Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

iPhone 17 Pro: 3988mAh

iPhone 17 Pro(eSIM): 4252mAh

iPhone 17 Pro Max: 4823mAh

iPhone 17 Pro Max (eSIM): 5088mAh

 

264 mAh różnicy w Pro i 265 w Pro Max. Sporo. Zwłaszcza że iPhone 17 ma 3692 mAh. 
 

To wszystko według plotek. 
 

iPhone 16 Pro: 3,582 mAh

 

Więc to dałoby zauważalny boost 18% dla Pro w wersji eSIM, a tylko 11.3% w wersji SIM. 
 

Wersja eSIM dostępna: Bahrain, Canada, Guam, Japan, Kuwait, Mexico, Oman, Qatar, Saudi Arabia, the UAE, the U.S., and the U.S. Virgin Islands. 
 

Nie mam pojęcia czemu nie ma żadnego państwa z EU :E 

 

Opublikowano (edytowane)

Nie gram w gry na telefonie więc mi to rybka. Jestem power-userem bez gier :E 

 

17 Pro kupiony. X-kom zrobił premierę od 14:40 :E Oficjalna strona Apple również zaliczyła 30 minut poślizgu. 

Edytowane przez TheMr.
  • Upvote 1
Opublikowano

Pamiętam zamierzchłe czasy bycia flashoholikiem. Kiedyś człowiek potrafił ROM w telefonie zmieniać po kilka razy dziennie. Tak po prostu, coś nie pasowało? No to cyk na xda i wybieramy inny build. Na Xperii X8, Galaxy GIO przerobiłem chyba wszystko, co społeczność stworzyła. Wówczas ponowne "ustawienie" smartfona to była dla mnie kwestia 15-30minut i gotowe. 

 

A dziś? Mierzę się z drobnym problemem memory leaka, który chyba występuje tylko u mnie, bo na forach nikt tej usterki nie zgłasza. Czyli pewnie fullwipe, flash ROMu problem by rozwiązał. Ale sama myśl o ponownym skonfigurowaniu smartfona aż mnie mrozi. Konta, logowania, 2FA, appki bankowe, ~20 urządzeń BT, matko bosko. 

 

Równie dobrze, można przy okazji zmienić telefon. Jaki tu jest punchline tych wypocin? Coś w stylu "Kurła kiedyś to było". A było jakoś prościej, smartfon był tylko głupim gadżetem. 

 

 

  • Like 2
Opublikowano

Jest coś w miarę małego wartego uwagi oprócz S25? Ajfona nie chcę bo nie mam innych urządzeń od jabłka, a bez tego to IMO bez sensu. Myślałem o Pixelu, ale wziąłem do ręki i mimo 6,3 udało im się przekroczyć 200g, straszna cegła, a jeszcze tak sobie leży w dłoni. Szkoda, że Motka wypuszcza mniejsze tylko budżetowce. Miałem Edge30 neo i byłaby to bardzo fajna opcja, ale te zdjęcia to jednak trochę bolały. 

Opublikowano (edytowane)

Edge 50 neo robi przyzwoite zdjęcia ale to musiałbyś sam zbadać, w słabym świetle wiadomo, nieciekawe. Ogólnie telefon waży 171g i ma fajne wymiary. Teraz wchodzi do sprzedaży Edge 60 Neo z większym akumulatorem, reszta pozostaje bez zmian. Ale jak chcesz flagowca to nie jest to telefon dla Ciebie.

A propos rozmiarów. Wymieniałem ostatnio akumulator i ekran w S6. To był flagowiec! Idealne proporcje. Ja nie wiem jak to jest, że wtedy udało się zrobić telefon 7mm grubości i wagi 150g a dziś bierzesz takiego pixela 8a który jest uważany za kompaktowy i to jest kobyła aż nadgarstki bolą.

Edytowane przez zakk87
Opublikowano

Właśnie oglądałem fotki z Edge 50 neo i dalej są gorsze od ośmioletniego LG V30 z gcamem, którego trzymam w zapasie, także chyba sobie daruje. Chyba wezmę tego Samsunga bo w sumie wszystko w nim jest przynajmniej dobre. Jedyne minusy (dla mnie) to wygląd nakładki - wolę czysty material design Google oraz dublowanie apek od od Googla, tu też wolę czyste rzowiązania autorów androida. 

