planuje użyć papierów 180, 220 i na koniec 240. Kanty początkowo potraktować 120 by je mocniej sfazować. Będzie dopbrze?

 

3. Bejcowanie i lakierowanie. Po nałożeniu 1 wartstwy bejcy odczekać 24h. Potem bałożyć lakier jeżeli efekt będzie zadowalający, a jak nie, to wyblendować kolor papierem np. 600 albo nałozyć 2 warstwe bejcy.

 

4. Po lakierowaniu przetrzeć jeszcze papierem 600/800.

 

Wszelkie porady mile widziane, a wręcz oczekiwane. Wesołych Świąt. :)

 

 

 

blat-bejce-edited.jpg

Edytowane przez Sidr
Opublikowano
5 minut temu, J4Z66 napisał(a):

Panie, ale to Tobie ma się podobać i pasować do wnętrza. Mi się podoba ostatni.

Racja, ale mi wszystkie sie podobają, więc finalnie sobie go chyba wylosuje. Bardzie jz ciekawości pytam. :) Głównie mam wątwpliwości, co do procesu malowania i lakierowania. Nie mam pewności, czy dobrze wszystko zaplanowałem.

Opublikowano

Ale co masz jeszcze w tym pokoju (meble, sprzety), jaki kolor scian, firany/zaslony, jaki kolor drzwi. Nie wiem co Ty sobie wyobrazasz, ale normalnie kobiety musza dorobic sobie cala historie do wyboru koloru pod cos, a nie o tak sobie. To nie sa proste sprawy!

Opublikowano (edytowane)
W dniu 25.12.2024 o 18:03, ryba napisał(a):

Ale co masz jeszcze w tym pokoju (meble, sprzety), jaki kolor scian, firany/zaslony, jaki kolor drzwi. Nie wiem co Ty sobie wyobrazasz, ale normalnie kobiety musza dorobic sobie cala historie do wyboru koloru pod cos, a nie o tak sobie. To nie sa proste sprawy!

mądrego to aż miło posłuchać. Jeżeli wszystkie Ci się podobają, to spytaj się tego, kto tam bedzie mieszkać :E

osobiście najbardziej podeszła mi sosna

 

edit pytanie - miałeś może konto na pclolu z ciekawym pc buildem?

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

Jak dla mnie to oba kasztany z przewagą dla pierwszego. W tych dwóch odcieniach wygląda najnaturalniej. Sosna wygląda jak okopcona boazeria z lat 80 (zbyt pomarańczowy kolor), dąb ciemny zaś za ciemny jak dla mnie, a dąb rustykalny przypomina zmoczone zzieleniałe drzewo lub wysmarowaną smółką płodową pieluchę. %-)

 

Jestem zdania ,że im bardziej naturalnie tym przyjemniej dla oka. 

Edytowane przez Iri
Opublikowano
W dniu 25.12.2024 o 14:05, J4Z66 napisał(a):

Panie, ale to Tobie ma się podobać i pasować do wnętrza. Mi się podoba ostatni.

Z tym podobaniem się różnie bywa. Nieraz twierdziłem że nie podobają mi się, np. jakieś owe kolory ale jak zobaczyłem jak to było przez kogoś zrobione to zmieniłem zdaniem. Tak że warto zawsze kogoś innego o opinie zapytać.

Opublikowano
W dniu 2.01.2025 o 06:17, MAAGA napisał(a):

Jakiej firmy są te bejce? Chętnie zobaczę efekt końcowy tj.po lakierowaniu.

Pozdrawiam serdecznie

Dziwnie to trochę teraz wygląda - w nocy. Muszę zrobić jakieś w ciagu dnia, bo wtedy kolor ma inny odcień. Ogólnie moim sktromnym zdaniem wyszło super, ale trochę sie narobiłem. Obróbka, bejcowanie, 3 warswtwy lakieru. Bejce firmy dragon. Tak patrzać na te fotki, to na Reddicie jest fajny wątek poświecony stanowiskom z komputerami - https://www.reddit.com/r/battlestations/  Można by tu coś takiego zaadoptować.

1.jpg

2.jpg

3.jpg

4.jpg

5.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...