Opublikowano

Kiedyś myślałem że IP 6s ma idealne wymiary i wagę. Obecnie myślę że IP 17 będzie tym złotym środkiem. Powoli się przyzwyczaiłem do rozmiarów, a producenci nie robią już telefonów “mini”. Przejechał się na tym Sony, przejechał Apple z mini. Obecnie Apple robi drugie podejście w formie Air i również się przejedzie. 
 

6-6.3 cali z wagą 190-230g. Bateria swoje waży i praw fizyki nie zmienisz. 

Opublikowano

Ja miałem przez lata iPhone X (5.8"), a od roku mam 15 Pro (6.1"). Mimo wszystko rozmiar X bardziej mi pasował.

Z lekkim niesmakiem patrzę na to, że kolejne modele są coraz większe.

Pewnie zanim dojdziemy do iPhone 20 (czyli pewnie kiedy kolejny raz będę zmieniał), dojdziemy do 6.5-6.7" :/ 

Opublikowano
41 minut temu, TheMr. napisał(a):

X wydawał mi się patelnia jak miałem 6S. Obecnie 14 Pro jest dla mnie odrobinę nawet za mały :)

Może urosły Ci dłonie :D albo kieszenie :) 

Mi te duże telefony głównie w kieszeni przeszkadzają, a jestem przyzwyczajony nosić w prawej kieszeni spodni.

  • Like 1
Opublikowano

Też noszę w prawej kieszeni. Dłonie mam jedne z mniejszych (dzięki mamo :E), i co do Maxa to się zgodzę że ciężko go do kieszeni wsadzić albo wypada, ale 6.1 czy 6.3 na spokojnie się mieści, a jak doliczymy grube obudowy to telefon ma o wiele większe wymiary. 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, lukadd napisał(a):

:E xD

 

sWFiFvZ.png

 

 

żeby było symetrycznie trza środkowego pionka wrzucić na prawą stronę planszy i torebkę mu przezucic na bok prawy 😁😁

Edytowane przez unadarek
Opublikowano
W dniu 14.09.2025 o 20:45, Zdzichon napisał(a):

Ajfona nie chcę bo nie mam innych urządzeń od jabłka, a bez tego to IMO bez sensu.

Jest jakaś konkretna funkcjonalność Androida, ważna dla Ciebie, którą masz na myśli?

Też nie mam w domu żadnych innych urządzeń Apple poza telefonami (mój i żony) oraz starym (ma chyba z 8 lat) iPadem, który wykorzystywany jest tylko i wyłącznie do Youtube'a.

Miałem przez krótki czas Macbooka, ale się sparzyłem.

Jednak prawie 30 lat przyzwyczajeń do Windowsa robi swoje.

 

Opublikowano

iOS 26 zainstalowałem. Zmiany wydają mi się na plus, ciekawiej to wszystko wygląda. Na minus to zmiana “tabów” w Safari. Bezsensownie schowali ten przycisk, muszą go gdzieś zmieścić po prawej albo lewej stronie, żeby zmienić stronę trzeba teraz więcej zrobić kliknięć. 

  • Upvote 1
Opublikowano
4 godziny temu, FadedIntoNight napisał(a):

Jest jakaś konkretna funkcjonalność Androida, ważna dla Ciebie, którą masz na myśli?

- współpraca z rzeczonym Windowsem. Ostatnio próbowałem matce zdjęcia z telefonu siostry skopiować to była to droga przez mękę

 

- brak obsługi jakichkolwiek kodeków BT poza AAC. Lubię słuchawki BT powiedzmy z wyższej półki a na jabłku wykorzystałbym może połowę ich możliwości

 

- ogólne przywiązanie do ekosystemu - kombo Gmail/gdrive/zdjęcia Google, sporo softu kupionego

 

To tak na szybko. Do tego te wszystkie airdropy i smart funkcje na jabłku działają super, ale jak masz wszystko jabłkowe.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszczyk zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) Crapik na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenie daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego zastosowania by gra trzymała wydajność. Ale całościowo, nadal śliczna gra stylistycznie.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...